Blaski i nędze Unii Europejskiej
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Jeszcze nawet nie wiedziałem o istnieniu forum frondy (a dowiedziałem się jakiś czas wcześniej zanim tam zajrzałem) a już wiedziałem że eskimosów to powinniśmy naśladować. Poza może szczególnymi przypadkami kurestwa, a to dlatego że nienawiścią innych do siebie też warto zarządzać.
Nie, nie jesteśmy skurwysynami - dodajmy do tego "niestety". A dokładniej - warto potrafić być skurwysynem, niekoniecznie nim być w istocie - i to zarówno w skali narodu, jak i pojedynczego człowieka.
A że świat nas nienawidzi - owszem, ale znowu - Kolega to wie, ja to wiem, ale jak sprawić by inni to zrozumieli, to nie mam pojęcia. I w tym sęk, deska drzewniana, się rżnie i jest sęk.
Przyznajmy się - ilu z nas obudził Smoleńsk?
Ja się przyznaję bez bicia - do Smoleńska dla mnie spór PiS-PO był akademicki. Coś tam do mnie docierało, raczej mniej niż więcej, o wielu działaniach obu stron o których nie trąbiono - nie tylko nie mialem pojęcia, ale się niespecjalnie interesowałem. Nie pamiętam by mnie przed 2010 coś szczególnie zirytowało w polityce, tak, żebym się tym przejmował - albo nic takiego do mnie nie dotarło (wielu rzeczy o tym co przed 2010 dowiedziałem się po 2010), albo nie zdawałem sobie sprawy z doniosłości sprawy.
Ale my dziś mamy naród po Smoleńsku i po pełnoskalowej wojnie rozpoczętej przez najgorszego z możliwych wrogów tuż za naszą miedzą. A mimo to lud w swojej masie się nie obudził - owszem sporo ludzi się obudziło, ale to nie tak że się mentalność narodu zmieniła, i coś zrozumiał.
Co się zatem musi wydarzyć? Nie wiem, ale podejrzewam że to coś znacznie gorszego niż dwa wyżej wymienione zdarzenia.
W ogóle, wszystko co może finansowo ugryźć w dupę w Polsce powinno mieć w nazwie Unię Europejską.
Nie tylko gospodarz piłki kopanej z całego świata wspierał demokratów w Bruxeli. Btw mają bana wszyscy z katarem na wejście do budynków UE. Jakby knajp w mieście siusiającego chłopczyka nie było.
W sprawę wspierania demokracji włączył się inny bohater meczyków. Ma rokko.
Poprzez swego amba w Warszawie.
Tak zeznał przyjaciel Pani wiceprzewodniczącej w Grecji. I wkopał jeszcze 3 swoich krajan z Włoch
Thank you from the mountain.
A co nam zabrała ? Jeżeli teoria losa o ukradzionym narodzie jest prawdziwa (a póki co, nie widzę żeby taka nie była) to Unia zniszczyła całą pracę kard. Wyszyńskiego. Ja wiem, ja wiem, nic co przychodzi z zewnątrz ... . Ale tak kruchą substancję, jaką było katolickie społeczeństwo postwiejskie łatwo było zainfekować. No i udało się.
W naszym interesie jest ogromna rozpierducha w Europie. Coś co nas otrzeźwi, bo wojna u bram jakoś niespecjalnie pomogła.
1. Że byliśmy poza UE przed rokiem 2004.
2. Że ktokolwiek o czymś decydował a zwłaszcza, że Polacy o czymś decydowali.
Rzplita przez historię tworzyła "polskij mir", który był między Wschodem a Zachodem. Kiedy osłabła, rozpadła na się na część wschodnią i zachodnią. Kiedy Rosja się wzmocniła, cała Polska wpadła w moskiewską strefę wpływów, a kiedy osłabła, cała Polska znalazła się w zachodniej strefie wpływów. Czy formalnie jest w UE czy nie, nie ma to żadnego znaczenia. Nie jest to pochodna indywidualnych decyzji a procesy historyczne.
Kiedy Polska się znowu wzmocni (na co mam nadzieję), znowu stworzy polskij mir, który będzie wywierać wpływ i na Wschód i na Zachód.