Opierając się na informacjach ABW premier przekonywał niedawno, że prezes Zondacrypto przekazał 70 tys. euro fundacji „Dobry Rząd”, kierowanej przez Przemysława Wiplera. Poseł Konfederacji odrzucał sugestie, że mogło to mieć wpływ na prezydenckie weto w sprawie ustawy dotyczącej rynku kryptowalut i zapowiedział drogę sądową, jeżeli nie usłyszy przeprosin od szefa rządu. Teraz zawiadamia prokuraturę i twierdzi, że Donald Tusk złamał prawo.
Źródło.
Teraz pytanie, czy głośno złożone, a po cichu wycofane, czy jednak to realny atak?
Ten news jest bardzo ciekawy: Wipler nie zaprzecza temu, że fundacja dostała te pieniądze. Mówi tylko, że nie mialo to wpływu na decyzję Prezydenta, o wecie.
W takiej sytuacji praktycznie wszystko zależy od tego jakich słów Tusk dokładnie użył.
Natomiast prawie na pewno złamaniem prawa jest wykorzystanie informacji od ABW. Ale to nie jest kwestia na przeprosiny.
Taką wiadomość dostałem przed chwilą od znajomego. To w sumie drobiazg, ale jakże charakterystyczny dla konfiarzy:
"Dziś w "Dorzeczaku" artykuł o ciekawym pomyśle Mencena. Otóż po długim procesie tentegowania w głowie doszedł on do wniosku, że powinno się organizować turnieje ze sterowania dronami. Najlepiej z udziałem wojska i innych służb.
Dlaczego ci o tym piszę? Czy to zły pomysł? Skądże. Na tyle dobry że pierwsze oficjalne tego typu zawody zorganizowano w Polsce w 2015 r.
Od tego czasu mamy już kilka lig, w różnych kategoriach sprzętowych i zasadach rywalizacji.
Powie, ktoś, że to tylko wyścigi z przeszkodami, a chodzi o bardziej złożone działania.
No to mamy SkySearch Challenge - ogólnopolskie zawody dronów ratowniczych organizowane od 2024r. Z wyścigami na podczerwieni, zawodami w wyszukiwaniu obiektów, dostarczaniu zaopatrzenia (zrzuty, opuszcanie na bloczkach, lądowanie), wszystko z podziałem na kategorie wagowe i tak dalej.
Jest też - od 2015 "Droniada". Zawody zarówno operatorów jak i konstruktorów.Tu kategorii jest jeszcze więcej, bo wchodzą drony lądowe, wodne i wielośrodowiskowe, dyscypliny typowo "mundurowe" i temu podobne
Do tego cała masa różnego rodzaju pomniejszych zawodów, "Dronowisk" i innych tego typu...
Że w takim "dorzeczaku" przed puszczeniem newsa nikomu nie przyszło do głowy wpisać w przeglądarkę "zawody dronów"...
EDIT
Jakoś tak przypomniało mi się powiedzonko z rodzinnej wsi:
"Mędrzec co się dowiedział, że na rzyci ma przedział"
Zasadniczo Tuskowi obecnie nie opłaca się włączać frakcji autystycznego chłopca Sławka w struktury KO, gdyż ów będzie skuteczniejszy sabotując scenę z wnętrza Konfuni. No chyba, żeby nagle potrzebował szabel w sejmie, a to tylko w wypadku odłączenia się od PO jakiejś części sojuszników, na co się nie zanosi...
@allium powiedział(a):
Taką wiadomość dostałem przed chwilą od znajomego. To w sumie drobiazg, ale jakże charakterystyczny dla konfiarzy:
"Dziś w "Dorzeczaku" artykuł o ciekawym pomyśle Mencena. Otóż po długim procesie tentegowania w głowie doszedł on do wniosku, że powinno się organizować turnieje ze sterowania dronami. Najlepiej z udziałem wojska i innych służb.
Dlaczego ci o tym piszę? Czy to zły pomysł? Skądże. Na tyle dobry że pierwsze oficjalne tego typu zawody zorganizowano w Polsce w 2015 r.
Od tego czasu mamy już kilka lig, w różnych kategoriach sprzętowych i zasadach rywalizacji.
Powie, ktoś, że to tylko wyścigi z przeszkodami, a chodzi o bardziej złożone działania.
No to mamy SkySearch Challenge - ogólnopolskie zawody dronów ratowniczych organizowane od 2024r. Z wyścigami na podczerwieni, zawodami w wyszukiwaniu obiektów, dostarczaniu zaopatrzenia (zrzuty, opuszcanie na bloczkach, lądowanie), wszystko z podziałem na kategorie wagowe i tak dalej.
Jest też - od 2015 "Droniada". Zawody zarówno operatorów jak i konstruktorów.Tu kategorii jest jeszcze więcej, bo wchodzą drony lądowe, wodne i wielośrodowiskowe, dyscypliny typowo "mundurowe" i temu podobne
Do tego cała masa różnego rodzaju pomniejszych zawodów, "Dronowisk" i innych tego typu...
Że w takim "dorzeczaku" przed puszczeniem newsa nikomu nie przyszło do głowy wpisać w przeglądarkę "zawody dronów"...
EDIT
Jakoś tak przypomniało mi się powiedzonko z rodzinnej wsi:
"Mędrzec co się dowiedział, że na rzyci ma przedział"
A tak to szło u klasyka:
„On wszystko bada, wszystko ocenia,
a nie widzi, że ma kurwę w domu!”
Co prawda pan Marek Suski parszywie insynuował Mentzenowi związki z WSI, za to Mentzen nie odniósł się do meritum, co jest bardzo ciekawe123, za to odniósł się do osoby:
Suski, gnomie. Mówisz, że mam przyjaciół w WSI, bo miałem kiedyś mały sklep myśliwski?
Dalej nie ma sensu tego wklejać. Natomiast mamy tu przykład dwóch toksyczności:
isynuacyjność Suskiego, która służy tylko zaognianiu i skłócaniu (pomagam, WSI było 20 lat temu, czyli dla części elektoratu prehistoria)
chamski atak Mentzena, który ma rozpętać kolejną awanturę.
Czyli albo Mentzen kompletnie nie trzyma emocji, albo insynuacja Suskiego trafiła jakiś czuły punkt, albo jedno i drugie.
no, biura legalizacji pobytu obcokrajowców w Polsce to też wsioki i ich potomkowie. Kto spoza Polski wpadłby na legalizację pobytu "na misjonarza"? Ten cynizm, to zaprzaństwo i wszystko na sprzedaż przy wybitnej znajomości systemu prawnego.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Jak zniesiono WSI Mentzen miał 20 lat. Na pewno był w cholerę umoczony i elektorat łyknie to jak pelikan, zwłaszcza od takiego autorytetu jak Suski.
Znany fakt -- młody człowień ot tak prowadził sobie sklep z bronią palną, jako że był człowieniem rzutkiem i pełnem ińcjatywy.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Jak zniesiono WSI Mentzen miał 20 lat. Na pewno był w cholerę umoczony i elektorat łyknie to jak pelikan, zwłaszcza od takiego autorytetu jak Suski.
Znany fakt -- młody człowień ot tak prowadził sobie sklep z bronią palną, jako że był człowieniem rzutkiem i pełnem ińcjatywy.
Ja znam wersję ze sklepem myśliwskim, gdzie broń też była. Co jak ktoś zna choć trochę układy w kołach łowieckich na prowincji w ubiegłym wieku, to robi się jeszcze śmieszniej.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Jak zniesiono WSI Mentzen miał 20 lat. Na pewno był w cholerę umoczony i elektorat łyknie to jak pelikan, zwłaszcza od takiego autorytetu jak Suski.
Znany fakt -- młody człowień ot tak prowadził sobie sklep z bronią palną, jako że był człowieniem rzutkiem i pełnem ińcjatywy.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Jak zniesiono WSI Mentzen miał 20 lat. Na pewno był w cholerę umoczony i elektorat łyknie to jak pelikan, zwłaszcza od takiego autorytetu jak Suski.
Znany fakt -- młody człowień ot tak prowadził sobie sklep z bronią palną, jako że był człowieniem rzutkiem i pełnem ińcjatywy.
Umoczony był tak bardzo, że nawet pozwolenia na broń nie dostał.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Jak zniesiono WSI Mentzen miał 20 lat. Na pewno był w cholerę umoczony i elektorat łyknie to jak pelikan, zwłaszcza od takiego autorytetu jak Suski.
Znany fakt -- młody człowień ot tak prowadził sobie sklep z bronią palną, jako że był człowieniem rzutkiem i pełnem ińcjatywy.
Ja znam wersję ze sklepem myśliwskim, gdzie bron też była. Co jak ktoś zna choć trochę układy w kołach łowieckich na prowincji w ubiegłym wieku, to robi się jeszcze śmieszniej.
W ubiegłym wieku Mentzen miał 14 lat. Był już umoczony w podstawówce i gimbazie, degenerat.
Ps. Nie sprawdzałem, bo to niewarte uwagi, ale byłaby spora beka jakby na tych koncesjach Mentzena był podpisany jakiś nominat PiSu.
Teraz w wielkomiejskich szkołach to nieomal co drugi ma kwity na dysgrafię, dysleksję, ADHD albo spektrum autyzmu.
Przecież każdy młody człowiek z autyzmem może sobie założyć sklep z bronią palną oraz kantor, czyż nie? Podczas gdy rówieśnicy beztrosko pili piwo na skwerkach, ten jeden marzył o własnym sklepie ze sztucerami i handlem walutami.
A ty czemu nie zostałeś jeszcze milionerem i gdzie jest twoje Ferrari?
Właśnie on był wzorcowym przykładem archetypowego syna koleżanki naszej matki, o którym wielokrotnie słyszeliśmy.
Gdy Mentzen przejmował likwidowany kantor miał 25 lat i skończone 2 fakultety oraz ojca należącego do miejscowej elity. Czyli można sądzić, że kapitał materialny oraz społeczny miał tu kluczowe znaczenie.
To był sklep z bronią, a nie myśliwski, a założył go z kasy uzyskanej ze sprzedaży kantoru. Tu ponownie dał znać kapitał społeczny w osobie Jacka Hogi (polecam uwagi, bo to dość tajemnicza postać) i jego stowarzyszenie Ad Arma. Czyli ponownie tropy wiodą do kapitału społecznego elit akademickich UMK, czy tam była infiltracja WSI, tego nie wiem.
Wprowadzającym w dużą politykę był poseł Wipler, bo wcześniej to był lokalny działacz 'od Korwina'
Tyle daje bardzo krótki risercz
Nie umiem odszukać jakieś mgły synapsowej odnośnie etapu Krakowskiego, coś tam m i migocze ale ....
Reasumując, to przedstawiciel lokalnej elity akademickiej z koneksjami, który ten kapitał społeczny spożytkował do przyspieszenia swojej kariery.
A aby trolować mnie i prowokować to Rozum musisz się jeszcze duużo douczyć. Nie chodzimy w tej samej lidze
Co do Konfy, to chyba chłopcy się bardzo głowią, bo to ich tez zaskoczyło.
@los powiedział(a):
To oni chyba go wybrali na prezia, nie?
Tego nie wiem, bo coraz bardziej mam wrażenie, że demonizujemy obecne wpływy Mikkego, on spał na posiedzeniu Europarlamentu, usnął na swoim Live w internecie, a to wszystko na trzeźwo. Wiek i tryb życia (Winnicki to ładnie ujął) robi swoje.
Komentarz
No to Wipler rusza na Tuska:
Źródło.
Teraz pytanie, czy głośno złożone, a po cichu wycofane, czy jednak to realny atak?
Ten news jest bardzo ciekawy: Wipler nie zaprzecza temu, że fundacja dostała te pieniądze. Mówi tylko, że nie mialo to wpływu na decyzję Prezydenta, o wecie.
W takiej sytuacji praktycznie wszystko zależy od tego jakich słów Tusk dokładnie użył.
Natomiast prawie na pewno złamaniem prawa jest wykorzystanie informacji od ABW. Ale to nie jest kwestia na przeprosiny.
Taką wiadomość dostałem przed chwilą od znajomego. To w sumie drobiazg, ale jakże charakterystyczny dla konfiarzy:
"Dziś w "Dorzeczaku" artykuł o ciekawym pomyśle Mencena. Otóż po długim procesie tentegowania w głowie doszedł on do wniosku, że powinno się organizować turnieje ze sterowania dronami. Najlepiej z udziałem wojska i innych służb.
Dlaczego ci o tym piszę? Czy to zły pomysł? Skądże. Na tyle dobry że pierwsze oficjalne tego typu zawody zorganizowano w Polsce w 2015 r.
Od tego czasu mamy już kilka lig, w różnych kategoriach sprzętowych i zasadach rywalizacji.
Powie, ktoś, że to tylko wyścigi z przeszkodami, a chodzi o bardziej złożone działania.
No to mamy SkySearch Challenge - ogólnopolskie zawody dronów ratowniczych organizowane od 2024r. Z wyścigami na podczerwieni, zawodami w wyszukiwaniu obiektów, dostarczaniu zaopatrzenia (zrzuty, opuszcanie na bloczkach, lądowanie), wszystko z podziałem na kategorie wagowe i tak dalej.
Jest też - od 2015 "Droniada". Zawody zarówno operatorów jak i konstruktorów.Tu kategorii jest jeszcze więcej, bo wchodzą drony lądowe, wodne i wielośrodowiskowe, dyscypliny typowo "mundurowe" i temu podobne
Do tego cała masa różnego rodzaju pomniejszych zawodów, "Dronowisk" i innych tego typu...
Że w takim "dorzeczaku" przed puszczeniem newsa nikomu nie przyszło do głowy wpisać w przeglądarkę "zawody dronów"...
EDIT
Jakoś tak przypomniało mi się powiedzonko z rodzinnej wsi:
"Mędrzec co się dowiedział, że na rzyci ma przedział"
Wiedza ogranicza swobodę ekspresji 😉
Moje ulubione zawody dronów są oczywiście tu https://excathedra.pl/discussion/11900/kto-z-was-lubi-niszczenie-zabawek
...a redaktorzy dorzeczy wiedzieli?
Zasadniczo Tuskowi obecnie nie opłaca się włączać frakcji autystycznego chłopca Sławka w struktury KO, gdyż ów będzie skuteczniejszy sabotując scenę z wnętrza Konfuni. No chyba, żeby nagle potrzebował szabel w sejmie, a to tylko w wypadku odłączenia się od PO jakiejś części sojuszników, na co się nie zanosi...
A tak to szło u klasyka:
„On wszystko bada, wszystko ocenia,
a nie widzi, że ma kurwę w domu!”
Raczej: Wiatrom rozumie, praktykuje komu,
Co prawda pan Marek Suski parszywie insynuował Mentzenowi związki z WSI, za to Mentzen nie odniósł się do meritum, co jest bardzo ciekawe123, za to odniósł się do osoby:
Dalej nie ma sensu tego wklejać. Natomiast mamy tu przykład dwóch toksyczności:
Czyli albo Mentzen kompletnie nie trzyma emocji, albo insynuacja Suskiego trafiła jakiś czuły punkt, albo jedno i drugie.
Miałem zaledwie mały sklep myśliwski z małymi sztucerkami na małe naboiki kalibru zaledwie 5,56 milimetra!
Taki mikrosklepik mógł prowadzić każdy po nabyciu mikrokoncesji.
no, biura legalizacji pobytu obcokrajowców w Polsce to też wsioki i ich potomkowie. Kto spoza Polski wpadłby na legalizację pobytu "na misjonarza"? Ten cynizm, to zaprzaństwo i wszystko na sprzedaż przy wybitnej znajomości systemu prawnego.
Nieuchronnie nadchodzi KOnfederacja
Mentzen to nowy Petru tylko wyborcy jeszcze tego nie wiedzą
Jak zniesiono WSI Mentzen miał 20 lat. Na pewno był w cholerę umoczony i elektorat łyknie to jak pelikan, zwłaszcza od takiego autorytetu jak Suski.
Znany fakt -- młody człowień ot tak prowadził sobie sklep z bronią palną, jako że był człowieniem rzutkiem i pełnem ińcjatywy.
i trochę autystycznym
Tak o sobie mówi. Nie wierzyłbym zbyt pochopnie.
Ja znam wersję ze sklepem myśliwskim, gdzie broń też była. Co jak ktoś zna choć trochę układy w kołach łowieckich na prowincji w ubiegłym wieku, to robi się jeszcze śmieszniej.
W centrali PZŁ nie było lepiej.
A kantor?
Umoczony był tak bardzo, że nawet pozwolenia na broń nie dostał.
znaczy taki cham bez powodu mądrego?
W ubiegłym wieku Mentzen miał 14 lat. Był już umoczony w podstawówce i gimbazie, degenerat.
Ps. Nie sprawdzałem, bo to niewarte uwagi, ale byłaby spora beka jakby na tych koncesjach Mentzena był podpisany jakiś nominat PiSu.
Bo jak się chamstwo nazwie mądrym słowem, to się robi takie eleganckie.
Teraz w wielkomiejskich szkołach to nieomal co drugi ma kwity na dysgrafię, dysleksję, ADHD albo spektrum autyzmu.
Przecież każdy młody człowiek z autyzmem może sobie założyć sklep z bronią palną oraz kantor, czyż nie? Podczas gdy rówieśnicy beztrosko pili piwo na skwerkach, ten jeden marzył o własnym sklepie ze sztucerami i handlem walutami.
A ty czemu nie zostałeś jeszcze milionerem i gdzie jest twoje Ferrari?
Właśnie on był wzorcowym przykładem archetypowego syna koleżanki naszej matki, o którym wielokrotnie słyszeliśmy.
Tyle daje bardzo krótki risercz
Nie umiem odszukać jakieś mgły synapsowej odnośnie etapu Krakowskiego, coś tam m i migocze ale ....
Reasumując, to przedstawiciel lokalnej elity akademickiej z koneksjami, który ten kapitał społeczny spożytkował do przyspieszenia swojej kariery.
A aby trolować mnie i prowokować to Rozum musisz się jeszcze duużo douczyć. Nie chodzimy w tej samej lidze
Co do Konfy, to chyba chłopcy się bardzo głowią, bo to ich tez zaskoczyło.
To oni chyba go wybrali na prezia, nie?
Tego nie wiem, bo coraz bardziej mam wrażenie, że demonizujemy obecne wpływy Mikkego, on spał na posiedzeniu Europarlamentu, usnął na swoim Live w internecie, a to wszystko na trzeźwo. Wiek i tryb życia (Winnicki to ładnie ujął) robi swoje.
Wpływ Mikkego? Piszemy o Niemcenie i ci dwaj panowie chyba nie byli w zgodzie.
Nie wiem nic o życiu wewnętrznym mrówek, chrząszczy czy partii politycznych z udziałem Mikkego. Zatrzymałem się na wiertarkach.
To środowisko Hogi i Wiplera jest bardzo intrygujące i to na nich chyba trzeba bardziej baczyć.