Z okazji otwarcia po remoncie Notre Dame przypominam kompozycję, co była pod akustykę katedry komponowana. Twórca ustawiał tam kilku chórów, tak by chorał wspolbrzmiał miedzy sobą jednocześnie dudniąc o ściany. Przyciagajac z dworu lud zainteresowany takim awangardowym brzmieniem opartym o akustykę.
Chętnie bym uslyszał co @rozum.von.keikobad o tym sądzisz, jako że pisałeś że bardziej ku instrumentalnej muzyce ciążysz, a tu użycie wokaliz w kanonie jest tak skoczne samym a cappella, jakby planem kompozytora było zrobieniem ze śpiewaków instrumentów truwerów. Tym samym wyzwanie ich muzyki i pokazanie, że w kościele można uzyskać taki sam efekt, jaki oni mają uprawiając muzykę głównie ku rozrywce, a nie Chwale Pana służące.
Interpretacja Munrowa zachowuje burdon w takiej formie w jakiej nie słyszałem u Hilliardów, mimo też że sam Munrow miał też jeszcze inną interpretację tego utworu Perotinusa.
@MiejSen powiedział(a):
Z okazji otwarcia po remoncie Notre Dame przypominam kompozycję, co była pod akustykę katedry komponowana. Twórca ustawiał tam kilku chórów, tak by chorał wspolbrzmiał miedzy sobą jednocześnie dudniąc o ściany. Przyciagajac z dworu lud zainteresowany takim awangardowym brzmieniem opartym o akustykę.
Dobrze, że ten wątek został podbity, bo pasuje do niego zespół poznany przeze mnie 3 lata temu. Poznałem go przypadkiem, bo jego koncert był elementem Nocy Bibliotek, na której byłem. Nie tylko mi zresztą się podobał. Rok później dom kultury pod wpływem próśb mieszkańców zaprosił ich na kolejny, już biletowany koncert.
To mi przypomniało o innym zespole, o którym też bym nie wiedział, gdyby nie to, że jednym z jego "tekściarzy" był mój (zmarły w ubiegłym roku) starszy Kolega, leśnik i poeta, Piotrek Konczak. Oto próbka:
Komentarz
Nada kliknąć a potem czytać tweet pod tweetem.
Z okazji otwarcia po remoncie Notre Dame przypominam kompozycję, co była pod akustykę katedry komponowana. Twórca ustawiał tam kilku chórów, tak by chorał wspolbrzmiał miedzy sobą jednocześnie dudniąc o ściany. Przyciagajac z dworu lud zainteresowany takim awangardowym brzmieniem opartym o akustykę.
Chętnie bym uslyszał co @rozum.von.keikobad o tym sądzisz, jako że pisałeś że bardziej ku instrumentalnej muzyce ciążysz, a tu użycie wokaliz w kanonie jest tak skoczne samym a cappella, jakby planem kompozytora było zrobieniem ze śpiewaków instrumentów truwerów. Tym samym wyzwanie ich muzyki i pokazanie, że w kościele można uzyskać taki sam efekt, jaki oni mają uprawiając muzykę głównie ku rozrywce, a nie Chwale Pana służące.
Interpretacja Munrowa zachowuje burdon w takiej formie w jakiej nie słyszałem u Hilliardów, mimo też że sam Munrow miał też jeszcze inną interpretację tego utworu Perotinusa.
Nie wiedziałem o tem!
👣
🐾
🐾
Jak masz kąt/o/ na ćwiterze to nada. A jak nie masz to ni wuja.
Dla christopha
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pasowanie_na_rycerza
👣
🐾
🐾
"Znacie? To posłuchajcie!'
https://youtube.com/watch?v=idcaRTg4-fM
Miasto Słoneczne potrafi zaskoczyć


Dobrze, że ten wątek został podbity, bo pasuje do niego zespół poznany przeze mnie 3 lata temu. Poznałem go przypadkiem, bo jego koncert był elementem Nocy Bibliotek, na której byłem. Nie tylko mi zresztą się podobał. Rok później dom kultury pod wpływem próśb mieszkańców zaprosił ich na kolejny, już biletowany koncert.




Piękna poezja śpiewana w stylu lat 90-tych.
Dziękuję!
To mi przypomniało o innym zespole, o którym też bym nie wiedział, gdyby nie to, że jednym z jego "tekściarzy" był mój (zmarły w ubiegłym roku) starszy Kolega, leśnik i poeta, Piotrek Konczak. Oto próbka:


