Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Ziemkiewicz dzisiaj doradził PiS, by Kamiński i Wąsik zrezygnowali. Łaskawy, mógł doradzić, by wszyscy posłowie PiS zrezygnowali.
PiS jest organizacja i nie można jej narzucać samorozwiązania.
Samorozwiązanie partyj? Było.
Nie rozumiesz. Kiedy była taka debata o CPK w TVP?
Przygotowania są w sumie najważniejsze, ekipa która przygotowała Baltic Pipe zrobiła to tak dobrze że potem nawet protesty zachodnich ekologów pacyfikowali w biegu. W Czechach i na Słowacji branżowcy podziwiają tempo budowy autostrad w Polsce, Słowacy mówią że to 10x szybciej niż u nich. Też nie uwzględniają że przygotowania trwały od lat 90-tych, mozolne. A taka droga Nowoziemowita w Warszawie zaplanowana jeszcze za Gierka.
To jest słuszna rada, obaj pozostając przy swoim powinni pisemnie zrzec się mandatów,
a w maju kandydować do euro-sowieta i po wybraniu pokazać gest Kozakiewicza.
Szturmowanie ochrony wyjścia do sejmu to droga, która nigdzie nie prowadzi.
Ja fersztejen, że co innego jakieś tam hale a co innego autostrady, jednak uważam, że jakieś tam podobieństwa są. Już pisałem o inwestycjach budowlanych, które miałem okazję i przyjemność prowadzić (było to ciekawe doświadczenie, wręcz przygoda). To naprawdę nie jest trudne. Trzeba kupić działkę, zaprojektować co się chce zrobić a potem tylko szukać wykonawców, negocjować ceny i warunki, szukać dostawców materiałów, negocjować ceny i warunki, tworzyć harmonogramy i nadzorować prace. Oczywiście również szorować po różnych urzędach. Z perspektywy czasu oceniam, że to była bułka z masłem. Jedna z tych inwestycji toczyła się 4h drogi ode mnie. Miałem jednego człowieka do nadzoru na miejscu a z drugim raz na tydzień jeździłem na kontrol. Kupno działki, projekt i zezwolenia oczywiście trwały jakieś tam 2 lata a sama budowa od pierwszego szpadla do otwarcia dla klientów zajęła tylko 9 miesięcy. Czyli można by powiedzieć, że przygotowania dłużej, ale znowu przy nich nie ma specjalnie roboty. Ot, konsultacje z projektantem, co tam jest nam potrzebne. Jako jedyną pomoc miałem studenta budownictwa (który zresztą napisał i obronił potem pracę magisterską: budowa hali handlowej metodą gospodarczą). To nie jest grawitacja kwantowa. W sumie to trzeba pamiętać, że choć zależy nam, żeby wszystko było najtaniej jak się da, to na materiałach oszczędzać nie można a koszty obniżać na drodze większego wysiłku przy wyborze dostawców i na drodze negocjacyj.
Jeśli chodzi o koszty, to mechanizm jest taki. Rozsyłałem zapytania ofertowe w liczbie wprost proporcjonalnej do wartości branży. No i na jeden i ten sam produkt dostałem najniższą ofertę 400k a najwyższą 1,6M ale tej drugiej towarzyszyło zaproszenie na obiad. "Ok, akurat będziemy z inwestorem tego a tego dnia w X (nazwa miejscowości zmieniona), możemy się spotkać". Do spotkania jednak nie doszło. Albo na inną branżę dostałem 10 ofert (sprawdziłem wszystkich w kraju). Dokładnie ten sam produkt, nie można mówić o żadnej lepszej jakości u kogokolwiek - różnice cen wynikają pewnie z kosztów dostawcy i polityki cenowej. Najniższa oferta to był 1M a najwyższa 2,7M. Ale w okolicach dwójki to był ojciec mojego kolegi z brydża, z którym nie widziałem się dobre 20 lat. I zaraz ten kolega dzwoni i proponuje mi spotkanie
Rozumiecie z jakimi pokusami muszą się mierzyć nadzorujący te inwestycje? Zwłaszcza, że nie mają takiej kontroli inwestora, jakiej ja podlegałem.
a w jaki sposób polepszy to sytuację?
a ilu wykonawców zbankrutowało na tej budowie?
Ich nie, Polski też nie. Naszej faktycznej też nie ale poprawi nam się mentalnie, bo znowu swe myśli zredukujemy do małych rzeczy - w sam raz na miarę nas samych.
Czemu mieliby bankrutować? Zakup materiałów był po naszej stronie.
to jakiś pisior z Szanownego. Trzeba budować jak PO, w mozole, i tak, żeby dostawcy usług bankrutowali i wieszali się. Lud polski to lubi.
Jako rzecz klasyk:
Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.
Teraz już nie ma innej drogi i jak najszybciej radziłbym pozbyć się złudzeń. Ta władza w normalny sposób, przewidziany Konstytucją i procedurami demokratycznymi już nie odejdzie. Teraz już liczyć się będzie tylko siła i ulica, jeżeli ktoś poważnie będzie myślał dalej o zmianie tej złej, zamordystycznej władzy. Kiedyś pisałem tutaj i na bywszych forumkach robiąc sobie żarty o "faszyzmie demokratyzujacym", który zaprowadzi Don Aldo. Nie spodziewałem się, że Banda Ryżego na serio zacznie metodą pełzającą taki system rządów hybrydowych (semidemokracja, semidyktatura, inaczej: demokratura) zacznie nam wprowadzać. Kiedyś żartowałem również, że otworzymy Berezę KarTuska dla Bandy Ryżego. A wychodzi na to, że to nie my będziemy zamykać, ale nas będą zamykać
"Zapadła ostateczna decyzja. "Stowarzyszenie Marsz Niepodległości nie otrzymało zgody na cykliczne organizowanie zgromadzenia w dniu 11 listopada w latach 2024-2026" — poinformował w piątek w komunikacie prasowym, wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski."
O i to jes nius.
Na nielegalną przyjdzie o wiele więcej ludzi.
W tym i ja, z synami.
W Chorwacji powstała partia o nazwie Prawo i Sprawiedliwość :-)
Niech zgłoszą grupę rekonstrukcyjną "Powitanie Piłsudskiego".
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
To nie znaczy że marsz będzie nielegalny, to znaczy że co roku organizatorzy będą musieli zgłaszać zgromadzenie.
I ścigać się z rowerzystami, kto pierwszy zgłosi, bo oczywiście rowerzyści akurat tego samego dnia i w tym samym miejscu będą organizować paradę LGBT.
również. Już myślałem, że nie będę musiał nigdy maszerować obok wyborców Konfederacji, ale w tej sytuacji to jednak
Przecież to jest impreza dla elektoratu PiS.
Nie wydaje mi się, żeby elektorat PiS stanowił większość uczestników tej imprezy. A nawet i połowę
Pozwoliłoby to PiSowi zakończyć bitwę, którą już przegrał, i na której może tylko dalej tracić.
Miałoby to oczywiście sens gdyby PiS miał jakikolwiek inny pomysł na siebie.
Tematu PiS już nie ma, osiągnął wszystko, co mógł, i to nie wystarczyło. Teraz polactwo musi się rozpuścić w UE i z tego co zostanie kiedyś powstanie być może Polska. Albo nie.
Mógł znacznie więcej. Gdyby nie neosanacyjne skrzywienie...
W r. 1969 Amerykanie mogli zrobić znacznie więcej; zamiast lądować na księżycu, mogli lecieć na Marsa i tam lądować.
Niestety nie. Mars jest dużo dalej.

A kto się dowiedział o tym:
A coś powiedział ten grillowiec?
Czy tytuł mi wystarczy: "Szturm na Sejm"?
Bo już sam tytuł jest manipulacją i kłamstwem.
a Polsce? PiS to narzędzie. Jeśli wycofa się z walki będzie niepotrzebne.
taka uwaga - o czym ten człowiek mówi? Bo przedmiotem tego lamentu może być wiele organizacji.