Blaski i nędze Unii Europejskiej
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
https://tysol.pl/a152426-ekspert-mercosur-ma-dac-niemcom-po-zbankrutowaniu-rolnikow-swobode-zarzadzania-glodem
Ciekawe spojrzenie dra Brzeskiego na koordynację Zielonego i Mercoszura.
A na koniec i tak zawsze rozstrzyga artyleria.
A nie logistyka?
artyleryjska
Wprawne oko zauważy Włocha bez hełmu, wiadomo dlaczego.
niemcy biorą resztę państw w kleszcze.
Babcia powtarzała: Niemiec lepszy bity niż proszony,
Chodzi o Korpus Ekpedycyjny "Greenland"? 🤔
Grönland
I pomyśleć, że wszystko to przez gamoni którzy 13 X zagłosowali na uśmiechniętych.
?
I pomyśleć, że wszystko to przez gamoni którzy 13 X zagłosowali na uśmiechniętych. > @Przemko powiedział(a):
Jestem przekonany, że plany Niemiec w różnych takich sprawach znacznie przyspieszyły po objęciu władzy przez ryżą juntę.
...po blaskach ełroarmii - nieco nędzy:
BYD ma przecież fabryki w Unii Europejskiej (Węgry i chyba już w Hiszpanii), więc i tak omija cła.
Kolejny hit się szykuje - umowa z Indiami, zamiast kontroli mamy ufać w zapewnienia strony indyjskiej na przykład.
" Teza. Finalizowana umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Indiami, choć motywowana geopolityczną koniecznością pozyskania surowców krytycznych, niesie ze sobą poważne i przemilczane zagrożenia dla europejskich standardów bezpieczeństwa oraz stabilności rynków pracy.
Dowód 1. W zamian za dostęp do złóż metali ziem rzadkich Bruksela godzi się na ryzykowne mechanizmy prawne, takie jak „pre-listing” czy „tolerancja importowa”, które mogą doprowadzić do zalewu rynku żywnością niespełniającą unijnych norm sanitarnych.
Dowód 2. Zapisy dotyczące ułatwień dla pracowników delegowanych i swobodnego przepływu danych otwierają furtkę dla tanich usług z Indii, co stanowi bezpośrednią konkurencję dla polskiego sektora IT i usług wspólnych."
https://biznesenter.pl/na-czasie/2394-umowa-o-wolnym-handlu-miedzy-ue-a-indiami/
W ramach tego Korpusu Ekspedycyjnego "Grönland" przewidziany jest batalion "Oder-Bug"? Albo chociaż kompania? 🤔
Nareschcie.
Jawohl! Drang nach Osten, drang nach Westen!
O tym kiedyś u Cyrusa rozmawialiśmy, byle lokalna wędlina w Niemczech jest chroniona, gdy w Polsce Chronione Oznaczenie Geograficzne ma tylko "ser koryciński" i "smażony ser wielkoposki", do tego dochodzi kilkadziesiąt Chronionych Nazw Pochodzenia jak oscypek i bryndza.
https://www.gov.pl/web/rolnictwo/produkty-zarejestrowane-jako-chronione-nazwy-pochodzenia-chronione-oznaczenia-geograficzne-oraz-gwarantowane-tradycyjne-specjalnosci
Natomiast w umowie z Mercosur chronione są tylko dwa polskie oznaczenia geograficzne - "polska wódka" i "żubrówka"
https://www.farmer.pl/prawo/przepisy-i-regulacje/tylko-dwa-polskie-produkty-chronione-w-umowie-mercosur,166166.html
"W UE nikt mnie nie ogra"... hehehe
...rzecze Niemcen
nie ma naszych, za to żołnierz po prawej obrazuje nadzieje Niemców i Ukraińców na czas po wojnie na Ukrainie - Niemcy mają kłopot z poborem, chcą sobie kupić żołnierzy, Ukraińcy, jak wynika z przesłuchów, są chętni.
Imperia zawsze potrzebują podbitych rozbójniczych narodów do wynajęcia.
"W UE nikt mnie nie ogra"... hehehe > @peterman powiedział(a):
Przypomnieć słynny spicz z czasów wojny w Wietnamie?
"Czarni zabijają Żółtych, żeby Biali mogli dalej rządzić na ziemi zabranej Czerwonym", tak to bodajże szło
Bessent:
Nałożyliśmy na Indie 25% cło za zakup rosyjskiej ropy. Co się stało w zeszłym tygodniu? UE podpisała umowę z Indiami.
Rosyjska ropa trafia do Indii, rafinowane produkty płyną z Indii, a w UE kupują te produkty.
Finansują wojnę przeciwko sobie.
"Przez ponad dwie dekady Holandia była dla nas jednym z głównych kierunków zarobkowych. Jednak najnowsze dane holenderskiego urzędu statystycznego (CBS) pokazują historyczny zwrot akcji. Po raz pierwszy od wejścia Polski do Unii Europejskiej odnotowano ujemne saldo migracji z tym krajem. Oznacza to, że więcej Polaków pakuje walizki i wraca nad Wisłę, niż decyduje się na przeprowadzkę do kraju wiatraków."
Tak mnie najszło, że za pomocą UE Niemcy dążą do centralizacji władzy, a nie o żadnej popierdułkowatej federalizacji. Tu idzie bardzo twarda gra.