Jak jeszcze kilka lat temu nauczano, za zjawisko El Niño odpowiada GLOBcio jako pies łańcuchowy człowieka, to ja się pytam, jakimi potęgami jesteśmy, że:
Jak wynika z badań opublikowanych w "Journal of Climate", wyjątkowo silne El Niño z lat 1876-1878 towarzyszyło globalnej klęsce głodu, która mogła pochłonąć ok. 50 mln istnień w Azji, Ameryce Południowej i Afryce. Dziś świat znów szykuje się na kolejny epizod tego zjawiska, choć eksperci nie przewidują powtórki tamtej skali.
Źródło
Więc jakisz to globalny przemysł to 150 lat temu spowodował, bo coś mi umknęło.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Jak jeszcze kilka lat temu nauczano, za zjawisko El Niño odpowiada GLOBcio jako pies łańcuchowy człowieka, to ja się pytam, jakimi potęgami jesteśmy, że:
Jak wynika z badań opublikowanych w "Journal of Climate", wyjątkowo silne El Niño z lat 1876-1878 towarzyszyło globalnej klęsce głodu, która mogła pochłonąć ok. 50 mln istnień w Azji, Ameryce Południowej i Afryce. Dziś świat znów szykuje się na kolejny epizod tego zjawiska, choć eksperci nie przewidują powtórki tamtej skali.
Źródło
Więc jakisz to globalny przemysł to 150 lat temu spowodował, bo coś mi umknęło.
Chileños odłowili wielorybki, które ten prąd zjadały.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Jak jeszcze kilka lat temu nauczano, za zjawisko El Niño odpowiada GLOBcio jako pies łańcuchowy człowieka, to ja się pytam, jakimi potęgami jesteśmy, że:
Jak wynika z badań opublikowanych w "Journal of Climate", wyjątkowo silne El Niño z lat 1876-1878 towarzyszyło globalnej klęsce głodu, która mogła pochłonąć ok. 50 mln istnień w Azji, Ameryce Południowej i Afryce. Dziś świat znów szykuje się na kolejny epizod tego zjawiska, choć eksperci nie przewidują powtórki tamtej skali.
Źródło
Więc jakisz to globalny przemysł to 150 lat temu spowodował, bo coś mi umknęło.
Chileños odłowili wielorybki, które ten prąd zjadały.
A w temacie rozwiązań ekologicnych, to jutuber Książulo (postać znana ) pojechał do Pobierowa (byłem, kiedyś super lokacja) do hotelu Gołębiewski, który skrytykował za stosunek jakości do ceny i niedziałającej klimatyzacji. W mediach już ruszyła akcja rozmasowywania jego opinii, bierze w nim udział niezapomniana (Suwart na start) WP. Generalnie to poziom materiału żenujący, natomiast znalazłem taki kwiatek:
Kluczem do zrozumienia problemu z chłodzeniem w hotelu jest technologia, na jaką postawiono przy budowie tego gigantycznego obiektu. Gołębiewski nie korzysta z tradycyjnej klimatyzacji freonowej, którą znamy z mieszkań czy samochodów. W obiekcie zastosowano nowoczesny, znacznie bardziej ekologiczny, ale i jak widać wadliwy, system oparty na tzw. wodzie lodowej.
Źródło
Generalnie to z artykułu wynika, że jak nie było upałów i nie było turystów, to testy klimatyzacji przeszły bez problemu.
Jako memiczne podsumowanie poziomu tej publikacji, a właściwie do działu humor lub podsumowanie rządów Tuska:
Klimatyzacja w wielu pokojach działała, ale nie schładzała powietrza. U nas w pokoju temperatura też przekraczała 30 st.C. Dziś jest już o niebo lepiej, bo minęły upały, ale ciężko było to przetrwać
WP zamieściło wypowiedź jakiegoś anonimowego gościa hotelowego (w materiale ma jakieś imię)
@ms.wygnaniec powiedział(a):
A w temacie rozwiązań ekologicnych, to jutuber Książulo (postać znana ) pojechał do Pobierowa (byłem, kiedyś super lokacja) do hotelu Gołębiewski, który skrytykował za stosunek jakości do ceny i niedziałającej klimatyzacji. W mediach już ruszyła akcja rozmasowywania jego opinii, bierze w nim udział niezapomniana (Suwart na start) WP. Generalnie to poziom materiału żenujący, natomiast znalazłem taki kwiatek:
Kluczem do zrozumienia problemu z chłodzeniem w hotelu jest technologia, na jaką postawiono przy budowie tego gigantycznego obiektu. Gołębiewski nie korzysta z tradycyjnej klimatyzacji freonowej, którą znamy z mieszkań czy samochodów. W obiekcie zastosowano nowoczesny, znacznie bardziej ekologiczny, ale i jak widać wadliwy, system oparty na tzw. wodzie lodowej.
Źródło
Generalnie to z artykułu wynika, że jak nie było upałów i nie było turystów, to testy klimatyzacji przeszły bez problemu.
Jako memiczne podsumowanie poziomu tej publikacji, a właściwie do działu humor lub podsumowanie rządów Tuska:
Klimatyzacja w wielu pokojach działała, ale nie schładzała powietrza. U nas w pokoju temperatura też przekraczała 30 st.C. Dziś jest już o niebo lepiej, bo minęły upały, ale ciężko było to przetrwać
WP zamieściło wypowiedź jakiegoś anonimowego gościa hotelowego (w materiale ma jakieś imię)
Woda lodowa, to standardowy sposób chłodzenia dużych obiektów. Pracuje tego w Polsce dziesiątki tysięcy. Freon i tak tam jest, jednak tylko w krótkim obiegu - do chłodzenia wody. Po budynku chłód rozprowadza się instalacją zbliżoną do hydraulicznej, a w razie wycieku nie ma ryzyka zatrucia. Poza tym nie wiem, co w niej ma być ekologicznego.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
A w temacie rozwiązań ekologicnych, to jutuber Książulo (postać znana ) pojechał do Pobierowa (byłem, kiedyś super lokacja) do hotelu Gołębiewski, który skrytykował za stosunek jakości do ceny i niedziałającej klimatyzacji. W mediach już ruszyła akcja rozmasowywania jego opinii, bierze w nim udział niezapomniana (Suwart na start) WP. Generalnie to poziom materiału żenujący, natomiast znalazłem taki kwiatek:
Kluczem do zrozumienia problemu z chłodzeniem w hotelu jest technologia, na jaką postawiono przy budowie tego gigantycznego obiektu. Gołębiewski nie korzysta z tradycyjnej klimatyzacji freonowej, którą znamy z mieszkań czy samochodów. W obiekcie zastosowano nowoczesny, znacznie bardziej ekologiczny, ale i jak widać wadliwy, system oparty na tzw. wodzie lodowej.
Źródło
Generalnie to z artykułu wynika, że jak nie było upałów i nie było turystów, to testy klimatyzacji przeszły bez problemu.
Jako memiczne podsumowanie poziomu tej publikacji, a właściwie do działu humor lub podsumowanie rządów Tuska:
Klimatyzacja w wielu pokojach działała, ale nie schładzała powietrza. U nas w pokoju temperatura też przekraczała 30 st.C. Dziś jest już o niebo lepiej, bo minęły upały, ale ciężko było to przetrwać
WP zamieściło wypowiedź jakiegoś anonimowego gościa hotelowego (w materiale ma jakieś imię)
Woda lodowa, to standardowy sposób chłodzenia dużych obiektów. Pracuje tego w Polsce dziesiątki tysięcy. Freon i tak tam jest, jednak tylko w krótkim obiegu - do chłodzenia wody. Po budynku chłód rozprowadza się instalacją zbliżoną do hydraulicznej, a w razie wycieku nie ma ryzyka zatrucia. Poza tym nie wiem, co w niej ma być ekologicznego.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
A w temacie rozwiązań ekologicnych, to jutuber Książulo (postać znana ) pojechał do Pobierowa (byłem, kiedyś super lokacja) do hotelu Gołębiewski, który skrytykował za stosunek jakości do ceny i niedziałającej klimatyzacji. W mediach już ruszyła akcja rozmasowywania jego opinii, bierze w nim udział niezapomniana (Suwart na start) WP. Generalnie to poziom materiału żenujący, natomiast znalazłem taki kwiatek:
Kluczem do zrozumienia problemu z chłodzeniem w hotelu jest technologia, na jaką postawiono przy budowie tego gigantycznego obiektu. Gołębiewski nie korzysta z tradycyjnej klimatyzacji freonowej, którą znamy z mieszkań czy samochodów. W obiekcie zastosowano nowoczesny, znacznie bardziej ekologiczny, ale i jak widać wadliwy, system oparty na tzw. wodzie lodowej.
Źródło
Generalnie to z artykułu wynika, że jak nie było upałów i nie było turystów, to testy klimatyzacji przeszły bez problemu.
Jako memiczne podsumowanie poziomu tej publikacji, a właściwie do działu humor lub podsumowanie rządów Tuska:
Klimatyzacja w wielu pokojach działała, ale nie schładzała powietrza. U nas w pokoju temperatura też przekraczała 30 st.C. Dziś jest już o niebo lepiej, bo minęły upały, ale ciężko było to przetrwać
WP zamieściło wypowiedź jakiegoś anonimowego gościa hotelowego (w materiale ma jakieś imię)
Woda lodowa, to standardowy sposób chłodzenia dużych obiektów. Pracuje tego w Polsce dziesiątki tysięcy. Freon i tak tam jest, jednak tylko w krótkim obiegu - do chłodzenia wody. Po budynku chłód rozprowadza się instalacją zbliżoną do hydraulicznej, a w razie wycieku nie ma ryzyka zatrucia. Poza tym nie wiem, co w niej ma być ekologicznego.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
A w temacie rozwiązań ekologicnych, to jutuber Książulo (postać znana ) pojechał do Pobierowa (byłem, kiedyś super lokacja) do hotelu Gołębiewski, który skrytykował za stosunek jakości do ceny i niedziałającej klimatyzacji. W mediach już ruszyła akcja rozmasowywania jego opinii, bierze w nim udział niezapomniana (Suwart na start) WP. Generalnie to poziom materiału żenujący, natomiast znalazłem taki kwiatek:
Kluczem do zrozumienia problemu z chłodzeniem w hotelu jest technologia, na jaką postawiono przy budowie tego gigantycznego obiektu. Gołębiewski nie korzysta z tradycyjnej klimatyzacji freonowej, którą znamy z mieszkań czy samochodów. W obiekcie zastosowano nowoczesny, znacznie bardziej ekologiczny, ale i jak widać wadliwy, system oparty na tzw. wodzie lodowej.
Źródło
Generalnie to z artykułu wynika, że jak nie było upałów i nie było turystów, to testy klimatyzacji przeszły bez problemu.
Jako memiczne podsumowanie poziomu tej publikacji, a właściwie do działu humor lub podsumowanie rządów Tuska:
Klimatyzacja w wielu pokojach działała, ale nie schładzała powietrza. U nas w pokoju temperatura też przekraczała 30 st.C. Dziś jest już o niebo lepiej, bo minęły upały, ale ciężko było to przetrwać
WP zamieściło wypowiedź jakiegoś anonimowego gościa hotelowego (w materiale ma jakieś imię)
Woda lodowa, to standardowy sposób chłodzenia dużych obiektów. Pracuje tego w Polsce dziesiątki tysięcy. Freon i tak tam jest, jednak tylko w krótkim obiegu - do chłodzenia wody. Po budynku chłód rozprowadza się instalacją zbliżoną do hydraulicznej, a w razie wycieku nie ma ryzyka zatrucia. Poza tym nie wiem, co w niej ma być ekologicznego.
Właśnie to.
Właśnie napisałem "poza tym".
Bo to element rozmasowania i ukrywania tego, że była jakaś gigantyczna wtopa z klimą poprzez ramowanie, że może i słabo działała ale jest ekologiczna.
Logiki i techniki w tym za grosz.
Komentarz
Jak jeszcze kilka lat temu nauczano, za zjawisko El Niño odpowiada GLOBcio jako pies łańcuchowy człowieka, to ja się pytam, jakimi potęgami jesteśmy, że:
Źródło
Więc jakisz to globalny przemysł to 150 lat temu spowodował, bo coś mi umknęło.
Chileños odłowili wielorybki, które ten prąd zjadały.
Skaranie z tymi pre-pinochetowcami
ale że w reżimowej tvp tak se po rządowej ekipie pojadą (zielony ład i system kaucyjny)
nie spodziewałem się (od 30 s)
A w temacie rozwiązań ekologicnych, to jutuber Książulo (postać znana
) pojechał do Pobierowa (byłem, kiedyś super lokacja) do hotelu Gołębiewski, który skrytykował za stosunek jakości do ceny i niedziałającej klimatyzacji. W mediach już ruszyła akcja rozmasowywania jego opinii, bierze w nim udział niezapomniana (Suwart na start) WP. Generalnie to poziom materiału żenujący, natomiast znalazłem taki kwiatek:
Źródło
Generalnie to z artykułu wynika, że jak nie było upałów i nie było turystów, to testy klimatyzacji przeszły bez problemu.
Jako memiczne podsumowanie poziomu tej publikacji, a właściwie do działu humor lub podsumowanie rządów Tuska:
WP zamieściło wypowiedź jakiegoś anonimowego gościa hotelowego (w materiale ma jakieś imię)
Rządowa ekipa nie wymyśliła zielonego ładu ani kapsli. Oni to tylko gorliwie i bezrefleksyjnie wdrażają.
występując w roli poganiaczy niewolników. Albo ewangelicznych celników - ludzi godnych najwyższej pogardy.
Tak, to o Tusku.
Swoją szosą - budują hotel za miliard złotych a załoga nie ma podstawowego przeszkolenie w obsłudze gości.
Ale że co, powinni obić ryo marudzie?
Mnie powiedzieli kiedyś na szkoleniu ze sprzedaży: jedynym sprzedawanym produktem jest zadowolenie klienta.
Don Aldo wdraża to cały czas w życie. KałOwcy mają coraz bardziej sprane gęby, ale cały czas się uśmiechają 😃
Woda lodowa, to standardowy sposób chłodzenia dużych obiektów. Pracuje tego w Polsce dziesiątki tysięcy. Freon i tak tam jest, jednak tylko w krótkim obiegu - do chłodzenia wody. Po budynku chłód rozprowadza się instalacją zbliżoną do hydraulicznej, a w razie wycieku nie ma ryzyka zatrucia. Poza tym nie wiem, co w niej ma być ekologicznego.
Po prostu trzeba ją dobrze dobrać i zainstalować.
Właśnie to.
Właśnie napisałem "poza tym".
Zgadza się, wszak Don Aldo to handlarz pogardy i nienawiści.
Bo to element rozmasowania i ukrywania tego, że była jakaś gigantyczna wtopa z klimą poprzez ramowanie, że może i słabo działała ale jest ekologiczna.
Logiki i techniki w tym za grosz.