Nie będzie, elektorat Swetru totalnie rozjeżdża się z elektoratem Konfy, można wrzucić Pearsona i porównać na dowolnym zestawie jednostek terytorialnych wyniki Swetru (jedyny samodzielny start, czyli parlamentarne 2015 r.) i ostatni wynik Mentzena, wyjdzie korelacja ujemna, prawdopodobnie dość wysoka.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Nie będzie, elektorat Swetru totalnie rozjeżdża się z elektoratem Konfy, można wrzucić Pearsona i porównać na dowolnym zestawie jednostek terytorialnych wyniki Swetru (jedyny samodzielny start, czyli parlamentarne 2015 r.) i ostatni wynik Mentzena, wyjdzie korelacja ujemna, prawdopodobnie dość wysoka.
Jasne, niemniej Tusk potrzebuje jakiejś partii "antysystemowej", żeby utrzymać się.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Nie będzie, elektorat Swetru totalnie rozjeżdża się z elektoratem Konfy, można wrzucić Pearsona i porównać na dowolnym zestawie jednostek terytorialnych wyniki Swetru (jedyny samodzielny start, czyli parlamentarne 2015 r.) i ostatni wynik Mentzena, wyjdzie korelacja ujemna, prawdopodobnie dość wysoka.
Internet przypomniał, że Petru do polityki wrócił na wiecu Mentzena - to bez znaczenia?
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Nie będzie, elektorat Swetru totalnie rozjeżdża się z elektoratem Konfy, można wrzucić Pearsona i porównać na dowolnym zestawie jednostek terytorialnych wyniki Swetru (jedyny samodzielny start, czyli parlamentarne 2015 r.) i ostatni wynik Mentzena, wyjdzie korelacja ujemna, prawdopodobnie dość wysoka.
Internet przypomniał, że Petru do polityki wrócił na wiecu Mentzena - to bez znaczenia?
Jeśli Memcen reaktywował gościa celowo to chapeau bas, przecież Swetru gwarantuje chaos w każdej organizacji, gdzie się znajdzie. Ale to bardziej Swetru jeździł wtedy za Memcenem, wątpię by to było aranżowane.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Nie będzie, elektorat Swetru totalnie rozjeżdża się z elektoratem Konfy, można wrzucić Pearsona i porównać na dowolnym zestawie jednostek terytorialnych wyniki Swetru (jedyny samodzielny start, czyli parlamentarne 2015 r.) i ostatni wynik Mentzena, wyjdzie korelacja ujemna, prawdopodobnie dość wysoka.
Internet przypomniał, że Petru do polityki wrócił na wiecu Mentzena - to bez znaczenia?
Jeśli Memcen reaktywował gościa celowo to chapeau bas, przecież Swetru gwarantuje chaos w każdej organizacji, gdzie się znajdzie. Ale to bardziej Swetru jeździł wtedy za Memcenem, wątpię by to było aranżowane.
Memcen ma na koncie całkiem sporo osiągnięć znanych jako niezaplanowane skutki uboczne lub nieoczekiwane konsekwencje, i obstawiam że tu też mogło dość do tego.
Co ciekawe123, Konfa Memcena i Szymkoidy mają część wspólną elektoratu z dominującym czipem Korwinistycznym, u Brauna też są i mogą sobie spokojnie przepływać.
A Wy ciągle mam wrażenie nie rozumiecie jednego. "Starego typu" wyborców Mikkego było max. 2-3% przy (wtedy) normalnej frekwencji 40-50% i czasem więcej przy mniejszej w europejskich.
Na Mentzena w I turze przy bardzo wysokiej padło 15%.
Wy zakładacie, że to tamte 2-3% tylko się rozmnożyli.
Otóż nie, nikt się nie rozmnożył. Mentzen dostał głosy spoza tego grona. A skąd dostał? Rozkład terytorialny wskazuje że z byłych wyborców PiS.
Oczywiście jakaś część wspólna P2050/Konfą jest, ale raczej nie są to wyborcy "starego typu".
Ps. Z PiSem też to działa. Jeśli głosowaliście na PiS jak on miał 10-12%, to jak było 40% to większość była spoza "starego" grona i nie, nie były to wasze klony.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
A Wy ciągle mam wrażenie nie rozumiecie jednego. "Starego typu" wyborców Mikkego było max. 2-3% przy (wtedy) normalnej frekwencji 40-50% i czasem więcej przy mniejszej w europejskich.
Na Mentzena w I turze przy bardzo wysokiej padło 15%.
Wy zakładacie, że to tamte 2-3% tylko się rozmnożyli.
Otóż nie, nikt się nie rozmnożył. Mentzen dostał głosy spoza tego grona. A skąd dostał? Rozkład terytorialny wskazuje że z byłych wyborców PiS.
...a nie młodzi, którzy wcześniej nie głosowali i którym spodobał się tiktok, proste recepty i wizerunek sukcesu?
@Przemko powiedział(a):
Tak, wieś na przykład głosuje na Konfederację.
Ciekawe czy preferują frakcję Mentzena czy też Bosaka?
To jest ich klucz do sukcesu. Pamiętamy słynną Cambridge Anlalitykę, która przed pierwszą kadencją Trumpa kazała mu mówić różne rzeczy do różnych grup wyborców. Taktyka ta była potem kopiowana przez wielu, m.in. przez prezydenta Sraczkowskiego, który z jednej strony walczył o prawo do godnego świętowania składania ofiar z niewinnych osób na ołtarzu szatana a z drugiej chciał maszerować w MN. To samo oczywiście jest z thuskiem i nimi wszystkimi.
Remedium na takie działanie miało być zestawianie sprzecznych wypowiedzi i wrzucanie ich na twittera. Problem polega na tym, że zarówno twittery jak i portale internatowe a także telewizje to bańki i łgarstwa te widzieli głównie ci, którzy i tak nigdy by na wspomnianych nie zagłosiowali.
Konfederacja poszła krok dalej - już nie poszczególne postulaty czy opinie stoją ze sobą w sprzeczności, ale cała partia, która w normalnym świecie byłaby dwiema zwalczającymi się ugrupowaniami (o czym wielokrotnie pisał Los). Duża część mieszkańców Bugodrza jest jednak za głupia, by tę sprzecznoś zauważyć, toteż Konfederosja zbiera i narodowców i wolnorynkowców. Ta taktyka jest tak skuteczna, że potrafiła oszukać również niejednego użyszkodnika 4F.
Program Bosaka nie ma znaczenia, bo nie głosiuje się na Bosaka.
Poza tym: program jest po to, by przekabacić największą liczbę (tfu) wyborców. PO w programie miało skrócenie kolejek do lekarza a nawet, że lekarze będą dzwonić do pacjentów z pytaniem o zdrowie.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
A Wy ciągle mam wrażenie nie rozumiecie jednego. "Starego typu" wyborców Mikkego było max. 2-3% przy (wtedy) normalnej frekwencji 40-50% i czasem więcej przy mniejszej w europejskich.
Na Mentzena w I turze przy bardzo wysokiej padło 15%.
Wy zakładacie, że to tamte 2-3% tylko się rozmnożyli.
Otóż nie, nikt się nie rozmnożył. Mentzen dostał głosy spoza tego grona. A skąd dostał? Rozkład terytorialny wskazuje że z byłych wyborców PiS.
...a nie młodzi, którzy wcześniej nie głosowali i którym spodobał się tiktok, proste recepty i wizerunek sukcesu?
Pod warunkiem, że mieszkają na prowincji, najlepiej w dawnej Galicji i Kongresówce. W wielkich miastach nie ma tik toka.
@Przemko powiedział(a):
Tak, wieś na przykład głosuje na Konfederację.
Ciekawe czy preferują frakcję Mentzena czy też Bosaka?
To jest ich klucz do sukcesu. Pamiętamy słynną Cambridge Anlalitykę, która przed pierwszą kadencją Trumpa kazała mu mówić różne rzeczy do różnych grup wyborców. Taktyka ta była potem kopiowana przez wielu, m.in. przez prezydenta Sraczkowskiego, który z jednej strony walczył o prawo do godnego świętowania składania ofiar z niewinnych osób na ołtarzu szatana a z drugiej chciał maszerować w MN. To samo oczywiście jest z thuskiem i nimi wszystkimi.
Remedium na takie działanie miało być zestawianie sprzecznych wypowiedzi i wrzucanie ich na twittera. Problem polega na tym, że zarówno twittery jak i portale internatowe a także telewizje to bańki i łgarstwa te widzieli głównie ci, którzy i tak nigdy by na wspomnianych nie zagłosiowali.
Konfederacja poszła krok dalej - już nie poszczególne postulaty czy opinie stoją ze sobą w sprzeczności, ale cała partia, która w normalnym świecie byłaby dwiema zwalczającymi się ugrupowaniami (o czym wielokrotnie pisał Los). Duża część mieszkańców Bugodrza jest jednak za głupia, by tę sprzecznoś zauważyć, toteż Konfederosja zbiera i narodowców i wolnorynkowców. Ta taktyka jest tak skuteczna, że potrafiła oszukać również niejednego użyszkodnika 4F.
Widać zachodni świat jest nienormalny, bo to że partia głosi jednocześnie poglądy wolnorynkowe i nacjonalizm nie tylko że się zdarza, ale wręcz jest częstsze niż narodowy socjalizm.
Tu nie chodzi o poglądy wolnorynkowe, które zasadniczo powinny oznaczać mniej regulacji, przepisów, sanepidów, podatków itd., ale przede wszystkim o skrajny indywidualizm i negację solidaryzmu.
Dokładnie. Hasła nacjonalistyczne i wolnorynkowe mogą nie być wzajemnie bardzo sprzeczne ale w przypadku Konfy są to skrajności - z jednej strony atomizm społeczny drobnego przewalarza, z drugiej kolektywizm bandy podwórkowej. Jedyne co je spaja to chamstwo, prymitywizm i brak jakiejkolwiek odpowiedzialości za słowo. Jak się nie bierze odpowiedzialności za słowo, to można promować nawet wódkę bezalkoholową.
@Przemko powiedział(a):
Tak, wieś na przykład głosuje na Konfederację.
Ciekawe czy preferują frakcję Mentzena czy też Bosaka?
To jest ich klucz do sukcesu. Pamiętamy słynną Cambridge Anlalitykę, która przed pierwszą kadencją Trumpa kazała mu mówić różne rzeczy do różnych grup wyborców. Taktyka ta była potem kopiowana przez wielu, m.in. przez prezydenta Sraczkowskiego, który z jednej strony walczył o prawo do godnego świętowania składania ofiar z niewinnych osób na ołtarzu szatana a z drugiej chciał maszerować w MN. To samo oczywiście jest z thuskiem i nimi wszystkimi.
Remedium na takie działanie miało być zestawianie sprzecznych wypowiedzi i wrzucanie ich na twittera. Problem polega na tym, że zarówno twittery jak i portale internatowe a także telewizje to bańki i łgarstwa te widzieli głównie ci, którzy i tak nigdy by na wspomnianych nie zagłosiowali.
Konfederacja poszła krok dalej - już nie poszczególne postulaty czy opinie stoją ze sobą w sprzeczności, ale cała partia, która w normalnym świecie byłaby dwiema zwalczającymi się ugrupowaniami (o czym wielokrotnie pisał Los). Duża część mieszkańców Bugodrza jest jednak za głupia, by tę sprzecznoś zauważyć, toteż Konfederosja zbiera i narodowców i wolnorynkowców. Ta taktyka jest tak skuteczna, że potrafiła oszukać również niejednego użyszkodnika 4F.
Widać zachodni świat jest nienormalny, bo to że partia głosi jednocześnie poglądy wolnorynkowe i nacjonalizm nie tylko że się zdarza, ale wręcz jest częstsze niż narodowy socjalizm.
Ale wolnorynkowe z elementami silnego protekcjonizmu, czy tak po całości? Druga sprawa, to podejście do roli państwa, czy ci wolnorynkowi nacjonaliści sugerują praktyczną likwidację państwa?
@trep powiedział(a):
Tu nie chodzi o poglądy wolnorynkowe, które zasadniczo powinny oznaczać mniej regulacji, przepisów, sanepidów, podatków itd., ale przede wszystkim o skrajny indywidualizm i negację solidaryzmu.
Ikonicznym nacjonalista wolnorynkowym jest autystyczny chłopiec Sławek, który robi m.in. w "optymalizacji podatkowej
Red. Ziemkiewicz oburzał się swego czasu, że wśród deklarujących chwycenie za broń w razie wojny zwolennicy lewicy dominowali procentowo nad zwolennikami Konfy.
Ktoś może podczas seansu spirytystycznego zameldować Jurkowi Urbachowi - "Zadanie wykonane"
@trep powiedział(a):
Program Bosaka nie ma znaczenia, bo nie głosiuje się na Bosaka.
Poza tym: program jest po to, by przekabacić największą liczbę (tfu) wyborców. PO w programie miało skrócenie kolejek do lekarza a nawet, że lekarze będą dzwonić do pacjentów z pytaniem o zdrowie.
Muszę przyznać, że moja Żona załapała się na program tzw. opieki koordynowanej i niedawno zadzwonili do Niej z przychodni, że powinna zgłosić się na kontrolę. Tylko jeden drobiazg - ten program zaczął być wdrażany w 2022 roku, czyli za PiS-u. KOalicja może sobie poczytać za zasługę, że tego nie zlikwidowała.
Komentarz
Nie będzie, elektorat Swetru totalnie rozjeżdża się z elektoratem Konfy, można wrzucić Pearsona i porównać na dowolnym zestawie jednostek terytorialnych wyniki Swetru (jedyny samodzielny start, czyli parlamentarne 2015 r.) i ostatni wynik Mentzena, wyjdzie korelacja ujemna, prawdopodobnie dość wysoka.
Tak moc, że co może pójść nie tak?
A merytorycznie, to jak taka partia powstanie, to znak że wybory blisko.
Jasne, niemniej Tusk potrzebuje jakiejś partii "antysystemowej", żeby utrzymać się.
Ostatnio taka partia dała samodzielną większość PiS.
Co daj Boże.
PiS już nie będzie miał samodzielnej.
Moi znajomi uważają że PiS jest zły bo nie chce koalicji z brownem i konfederacja.
Internet przypomniał, że Petru do polityki wrócił na wiecu Mentzena - to bez znaczenia?
Reszta uważa, że PiS jest zły bo chce koalicji z brownem i konfederacja.
Jeśli Memcen reaktywował gościa celowo to chapeau bas, przecież Swetru gwarantuje chaos w każdej organizacji, gdzie się znajdzie. Ale to bardziej Swetru jeździł wtedy za Memcenem, wątpię by to było aranżowane.
Ci już nie są znajomymi, przestałem się odzywać do głosujących na tuska.
+1000. Też tak mam, ci ludzie są całkowicie toksyczni w każdym aspekcie, nie tylko politycznym.
Memcen ma na koncie całkiem sporo osiągnięć znanych jako niezaplanowane skutki uboczne lub nieoczekiwane konsekwencje, i obstawiam że tu też mogło dość do tego.
Co ciekawe123, Konfa Memcena i Szymkoidy mają część wspólną elektoratu z dominującym czipem Korwinistycznym, u Brauna też są i mogą sobie spokojnie przepływać.
A Wy ciągle mam wrażenie nie rozumiecie jednego. "Starego typu" wyborców Mikkego było max. 2-3% przy (wtedy) normalnej frekwencji 40-50% i czasem więcej przy mniejszej w europejskich.
Na Mentzena w I turze przy bardzo wysokiej padło 15%.
Wy zakładacie, że to tamte 2-3% tylko się rozmnożyli.
Otóż nie, nikt się nie rozmnożył. Mentzen dostał głosy spoza tego grona. A skąd dostał? Rozkład terytorialny wskazuje że z byłych wyborców PiS.
Oczywiście jakaś część wspólna P2050/Konfą jest, ale raczej nie są to wyborcy "starego typu".
Ps. Z PiSem też to działa. Jeśli głosowaliście na PiS jak on miał 10-12%, to jak było 40% to większość była spoza "starego" grona i nie, nie były to wasze klony.
Tak, wieś na przykład głosuje na Konfederację.
Ciekawe czy preferują frakcję Mentzena czy też Bosaka?
Mentzeno-Bosaka, ci których znam.
...a nie młodzi, którzy wcześniej nie głosowali i którym spodobał się tiktok, proste recepty i wizerunek sukcesu?
To jest ich klucz do sukcesu. Pamiętamy słynną Cambridge Anlalitykę, która przed pierwszą kadencją Trumpa kazała mu mówić różne rzeczy do różnych grup wyborców. Taktyka ta była potem kopiowana przez wielu, m.in. przez prezydenta Sraczkowskiego, który z jednej strony walczył o prawo do godnego świętowania składania ofiar z niewinnych osób na ołtarzu szatana a z drugiej chciał maszerować w MN. To samo oczywiście jest z thuskiem i nimi wszystkimi.
Remedium na takie działanie miało być zestawianie sprzecznych wypowiedzi i wrzucanie ich na twittera. Problem polega na tym, że zarówno twittery jak i portale internatowe a także telewizje to bańki i łgarstwa te widzieli głównie ci, którzy i tak nigdy by na wspomnianych nie zagłosiowali.
Konfederacja poszła krok dalej - już nie poszczególne postulaty czy opinie stoją ze sobą w sprzeczności, ale cała partia, która w normalnym świecie byłaby dwiema zwalczającymi się ugrupowaniami (o czym wielokrotnie pisał Los). Duża część mieszkańców Bugodrza jest jednak za głupia, by tę sprzecznoś zauważyć, toteż Konfederosja zbiera i narodowców i wolnorynkowców. Ta taktyka jest tak skuteczna, że potrafiła oszukać również niejednego użyszkodnika 4F.
...czytałem program Bosaka - raczej liberalny niż narodowy
Program Bosaka nie ma znaczenia, bo nie głosiuje się na Bosaka.
Poza tym: program jest po to, by przekabacić największą liczbę (tfu) wyborców. PO w programie miało skrócenie kolejek do lekarza a nawet, że lekarze będą dzwonić do pacjentów z pytaniem o zdrowie.
Jak to rzekł klasyk: cóż szkodzi obiecać?
Pod warunkiem, że mieszkają na prowincji, najlepiej w dawnej Galicji i Kongresówce. W wielkich miastach nie ma tik toka.
Widać zachodni świat jest nienormalny, bo to że partia głosi jednocześnie poglądy wolnorynkowe i nacjonalizm nie tylko że się zdarza, ale wręcz jest częstsze niż narodowy socjalizm.
Tu nie chodzi o poglądy wolnorynkowe, które zasadniczo powinny oznaczać mniej regulacji, przepisów, sanepidów, podatków itd., ale przede wszystkim o skrajny indywidualizm i negację solidaryzmu.
Dokładnie. Hasła nacjonalistyczne i wolnorynkowe mogą nie być wzajemnie bardzo sprzeczne ale w przypadku Konfy są to skrajności - z jednej strony atomizm społeczny drobnego przewalarza, z drugiej kolektywizm bandy podwórkowej. Jedyne co je spaja to chamstwo, prymitywizm i brak jakiejkolwiek odpowiedzialości za słowo. Jak się nie bierze odpowiedzialności za słowo, to można promować nawet wódkę bezalkoholową.
Ale wolnorynkowe z elementami silnego protekcjonizmu, czy tak po całości? Druga sprawa, to podejście do roli państwa, czy ci wolnorynkowi nacjonaliści sugerują praktyczną likwidację państwa?
Ikonicznym nacjonalista wolnorynkowym jest autystyczny chłopiec Sławek, który robi m.in. w "optymalizacji podatkowej
Red. Ziemkiewicz oburzał się swego czasu, że wśród deklarujących chwycenie za broń w razie wojny zwolennicy lewicy dominowali procentowo nad zwolennikami Konfy.
Ktoś może podczas seansu spirytystycznego zameldować Jurkowi Urbachowi - "Zadanie wykonane"
Muszę przyznać, że moja Żona załapała się na program tzw. opieki koordynowanej i niedawno zadzwonili do Niej z przychodni, że powinna zgłosić się na kontrolę. Tylko jeden drobiazg - ten program zaczął być wdrażany w 2022 roku, czyli za PiS-u. KOalicja może sobie poczytać za zasługę, że tego nie zlikwidowała.
BJP jest partią liberalną i wolnorynkową, która tworzy wielkie programy socjalne.
stopka: "rozmawiają o tej sprawie, w 80 proc. analizując scenariusze, których nie ma"