Kanał 0 wskazał na bardzo ważny wątek odnośnie KPO w kontekście artystów:
Reasumując, zatwierdzono regulamin, który pozwolił odwalić 80%, więc artyści aplikujący o kasę zostali wydymani. Pojawiają się sugestie, że było zrobione aby kasa przepłynęła do innych obszarów. Część artystów się zbuntowała i złożyła skargę do UE, więc tam zaraz będzie jatka.
Tak mnie najszło, że zadyma z dopłatami do emerytur ma przykryć ten skok na kasę i zdyscyplinować artystów poprzez skłócenie ich ze społeczeństwem, a w całej akcji chodzi komisje i uprawnienie do decydowania kto jest, a kto nie jest artystom. A taka komisja daje możliwości do dalszych kurestw na większą skalę.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Kanał 0 wskazał na bardzo ważny wątek odnośnie KPO w kontekście artystów:
Reasumując, zatwierdzono regulamin, który pozwolił odwalić 80%, więc artyści aplikujący o kasę zostali wydymani. Pojawiają się sugestie, że było zrobione aby kasa przepłynęła do innych obszarów. Część artystów się zbuntowała i złożyła skargę do UE, więc tam zaraz będzie jatka.
Tak mnie najszło, że zadyma z dopłatami do emerytur ma przykryć ten skok na kasę i zdyscyplinować artystów poprzez skłócenie ich ze społeczeństwem, a w całej akcji chodzi komisje i uprawnienie do decydowania kto jest, a kto nie jest artystom. A taka komisja daje możliwości do dalszych kurestw na większą skalę.
Tradycyjne działanie Tuska. Równolegle z przygotowaniem jakieś zmiana uruchamiana jest hucpa mająca na celu ją przykryć. Zwykle puzzle układają się już po całym zamieszaniu, niestety.
Kanał 0 odpalił tym salonikiem VIP w państwowym szpitalu Południowym straszny granat:
Szpitalny oddział ratunkowy Warszawskiego Szpitala Południowego w błyskawicznym tempie zajmował się wpływowymi działaczami Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzinami.
Gdy inni pacjenci musieli czekać po 4–5 godzin na przyjęcie, politycy mieli wykonywane badania po 10 minutach od rejestracji.
Polityczni VIP-owie nie musieli siedzieć w publicznej poczekalni. Wydzielono dla nich zaciszny pokój, z kanapą, fotelami i telewizorem.
Źródło
To jest śmiertelne dla Tuska, bo 'każdy' siedział w poczekalni szpitala kilka godzin.
1,6 mln złotych to jest realna kasa dla ludzi, bo to jest cena kilku mieszkań, więc to nie jest abstrakcja, a miara, że ja na to musze pracować 10 lat, a taki Dawidek w rok zarobił, bo mu PO pozwoliła.
A co najśmieszniejsze, to gdyby się zrzekł mandatu radnego całość trwała by dalej, więc tak sobie myślę, po co mu ten mandat radnego?
A złośliwe wiewiórki ćwierkają wskazując, że strumień światła padł ze środka Kało i chwilę trwało 'uwiarygodnienie' pozyskania informacji.
Teraz ponoć nawet reanimują Ostachowicza
Takich grubych spraw są setki. W szpitalu gdzie rok temu leżała Zazula była antypatyczna ordynatorka - nowo ustanowiona, bo z PO. Od znajomej pielęgniarki Zaz dowiedziała się, że kobita zarabia 60 000 zł miesięcznie. Oddział, który prowadziła był w stanie fatalnym pod względem opieki nad chorymi.
60 000 x 12= 720 000 rocznie. Niewiele to się różni od dochodów Dawidka.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Kanał 0 odpalił tym salonikiem VIP w państwowym szpitalu Południowym straszny granat:
Szpitalny oddział ratunkowy Warszawskiego Szpitala Południowego w błyskawicznym tempie zajmował się wpływowymi działaczami Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzinami.
Gdy inni pacjenci musieli czekać po 4–5 godzin na przyjęcie, politycy mieli wykonywane badania po 10 minutach od rejestracji.
Polityczni VIP-owie nie musieli siedzieć w publicznej poczekalni. Wydzielono dla nich zaciszny pokój, z kanapą, fotelami i telewizorem.
Źródło
To jest śmiertelne dla Tuska, bo 'każdy' siedział w poczekalni szpitala kilka godzin.
1,6 mln złotych to jest realna kasa dla ludzi, bo to jest cena kilku mieszkań, więc to nie jest abstrakcja, a miara, że ja na to musze pracować 10 lat, a taki Dawidek w rok zarobił, bo mu PO pozwoliła.
A co najśmieszniejsze, to gdyby się zrzekł mandatu radnego całość trwała by dalej, więc tak sobie myślę, po co mu ten mandat radnego?
A złośliwe wiewiórki ćwierkają wskazując, że strumień światła padł ze środka Kało i chwilę trwało 'uwiarygodnienie' pozyskania informacji.
Teraz ponoć nawet reanimują Ostachowicza
Po to były wybory. To towarzystwo uważa że tak ma być dla nich gorszące jest przyjmowanie hołoty w ludzkich warunkach szpitala powiatowego, który powstał 10 lat temu w moim miasteczku. To nie są jacyś nuworysze, to ludzie dla których przez całe życie szczytem powodzenia była posada wykidajło w lokalnym supermarkecie, a teraz są na emeryturze. Głodowej emeryturze. Całe życie wpatrzeni w ubeckich patronów, którzy pomogli w "trudnych chwilach"i zrobili z mózgu gówno.
Drugi przypadek - stara działaczka PZPR która perorowała trzęsącej się staruszce że koniec z rozdawnictwem i darmowymi lekami, bo teraz są długi i one wychodzą na jaw. Trzeba było jej wyjaśnić że to dobrze że koniec. Przy
okazji ze szpitala won.
Trzeci przypadek - od 25 lat emerytowana nauczycielka agitująca w mojej rodzinie.
Jeszcze raz podkreślam łączy je głębokie przekonanie że ludzkie warunki dla hołoty są gorsze niż zbrodnia przeciw ludzkości. Wszystkie świadczenia które przysługują na mocy prawa należy "załatwić" a od załatwiania są ci sami ludzie, którzy kładli im do głów komunistyczne gówno w latach młodości albo namaszczeni przez nich następcy.
Zapewniam że w saloniku VIP nie tylko nie ma dla nich nic niestosownego. To jest przywrócenie reguł i normalności.
Komentarz
Giertych przyjmuje zakład ?

Kanał 0 wskazał na bardzo ważny wątek odnośnie KPO w kontekście artystów:

Reasumując, zatwierdzono regulamin, który pozwolił odwalić 80%, więc artyści aplikujący o kasę zostali wydymani. Pojawiają się sugestie, że było zrobione aby kasa przepłynęła do innych obszarów. Część artystów się zbuntowała i złożyła skargę do UE, więc tam zaraz będzie jatka.
Tak mnie najszło, że zadyma z dopłatami do emerytur ma przykryć ten skok na kasę i zdyscyplinować artystów poprzez skłócenie ich ze społeczeństwem, a w całej akcji chodzi komisje i uprawnienie do decydowania kto jest, a kto nie jest artystom. A taka komisja daje możliwości do dalszych kurestw na większą skalę.
Taka komisja to marzenie wszelkich przewalarzy.
Jako bonus mamy 'wolność wypowiedzi artysty' vs 'ordynarny hejt'! to trudne do przecenienia.
Tradycyjne działanie Tuska. Równolegle z przygotowaniem jakieś zmiana uruchamiana jest hucpa mająca na celu ją przykryć. Zwykle puzzle układają się już po całym zamieszaniu, niestety.
Kanał 0 odpalił tym salonikiem VIP w państwowym szpitalu Południowym straszny granat:
Źródło
To jest śmiertelne dla Tuska, bo 'każdy' siedział w poczekalni szpitala kilka godzin.
1,6 mln złotych to jest realna kasa dla ludzi, bo to jest cena kilku mieszkań, więc to nie jest abstrakcja, a miara, że ja na to musze pracować 10 lat, a taki Dawidek w rok zarobił, bo mu PO pozwoliła.
A co najśmieszniejsze, to gdyby się zrzekł mandatu radnego całość trwała by dalej, więc tak sobie myślę, po co mu ten mandat radnego?
A złośliwe wiewiórki ćwierkają wskazując, że strumień światła padł ze środka Kało i chwilę trwało 'uwiarygodnienie' pozyskania informacji.
Teraz ponoć nawet reanimują Ostachowicza
Na X było, że zwolnili Dawidka.
Wywalą Rafauka z pirogi czy będą go bronić?
Będą go bronić. Za późno na wywalenie.
Wypływają kolejne informacje, że to stanowisko 'Koordynatora' jest kompletnie sztucznie stworzone, bo w innych szpitalach tego nie ma.
A jednak...
Chyba za gruba sprawa.
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-06-17/dawid-kacprzyk-zwolniony-ze-szpitala-poludniowego-wydano-oswiadczenie/
Oczywiście, że będą próbowali zrobić z młodego kozła ofiarnego.
Takich grubych spraw są setki. W szpitalu gdzie rok temu leżała Zazula była antypatyczna ordynatorka - nowo ustanowiona, bo z PO. Od znajomej pielęgniarki Zaz dowiedziała się, że kobita zarabia 60 000 zł miesięcznie. Oddział, który prowadziła był w stanie fatalnym pod względem opieki nad chorymi.
60 000 x 12= 720 000 rocznie. Niewiele to się różni od dochodów Dawidka.
Przypomnę tylko, że Dawidek pracuje jeszcze w dwóch szpitalach.
Śmierdzących śledzi (red herring) będzie jeszcze wiele.
Po to były wybory. To towarzystwo uważa że tak ma być dla nich gorszące jest przyjmowanie hołoty w ludzkich warunkach szpitala powiatowego, który powstał 10 lat temu w moim miasteczku. To nie są jacyś nuworysze, to ludzie dla których przez całe życie szczytem powodzenia była posada wykidajło w lokalnym supermarkecie, a teraz są na emeryturze. Głodowej emeryturze. Całe życie wpatrzeni w ubeckich patronów, którzy pomogli w "trudnych chwilach"i zrobili z mózgu gówno.
Drugi przypadek - stara działaczka PZPR która perorowała trzęsącej się staruszce że koniec z rozdawnictwem i darmowymi lekami, bo teraz są długi i one wychodzą na jaw. Trzeba było jej wyjaśnić że to dobrze że koniec. Przy
okazji ze szpitala won.
Trzeci przypadek - od 25 lat emerytowana nauczycielka agitująca w mojej rodzinie.
Jeszcze raz podkreślam łączy je głębokie przekonanie że ludzkie warunki dla hołoty są gorsze niż zbrodnia przeciw ludzkości. Wszystkie świadczenia które przysługują na mocy prawa należy "załatwić" a od załatwiania są ci sami ludzie, którzy kładli im do głów komunistyczne gówno w latach młodości albo namaszczeni przez nich następcy.
Zapewniam że w saloniku VIP nie tylko nie ma dla nich nic niestosownego. To jest przywrócenie reguł i normalności.