Geraldine McEwan czy Julia McKenzie? (forum polls)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A z tych dwóch - chyba McEwan. Może jestem uprzedzony, bo dłużej grała rolę?
i M. Rutheford.
Nie potrafię wybrać, bo wszystkie fajne.
Julia to insza inszość. Bardziej miękka, ludzka, z tym swoim grymasem zmartwienia, jakby te zbrodnie ją bolały.
Tu nie ma dyskusji - obie są fantastyczne.
Mnie też wkurza wpychanie wątków LGBT do co drugiego odcinka...
Pociechą może być fakt że co prawda pannę Marple skopsali, ale Poirota - nie, wtedy jeszcze mieli pomysł na dość wierne trzymanie się oryginału.
No i Suchet urodził się do tej roli.
(OT: podobne jak Jeremy Brett do Sherlocka Holmesa)
Nic na tym świecie nie jest tak zepsute, żeby Bóg nie mógł tego naprawić.
Jest wierzący i nie kryje tego - a podkreśla.
Zajmujący się sztuką teatralną i filmową będą tu gadać o prawie do interpretacji, które to daje możność zmiany klasycznego piękna w śmierdzącą kupę. Jest to równie gó....ne prawo jak to zapewniające immunitet posłom czy sędziom. Sami nader często widzimy co z tego wychodzi.
Cieszmy się chociaż, że nie zdążyli przerobić Herkulesa na czołowego pedała angielskich detektywów.
I gdzie to mogę zobaczyć? Jest na jutubce? W CD?