nowy przewodniczący KNF Marek Chrzanowski
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
https://ksiazka.sgh.waw.pl/kontroler.php?_action=ksiazka/jednostki/pokazJednostke&kod=KZIF2308
A ombrettę oczywiście witam serdecznie!
Pisowcy mogą powiedzieć do Jarosława Kaczyńskiego: Marzy nam się, by nas pan traktował nie gorzej niż Janusza Palikota.
Hahahaha
A nam się wydaje, że mamy państwo?
Noo jest już wyrok w I instancji: dwie dychy nagrody za wpis na Twitterze w sprawie gorzały! Z meliniarstwa go uniewinnili, bo papiery miał w porządku.
Tem niemniej, mesydż jest jasny: chcesz żyć, no a już zwłaszcza dobrze żyć, a na chleb mieć i na omastę doń -- omijaj Ozyrysa i jego szajkę szerokiem łukiem.
Wszyscy, przykładowo, dziwują się, że prawnicy w swej masie nienawidzą Ozyrysa. No, nienawidzą, a co! Pitanje -- cóż by mieli z nawidzenia go? Odpem odsie: niewiele.
Albo kerownicy go nienawidzą. I na ten naprzykład, sam przed laty partycypowałem w kaptowaniu kerownika do Dużej Państwowej Firmy. I cóż dany pan mołwił? "Wicie taysze, jestem ja dziś kerownikiem firmy takej raczej średniej. I żyję z tego jak krul. A zaś wy oczekiwacie ode mię, że to rzucę z pogardą i pójdę kerować waszą firmą. Nu, wasza firma jest oczywiście fajoska, 10x więtsza od mojej, a kerowanie nią byłoby spełnieniem marzeń każdego kerownika z branży. Jeno że cóż z tego? Za rok mie i tak wyebiecie, bo się karuzel obróci -- i jak ja w ów czas wrócę na stare swoje śmieci? Już staroświecki fizolof zakazywał wchodzenia do tej samej rzeki. A do tego jeszcze wymagacie ode mię fikołów w rodzaju przepisywania wszystkich udziałów na małżonkę mą ślubną. No OK, przepiszę ja -- i co z tego? Za chwilę jakieś łapsy to wyłapią, dzbannikarze zrobią aferkę i co? Znów będę wyebany!" Obecni ze smutkiem popaczyli se wew głąb ocząt i na tem się skączyło się.
Parę miesięcy później obrót karuzeli spowodował wyebanie tych, co chcieli danego kerownika skaptować, tja.
Oczywiście, są wyjątki od danego obyczaju, ale ja znam tylko jeden -- O'Bajtek Daniel. Ten jeden niezniszczalnym jest; w jego imię wyebano nawet (bez dania racji!) Pana Wojtka, który miał wszystkie możliwe kwantyfikacje: był w PZPR, w jednym akademiku mieszkał z Ozyrysem, nadto wyprowadził Orlen z pełoskich strat do pisoskich zysków, nu, wszelkie dobre zmiany w Orlenie to za Pana Wojtka dokonały się. Jico? Ji wyebali jegoż też, ażby byo miejsce dla O'Bajtka Daniela, którego kariery dalibóg nie rozumię.
Dlategom nabrał sympatii do pana Mateusza. Dużom psów na nim powiesił ale jak zobaczyłem, że przy zarazie to nie powołuje komisji tylko wprowadza lockdown, a jak wojna to zamiast znowu jakąś komisję zmajstrować wysyła broń, to buźka mi się roześmiała.
PS. A na użalanie się trzeba się będzie umówić.
https://excathedra.pl/index.php?p=/discussion/4360/piffko-excthedralne/p79
Program interesujący, choć oczywiście o GetBacku nie mówi wiele. Za to sporo o Latkowskim.