Sondaże, sondaże -- idą wybory!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
kiedyś szły na kierunki inżynierskie
dziewczyna z politechniki brzmiało jak uroda radiowa
.... I koniecznie tzw. przyjaciela-geja - to od co najmniej kilku już lat dodaje punktów do lansu.
A jak się ma koleżankę gejówę to też?
To byś się zgadzało bo ona w tym związku pełni rolę męską, a skoro jest homoseksualna to jest gejem czyli pedałem.
Rebranding SP?
Jest w Kenii taka jedna partia, której nazwa i logotyp - zrozumiałe dla polskiego wyborcy - mają w sobie moc i nieubłagany sprzeciw wobec ugodowości...
Tak. Jestto partia, która nosi miano gwatemalskiego ludu z siedzibą w Huehuetenango.
czy ma związek z Dolnośląskim Uniwersytetetem Piastowskim Akademickim?
Jest przez 22:00, dziatki czytają, więc nie wiem jak naprowadzić klarowniej. Może tajemniczym słowem "Czudża"?
Zaś najlepszy program wyborczy i hasło zarazem to nieodmiennie:
Zawsze gdzieś na świecie jest po 22.
https://kendesk.co.ke/2019/04/30/chuja-a-new-social-party-uniting-kenyans-to-stop-using-unclean-harmful-cooking-fuels/
Nie bangla.
Nie o czudża a o czuchów biega.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Chujowie
Aleśta namięszali, nurmalnie kamieni kupa!
A najlepsze, że wszyscy mają rację.
Natenczasu chodzi o co innego niż trepu, a to wszystko dlatego, że Szturmowiec jaja se zrobił.
W międzyczasie Mariano wlepił best hasło wyborcze na świecie a Christoph zadał fajne pytanie, którego natenczas nie skojarzył.
Nie obraźta się jak naprostuję:
Chociaż wszystko to sprowadza się do:
CHUJ
DUPA
i kamieni kupa
JEB!
👣
🐾
🐾
@rozum.von.keikobad
Gnój pyta a nikt nie będzie znał odpowiedzi lepiej od ciebie. Czy fuzja Wujowni z arbuzami jest dobra czy niedobra dla PiS? Czy byłaby szansa, że arbuzy by nie weszły bez fuzji? Czy gdyby obie partie weszły osobno, byłoby lepiej, czy gorzej niż razem? Wiele im spadnie z sumy po fuzji? Oczywiście na niektóre pytania nie będziesz "znał" odpowiedzi, to powiedz, proszę, jak uważasz.
Zalety i wady łączenia partii opozycyjnych są zawsze te same - ile stracą na odpływie wyborców, tyle zyskają na przeliczaniu głosów.
Ale w przypadku Hołowni i PSL są pewne niuanse:
Podsumowując, taki alians to może być strata kilku mandatów dla PiS, może nie być. Ale taki alians to odsunięcie ryzyka, że co najmniej jedna z tych partii zejdzie pod próg, wtedy "globalna" strata opozycji to może być 15-20 mandatów. Chyba że... i tu dochodzimy do ciekawego1 problemu.
W jakiej to formule partie wystartują? Koalicja czy formalnie lista jednej partii? Koalicja - to próg 8% i ryzyko powtórki Lewicy z 2015 r., wtedy przypominam 37,5% wystarczyło PiS do samodzielnych rządów. Lista partii - której? Dla Hołowni start z listy PSL to brak subwencji, faktyczny koniec partii. Dla PSL start z listy Polski2050 to coś niespotykanego, zawsze startowali pod własnym szyldem, brak szyldu to może być kilka procent + dla PiSu. (1998 r. do sejmików nie, ale sejmiki wtedy mało kto brał poważnie, to raczej historyczna dygresja). Wreszcie przykład Lewicy z 2019 r., kiedy startowały 3 partie pod szyldem jednej i późniejsza historia Wiosny pokazuje, jak właściciel szyldu dominuje partnerów.
A wspólny start jako koalicja i nieprzekroczenie 8% to katastrofa dla wszystkich oprócz PiS.
Mam nadzieję, że nie namieszałem za bardzo
[EDIT: jak pisałem nie dotarł do mnie news, że zdecydowali się na koalicję. Czyli są pewni, że przekroczą 8%. Ja nie jestem pewien, PSL z Kukizem miał 8,55%, nieprzekroczenie przez nich progu to III kadencja PiSu]
Takie tam pedolenie. Dobrze już było. 40 lat temu można było w filmie gadać "Sfiksowałyście, boście chłopa nie miały".
Teraz już nie ma tak dobrze.
No właśnie, a poza "pedoleniem" to skąd w sumie wiemy, jakie są te kobity? Szczerze o to stereotypowych lewaczkach wiem głównie z memów i internetu.
Ano. Istnieje już wszak cały kompleks medialno-przemysłowy przeznaczony wyłącznie do hodowli julek.
Jako osobnik pracujący od kilkunastu lat w rozmaitych korpo w środowisku silnie koedukacyjnym zapewniam was, że znaczna część Juleczek jest w wieku 40+
Zgadza się, 60+ też się zdarzają. Płci męskiej też, julkizm jest uniwersalny.
Hue hue ten tego?
So true...
Dodam, że na prochach i " w terapii'
Pełna zgoda. Julki mają wyjątkowo szeroki wachlarz pciowy i wiekowy. Dlatego środki do ich kultywacji są tak rozbudowane, a budżety operacyjne kosztowne.
Na formie jednak zawsze staraliśmy się "dzielić włos na czworo" bo z faktu, iż jakieś grupy głoszą podobne poglądy nie oznacza, że mają identyczne intencje.
Rozmaici "julkowcy" i "feminiści" są powodowani chęcią przypodobania się kobietom w celu budowania własnego libido oraz pychy, gdyż większość mężczyzn łaknie pochwał płci przeciwnej niczym kania dżdżu.
Oczywista, gadamy o tym już od dwudziestu lat! A ff-czas leci...
... od czterdziestu (gadamy)?
Nu nie, sporo młodych kobiet (20-25 lat) jest nieźle poogarniana i dokonują bardzo racjonalnych wyborów, patrząc na niezależne w swej staropanieńskiej samotności Juliki40+, jak na ostatnie przegrywy.
W takim razie nie julki.
👣
🐾
🐾
Np. Kuleżanka Sanah
Racja!
I ciągnie jeszcze kolegów z branży. Taki Vito Bambino sam przyznaje, że to ona dała mu kopa w górę