Ale tak słabo, że upadł niedaleko i ciągle jest oficjalnym dokumentem polskiego państwa. Zabawne, jak jednym gestem a właściwie zaniechaniem Jarosław Kaczyński skasował znaczną część swych wielkich przecież zasług.
Tomasz Ziemski u Anity Gargas o dowodzie przesądzającym, czyli ciężkim elemencie wbitym w ziemię w kierunku przeciwnym do lotu samolotu w okolicach 'pancernej brzozy'.
Fizyka staje się coraz bardziej bezwzględna.
Nie. Na wyjaśnienie sprawy katastrofy smoleńskiej było 8 lat. W tym sezonie się tego nie nosi.
Jeśli rozmawiam ze smoleńskim negacjonistą (teraz rzadko ale ciągle się zdarza), to w 100% przypadków daje on taki argument: Ja tam nie jestem fizyk, jeden profesor powie, że ciężkie przedmioty same z siebie się nie wbijają w ziemię, a drugi powie, że wbijają, i któremu mam wierzyć? Wiem jedno: PiS miał całe państwo do dyspozycji przez osiem lat, aby wyjaśnić katastrofę smoleńską. Jakby coś było na rzeczy, to by narobili rabanu na cały świat, tym bardziej, że w międzyczasie Putin napadł na Ukrainę i nikogo by nie zaszokowało, że jeszcze dodatkowo zabił kilka osób. Skoro tego nie zrobili, to pewnie sami uznają, że napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto. I pewnie tak było, bo mieli środki, by poznać prawdę, więc pewnie ją poznali. Idzie na to, że jest ona taka, że wstydzą się o rzeczy przypominać.
@los powiedział(a):
Nie. Na wyjaśnienie sprawy katastrofy smoleńskiej było 8 lat. W tym sezonie się tego nie nosi.
Jeśli rozmawiam ze smoleńskim negacjonistą (teraz rzadko ale ciągle się zdarza), to w 100% przypadków daje on taki argument: Ja tam nie jestem fizyk, jeden profesor powie, że ciężkie przedmioty same z siebie się nie wbijają w ziemię, a drugi powie, że wbijają, i któremu mam wierzyć? Wiem jedno: PiS miał całe państwo do dyspozycji przez osiem lat, aby wyjaśnić katastrofę smoleńską. Jakby coś było na rzeczy, to by narobili rabanu na cały świat, tym bardziej, że w międzyczasie Putin napadł na Ukrainę i nikogo by nie zaszokowało, że jeszcze dodatkowo zabił kilka osób. Skoro tego nie zrobili, to pewnie sami uznają, że napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto. I wstydzą się o rzeczy przypominać.
Ja nie potrafię na to odpowiedzieć.
Też to mam, ale wtedy odsyłam do pana Kaczyńskiego i Ziobry, a sam wracam do fizyki.
No cóż, ale jeśli nikt z nas to nie Kaczyński ani Ziobro, tak długo obowiązek dążenia do wyjaśnienia prawdy na nas spoczywa i nikt nas z niego nie zwolnił.
Moje osobiste wytłumaczenie jest przerażające, ale już dawno pogodziłem się z prawdopodobieństwem takiej opcji: ktoś w Waszyngtonie co najmniej wiedział. Tylko to tłumaczyłoby absolutny zakaz "prawdziwego" wyjaśnienia sprawy. Nawet Trump nie rzuci cienia na Obamę, zwłaszcza w interesie gołodupców z dzikiego Wschodu.
@los powiedział(a):
Nie. Na wyjaśnienie sprawy katastrofy smoleńskiej było 8 lat. W tym sezonie się tego nie nosi.
Jeśli rozmawiam ze smoleńskim negacjonistą (teraz rzadko ale ciągle się zdarza), to w 100% przypadków daje on taki argument: Ja tam nie jestem fizyk, jeden profesor powie, że ciężkie przedmioty same z siebie się nie wbijają w ziemię, a drugi powie, że wbijają, i któremu mam wierzyć?
To nie jest problem ostatnich 8 lat, chociaż w ostatniej dekadzie wypłynął już na pełnej, to konsekwencja ponowoczesności - skoro nie ma prawdy to nie ma też jednej nauki, każdy ma swoją naukę.
W tej jednej, jedynej sprawie oni upierają się przy jednej prawdzie. Nie ma innego wytłumaczenia, z całą pewnością napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto, kto twierdzi inaczej ten oszołom i foliarz.
@los powiedział(a):
W tej jednej, jedynej sprawie oni upierają się przy jednej prawdzie. Nie ma innego wytłumaczenia, z całą pewnością napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto, kto twierdzi inaczej ten oszołom i foliarz.
Z tym, że Zelenskiego nie nazwą oszołomem i foliarzem, bo tak nie wypada, bo jesteśmy z walczącą Ukrainą.
@los powiedział(a):
W tej jednej, jedynej sprawie oni upierają się przy jednej prawdzie. Nie ma innego wytłumaczenia, z całą pewnością napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto, kto twierdzi inaczej ten oszołom i foliarz.
Z tym, że Zelenskiego nie nazwą oszołomem i foliarzem, bo tak nie wypada, bo jesteśmy z walczącą Ukrainą.
No właśnie. Nawet jak ten Zelensky bąknie coś pod nosem, że "wszyscy wiemy co stało się wtedy pod Smoleńskiem i kto jest za to winny" (może nie dosłowna cycata, ale mniej więcej o to jemu chodziło wtedy, kiedy to bąknął, niedługo będzie 4 lata temu). Nikt z nich nie popuka się w głowiznę, nikt nie charchnie że pewnie na prochach był (jak ten Kaczyński), albo że szybko w kaftanik go bo słyszał wybuchy parówek (jak ten Macierewicz)
Katastrofa a nie wybuch, chociaż jakieś ślady materiałów wybuchowych znaleziono. To wynik (z grubsza) działalności komisji ekspertów (zagranicznych) powołanych przez prokuraturę Ziobry. Raport był tłumaczony ponad rok. Opublikowany nie został.
Być może w ogóle nie będzie, bo jak słusznie zauważył Los W tym sezonie się tego nie nosi.
Info od wiewiórek, odpowiedzialności nie biorę.
A po co ci eksperci zagraniczni? By unieważnić raport Podkomisji Smoleńskiej, bo ona to Maciarewicz a Maciarewicza intrygant Zbyniu nienawidzi nade wszystko, zgadłem? To co z nim chce zrobić Donald nie jest przyjemne ale patrzę na to jak na bijatykę Godzilli z Gidorą.
Przewodniczący /–/ Antoni MACIEREWICZ
I Zastępca /–/ Kazimierz NOWACZYK
II Zastępca /–/ Wiesław BINIENDA
Sekretarz /–/ Marta PALONEK
Członkowie:
1) /–/ Janusz BUJNOWSKI
2) /–/ Wojciech FABIANOWSKI
3) /–/ Marcin GUGULSKI
4) /–/ Paweł Jacek JABCZYŃSKI
5) /–/ Jacek KOŁOTA
6) /–/ Andrzej ŁUCZAK
7) /–/ Beata MAJCZYNA
8) /–/ Bogdan NIENAŁTOWSKI
9) /–/ Grzegorz SZULADZIŃSKI
10) /–/ Aleksandra ŚLIWOSKA
11) /–/ Janusz WIĘCKOWSKI
12) /–/ Tomasz ZIEMSKI
13) /–/ Krystyna ZIENIUK
Przyjęto dnia 10 sierpnia 2021 r. w Warszawie.
Był przecież słynny film:
W filmie jest i o drzwiach wbitych w ziemię. Do mnie jeszcze bardziej przemawia rozmieszczenie szczątków ciał. Gdyby samolot upadł do wszystko poleciałoby do przodu.
Wskazani są z nazwiska winni po stronie rosyjskiej (fałszywe naprowadzanie). Był wystawiony list gończy.
Sprawców z nazwiska po stronie polskiej nie wskazano, bo i jak to miano niby zrobić. Przecież nie ma żadnych dowodów na udział tego czy innego.
Po drodze pojawiają się nazwiska Kociniaka i Kamysza, co oznacza, że po tamtej stronie nie ma w polityce przypadkowych osób.
O tym, że niejaki Zbigniew Ziobro przygotował alternatywny raport. O utajnionej treści, z utajnionymi nazwiskami autorów, ponoć zza granicy. Znane Marii wiewiórki ćwiąkają, że w tym raporcie stoi, że żadnych wybuchów nie było. Nie wiedziałeś? To teraz wiesz. I zapamiętaj na moment, kiedy wspomniany wyżej Ziobro będzie wołać o pomoc. Z całą pewnością będzie.
@trep powiedział(a):
Marii tak, ale czy tym, którzy ćwierkają?
Maria wskazała, że tego źródła nie była w stanie zweryfikować, więc o co chodzi? To jest dotrzymanie najwyższych standardów i tyle w temacie.
Puzelek pasuje do całego obrazu, a raczej pokazuje osnowę prezentowanych dla publiczności treści.
Dla mnie ten dowód z hamulca jest morderczy.
Przecież ja do Marii nic nie mam. Powiedziała co słyszała i git. Nie znaczy, że to jest prawda. Nie wszystko co gdzieś tam do czegoś pasuje jest prawdą.
Komentarz
Ale tak słabo, że upadł niedaleko i ciągle jest oficjalnym dokumentem polskiego państwa. Zabawne, jak jednym gestem a właściwie zaniechaniem Jarosław Kaczyński skasował znaczną część swych wielkich przecież zasług.
Tomasz Ziemski u Anity Gargas o dowodzie przesądzającym, czyli ciężkim elemencie wbitym w ziemię w kierunku przeciwnym do lotu samolotu w okolicach 'pancernej brzozy'.
Fizyka staje się coraz bardziej bezwzględna.
Niestety, nikogo ona nie obchodzi. Obawiam się, że Jarosława Kaczyńskiego też nie.
Kilka osób obchodzi, a mam wrażenie że część cały czas spogląda czy las Birnam nie pojawia się na horyzoncie.
Zdecydowanie zbyt mało populacji na terytorium pomiędzy Odrą a Bugiem obchodzi. Zdecydowanie zbyt mało czynowników z PiSu nawet obchodzi
Nie. Na wyjaśnienie sprawy katastrofy smoleńskiej było 8 lat. W tym sezonie się tego nie nosi.
Jeśli rozmawiam ze smoleńskim negacjonistą (teraz rzadko ale ciągle się zdarza), to w 100% przypadków daje on taki argument: Ja tam nie jestem fizyk, jeden profesor powie, że ciężkie przedmioty same z siebie się nie wbijają w ziemię, a drugi powie, że wbijają, i któremu mam wierzyć? Wiem jedno: PiS miał całe państwo do dyspozycji przez osiem lat, aby wyjaśnić katastrofę smoleńską. Jakby coś było na rzeczy, to by narobili rabanu na cały świat, tym bardziej, że w międzyczasie Putin napadł na Ukrainę i nikogo by nie zaszokowało, że jeszcze dodatkowo zabił kilka osób. Skoro tego nie zrobili, to pewnie sami uznają, że napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto. I pewnie tak było, bo mieli środki, by poznać prawdę, więc pewnie ją poznali. Idzie na to, że jest ona taka, że wstydzą się o rzeczy przypominać.
Ja nie potrafię na to odpowiedzieć.
Też to mam, ale wtedy odsyłam do pana Kaczyńskiego i Ziobry, a sam wracam do fizyki.
Właśnie panowie Kaczyński i Ziobro dali najmocniejsze argumenty smoleńskim negacjonistom. Ciekawe123 czy to wiedzą.
No cóż, ale jeśli nikt z nas to nie Kaczyński ani Ziobro, tak długo obowiązek dążenia do wyjaśnienia prawdy na nas spoczywa i nikt nas z niego nie zwolnił.
Moje osobiste wytłumaczenie jest przerażające, ale już dawno pogodziłem się z prawdopodobieństwem takiej opcji: ktoś w Waszyngtonie co najmniej wiedział. Tylko to tłumaczyłoby absolutny zakaz "prawdziwego" wyjaśnienia sprawy. Nawet Trump nie rzuci cienia na Obamę, zwłaszcza w interesie gołodupców z dzikiego Wschodu.
Obawiam się, że to za piękny obrazek. Niestety, problemy Bugodrza są między Bugiem a Odrą.
Ponura wizja w rzeczy samej.
To nie jest problem ostatnich 8 lat, chociaż w ostatniej dekadzie wypłynął już na pełnej, to konsekwencja ponowoczesności - skoro nie ma prawdy to nie ma też jednej nauki, każdy ma swoją naukę.
W tej jednej, jedynej sprawie oni upierają się przy jednej prawdzie. Nie ma innego wytłumaczenia, z całą pewnością napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto, kto twierdzi inaczej ten oszołom i foliarz.
Z tym, że Zelenskiego nie nazwą oszołomem i foliarzem, bo tak nie wypada, bo jesteśmy z walczącą Ukrainą.
No właśnie. Nawet jak ten Zelensky bąknie coś pod nosem, że "wszyscy wiemy co stało się wtedy pod Smoleńskiem i kto jest za to winny" (może nie dosłowna cycata, ale mniej więcej o to jemu chodziło wtedy, kiedy to bąknął, niedługo będzie 4 lata temu). Nikt z nich nie popuka się w głowiznę, nikt nie charchnie że pewnie na prochach był (jak ten Kaczyński), albo że szybko w kaftanik go bo słyszał wybuchy parówek (jak ten Macierewicz)
Katastrofa a nie wybuch, chociaż jakieś ślady materiałów wybuchowych znaleziono. To wynik (z grubsza) działalności komisji ekspertów (zagranicznych) powołanych przez prokuraturę Ziobry. Raport był tłumaczony ponad rok. Opublikowany nie został.
Być może w ogóle nie będzie, bo jak słusznie zauważył Los W tym sezonie się tego nie nosi.
Info od wiewiórek, odpowiedzialności nie biorę.
A po co ci eksperci zagraniczni? By unieważnić raport Podkomisji Smoleńskiej, bo ona to Maciarewicz a Maciarewicza intrygant Zbyniu nienawidzi nade wszystko, zgadłem? To co z nim chce zrobić Donald nie jest przyjemne ale patrzę na to jak na bijatykę Godzilli z Gidorą.
Moje i tylko moje spekulacje - nie publikują, bo wtedy trzeba by podać nazwiska ekspertów. Jak na razie nie są znane.
AAA anonimowi eksperci!?! to sporo tłumaczy, bo fizyka jest tam bezwzględna i bez wybuchu się nie obejdzie.
Przepraszam bardzo, ale nie bardzo rozumiem, o czym wy rozmawiacie. Przecież raport powstał.
https://www.komisjasmolenska.pl/raport
Są autorzy:
Przewodniczący /–/ Antoni MACIEREWICZ
I Zastępca /–/ Kazimierz NOWACZYK
II Zastępca /–/ Wiesław BINIENDA
Sekretarz /–/ Marta PALONEK
Członkowie:
1) /–/ Janusz BUJNOWSKI
2) /–/ Wojciech FABIANOWSKI
3) /–/ Marcin GUGULSKI
4) /–/ Paweł Jacek JABCZYŃSKI
5) /–/ Jacek KOŁOTA
6) /–/ Andrzej ŁUCZAK
7) /–/ Beata MAJCZYNA
8) /–/ Bogdan NIENAŁTOWSKI
9) /–/ Grzegorz SZULADZIŃSKI
10) /–/ Aleksandra ŚLIWOSKA
11) /–/ Janusz WIĘCKOWSKI
12) /–/ Tomasz ZIEMSKI
13) /–/ Krystyna ZIENIUK
Przyjęto dnia 10 sierpnia 2021 r. w Warszawie.
Był przecież słynny film:

W filmie jest i o drzwiach wbitych w ziemię. Do mnie jeszcze bardziej przemawia rozmieszczenie szczątków ciał. Gdyby samolot upadł do wszystko poleciałoby do przodu.
Wskazani są z nazwiska winni po stronie rosyjskiej (fałszywe naprowadzanie). Był wystawiony list gończy.
Sprawców z nazwiska po stronie polskiej nie wskazano, bo i jak to miano niby zrobić. Przecież nie ma żadnych dowodów na udział tego czy innego.
Po drodze pojawiają się nazwiska Kociniaka i Kamysza, co oznacza, że po tamtej stronie nie ma w polityce przypadkowych osób.
O tym, że niejaki Zbigniew Ziobro przygotował alternatywny raport. O utajnionej treści, z utajnionymi nazwiskami autorów, ponoć zza granicy. Znane Marii wiewiórki ćwiąkają, że w tym raporcie stoi, że żadnych wybuchów nie było. Nie wiedziałeś? To teraz wiesz. I zapamiętaj na moment, kiedy wspomniany wyżej Ziobro będzie wołać o pomoc. Z całą pewnością będzie.
Jaka żenada, ja jebe! Wybuchy! Naprawdę?
Nie ma co czekać, prawda?
Dislajk na droge.
Jeb!
👣
🐾
🐾
Będąc bardziej precyzyjnym powyższy fragment należałoby sformułować:
Nie słyszałeś wcześniej? To teraz już słyszałeś.
Tak, masz rację, nie we wszystko należy wierzyć. Należy wierzyć zmysłom, pamięci, zdrowemu rozsądkowi i osobom, którym ufamy. Ja Marii ufam.
Marii tak, ale czy tym, którzy ćwierkają?
Maria wskazała, że tego źródła nie była w stanie zweryfikować, więc o co chodzi? To jest dotrzymanie najwyższych standardów i tyle w temacie.
Puzelek pasuje do całego obrazu, a raczej pokazuje osnowę prezentowanych dla publiczności treści.
Dla mnie ten dowód z hamulca jest morderczy.
Przecież ja do Marii nic nie mam. Powiedziała co słyszała i git. Nie znaczy, że to jest prawda. Nie wszystko co gdzieś tam do czegoś pasuje jest prawdą.