PiS rozpieprza polską gospodarkę
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Dowodem jest to co się dzieje.
Pan były prezes KGHM z okresu 2001 do 2004.
I on opowiada bajki o tym, że znaleźli miedź hehe własnoręcznie. Na terenie na którym wiadomo, ze ta miedź jest i odwierty są robione od lat 50. I, że mieli "szczęście" i na te ileś odwiertów prawie wszystkie były dobre.
Po prostu chcą położyć łapę na naszych dobrach narodowych.
Edit:
Zaraz się pewnei dowiemy, że głupie Polaczki nie potrafią nawet miedzi wydobywać.
A jak w 2020 się rozgrzewali to nawet był jazgot w mediach, że podatek od miedzi trzeba zlikwidować bo kghm na tym traci (lol). Jeszcze nawet wydobywać nie zaczęli, a juz by się chciało za frajer.
"Źle dzieje się na rynku polskich obligacji - pisze Bloomberg. Największa na świecie agencja prasowa specjalizująca w finansach zauważa, że Polska w swojej gołębiej polityce ekonomicznej pozostaje całkowicie odosobniona, a polski dług radzi sobie ostatnio najgorzej na świecie.
"Polska w bolesny sposób przekonuje się, co się dzieje, gdy inwestorzy zaczną się bać, że polityczni decydenci na dobre odwrócili się plecami do walki z inflacją, by dorzucać paliwa do ekonomicznego pieca przed zbliżającymi się wyborami" – pisze Bloomberg w tekście o tym, jak rosną rentowności polskich obligacji państwowych.
Wyprzedaż polskich obligacji. Załamanie się pogłębia
Jak zauważa Bloomberg, załamanie na rynku polskich obligacji w piątek jeszcze się pogłębiło. Rentowności polskich 10-latek szturmują właśnie granicę 9 proc. A im są one wyższe, tym gorzej dla dłużnika (polskich podatników). Dlaczego? Bo większy jest koszt spłaty tego długu."
a) Jak piszą, że NBP "podnosi stopy", to raty kredytów spłacanych przez ludzi/przedsiębiorstwa rosną. Z kolei "spadek cen obligacji" w Polsce, czyli wzrost stóp procentowych obligacji, nie wpływa na raty kredytów.
b) Z kolei gdy w UK piszą, że "spadają ceny obligacji", czyli rosną ich stopy procentowe, to piszą też, że rosną raty kredytów w UK.
Albo czegoś nie rozumiem/nie wiem, albo jest jakaś znacząca różnica między dwoma sytuacjami
Tak to wygląda w mediach, w rzeczywistości ... niekoniecznie. Przede wszystkim podniesienie stóp było przed oficjalnym ogłoszeniem mini budżetu. Z drugiej strony były zapowiedzi, co będzie w mini budżecie już wcześniej, a po mini budżecie były zapowiedzi Banku Anglii, że nie zawahają się zrobić kolejnych podwyżek.
Ogłosznie "mini budżetu" (obniżka podatków + zwiększenie wydatków) -> Oczekiwanie większej ilości funtów na rynku, spadek wartości funta -> Oczekiwanie dalszego podniesienia stóp procentowych -> Zwiększenie oprocentowania obligacji
Ostatnie strzałka wynika z tego, że wg modelu (ehem, znalezionego w internecie) cena obligacji powinna zależeć od stóp procentowych w przyszłości (bo zasada braku arbitrażu). Nie wiemy, jakie one będą, więc w praktyce zależy od oczekiwań, jakie te stopy będą.
A tu potwierdzenie (przykład Polski), że oproc. obligacji wynika ze stóp procentowych NBP:
Euro mój bank państwowy sprzedaje po 4,79
Będzie dywidenda
Taniej kupujemy surowce i części zamienne nie objęte ębargię
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8574404,dyplomacja-mechanizm-warunkowosci-kpo-srodki-unijne-morawiecki-puda.html
- w ujęciu m/m wzrost o 22%
- wydajność pracy w przemyśle wzrosła o 10,9% r/r w okresie I-III 2022