Rafał Trzaskowski wygrał, Andrzej Duda przegrał
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Czy Czaskoski osiągnął dużo - nie wiem. Ale dlaczego Budyń osiągnął tak załamująco mało - jest rzeczywiście pytaniem najbardziej w tych wyborach ciekawym poznawczo. Prof. Los co prawda tutaj nie odpowiada na pytanie "dlaczego", opisuje tylko, co Kisiel osiągnął, a czego Bydyń nie skomercjalizował, ale ta odpowiedż, przynajmniej częściowo pada w wątku obocznym: https://excathedra.pl/index.php?p=/discussion/comment/341848/#Comment_341848
Nie mam niestety czasu na głębszą analizę, ale najważniejsze przyczyny, dlaczego tak się stało to:
1. Przestarzałe (albo po prostu ich brak) modele socjologiczne (w skrócie: wąskie targetowanie do niszowych grup, zamiast szerokich zasięgów do jak największej bazy - liczy przede wszystkim stopień, tfu, penetracji, nie potrzebni są snajperzy, tylko broń masowego rażenia).
2. Przaśność contentu, jego całkowita racjonalność, brak emocji (niekoniecznie tych negatywnych). Mówienie wyłącznie do swoich. Jeśli w Opolu (produkowanym przez TVP) na scenę wychodzi aktor kabaretowy w zupełnie innym skeczu, a widownia chórem skanduje "Adrian, Adrian", bo go kojarzy - to znaczy, że tamta strona lekcję odrobiła, bo dużo wcześniej zadbała, żeby kilku milionom (z ok. 5 mln odsłon) głosujących zadrżał długopis przy kratce "Adriana". Dalej idą Sekielscy i ten ebnięty Smarzowski. To wszystko naprawdę robi cichą robotę. Tymczasem Gliński zajmuje się budową maczugi w Warszawie i sponsorowaniem żeglarzy. Ile było fascynujących seriali o zgniłych sędziach, o kompletnie niesympatycznych i skorumpowanych prezydentach miast? Czym zajmuje się Qurvski? Wydaje ciężkie pieniądze u Turków i Kozaków, co kompletnie nie ma przełożenia na naszą rzeczywistość?
3. Krótkowzroczność: kampania wyborcza jest zbieraniem owoców z drzewek posadzonych i pielęgnowanych dużo wcześniej (vide pkt 2).
4. Niewykorzystanie nawet tych kanałów, które się miało, przede wszystkim zmarnowanie telewizji (patrz pkt 2). I niezbudowanie nowych.
5. Wszystko powyższe wynika z niezwykle krótkiej ławki. I od tego trzeba zacząć kontrę: od poszerzenia, radykalnego, bazy (vide: Grabowska, Jakubowska, Kik. Trzeba kupować takich ludzi, nie wystarczy wierny zakon, potrzebna jest cała masa celebrytków, profesorków, ałtorytecików i wszelkiej innej maści s*****synów).
A przy okazyi - inny pan Oxenstierna, lecz kuzyn rzeczonego, jest jednym z bohaterów Potopu.
Dopiero po jakimś czasie dochodzi do nich, że u władzy też trzeba robić (albo nie dochodzi w ogóle) i kilku wiernych od dziesięcioleci tak wielkiego pola nie obrobi.
Domyślam się, że transfer wiedzy od Trumpa, jak już było tu pisane był w ramach offsetu
Gdyby takie wyniki jak PAD osiągał kandydat partii antypolskiej, jej zwolennicy odtrąbialiby niewyobrażalny sukces.
Ktoś tu jakby zapomniał lub nie zdawał sobie sprawy przeciwko jakim siłom, nie tylko krajowym, toczy się walka.
"Bił po twarzy, wkładał jej rękę w krocze" wielki napis na tle zdjęcia Prezydenta Andrzeja Dudy.
https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1485561,duda-okladka-fakt-ulaskawienie-bodnar-pozew-cywilny.html
Kandydat opozycji był namaszczonym przez klub Bilderberg masonem.
Wirus był wytworzony w chińskim laboratorium i sztucznie rozprzestrzeniony. Trafił do Włoch nie bezpośrednio z Chin - jak to tłumaczono prostaczkom, tylko via Niemcy.
Czas przeprowadzenia tego eksperymentu z bronią biologiczną nie był wybrany ze względu na Polskę, ale zmiana władzy w Polsce (a praktycznie tym by się skończyła zamiana prezydenta) była również jednym z elementów decyzji.
Polakom wydaje się, że Polska jest gdzieś na uboczu, nie ma znaczenia dla losów świata. Otóż ma - i to kluczowe. Ostatni kraj w Europie, który pozostał wciąż jeszcze katolicki i który ma potencjał do odwrócenia trendów wprowadzanych na siłę przez międzynarodówkę masońską z wielkim sukcesem na całym świecie.Nawet USA leżą rozłożone na łopatki przed tą diabelską ideologią.
Obce ośrodki Polski nie lekceważą. To tylko Polacy nie rozumieją wagi i znaczenia Polski w dziejach świata.
Kidawa była tylko supportem, im bbardziej była nieudolna, tym lepsze stanowiła tło dla prawdziwego kandydata. Rzeczywistym celem było ustanowienie masona jako prezydenta kraju nad Wisłą - już nie Polski, bo flagi polskiej miało nie być podczas mowy prezydenta elekta po ogłoszeniu zwycięstwa w wieczór wyborczy 12 lipca..
Nie wiem, czemu ma służyć tytuł i teza tego wątku. Wiem, że ani nie odpowiada prawdzie, ani nie reprezentuje polskiej racji stanu.
W 2015 internet był ogarnięty znacznie lepiej, mieliśmy zespół Szefernakera, wojny memowe itp. Po wygranych wyborach zespół został nie rozwinięty tylko rozgoniony. Praktycy uznali, że szkoda czasu na subtelność, stawiajmy na paździerz.
No, bhawo bhawo, wygrali, radujmy się!
Szkoda tylko że wśród młodzieży Duda doszedł czwarty. No jak to możliwe? Młodzież to na pewno jakieś gupki.
W 2015 internet był ogarnięty znacznie lepiej, mieliśmy zespół Szefernakera, wojny memowe itp. Po wygranych wyborach zespół został nie rozwinięty tylko rozgoniony. Praktycy uznali, że szkoda czasu na subtelność, stawiajmy na paździerz.
No, bhawo bhawo, wygrali, radujmy się!
Szkoda tylko że wśród młodzieży Duda doszedł czwarty. No jak to możliwe? Młodzież to na pewno jakieś gupki.
Los nieraz tak opisuje myśli przeciętnego beneficjenta rządów PiS: jeśli taki *** bez konta dał mi 500+/13tke/300+, to co dopiero da mi Tusk-światowiec!
A tu mogło być: jeśli łebki z komputerkami wykręciły taki wynik, to co dopiero zrobi Kurski z całą telewizją!
W 2015 internet był ogarnięty znacznie lepiej, mieliśmy zespół Szefernakera, wojny memowe itp. Po wygranych wyborach zespół został nie rozwinięty tylko rozgoniony. Praktycy uznali, że szkoda czasu na subtelność, stawiajmy na paździerz.
No, bhawo bhawo, wygrali, radujmy się!
Szkoda tylko że wśród młodzieży Duda doszedł czwarty. No jak to możliwe? Młodzież to na pewno jakieś gupki.
Nie mówię, że nie. Bo się nie znam. Ale jestem wyczulony na demagogiczne argumenty.
Po pierwsze młodzież jest antysystemowa. Wtedy Duda był antysystemem a systemem był Bronek z wąsem. Teraz Duda i PiS to jest mainstream. W dodatku PiS idą bardzo zachowawczo we wszystkim a młodzież uwielbia radykalis.
Po drugie, z tego co widziałem, to pierwsza czwórka miała 20 coś procent - różnice naprawdę niewielkie. Powtarzanie "czwarte miejsce, czwarte miejsce" jest mało precyzyjne. Lepiej by było pokazać, wiele PiS stracił do poprzednich wyborów (efekt dobiegacza), wiele złodzieje zyskali, jak to wypadło u totalnego antysystemu (Wujownia - Qkis; onuce-onuce). W punktach procentowych.
Mamy potencjał Terytorialsów, który jest pięknie ... głęboko ukrywany.
Nie umiemy wykazać, że walka z sądokracją ma wymiar praktyczny.
Mniejsza przewaga Dudy AD 2020 niż AD 2015 nie wynika z tego, że w roku 2015 Ruskie mieszali mniej niż w roku 2020. Wynikają one w 100% z działań i zaniechań samego Dudy i PiS.
Przesadziłem. W 1000%.