Dlaczego Niderlandy przetrwały?
Nijak nie mogę tego zrozumieć.
0
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
No i w sumie kto... Niderlandami, nieprzypadkowo w liczbie mnogiej, zwano w zasadzie cały czy prawie cały obecny Beneluks, dziś nazwę trochę zawłaszczyło Królestwo Niderlandów, u nas wciąż raczej powszechnie (i dobrze!) zwane Holandią.
Więc najwyraźniej - skoro zamiast szczegółowej, empirycznej analizy historii ma być ogólna teoria historiozoficzna, to najwyraźniej taka, że historiozofia jako taka się nie sprawdza.
* taki argument usłyszałem podczas dyskusji w realu na uwagę, że Z. nie jest historykim, a ponadto tzw. historia alternatywna nie jest nauką: No nie jest historykiem, ale dokonał wszechstronnej analizy.
I tak sobie pomyślałem, że ze złymi państwami Rzplita jest porównywana, powinna stać raczej obok Wenecji i Genui a nie Szwecji i Francji. I paczpan, obie republiki spotkał ten sam los co Rzplitą nawet z grubsza w tym samym czasie. Spotkało to też Republikę Zjednoczonych Prowincji (też w tym samym czasie!) ale inaczej niż w przypadku Rzplitej Kongres Wiedeński natychmiast przywrócił do życia Królestwo Niderlandów. Wyjątek od reguły.
cywilizacja może, ale zmienia się socjalizacja ;-)
Konieczny też nie jest empirystą, bo dla niego znowu teoria jest ważniejsza niż doświadczenie. Że są jakieś rzekome "niezmienne prawa historii", podług których wszystko się dzieje. A jak coś nie pasuje, to tym gorzej dla faktów.
M. zd. rzeczywistość społeczna, polityczna ma zbyt dużo zmiennych, żeby nakreślać jakiekolwiek "trve prawa historii".
Zresztą omawiany przełom XVIII / XIX wieku ciekawie to pokazuje. Mamy kilka republik, z których niektóre zajmuje Napoleon i już Kongres nie przywraca, ale jedną przywraca jako królestwo (wspomnianą Holandię), a inną jako republikę (Szwajcaria skrzętnie pominięta, bo nie pasuje to tezy - choć wymieniane są kraje zupełnie ciekawostkowe). Są też dwa formalnie królestwa, faktycznie republiki (Rzplita i Wielka Brytania), z których jedna upada, a druga wchodzi w swój najlepszy okres. Masowo zaczynają też powstawać republiki w Nowym Świecie.
Próbka jest minimalna*, a mimo to ciężko nawet o jakąś wyraźną korelację statystyczną, a tym bardziej "niezmienne prawo historii".
Interesuje nas, czemu nie upadła Holandia? Nauczmy się holenderskiego, sięgnijmy do źródeł, dokumentacja Kongresu Wiedeńskiego jest zresztą dostępna i nawet holenderskiego nie trzeba znać.
* proponuję porównać pandemię, gdzie mieliśmy tysiące, miliony danych, tu mamy kilka, jak liczyć z Amerykami kilkanaście państw
Po drugie, Kongres onże plugawy przywrócił do życia Królestwo Polskie. Nawet dał mu nazwę Królestwo Polskie, a nie jak za plugawca-uzurpatora jakieś tam "Hrabstwo Warsiaskie". A po trzecie tak się przykro złożyło, że naszymi opukantami była akurat zwycięska kołalicja. Więc w jakiż to sposób uczestnicy wiadomego Kongresu mieli karać sami siebie?
Noji, po trzecie -- w odróżnieniu od wymnienionych przez Kolegę lepubrik kupieckich, Polska miała swój naród, przepracowała temat jako Chrystus Narodów i ogłosiła, że jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy, co było w owych czasach zupełnym przełomem w bulwie. Noji, na koniec ni z tego ni z owego mamy Polskę od pierwszego.
Po czwarte wreście, Holendrzy włożyli tyle hajsiwa, krwi i łez w rebranding z bycia "morskimi Niemcami", że bycie Niemcami podziś dzień im nie leży.
A z Wenecją i Genują niech Kolega porównuje Gdańsk. Może mniej będzie śmiałego paradoxu, ale przynajmniej jakiś w tym sens.
Mało precyzyjne określenie, a dobrze wiedzieć, o czym mówimy, więc mapka, to żółte to II RP. Tylko to żółte.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Ukrainy#/media/Plik:Ukraine-growth.png
Z tej przyczyny Łojka opis krótkiej zwycięskiej wojenki UK+NL+Prusy+PL p-ko Rosji jest doniosły i istotny. A że tej wojny nie było? Równie doniosłe i istotne jest opisanie przez Łojka, jak to klepnęli wojnę w londyńskim sejmasie i senatusie, a dopiero stanowcza (z załącznikami) interwencja radzieckiego embajadora w rządzie JKM spowodowała, że od zamiaru odstąpiono.
Przełom wieków XVIII i XIX nie był dobry dla republik.
A teraz doczytałem, że Królestwo Ilirii to nie była Wielga Kroacja tylko Wielga Słowenia. A Trójjedyne Królestwo Kroacji, Slawonii i Dalmacji też było. Bez Dalmacji, bo Dalmacja była osobnym królestwem. Czego nie rozumiecie?
1 Netherlands
2 Russia
3 Sweden
4 United States
5 Brazil
6 Ukraine
7 Thailand
8 Denmark
9 Philippines
10 Saudi Arabia
11 Indonesia
12 India
13 Suriname
14 Bahamas
15 Grenada
16 Antigua and Barbuda
17 Dominica
18 Lebanon
19 Saint Vincent and the Grenadines
20 Germany
21 Nigeria
22 South Africa
23 Lesotho
24 Belize
25 Cyprus
źródlo: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_wealth_inequality
A na zewnątrz na pokaz udają oczywiście egalitaryzm i transparentność.
Nie mówi się złożliwe wywiórki, tylko psoferoru Bartyzlu. I nie szczeka, tylko z godnością zaznacza.
Taki naprzykład Heineken. Miał genialny pomysł, żeby zamiast jakichści odgazowanych i niesmacznych napojów woltażowych zwarzyć smaczne i modne piwo. Udał się więc do cioci i w tenże śpiew: "Cioteczko kochana, zawszem ci na urodziny przynosił laurkę, więc wypadałoby mi teraz dostać bez kozery milijon." "Ależ oczywiście kochanie, czekaj no zaraz każę karbowemu odliczyć ci z podręcznej kasy, nie zapomnij podsyłac czasem kega, pa!" Dalszą część tej herstorii znamy, a nawet se w Żapce możemy kupić.
Tu się kryją jakieś tajemnice, a mniemam że może to być wzrost mniemany, oparty głównie o to, że taki tam mają klimat, że pół Ełropy zakłada tam zakłada swoje NV. No jestto główny raj podatkowy Wujni.