Już w latach 90. papież Jan Paweł II podkreślał, że kryzys ekologiczny „jest kwestią moralną”
...
Dziesięć lat temu papież Franciszek podpisał encyklikę Laudato Si’ , w której opowiadał się za nawróceniem ekologicznym, które obejmuje wszystkich, ponieważ „klimat jest dobrem wspólnym
@los powiedział(a):
A co, nieprawda? No to do roboty: są bezbożne Chiny, pogańskie Indie i heretycka Ameryka. Nawracać!
Nawracanie w odróżnieniu dialogowania bywa uciążliwe. Przeszkodą w zacieśnianiu dialogu z protestantami jest kult maryjny, zatem należy się zastanowić czy przypadkiem Maryja nie "przysłania Chrystusa".
Postępowi teologowie "robiący w ekumenizmie" już wszystko wiernym uzasadnią "po linii i na bazie" co nastąpiło w niniejszym wątku.
Czy wiecie, że Ołtarz Wita Stwosza w świetle dokumentu "Mater Populi fidelis" przekazuje rzekomo nieprawidłowy maryjny przekaz teologiczny?
@los powiedział(a):
A co, nieprawda? No to do roboty: są bezbożne Chiny, pogańskie Indie i heretycka Ameryka. Nawracać!
Nawracanie w odróżnieniu dialogowania bywa uciążliwe. Przeszkodą w zacieśnianiu dialogu z protestantami jest kult maryjny, zatem należy się zastanowić czy przypadkiem Maryja nie "przysłania Chrystusa".
Postępowi teologowie "robiący w ekumenizmie" już wszystko wiernym uzasadnią "po linii i na bazie" co nastąpiło w niniejszym wątku.
Czy wiecie, że Ołtarz Wita Stwosza w świetle dokumentu "Mater Populi fidelis" przekazuje rzekomo nieprawidłowy maryjny przekaz teologiczny?
@MarianoX powiedział(a):
Czy wiecie, że Ołtarz Wita Stwosza w świetle dokumentu "Mater Populi fidelis" przekazuje rzekomo nieprawidłowy maryjny przekaz teologiczny?
A co takiego nieteologicznego jest u Wita Stoscha?
@MarianoX powiedział(a):
Czy wiecie, że Ołtarz Wita Stwosza w świetle dokumentu "Mater Populi fidelis" przekazuje rzekomo nieprawidłowy maryjny przekaz teologiczny?
A co takiego nieteologicznego jest u Wita Stoscha?
Musimy zatem zostawić za sobą kontrowersje teologiczne, które utraciły już swoją rację bytu, aby zyskać wspólne myślenie
...
zamiar ten będzie możliwy do osiągnięcia tylko poprzez cierpliwą, długą i niekiedy trudną drogę słuchania i wzajemnego przyjmowania
@MarianoX powiedział(a):
Czy wiecie, że Ołtarz Wita Stwosza w świetle dokumentu "Mater Populi fidelis" przekazuje rzekomo nieprawidłowy maryjny przekaz teologiczny?
A co takiego nieteologicznego jest u Wita Stoscha?
No tak, bardzo ciekawe byłoby przeczytać, co utraciło w naszej Wierze rację bytu skoro posiadamy pełnię darów. Nie spodziewam się jednak, że to nastąpi.
@los powiedział(a):
Jeśli przez "kontrowersje teologiczne, które utraciły już swoją rację bytu" rozumiemy luterską herezję i to, co z niej wyrosło, to nie mam zastrzeżeń.
...w kontekście rocznicy Soboru 325 to raczej o inne, stojące na drodze upragnionej jedności, albo lepiej - dające okazję do umilowanego dialogowania
W sumie jedna w kontekście Sobór bywa przywoływana, w Liście Apostolskim wrzucona do przypisu.
I w sumie to cieszę się, że "zamiar ten będzie możliwy do osiągnięcia tylko poprzez cierpliwą, długą i niekiedy trudną drogę słuchania i wzajemnego przyjmowania", to już będzie z 50 lat jak tak dialogują.
@MarianoX powiedział(a):
Czy wiecie, że Ołtarz Wita Stwosza w świetle dokumentu "Mater Populi fidelis" przekazuje rzekomo nieprawidłowy maryjny przekaz teologiczny?
A co takiego nieteologicznego jest u Wita Stoscha?
@los powiedział(a):
Jeśli przez "kontrowersje teologiczne, które utraciły już swoją rację bytu" rozumiemy luterską herezję i to, co z niej wyrosło, to nie mam zastrzeżeń.
Obawiam się, że nie podzielam w pełni tej nadziei, zważywszy na passus:
Nie oznacza to ekumenizmu powrotu do stanu sprzed podziałów,
A czytając to:
Dzięki Bogu, ruch ekumeniczny na przestrzeni ostatnich sześćdziesięciu lat dokonał wielu osiągnięć. Chociaż nie została nam jeszcze dana pełna, widzialna jedność z Kościołami prawosławnymi i Prawosławnymi Kościołami Wschodnimi oraz ze Wspólnotami eklezjalnymi, które zrodziły się w wyniku reformacji, dialog ekumeniczny doprowadził nas, w oparciu o jeden chrzest i Credo nicejsko-konstantynopolitańskie, do uznania naszych braci i sióstr w Jezusie Chrystusie w braciach i siostrach innych Kościołów i Wspólnot eklezjalnych, oraz do ponownego odkrycia jedynej i powszechnej Wspólnoty uczniów Chrystusa na całym świecie. Wspólnie wyznajemy wiarę w jedynego Boga, Ojca wszystkich ludzi, wspólnie wyznajemy jedynego Pana i prawdziwego Syna Bożego Jezusa Chrystusa, oraz jedynego Ducha Świętego, który pobudza nas i prowadzi do pełnej jedności i do wspólnego świadczenia o Ewangelii. To, co nas łączy, jest naprawdę czymś znacznie większym niż to, co nas dzieli!
zastanawiam się, czy faktycznie. Dochodzą do mnie (bez mojej specjalnej aktywności) różne newsy o kościołach protestanckich. Wiem, że uważają oni zabijanie osób chorych za gitowe rozwiązanie, mordowanie niewinnych ludzi za moralnie wskazane, małżeństwa zboków i adoptowanie przez nich dzieci to dla nich gra gitara. Udzielanie przez nich "święceń" "kapłańskich" kobietom jest powszechne. Serio to jest mniej, niż to, co nas łączy? Co niby w praktyce stoi za tym, co nas łączy?
Przerabiamy teraz z dziećmi różne listy św. Pawła Apostoła (właśnie zaczęliśmy Kolosan) i tam jest wszystko proste. To jest dobre - tak róbcie. Tak nie czyńcie - gdyż to jest złe.
Widocznie papież uznał, że Łódź już się dosyć nacierpiała A że chyba nie da się danego Rysia odsunąć od urzędów, to niestety ktoś się z nim męczyć musi
Komentarz
https://www.vatican.va/content/leo-xiv/en/messages/pont-messages/2025/documents/20251107-messaggio-cop30.html
A co, nieprawda? No to do roboty: są bezbożne Chiny, pogańskie Indie i heretycka Ameryka. Nawracać!
...nuale przecież żeby nawracać, trzeba się wprzódy samemu nawrócić, ekologicznie
Nawracanie w odróżnieniu dialogowania bywa uciążliwe. Przeszkodą w zacieśnianiu dialogu z protestantami jest kult maryjny, zatem należy się zastanowić czy przypadkiem Maryja nie "przysłania Chrystusa".
Postępowi teologowie "robiący w ekumenizmie" już wszystko wiernym uzasadnią "po linii i na bazie" co nastąpiło w niniejszym wątku.
Czy wiecie, że Ołtarz Wita Stwosza w świetle dokumentu "Mater Populi fidelis" przekazuje rzekomo nieprawidłowy maryjny przekaz teologiczny?
...się przemaluje/zamaluje, bywało wcześniej
W dialogu z protestantami Maryja przesłania Chrystusa.
W dialogu z żydami Chrystus przesłania Boga Ojca.
W dialogu z ateistami...
Czwartego nie piszmy.
...o synodalności?
W synodowaniu samemu ze sobą...?
A co takiego nieteologicznego jest u Wita Stoscha?
...może nam powie Dottoressa Cristiana Perrella?
https://www.vatican.va/content/romancuria/en/pontificie-accademie/pontificia-accademia-virtuosi-pantheon/struttura.html
google: cristiana perrella pontifical academy of fine arts LGBT
https://www.vatican.va/content/leo-xiv/pl/apost_letters/documents/20251123-in-unitate-fidei.html
Jeśli przez "kontrowersje teologiczne, które utraciły już swoją rację bytu" rozumiemy luterską herezję i to, co z niej wyrosło, to nie mam zastrzeżeń.
Ale ja poważnie pytam. Dottoressa nie chce mi udzielić odpowiedzi.
No tak, bardzo ciekawe byłoby przeczytać, co utraciło w naszej Wierze rację bytu skoro posiadamy pełnię darów. Nie spodziewam się jednak, że to nastąpi.
...w kontekście rocznicy Soboru 325 to raczej o inne, stojące na drodze upragnionej jedności, albo lepiej - dające okazję do umilowanego dialogowania
W sumie jedna w kontekście Sobór bywa przywoływana, w Liście Apostolskim wrzucona do przypisu.
I w sumie to cieszę się, że "zamiar ten będzie możliwy do osiągnięcia tylko poprzez cierpliwą, długą i niekiedy trudną drogę słuchania i wzajemnego przyjmowania", to już będzie z 50 lat jak tak dialogują.
...doraźnie można przysłonić, żeby nie gorszył
Obawiam się, że nie podzielam w pełni tej nadziei, zważywszy na passus:
A czytając to:
zastanawiam się, czy faktycznie. Dochodzą do mnie (bez mojej specjalnej aktywności) różne newsy o kościołach protestanckich. Wiem, że uważają oni zabijanie osób chorych za gitowe rozwiązanie, mordowanie niewinnych ludzi za moralnie wskazane, małżeństwa zboków i adoptowanie przez nich dzieci to dla nich gra gitara. Udzielanie przez nich "święceń" "kapłańskich" kobietom jest powszechne. Serio to jest mniej, niż to, co nas łączy? Co niby w praktyce stoi za tym, co nas łączy?
Przerabiamy teraz z dziećmi różne listy św. Pawła Apostoła (właśnie zaczęliśmy Kolosan) i tam jest wszystko proste. To jest dobre - tak róbcie. Tak nie czyńcie - gdyż to jest złe.
A z tych nowych listów zasadniczo nic nie wynika.
"wspólnie wyznajemy jedynego Pana i prawdziwego Syna Bożego Jezusa Chrystusa"
Czy protestanci wyznają tego Chrystusa, który zakazywał rozwodów, ustanowił kapłaństwo, spowiedź i inne sakramenty czy może raczej jakiegoś innego?
Jakie są owoce ponad pięćdziesięcioletniego dialogu ekumenicznego?
Akukumenizm
Decyzją papieską kard. Ryś wraca do Krakowa.
.
"Mrok sprowadzasz i noc nastaje, w niej krąży wszelki zwierz leśny"
...
Widocznie papież uznał, że Łódź już się dosyć nacierpiała
A że chyba nie da się danego Rysia odsunąć od urzędów, to niestety ktoś się z nim męczyć musi 
po owocach poznamy
Ciężko będzie zdefiniować co jest owocem.
...posłan niczym ryś między owce
takie orwellowskie owce
po owcach poznamy