Źle odczytałaś intencje, mnie się w głowie nie mieści, że Bazylice Grobu Pańskiego mogą być 'współczesne grafiti'! Więc jeżeli to (owo grafiti) nie 'podkręcenie' artykułu dla klikalności, to mój świat stał się zdecydowanie gorszy.
Źle odczytałaś intencje, mnie się w głowie nie mieści, że Bazylice Grobu Pańskiego mogą być 'współczesne grafiti'! Więc jeżeli to (owo grafiti) nie 'podkręcenie' artykułu dla klikalności, to mój świat stał się zdecydowanie gorszy.
@KazioToJa powiedział(a):
jeśli Amerykanie nie mają takich patronów, to można im o> @MarianoX powiedział(a):
Fox Mulder w temacie gorącym:
"Stolica Apostolska ogłosiła w tym tygodniu, że można wyświęcać biskupów bez zgody papieża - pod warunkiem, że jesteście Xi Jinpingiem lub jednym z jego podwładnych z Komunistycznej Partii Chin. Wówczas, ani Was, ani wyświęconych biskupów nie spotkają żadne konsekwencje. Co więcej, Watykan będzie z Wami utrzymywał "dialog" i podpisywał porozumienia. Co innego, jeśli jesteście tradsowską grupą w stylu Bractwa Św. Piusa X - wówczas jesteście straszliwymi schizmatykami."
no a można przechodzić na czerwonym świetle czy nie? Czasami niektórzy mogą (bo ścigają przestępcę, bo światła się zepsuły, bo ucieka się w zagrożeniu życia itd). Większe dobro wynika z dialogowania z nominatami Xi niż z nieuznawania ich albo klątwy.
Skąd wiadomo, że wynika większe dobro, skoro z "księży patriotów" koncesjonowanych w Polsce swego czasu przez PZPR dobro nie wynikło?
była lepsza alternatywa, w Chinach nie ma. Lepsza kulawa kaczka.
Historia 'Złotego Cielca' wskazuje że to fałszywa droga.
A pozostałe wywody to wielopoziomowa szkodliwa brednia:
1. W Chinach działa cały czas Kościół podziemny z tym, że bardzo prześladowany, a negocjator będący miękką parówą ich po prostu sprzedał. Ohydne zachowanie zdarzające się w dziejach Kościoła.
2. Idź do spowiedzi, nie musisz składać donosu bo 'partyjny' nominat udający księdza zrobi to za ciebie. Jako efekt przyzwalania na nominowanie księży i biskupów.
3. Analogi jest metodą obrazowania, a nie dowodzenia, więc czerwone światło to ramowanie kontekstu czyli gruba manipulacja.
@KazioToJa powiedział(a):
jeśli Amerykanie nie mają takich patronów, to można im o> @MarianoX powiedział(a):
Fox Mulder w temacie gorącym:
"Stolica Apostolska ogłosiła w tym tygodniu, że można wyświęcać biskupów bez zgody papieża - pod warunkiem, że jesteście Xi Jinpingiem lub jednym z jego podwładnych z Komunistycznej Partii Chin. Wówczas, ani Was, ani wyświęconych biskupów nie spotkają żadne konsekwencje. Co więcej, Watykan będzie z Wami utrzymywał "dialog" i podpisywał porozumienia. Co innego, jeśli jesteście tradsowską grupą w stylu Bractwa Św. Piusa X - wówczas jesteście straszliwymi schizmatykami."
no a można przechodzić na czerwonym świetle czy nie? Czasami niektórzy mogą (bo ścigają przestępcę, bo światła się zepsuły, bo ucieka się w zagrożeniu życia itd). Większe dobro wynika z dialogowania z nominatami Xi niż z nieuznawania ich albo klątwy.
Skąd wiadomo, że wynika większe dobro, skoro z "księży patriotów" koncesjonowanych w Polsce swego czasu przez PZPR dobro nie wynikło?
była lepsza alternatywa, w Chinach nie ma. Lepsza kulawa kaczka.
Tak, no przy czym jestto trochę, w pewnym sensie, można powiedzieć, charchanie na męczeński Kościół podziemny w Chinach, zawsze wierny Rzymowi.
Krew męczenników to zdaje się podstwa Kościoła. Wiem o wielu świętych męczennikach z czasów rzymskich prześladowań, nie pamiętam, by który z roztropnych negocjatorów (a tacy pewnie też byli) został wyniesiony na ołtarze.
Werbista ksiądz Żelazko chwalił się, że przez cały czas swoich misji nikogo nie nawrócił. Chodziłam latami wstrząśnięta tą deklaracją. Aż wykonałam taki tam wywód
1. ks. Żelazko nawraca ludzi, w okolicy, w której nawróceni od razu mają dużą, niemal stuprocentową szansę na śmierć męczeńską, cichą, nieznaną. Sam ks Żelazko ginie, albo zostaje wydalony na zawsze.
2. ks. Żelazko prowadzi szpital katolicki. Jest katolikiem i jego współpracownicy też i leczą jak się za środki pozyskane w innej części świata. Dzięki temu wśród miejscowych chrześcijaństwo nie jest daleką wrogą religią obcych złych ludzi. I tak przez 40 lat. No i miejscowe dzieci widzą ludzi żyjących inaczej, wierzących inaczej i niosących dobro. I tak przez 40 lat.
no to może jednak kulawa kaczka?
Chiny w pewnym momencie zaostrzyły swoją politykę wobec katolicyzmu. Chwała tym, którzy trwają. Pozostali - może lepiej, by uczyli się chodziać z ocenzurowanej Biblii (jak my w czasach komuny, gdy w szkole zamiast Biblii przerabiano "Opowieści biblijne" Kosidowskiego), niż wiedzieli o Panu Jezusie tyle, ile im ciemniaki w turbanach, albo swojskie klony Xi opowiedzą.
Ile osób nawróciliśmy dowiemy się po swojej śmierci (taki paradoks).
Szpital, misja itp to jest zupełnie inna sytuacja niż tak, o której pisaliśmy gdy przedstawiciel Kościoła oficjalnie 'dialoguje' depcząc lokalnych męczenników na bankietach z ich oprawcami. Ponownie paskudnie manipulujesz, tym razem przez zmianę kontekstu, to dalej wariacja ramowania. Pisałaś w tonie aprobatywnym o dialogowaniu, a teraz manipulujesz. U nas dialogistów też była cała masa z takim bp Wielgusem jako postacią emblematyczną. Ja mam wyryte w pamięci, że współczucie i wyrozumiałość dla sprawców to pogarda dla ofiar.
@KazioToJa powiedział(a):
2. ks. Żelazko prowadzi szpital katolicki. Jest katolikiem i jego współpracownicy też i leczą jak się za środki pozyskane w innej części świata. Dzięki temu wśród miejscowych chrześcijaństwo nie jest daleką wrogą religią obcych złych ludzi. I tak przez 40 lat. No i miejscowe dzieci widzą ludzi żyjących inaczej, wierzących inaczej i niosących dobro. I tak przez 40 lat.
...40 lat i nikt się nie nawrócił, no to chyba słaba ta misja i jej metoda?
@KazioToJa powiedział(a):
2. ks. Żelazko prowadzi szpital katolicki. Jest katolikiem i jego współpracownicy też i leczą jak się za środki pozyskane w innej części świata. Dzięki temu wśród miejscowych chrześcijaństwo nie jest daleką wrogą religią obcych złych ludzi. I tak przez 40 lat. No i miejscowe dzieci widzą ludzi żyjących inaczej, wierzących inaczej i niosących dobro. I tak przez 40 lat.
...40 lat i nikt się nie nawrócił, no to chyba słaba ta misja i jej metoda?
mam jeszcze raz pisać, czy wystarczy poprosić o przeczytanie?
Kościół często jest jedyną instytucją która w danej okolicy na misjach udziela naprawdę pomocy humanitarnej. Inna sprawa, że głównym celem misji religijnych nie jest misja humanitarna.
Przepraszam, że zabieram głoś w tej rozmowie. Dzisiaj wspomnienie św. Augustyna Zhao Rong, męczennika - może on pomoże rozświetlić mój umysł w tym krótkim wywodzie.
Jakiś mądry klecha w jakimś kazaniu czy wykładzie powiedział, że szatanowi nikt by nie uwierzył, gdyby łgał we wszystkim, co głosi. Najgroźniejszy jest wtedy, gdy w 90iluś % mówi prawdę a jedynie tu i ówdzie wplata kłamstwo.
Wydaje się, że tak właśnie działa czy chce działać państwowy kościół "katowicki" w Chinach. W efekcie nie będzie to wiara w Boga Trójjedynego, w Jezusa Chrystusa takiego, jakim jest, a w takiego, którego przedstawia KC KPCh. Wydaje się, że nic dobrego z tego nie może wyniknąć.
Łamanie tajemnicy spowiedzi ma (miało) miejsce i u nasz. Mało to ludzi SB powsadzała do seminariów? Według mnie nie w tym rzecz.
Rzecz mianowicie w tym, że prawda jest nienegocjowalna. Czy chiński państwowy kościół "katowicki" przestawia Ewangelię całkowicie zgodnie z Tradycją KK?
Wydaje mi się, Kaziu, że w tej konkretnej sprawie możesz nie mieć pełni racji.
Święty Augustynie Zhao Rong! Przyczyń się za Kościołem w Twoim kraju (nie zamieniajmy jednak tego wątku w modlitewny).
Aby nie umknęło - właśnie teraz Republika prowadzi transmisję z interwencji Daniela Obajtka w kopalni soli solino w Inowrocławiu powiązanej z grupą Orlen. Naprawdę warto zobaczyć jakimi kadrami dysponuje obecny rząd obsadzający stanowiska menedżerskie spółka skarbu państwa.
@robert.gorgon powiedział(a):
Aby nie umknęło - właśnie teraz Republika prowadzi transmisję z interwencji Daniela Obajtka w kopalni soli solino w Inowrocławiu powiązanej z grupą Orlen. Naprawdę warto zobaczyć jakimi kadrami dysponuje obecny rząd obsadzający stanowiska menedżerskie spółka skarbu państwa.
Cholera, nie muk tego robić wieczorem albo choćby w weekend? Może Kolega zechce się poświęcić i np. napisać, że przy panu Danielu wyszli oni na heniuszów bizniesa. Albo że na heniuszów mniemanych.
No to może zacznę od końca. Obecny prezes rzucił się z pięściami na europosła Obajtka podczas jego kontroli poselskiej.
Chodzi o to że związkowcy solidarności protestują od trzech miesięcy w związku z planowanym wrogim przejęciem głównego kontrahenta firmy Solino. Obajtek domaga się interwencji Orlenu, by jego właściciel, który zamierza sprzedać firmę, został wykupiony przez Orlen. Dla Orlenu kopalnia soli ma znaczenie strategiczne jako producent solanki, która to z kolei ma istotne znaczenie jako komponent w warunkach kryzysu na rynku paliw.
Ale postawa i ten ton. Proszę się opamietać! kim pan jest!
I tak to właśnie ma wyglądać, ludzi się zastraszy a polski przemysł bedzie można zarzynać w ciszy. W razie czego powie się, że choć ludzie protestują od 3 miesięcy, to jest tam "tylko" Solidarność i nie ma problemu bo to tylko opozycja z PiS przyjechała się lansować.
Ale postawa i ten ton. Proszę się opamietać! kim pan jest!
I tak to właśnie ma wyglądać, ludzi się zastraszy a polski przemysł bedzie można zarzynać w ciszy. W razie czego powie się, że choć ludzie protestują od 3 miesięcy, to jest tam "tylko" Solidarność i nie ma problemu bo to tylko opozycja z PiS przyjechała się lansować.
Polscy przedsiębiorcy zwykle bardzo bezkompromisowo kozakują przeciwko PiS-wi.
Pytanie graniczne: dlaczego wobec ewidentnego zarzynania przemysłu i usług przez KO odwaga zazwyczaj ich opuszcza?
Ale postawa i ten ton. Proszę się opamietać! kim pan jest!
I tak to właśnie ma wyglądać, ludzi się zastraszy a polski przemysł bedzie można zarzynać w ciszy. W razie czego powie się, że choć ludzie protestują od 3 miesięcy, to jest tam "tylko" Solidarność i nie ma problemu bo to tylko opozycja z PiS przyjechała się lansować.
Polscy przedsiębiorcy zwykle bardzo bezkompromisowo kozakują przeciwko PiS-wi.
Pytanie graniczne: dlaczego wobec ewidentnego zarzynania przemysłu i usług przez KO odwaga zazwyczaj ich opuszcza?
Kol. losu ma na ten temat ustabilizowany pogląd: Gdyż boją się kary.
nie martwcie się co teraz będą mogli powiedzieć, bo doświadczenie życiowe mówi, że mogą powiedzieć zawsze i wszystko. Ludzie bez honoru mogą powiedzieć zawsze i wszystko. Dlatego warto przejmować się jedynie tym, co mówią i myślą ludzie honorowi (w prawdziwym a nie jaruzelskim tego słowa znaczeniu).
Podoba mnie sie ten Obajtek. Taki trochę jakby niePiSowiec:
Wolne tłumaczenie rozmowy na potoczną mowę:
-Mam pana w doopie!
(Następuje szybka prezentacja co to jest dokument - papier z czarnymi plamami)
-Jak tak, to ja też mam pana w doopie i wchodzę siłą!
Ale postawa i ten ton. Proszę się opamietać! kim pan jest!
I tak to właśnie ma wyglądać, ludzi się zastraszy a polski przemysł bedzie można zarzynać w ciszy. W razie czego powie się, że choć ludzie protestują od 3 miesięcy, to jest tam "tylko" Solidarność i nie ma problemu bo to tylko opozycja z PiS przyjechała się lansować.
Polscy przedsiębiorcy zwykle bardzo bezkompromisowo kozakują przeciwko PiS-wi.
Pytanie graniczne: dlaczego wobec ewidentnego zarzynania przemysłu i usług przez KO odwaga zazwyczaj ich opuszcza?
Bo cóż szkodzi zarżnąć zakład, skoro weźmie się odprawę a nową posadę dostanie choćby w Lotto? Niech martwią się frajerzy.
A propos nieśmiałych przedsiębiorców - dziś odbyła się konferencja prasowa Protestu Branży Drzewnej. Nie wiem, czy relacja jest gdzieś dostępna poza mordoksiążką: https://www.facebook.com/61557352134019/videos/2797514917276537
Delikatnie i kulturalnie, ale jednak się sprzeciwiają.
Komentarz
Nie. Szatan uwielbia się przebierać za Boga.
Źle odczytałaś intencje, mnie się w głowie nie mieści, że Bazylice Grobu Pańskiego mogą być 'współczesne grafiti'! Więc jeżeli to (owo grafiti) nie 'podkręcenie' artykułu dla klikalności, to mój świat stał się zdecydowanie gorszy.
Dlatego: https://excathedra.pl/discussion/12796/karmel#latest
Historia 'Złotego Cielca' wskazuje że to fałszywa droga.
A pozostałe wywody to wielopoziomowa szkodliwa brednia:
1. W Chinach działa cały czas Kościół podziemny z tym, że bardzo prześladowany, a negocjator będący miękką parówą ich po prostu sprzedał. Ohydne zachowanie zdarzające się w dziejach Kościoła.
2. Idź do spowiedzi, nie musisz składać donosu bo 'partyjny' nominat udający księdza zrobi to za ciebie. Jako efekt przyzwalania na nominowanie księży i biskupów.
3. Analogi jest metodą obrazowania, a nie dowodzenia, więc czerwone światło to ramowanie kontekstu czyli gruba manipulacja.
Tak, no przy czym jestto trochę, w pewnym sensie, można powiedzieć, charchanie na męczeński Kościół podziemny w Chinach, zawsze wierny Rzymowi.
Krew męczenników to zdaje się podstwa Kościoła. Wiem o wielu świętych męczennikach z czasów rzymskich prześladowań, nie pamiętam, by który z roztropnych negocjatorów (a tacy pewnie też byli) został wyniesiony na ołtarze.
Werbista ksiądz Żelazko chwalił się, że przez cały czas swoich misji nikogo nie nawrócił. Chodziłam latami wstrząśnięta tą deklaracją. Aż wykonałam taki tam wywód
1. ks. Żelazko nawraca ludzi, w okolicy, w której nawróceni od razu mają dużą, niemal stuprocentową szansę na śmierć męczeńską, cichą, nieznaną. Sam ks Żelazko ginie, albo zostaje wydalony na zawsze.
2. ks. Żelazko prowadzi szpital katolicki. Jest katolikiem i jego współpracownicy też i leczą jak się za środki pozyskane w innej części świata. Dzięki temu wśród miejscowych chrześcijaństwo nie jest daleką wrogą religią obcych złych ludzi. I tak przez 40 lat. No i miejscowe dzieci widzą ludzi żyjących inaczej, wierzących inaczej i niosących dobro. I tak przez 40 lat.
no to może jednak kulawa kaczka?
Chiny w pewnym momencie zaostrzyły swoją politykę wobec katolicyzmu. Chwała tym, którzy trwają. Pozostali - może lepiej, by uczyli się chodziać z ocenzurowanej Biblii (jak my w czasach komuny, gdy w szkole zamiast Biblii przerabiano "Opowieści biblijne" Kosidowskiego), niż wiedzieli o Panu Jezusie tyle, ile im ciemniaki w turbanach, albo swojskie klony Xi opowiedzą.
...40 lat i nikt się nie nawrócił, no to chyba słaba ta misja i jej metoda?
mam jeszcze raz pisać, czy wystarczy poprosić o przeczytanie?
Czasami bez uderzenia kijem każda metoda okazuje się nieskuteczna (kiedy zabraknie dobrej woli u interlokutora, choć odrobiny)
Kościół często jest jedyną instytucją która w danej okolicy na misjach udziela naprawdę pomocy humanitarnej. Inna sprawa, że głównym celem misji religijnych nie jest misja humanitarna.
Przepraszam, że zabieram głoś w tej rozmowie. Dzisiaj wspomnienie św. Augustyna Zhao Rong, męczennika - może on pomoże rozświetlić mój umysł w tym krótkim wywodzie.
Jakiś mądry klecha w jakimś kazaniu czy wykładzie powiedział, że szatanowi nikt by nie uwierzył, gdyby łgał we wszystkim, co głosi. Najgroźniejszy jest wtedy, gdy w 90iluś % mówi prawdę a jedynie tu i ówdzie wplata kłamstwo.
Wydaje się, że tak właśnie działa czy chce działać państwowy kościół "katowicki" w Chinach. W efekcie nie będzie to wiara w Boga Trójjedynego, w Jezusa Chrystusa takiego, jakim jest, a w takiego, którego przedstawia KC KPCh. Wydaje się, że nic dobrego z tego nie może wyniknąć.
Łamanie tajemnicy spowiedzi ma (miało) miejsce i u nasz. Mało to ludzi SB powsadzała do seminariów? Według mnie nie w tym rzecz.
Rzecz mianowicie w tym, że prawda jest nienegocjowalna. Czy chiński państwowy kościół "katowicki" przestawia Ewangelię całkowicie zgodnie z Tradycją KK?
Wydaje mi się, Kaziu, że w tej konkretnej sprawie możesz nie mieć pełni racji.
Święty Augustynie Zhao Rong! Przyczyń się za Kościołem w Twoim kraju (nie zamieniajmy jednak tego wątku w modlitewny).
Aby nie umknęło - właśnie teraz Republika prowadzi transmisję z interwencji Daniela Obajtka w kopalni soli solino w Inowrocławiu powiązanej z grupą Orlen. Naprawdę warto zobaczyć jakimi kadrami dysponuje obecny rząd obsadzający stanowiska menedżerskie spółka skarbu państwa.
Cholera, nie muk tego robić wieczorem albo choćby w weekend? Może Kolega zechce się poświęcić i np. napisać, że przy panu Danielu wyszli oni na heniuszów bizniesa. Albo że na heniuszów mniemanych.
No to może zacznę od końca. Obecny prezes rzucił się z pięściami na europosła Obajtka podczas jego kontroli poselskiej.
Chodzi o to że związkowcy solidarności protestują od trzech miesięcy w związku z planowanym wrogim przejęciem głównego kontrahenta firmy Solino. Obajtek domaga się interwencji Orlenu, by jego właściciel, który zamierza sprzedać firmę, został wykupiony przez Orlen. Dla Orlenu kopalnia soli ma znaczenie strategiczne jako producent solanki, która to z kolei ma istotne znaczenie jako komponent w warunkach kryzysu na rynku paliw.
Wojciech Kotlarek - nazwisko prezesa IKS Solino.
Ale chociaż miał elegancki prosty sierpowy w podbródek czy takie tam machanie łapami?
Można tutaj ocenić.
Eee, takie tam popychanie.
Ale postawa i ten ton. Proszę się opamietać! kim pan jest!
I tak to właśnie ma wyglądać, ludzi się zastraszy a polski przemysł bedzie można zarzynać w ciszy. W razie czego powie się, że choć ludzie protestują od 3 miesięcy, to jest tam "tylko" Solidarność i nie ma problemu bo to tylko opozycja z PiS przyjechała się lansować.
Polscy przedsiębiorcy zwykle bardzo bezkompromisowo kozakują przeciwko PiS-wi.
Pytanie graniczne: dlaczego wobec ewidentnego zarzynania przemysłu i usług przez KO odwaga zazwyczaj ich opuszcza?
Kol. losu ma na ten temat ustabilizowany pogląd: Gdyż boją się kary.
nie martwcie się co teraz będą mogli powiedzieć, bo doświadczenie życiowe mówi, że mogą powiedzieć zawsze i wszystko. Ludzie bez honoru mogą powiedzieć zawsze i wszystko. Dlatego warto przejmować się jedynie tym, co mówią i myślą ludzie honorowi (w prawdziwym a nie jaruzelskim tego słowa znaczeniu).
Podoba mnie sie ten Obajtek. Taki trochę jakby niePiSowiec:
Wolne tłumaczenie rozmowy na potoczną mowę:
-Mam pana w doopie!
(Następuje szybka prezentacja co to jest dokument - papier z czarnymi plamami)
-Jak tak, to ja też mam pana w doopie i wchodzę siłą!
Bo cóż szkodzi zarżnąć zakład, skoro weźmie się odprawę a nową posadę dostanie choćby w Lotto? Niech martwią się frajerzy.
A propos nieśmiałych przedsiębiorców - dziś odbyła się konferencja prasowa Protestu Branży Drzewnej. Nie wiem, czy relacja jest gdzieś dostępna poza mordoksiążką:
https://www.facebook.com/61557352134019/videos/2797514917276537
Delikatnie i kulturalnie, ale jednak się sprzeciwiają.
Przytulanie na misia (sprawdzić, czy jeszcze z cmokaniem jak u tajsza Loni)