Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A co z Ameryką? To nie jest wojna, to tylko drobna rywalizacja. Ameryka jest mocarstwem morskim a Chiny lądowym. Spór idzie o to, czy wspaniałości ze Wschodu będą jechać pociągami czy płynąć statkami. Nasze miejsce jest na lądzie ale oczywiście można zawierać czasowe i lokalne sojusze. A taki czasowy sojusz może trwać sto lat, bo tysiąc lat jest jednostką czasu w tym sporze.
Podobnie jest z Chinami. Naturalną koleją rzeczy jest to, że państwo które chce zdobyć przewagę, opanować jakąś cześć świata musi wyprzeć tego, który już to robi. Nawet jeżeli chodzi wyłącznie o strefy bliskie Chinom to i tak są tam Amerykanie. Którzy nie odpuszczą, bo nie mogą. Potęga morska musi kontrolować morza, Chiny nie mogą pozwolić na brak kontroli najważniejszego szlaku morskiego wychodzącego od nich. Dlatego budują stacjonarne lotniskowce (wyspy), wydaję gigantyczne pieniądze, żeby się do konfliktu o morze pd. chińskie przygotować.
Ale to wszystko idzie dalej. Nie ważne kim były Chiny. Ważne, że w wyniku swojej mentalności Chińczycy dali się totalnie zdominować, upokorzyć i wykorzystać. Wstrząs był tak silny, że w połączeniu z obłąkaną, nie do końca ich, ideologią podnieśli rękę na swoją kulturę, chcieli skreślić parę tysięcy lat ich cywilizacji. Świadomie podjęli też inicjatywy o nierozmnażaniu się, a wszystko to, żeby odwrócić fatalną dla nich tendencję. Nie wiem jak daleko to sięgnęło, czy obecne Chiny są podobne do tych sprzed okresu straszliwej hańby. Dużo zrobili żeby się zmienić, nie sądzę, że uświadomienie geopolitycznej zasady, że ten jest bezpieczny kto dominuje jest poza możliwością ich zrozumienia. Ba, jestem prawie przekonany, szczególnie obserwując poczynania Chińczyków na świecie, że oni doskonale to zrozumieli i wiedzą, że nie mają wyjścia. I idą, powoli, niespiesznie, ale idą. Zgodnie z geopolitycznymi kanonami.
No właśnie, bo ja to ja, sobie tak piszę, ale większość analiz, które docierają do nas, przewiduje nieunikniony konflikt USA z Chinami. A właściwie to już to ma miejsce.
A ponieważ na drugim końcu Jedwabnego Szlaku była Rzplita, gramy w tej samej drużynie. Muerze, po co nam ono?
A co do twojego opisu - nie sądzę. Sytuacja wymknęła się spod kontroli dużo wcześniej, w wyniku jakichś innych kalkulacji. Dla mnie to wygląda na to, że Putin olał Niemcy, dał sobie spokój z cała zachodnią Europą, wywrócił stolik, świadomie wybierając drogę w stronę Azji. W przenośni i dosłownie.
Coś jak zachodnie analizy na temat Rosji. Zawsze przestrzelone, poza tymi, które operują jedynie na jakichś twardych danych (np. wywiad amerykański mówił, że będzie wojna i jest), ale to nie działa w długim okresie.
Bartosiak naczytał się amerykańskich książek i snuł opowieści o tym, jak będzie wyglądać wojna z Rosją. Ale dowiedzieliśmy się z nich jedynie tego, jak wyglądałaby ta wojna gdyby Rosję zamieszkiwali Amerykanie.
Czy z Chinami nie jest tak samo?
Pozycja obowiązkowa.
https://pch24.tv/gorny-stelmach-czy-rosja-rzadzi-nowy-iwan-grozny-duchowe-aspekty-inwazji/
Rosja wtedy akuratnie nikogo nie napadła, więc nie było zarzutu o ocieplanie ich wizerunku itp.
Zresztą.. ten wywiad mógł tylko przypomnieć kim Rosja była, jest i kim pozostanie.
Przypieprzyć się mogły tylko betonowe lemingi co zarzucały potem PiSowi "rusofobię".
A Polacy? Na które hasło poruszy ci się serce: step czy morze?
– Zdejmijcie klapki z oczu, te klapki ideologiczne wobec śmierci są idiotyczne. Mam prawo w imieniu Lewicy żądać, żeby te pieniądze natychmiast przyszły – apelował Włodzimierz Czarzasty.
Umie czerwony gotoważ żabe
Nawet do kultowego dla Warszawiaków Władka w (na) Helu?
"za naszą wschodnią granicą wykuwa się nowy porządek geopolityczny". – Chcemy współpracować z pokojową nastawioną Rosją, ale nie możemy się zgodzić, by w taki sposób niszczyła Ukrainę
Unia Europejska chce partycypować i brać udział w szybkiej odbudowie Ukrainy po wojnie.<
a w kwestii Migów
to musi być wspólna decyzja wszystkich państw NATO".
tyle z wywiadu premiera MM z ...Austrii
Tu mi brak słów nadających się do napisania w miejscu publicznym.
https://wpolityce.pl/polityka/589111-gdy-goscimy-uchodzcow-oni-mowia-o-atakach-na-migrantow
ak dowiedział się portal wPolityce.pl w projekcie zapisano m.in., że w Polsce rzekomo trwa
atak na wolność mediów i dziennikarzy, migrantów, prawa kobiet, prawa osób LGBTIQ oraz wolność zrzeszania się i zgromadzeń.
Dlatego PE chce
„dopilnowania, by pieniądze podatników nigdy nie trafiały do kieszeni tych, którzy podważają wspólne wartości UE”.
Ktoś niedawno pisał że niektóre lemingi uważają że Polska jest jak w Kingu T-Love - zaraz będą trzymać w więzieniach "za nielegalny związek" który zauważył biskup leżący pod łóżkiem, a komisarz do aresztowania wejdzie przez okno.
To jest ten poziom zjebania umysłowego.
Ja wiem ze normalnym ludziom ciężko to pojąć, ale tak to w życiu bywa, niestety.