Skip to content

Ekstrakt - Smoleńsk 2010

123457

Komentarz

  • Ale tak słabo, że upadł niedaleko i ciągle jest oficjalnym dokumentem polskiego państwa. Zabawne, jak jednym gestem a właściwie zaniechaniem Jarosław Kaczyński skasował znaczną część swych wielkich przecież zasług.

  • Tomasz Ziemski u Anity Gargas o dowodzie przesądzającym, czyli ciężkim elemencie wbitym w ziemię w kierunku przeciwnym do lotu samolotu w okolicach 'pancernej brzozy'.
    Fizyka staje się coraz bardziej bezwzględna.

  • Niestety, nikogo ona nie obchodzi. Obawiam się, że Jarosława Kaczyńskiego też nie.

  • @los powiedział(a):
    Niestety, nikogo ona nie obchodzi. Obawiam się, że Jarosława Kaczyńskiego też nie.

    Kilka osób obchodzi, a mam wrażenie że część cały czas spogląda czy las Birnam nie pojawia się na horyzoncie.

  • Zdecydowanie zbyt mało populacji na terytorium pomiędzy Odrą a Bugiem obchodzi. Zdecydowanie zbyt mało czynowników z PiSu nawet obchodzi

  • loslos
    edytowano 31 January

    Nie. Na wyjaśnienie sprawy katastrofy smoleńskiej było 8 lat. W tym sezonie się tego nie nosi.

    Jeśli rozmawiam ze smoleńskim negacjonistą (teraz rzadko ale ciągle się zdarza), to w 100% przypadków daje on taki argument: Ja tam nie jestem fizyk, jeden profesor powie, że ciężkie przedmioty same z siebie się nie wbijają w ziemię, a drugi powie, że wbijają, i któremu mam wierzyć? Wiem jedno: PiS miał całe państwo do dyspozycji przez osiem lat, aby wyjaśnić katastrofę smoleńską. Jakby coś było na rzeczy, to by narobili rabanu na cały świat, tym bardziej, że w międzyczasie Putin napadł na Ukrainę i nikogo by nie zaszokowało, że jeszcze dodatkowo zabił kilka osób. Skoro tego nie zrobili, to pewnie sami uznają, że napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto. I pewnie tak było, bo mieli środki, by poznać prawdę, więc pewnie ją poznali. Idzie na to, że jest ona taka, że wstydzą się o rzeczy przypominać.

    Ja nie potrafię na to odpowiedzieć.

  • @los powiedział(a):
    Nie. Na wyjaśnienie sprawy katastrofy smoleńskiej było 8 lat. W tym sezonie się tego nie nosi.

    Jeśli rozmawiam ze smoleńskim negacjonistą (teraz rzadko ale ciągle się zdarza), to w 100% przypadków daje on taki argument: Ja tam nie jestem fizyk, jeden profesor powie, że ciężkie przedmioty same z siebie się nie wbijają w ziemię, a drugi powie, że wbijają, i któremu mam wierzyć? Wiem jedno: PiS miał całe państwo do dyspozycji przez osiem lat, aby wyjaśnić katastrofę smoleńską. Jakby coś było na rzeczy, to by narobili rabanu na cały świat, tym bardziej, że w międzyczasie Putin napadł na Ukrainę i nikogo by nie zaszokowało, że jeszcze dodatkowo zabił kilka osób. Skoro tego nie zrobili, to pewnie sami uznają, że napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto. I wstydzą się o rzeczy przypominać.

    Ja nie potrafię na to odpowiedzieć.

    Też to mam, ale wtedy odsyłam do pana Kaczyńskiego i Ziobry, a sam wracam do fizyki.

  • Właśnie panowie Kaczyński i Ziobro dali najmocniejsze argumenty smoleńskim negacjonistom. Ciekawe123 czy to wiedzą.

  • No cóż, ale jeśli nikt z nas to nie Kaczyński ani Ziobro, tak długo obowiązek dążenia do wyjaśnienia prawdy na nas spoczywa i nikt nas z niego nie zwolnił.

  • Moje osobiste wytłumaczenie jest przerażające, ale już dawno pogodziłem się z prawdopodobieństwem takiej opcji: ktoś w Waszyngtonie co najmniej wiedział. Tylko to tłumaczyłoby absolutny zakaz "prawdziwego" wyjaśnienia sprawy. Nawet Trump nie rzuci cienia na Obamę, zwłaszcza w interesie gołodupców z dzikiego Wschodu.

  • Obawiam się, że to za piękny obrazek. Niestety, problemy Bugodrza są między Bugiem a Odrą.

  • @los powiedział(a):
    Obawiam się, że to za piękny obrazek. Niestety, problemy Bugodrza są między Bugiem a Odrą.

    Ponura wizja w rzeczy samej.

  • @los powiedział(a):
    Nie. Na wyjaśnienie sprawy katastrofy smoleńskiej było 8 lat. W tym sezonie się tego nie nosi.

    Jeśli rozmawiam ze smoleńskim negacjonistą (teraz rzadko ale ciągle się zdarza), to w 100% przypadków daje on taki argument: Ja tam nie jestem fizyk, jeden profesor powie, że ciężkie przedmioty same z siebie się nie wbijają w ziemię, a drugi powie, że wbijają, i któremu mam wierzyć?

    To nie jest problem ostatnich 8 lat, chociaż w ostatniej dekadzie wypłynął już na pełnej, to konsekwencja ponowoczesności - skoro nie ma prawdy to nie ma też jednej nauki, każdy ma swoją naukę.

  • W tej jednej, jedynej sprawie oni upierają się przy jednej prawdzie. Nie ma innego wytłumaczenia, z całą pewnością napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto, kto twierdzi inaczej ten oszołom i foliarz.

  • @los powiedział(a):
    W tej jednej, jedynej sprawie oni upierają się przy jednej prawdzie. Nie ma innego wytłumaczenia, z całą pewnością napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto, kto twierdzi inaczej ten oszołom i foliarz.

    Z tym, że Zelenskiego nie nazwą oszołomem i foliarzem, bo tak nie wypada, bo jesteśmy z walczącą Ukrainą.

  • @Mania powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    W tej jednej, jedynej sprawie oni upierają się przy jednej prawdzie. Nie ma innego wytłumaczenia, z całą pewnością napiedrolony jak autobus Lech Kaczyński wyrwał stery pilotowi i rozpiedrolił samolot o smoleńskie błoto, kto twierdzi inaczej ten oszołom i foliarz.

    Z tym, że Zelenskiego nie nazwą oszołomem i foliarzem, bo tak nie wypada, bo jesteśmy z walczącą Ukrainą.

    No właśnie. Nawet jak ten Zelensky bąknie coś pod nosem, że "wszyscy wiemy co stało się wtedy pod Smoleńskiem i kto jest za to winny" (może nie dosłowna cycata, ale mniej więcej o to jemu chodziło wtedy, kiedy to bąknął, niedługo będzie 4 lata temu). Nikt z nich nie popuka się w głowiznę, nikt nie charchnie że pewnie na prochach był (jak ten Kaczyński), albo że szybko w kaftanik go bo słyszał wybuchy parówek (jak ten Macierewicz)

  • Katastrofa a nie wybuch, chociaż jakieś ślady materiałów wybuchowych znaleziono. To wynik (z grubsza) działalności komisji ekspertów (zagranicznych) powołanych przez prokuraturę Ziobry. Raport był tłumaczony ponad rok. Opublikowany nie został.
    Być może w ogóle nie będzie, bo jak słusznie zauważył Los W tym sezonie się tego nie nosi.
    Info od wiewiórek, odpowiedzialności nie biorę.

  • A po co ci eksperci zagraniczni? By unieważnić raport Podkomisji Smoleńskiej, bo ona to Maciarewicz a Maciarewicza intrygant Zbyniu nienawidzi nade wszystko, zgadłem? To co z nim chce zrobić Donald nie jest przyjemne ale patrzę na to jak na bijatykę Godzilli z Gidorą.

  • Moje i tylko moje spekulacje - nie publikują, bo wtedy trzeba by podać nazwiska ekspertów. Jak na razie nie są znane.

  • @Maria powiedział(a):
    Moje i tylko moje spekulacje - nie publikują, bo wtedy trzeba by podać nazwiska ekspertów. Jak na razie nie są znane.

    AAA anonimowi eksperci!?! to sporo tłumaczy, bo fizyka jest tam bezwzględna i bez wybuchu się nie obejdzie.

  • Przepraszam bardzo, ale nie bardzo rozumiem, o czym wy rozmawiacie. Przecież raport powstał.

    https://www.komisjasmolenska.pl/raport

    Są autorzy:

    Przewodniczący /–/ Antoni MACIEREWICZ
    I Zastępca /–/ Kazimierz NOWACZYK
    II Zastępca /–/ Wiesław BINIENDA
    Sekretarz /–/ Marta PALONEK
    Członkowie:
    1) /–/ Janusz BUJNOWSKI
    2) /–/ Wojciech FABIANOWSKI
    3) /–/ Marcin GUGULSKI
    4) /–/ Paweł Jacek JABCZYŃSKI
    5) /–/ Jacek KOŁOTA
    6) /–/ Andrzej ŁUCZAK
    7) /–/ Beata MAJCZYNA
    8) /–/ Bogdan NIENAŁTOWSKI
    9) /–/ Grzegorz SZULADZIŃSKI
    10) /–/ Aleksandra ŚLIWOSKA
    11) /–/ Janusz WIĘCKOWSKI
    12) /–/ Tomasz ZIEMSKI
    13) /–/ Krystyna ZIENIUK
    Przyjęto dnia 10 sierpnia 2021 r. w Warszawie.

    Był przecież słynny film:

    W filmie jest i o drzwiach wbitych w ziemię. Do mnie jeszcze bardziej przemawia rozmieszczenie szczątków ciał. Gdyby samolot upadł do wszystko poleciałoby do przodu.

    Wskazani są z nazwiska winni po stronie rosyjskiej (fałszywe naprowadzanie). Był wystawiony list gończy.

    Sprawców z nazwiska po stronie polskiej nie wskazano, bo i jak to miano niby zrobić. Przecież nie ma żadnych dowodów na udział tego czy innego.

    Po drodze pojawiają się nazwiska Kociniaka i Kamysza, co oznacza, że po tamtej stronie nie ma w polityce przypadkowych osób.

  • @trep powiedział(a):
    Przepraszam bardzo, ale nie bardzo rozumiem, o czym wy rozmawiacie. Przecież raport powstał.

    https://www.komisjasmolenska.pl/raport

    O tym, że niejaki Zbigniew Ziobro przygotował alternatywny raport. O utajnionej treści, z utajnionymi nazwiskami autorów, ponoć zza granicy. Znane Marii wiewiórki ćwiąkają, że w tym raporcie stoi, że żadnych wybuchów nie było. Nie wiedziałeś? To teraz wiesz. I zapamiętaj na moment, kiedy wspomniany wyżej Ziobro będzie wołać o pomoc. Z całą pewnością będzie.

  • Jaka żenada, ja jebe! Wybuchy! Naprawdę?

  • Nie ma co czekać, prawda?

  • Dislajk na droge.
    Jeb!

    👣

    🐾
    🐾

  • Nie wiedziałeś? To teraz wiesz.

    Będąc bardziej precyzyjnym powyższy fragment należałoby sformułować:
    Nie słyszałeś wcześniej? To teraz już słyszałeś.

  • Tak, masz rację, nie we wszystko należy wierzyć. Należy wierzyć zmysłom, pamięci, zdrowemu rozsądkowi i osobom, którym ufamy. Ja Marii ufam.

  • Marii tak, ale czy tym, którzy ćwierkają?

  • @trep powiedział(a):
    Marii tak, ale czy tym, którzy ćwierkają?

    Maria wskazała, że tego źródła nie była w stanie zweryfikować, więc o co chodzi? To jest dotrzymanie najwyższych standardów i tyle w temacie.
    Puzelek pasuje do całego obrazu, a raczej pokazuje osnowę prezentowanych dla publiczności treści.
    Dla mnie ten dowód z hamulca jest morderczy.

  • Przecież ja do Marii nic nie mam. Powiedziała co słyszała i git. Nie znaczy, że to jest prawda. Nie wszystko co gdzieś tam do czegoś pasuje jest prawdą.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.