Postulat: Drukować pieniądze!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
(ja to pytanie zadałem chyba miesiąc temu gdzieś indziej, i los mi odpowiedział, a tu znów wątas o tym, i tak od lat...)
A Smerf Mądrala przedwczoraj w PR Info gadał, że i Zachód (Unijny) i Polska dodrukowują sobie, że ho-ho!
Zresztą nie tylko los nie umiał tego tak elegancko sformułować. Jakby wiedzieli to ojropejscy politycy, nigdy by nie wprowadzili ojro.
Nawet pomijający wywody o pieniądzu, załóżmy że ceteris paribus nauczyciele będą dzięki PiS dwa razy bogatsi.
W jakiż to cudowny i niezrozumiały dla mnie sposób miałoby to się przełożyć na ich głosy?
I cóż mie rzekł, on dany kolega?
Ovaj:
1) Ostatni raz kiedy się zdarzyło, żeby lekarzyk z Polski wyjechał, to za nocy pełoskiej, gdyż bycie lekarzem za pełowitów byo przesranem
2) Jako mi podał przykład, iż w trakcie pełoskiej nocy jego osobiste pobory zmalały NOMINALNIE o bez kozery 30%, a przecie trzebaż jeszcze dodać influencję
3) A zaś za dnia pisoskiego pobory mu magicznie wzrosły o 80%
4) Zgodnie z hypnotezami niektórych PT Kolegów, lekarzykowie nie kojarzą tych faktów i żyją w przekonaniu, że Thusku Europejczyk, a Kaczorowi, tfu, śmierdzi z gemby i nas tymi srebrnikami nie przekupi, o nie!
Na pytanie: A ile Wam płacą za tę ciężką pracę?
Ratownik odpowiedział: pomiędzy 10 a 12 tysięcy złotych.
Czyli ratownicy medyczni zarabiają z grubsza tyle co sędziowie. Może nie ci z sądu apelacyjnego, ale tacy średni.
Nadal nie są to staweczki doktora Jana, ale wyżyć się z tego da.
A co do ratowników, to oni sumarycznie zarabiają dobrze, ale są przepracowani. Znajoma pracuje w kadrach pogotowia. Rekordziści wyrabiają 2,7 etatu.
Tzn. ta informacja zasadniczo jest prawdziwa, tyle że niepełna. Trudno zostać sędzią nie mając min. 5 lat pracy, więc dochodzi dodatek stażowy (1% za rok), jeszcze tzw. trzynastka (czyli ok. 8%) i wreszcie trzeba poprawkę, że to inne brutto niż pracowników, bo nie odprowadza się ZUS. Oczywiście realny wymiar podatku zależy od sytuacji rodzinnej, czyli możliwości i opłacalności wspólnego rozliczenia z małżonkiem.
Ale ogólnie tak, ratownicy zarabiają podobnie jak sędziowie i z grubsza 2-2,5 razy więcej niż średnia. To dobrze.
Problem opisany przez Ferba dotyczy tego, że jak jesteś początkującym prawnikiem / lekarzem (czyli w wieku 25-30 lat) to zarabiasz mało albo i wcale czy prawie wcale. I nie każdą rodzinę stać, żeby kogoś takiego utrzymywać.
Ale że stać coraz więcej, mowa o utrzymaniu lub pomocy w utrzymaniu przez kilka lat, a nie jakiejś fortunie, więc ta blokada nie jest jakaś poważna.
up
ostatnio miałem okazję podzielić się moim rozumieniem problemu emisji pieniądza, na co się tym bardziej zgodziłem im bardziej byłem świadomy mojego całkowitego nieuctwa.
owoż powiedziałem, że pieniądz jest jak olej w silniku - bez nie pojedziesz a jak będzie zaciągał to też źle (myślałem o moim dizlu w sumie)
dzielę sie powyższym, ponieważ uważam rze, jest to bonmotnie powiedziane.
Nawzajem!
https://www.ted.com/talks/stephanie_kelton_the_big_myth_of_government_deficits?subtitle=en
Ja już to wiedziałem, gdyż przeczytałem dawno temu wyżej w tym wątku.
Niemceny jednak tego nie zrozumią.