Blaski i nędze Unii Europejskiej
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Rozrywają tę naszą biedną polszczyznę już bez umiaru. Ale TUTAJ, w naszej EXCATEDRZE? Nie uchodzi. Nie uchodzi. Szturmowcu Rzplitej - macham Ci paluszkiem. Oj ty, ty.... [-X
– Rekomendujemy dziś Radzie Unii Europejskiej przyznanie Bośni i Hercegowinie statusu kraju kandydującego. Nadajemy temu procesowi pozytywną dynamikę i mamy nadzieję, że region skorzysta z szansy i będzie kontynuował ją, wdrażając kluczowe reformy – poinformował Wysoki Przedstawiciel Unii ds. Zgranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, Josep Borrell.
A może ty posiadasz wiedzę, czy Polska wnioskowała o taką pomoc, skoro sugerujesz, że nie?
Studium przypadku: przemysł stoczniowy w 2008.
O możliwość publicznego wsparcia upadających stoczni wnioskuje Polska, nieskutecznie, i Niemcy, skutecznie. Czyli 100% wniosków o możliwość pomocy publicznej uzyskały Niemcy, bo tu nie chodzi o rozdział funduszy z 'Brukseli', a o dużo ważniejszą możliwość wspierania własnego przemysłu w czasach kryzysu.
Ten Easy Rider to jakoś nazywał - typowy polski burdl czy jakoś tak.
Ten Easy Rider to jakoś nazywał - typowy polski burdl czy jakoś tak.
Powoli.
Informacja Krasnodębskiego, choć prawdziwa, to za wiele nowego nie mówi. Tyle, że rzesza i france wydeptały sobie ścieżkę do futrowania swojego biznesu, w domyśle nr 1: tego dużego (skoro udział pomocy jest tak znaczny), w domyśle nr 2: znajdującego się w kłopotach, skoro pomoc jest potrzebna. To chyba żadne odkrycie.
Pytanie o polskie wnioski (i te z innych krajów) nie jest bezzasadne, bo to czego brakuje to informacji o tym jak KE traktuje wnioski w zależności od pochodzenia. Mamy przywołany stary przykład ze stoczniami, można się domyślać że podobnie jest teraz, ale co konkret to konkret.