Legia v. Ktoś tam skądś - JORGE proszony o komentarz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Jakoś piłkarze PSG w białych arabskich kandorach się nie fotografują choć podobno wygodne przewiewne odzienie to jest.
"Polski Związek Piłki Nożnej podjął bardzo ważną decyzję dotyczącą rozgrywek dziecięcych. Od sezonu 2021/22 nie będą tworzone tabele, a wyniki meczów nie będą spisywane. "
https://weszlo.com/2021/09/02/pzpn-likwiduje-wyniki-i-tabele-w-rozgrywkach-dzieciecych/
A nie, czekaj.
Mój syn gra w klubie, jeździ na turnieje, ale gra także sparingi, gdzie wynik nie ma żadnego znaczenia.
Dla dzieciaków NIE MA meczów o nic. Nie istnieje też litość dla przeciwnika - 5:0 to żaden powód by odpuścić jakąkolwiek akcję. przeciwnie - wtedy każdy chce sobie strzelić gola, nawet obrońcy. Też o rodziców, ale też o dzieci - tych co zajmują ostatnie miejsca w turniejach i się podłamują.
Imho - u młodszych dzieci to nic złego, na poziom rywalizacji to nie wpłynie na pewno.
W 1 połowie obawiałem się że będzie tyle, ale dla Albanii.
Anglikom zostały mecze ze słabeuszami (Albania, Andora, San Marino), z Polską na wyjeździe, z Węgrami u siebie.
Polsce zostały mecze ze słabeuszami (jw.), z Węgrami i Anglią u siebie.
Polska może wygrać wszystko, łącznie z meczem z Anglią - będzie miała 25 pkt.
Anglia jak wygra wszystko inne i przegra z Polską - będzie miała 27 pkt, czyli więcej.
W barażach trzeba niestety wygrać 2 mecze (i nie przegrać żadnego), z zespołami (na dziś) takimi jak Hiszpania, Szwajcaria, Czechy, Niemcy, Ukraina, Rosja, Holandia, Austria, Walia, Serbia, Izrael. Na 11 zespołów 8 grało w fazie pucharowej Euro, my nie.
Fajnie jest zobaczyć 4:1 naszych, jasne. Ale szanse na mundial dalej są bardzo niewielkie.
Natomiast Albania nie wyglądała mi na słabeusza dziś. Ok, na Anglię to nie jest rywal który jest w stanie urwać jej punkty, ale dla nas wygrać z nimi na wyjeździe będzie cholernie ciężko.
Jesteśmy mistrzem świata U19 w siatkówce.
Dziś ta informacja nie robi wrażenia i ginie gdzieś w newsach - a pamiętam jak w 1996 zdobyliśmy Mistrzostwo Europy U16 w siatkę to Hubert Wagner płakał ze wzruszenia. A wynik potraktowano jako jedyną nadzieję na lepsze czasy polskiej siatkówki, która była wtedy w czarnej dupie - nie graliśmy na trzech poprzednich olimpiadach, a w Atlancie przegraliśmy wszystkie 5 meczów wygrywając 1 seta.
Ok, nie mamy szczęścia na olimpiadach, ale sądzę że to kwestia czasu - bo od lat, stabilnie, niewątpliwie i niepodważalnie - w siatce jesteśmy potęgą.
Czyli bramkarz Albanii wpuścił dokładnie wszystko co się dało wpuścić.
Choć w sumie nic nie zawalił, no ale w papierach wygląda, jakby go w ogóle w tym meczu nie było.
Powiem tak, w 2003 roku byliśmy w Austrii na milczącym Praterze. Szydziliśmy z nich okrutnie, dziś na Narodowym jest dużo dużo gorzej. Pedalejemy w tempie dużo szybszym niż najwięksi pesymiści zakładali.
Spedałowanie zalewa nas.