Przejdź do treści
Ex Cathedra

Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!

Archiwum Forum Frondy

Rozpoczęty przez polmisiek50 komentarzy929 wizyt
2»

Komentarze

  • Po IV 2010 sporo się zmieniło na FF. Wyparował gdzieś humer, zabawne wątki prawie znikły, zarysowały się podziały, tak jakby hasające dzieci nagle spoważniały. Ostatni wybuch zabawy miał miejsce przy zmianach admińskich (pokój z kuchnią i dobro), po pożegnaniu PTP-a ważne było tylko "co dalej".

  • 2

    Po secundo to, to że kiedyś było więcej wątków na różne ciekawe tomaty z życia wzięte, newsy - nie tylko z Polski ale i z całego świata, ciekawostki co się gdzie stanęło i to nawet nie kuniecznie te najbardziej arcyważne.
    Beły tyż przedyskutowywane przez wszyskich użyszkodników "pudelkowe" plotki, zdjęcia cwelebrytów, opowiastki bohaterek "Bravo" - od małolaty do leciwej burdelmamy - a każden forumowicz miał swoje racje.
    Beły tomaty społeczne, psychologiczne, kurturalne, lerigijne, żarty, humer, starcia między użyszkodnikami, wpadki, kompromitacje i dekonspiracje a nawet forumkowe flirty, ksiuty i amory. To bełło to!

    Można było nie włanczać radia, telewizji, czytać elukubracji z prasowalni tylko zapodać se frondzie, a szczególnie później rebelkie, do której mam niewąski sentyment i wsio wiedzić.

    Dowiadywałem się wszystkiego o Kanadzie, Usiech, czy innech Filipinach na forumku szybciej niż z merdiów! I to pamiętam. I tego żałuję.

    Nigdy nie lubiłem Vincy, choć na Rebelce ona kiedyś dała mi do zrozumienia, że mnie lubi, Hużysty, Dexa.
    Nie lubiłem Pyskatej (wiem, Brzostu) matkowanej i wspieranej przez Vincę tak jak i ona - feministki ale jak sie ożeniła to na szczęście przestała pisać.
    Nie to, że feministka, jak Vinca ale nie tolerowałem jej za impertynencki styl.
    Najbardziej lubiłem Phantoma, Jorgego, Ignaca, Preffa de Zoo, Gienka i oczywiście Anikę.
    cdn.

    👣

    🐾
    🐾

  • @Mania powiedział(a):
    Po IV 2010 sporo się zmieniło na FF. Wyparował gdzieś humer, zabawne wątki prawie znikły, zarysowały się podziały, tak jakby hasające dzieci nagle spoważniały. Ostatni wybuch zabawy miał miejsce przy zmianach admińskich (pokój z kuchnią i dobro), po pożegnaniu PTP-a ważne było tylko "co dalej".

    Po Smoleńsku to już i FF prawie nie było.
    Na Rebelce jednak styl i humer wrócił.
    Dobrze wspominam.

    👣

    🐾
    🐾

  • @Eden

    Nie przesadzaj.
    Pokój i Dobro, hehe.

    👣

    🐾
    🐾

  • Mordechlaju, nie wiem, dlaczego kojarzysz mnie z Pyskatą. Być może chodzi o jakąś wymianę myśli, której już nie pamiętam. Poza tym nie bardzo kojarzę ją z feminizmem, w odróżnieniu od surowej i apodyktycznej Vincy.

  • Sam pisałeś, że prywatnie pomagała Ci przy jakichś papierach czy cuś.

    👣

    🐾
    🐾

  • Zapewne chodzi o to, że robiła korektę mojego tomiku wierszy, który ukazał się w 2010 roku w wydawnictwie założonym przez Shorka. Owszem, doceniłem wtedy jej profesjonalizm.

  • Phantom to zmarnowany talent literacki; jego mini-reportażyki z tzw życia to był cymes.

  • @Mordechlaj_Mashke

    Ja za to rebelke wspominam jak najgorzej, forum założone w biznesowym celu przez kilka osób, które pozbawiono dochodu, robione na trupach, zawiści i skłócaniu ludzi.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    @Mordechlaj_Mashke

    Ja za to rebelke wspominam jak najgorzej, forum założone w biznesowym celu przez kilka osób, które pozbawiono dochodu, robione na trupach, zawiści i skłócaniu ludzi.

    Dokładnie. Poza tym ideologiczny prym wiodła na tej Robalyi tzw. trve-prawica albo JBPP mówiąc jeszcze spiczem fforumkowym. Egzotyczne i toksyczne kombo k.rwinowskich darwinistów społecznych, tradi-sekciarzy i narodowych radykałów. Rzucali się na wszelkie przejawy "pisizmu" jak diabeł na święconą wodę (o takich właśnie mówi ta ludowa mądrość, że "modli się pod figurą, a ma diabła za skórą")

  • Trochę lubiłem rebelkę ze względu na niektóre z powodów wymienionych przez MM. Było trochę humera, było trochę polotu. Ale patrząc z mojej dzisiejszej perspektywy, to było jałowe. Formalina.

    Oczywiście lubiłem Franka B. Lubiłem Brunona B. Wilk sprzedał mi tanio aparat i dał kilka lekcji fotografii - on był bardzo miły a te lekcje były fajne. Bywało sympatycznie i bywało niesympatycznie.

    Pamiętam np. taki kejs, że poprosiłem o jakąś darmową poradę prawną, pro bono. Odezwała się wtedy pewna użytkowniczka, prawniczka z zawodu, wzywając do zignorowania prośby, twierdząc, że za takie usługi powinno się płacić. Co za ironia losu?! ktoś mógłby rzec.

    A jednak wszystko jest po coś i dla mnie R też była po coś. Jako jedno z moich doświadczeń życiowych zaprowadziło mnie tu, gdzie jestem, a z tego jestem bardzo zadowolony.

    Ale dzisiaj już bym tam nie wszedł. Na FF pewnie też nie.

  • @Eden powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    @Mordechlaj_Mashke

    Ja za to rebelke wspominam jak najgorzej, forum założone w biznesowym celu przez kilka osób, które pozbawiono dochodu, robione na trupach, zawiści i skłócaniu ludzi.

    Dokładnie. Poza tym ideologiczny prym wiodła na tej Robalyi tzw. trve-prawica albo JBPP mówiąc jeszcze spiczem fforumkowym. Egzotyczne i toksyczne kombo k.rwinowskich darwinistów społecznych, tradi-sekciarzy i narodowych radykałów. Rzucali się na wszelkie przejawy "pisizmu" jak diabeł na święconą wodę (o takich właśnie mówi ta ludowa mądrość, że "modli się pod figurą, a ma diabła za skórą")

    Pisałem na Leberyi, nieraz trzymaliśmy wspólny front z Klarcią. Jako, że nie pasowałem do tradi-sekciarstwa a nie dawałem się zakrzyczeć tradi-sloganami, to zostałem potraktowany staropolskim sp*. Nie miałem już przyjemności w dalszych dyskusjach. Za to przejrzałem, że tej sekcie nie zależy na dobru Kościoła, a jest swego rodzaju operacją specjalną.
    Potem już pisywałem z rzadka.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Eden powiedział(a):

    @Mania powiedział(a):
    Jak się czyta te archiwalne wątki, to widać, że niewielu z FForumowczów z dawnej Frondy udziela się na ExC. i na AdV. Tylko najwięksi fani? Reszta wybrała facebook.

    No jest na FB taka grupa Maniu, pod taką nazwą: "ff/fr@fb hic svnt leones", do której sam należę. Ale z tego co zauważyłem ruch nie jest tam zbyt duży, delikatnie rzecz ujmując. Sam rzadko tam zaglądam, a jeszcze rzadziej cokolwiek naskrobię. Może i Kolega Brzost ma rację, może starzeję się?
    Ps. a Kolega lupus np. bardzo aktywny jest na portalu X (dawny Tweeter). Obserwujemy się tam nawzajem i mamy ze sobą kontakt

    Jest też druga, gdzie Leos nie jest adminem. Dzięki temu on się trochę hamuje w nachalnej cenzurze, którą kiedyś uskuteczniał.

    a nie szkoda życia pałętać się po miejcach, gdzie ten zjeb i frustrat ma na cokolwiek wpływ?

  • Macie 100% racji jeśli chodzi tradi sektę. Dlatego nie mogłem zdzierżyć Dexa i TT i ich zajadłych napadów na Kościół Święty. Mieli nawet jakąś stronkę, gdzie zbierali dowody na rzekome nadużycia w kościołach przez xsięży.
    Nie brałem udziału w tradi wojenkach bo się nie znam.
    Co do polityki to tyż omijałem, nawet nie wiem kto miał jakie przekonania.
    To co Rozum napisał, że to było "forum założone w biznesowym celu przez kilka osób, które pozbawiono dochodu, robione na trupach, zawiści i skłócaniu ludzi" to się zgadza ale to wyszło dopiero na końcu. Kto na początku o tem wiedział? Nie ja.

    Mnie się podobało, nawet bardziej niż to co trep napisał. Ale ja lubię pierdolety - i pisać i czytać więc udzielałem się tylko w "głupich" wątkach, co nie znaczy że nie mam wyrobionego zdania o tamtych forumkowiczach. Paru było bardzo fajnych, paru śmiesznych, paru niezaradnych fajtłap i paru wujów.
    Dyskusjie na niepolityczne tomaty wspominam z nostalgią.
    Był multum ciekawych wątków. (mogie wkleić, jak chceta)

    N.B. zdecydowałem nie zapodawać trzeciej części swoich wczorajszych wypocin ze względu na to, że jest to opis i porównanie ExCathedry do poprzednich forumów.
    Trep ma racje, nie chcę by ktuś się poczuł urażony.

    👣

    🐾
    🐾

  • @trep

    Nie neguję, że na rebelce były jakieś fajne rzeczy, ale one były z rozpędu z FF, gdzie stworzyło się wcześniej bardzo ciekawe środowisko. Ale nie pamiętam czegoś nowego twórczego, a dobrego na rebelce. Już samo powstanie rebelki podzieliło środowisko, a potem było coraz gorzej, przede wszystkim tolerowano duży poziom zwykłego chamstwa. To powodowało odejścia, czasem ciche, czasem głośne tych, którym się nie podobało, więc zostawało proporcjonalnie więcej chamów, mniej normalnych użytkowników itd.
    Ja uważam, że już wieloforumek jest lepszy niż rebelka, choć gorszy niż FF.

  • @Mordechlaj_Mashke powiedział(a):

    To co Rozum napisał, że to było "forum założone w biznesowym celu przez kilka osób, które pozbawiono dochodu, robione na trupach, zawiści i skłócaniu ludzi" to się zgadza ale to wyszło dopiero na końcu. Kto na początku o tem wiedział? Nie ja.

    Każdy kto umie znaleźć dane w KRS, nawet wtedy. Ale jak widać z wątku obok, nie każdy umie.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    @trep

    Nie neguję, że na rebelce były jakieś fajne rzeczy, ale one były z rozpędu z FF, gdzie stworzyło się wcześniej bardzo ciekawe środowisko. Ale nie pamiętam czegoś nowego twórczego, a dobrego na rebelce. Już samo powstanie rebelki podzieliło środowisko, a potem było coraz gorzej, przede wszystkim tolerowano duży poziom zwykłego chamstwa. To powodowało odejścia, czasem ciche, czasem głośne tych, którym się nie podobało, więc zostawało proporcjonalnie więcej chamów, mniej normalnych użytkowników itd.
    Ja uważam, że już wieloforumek jest lepszy niż rebelka, choć gorszy niż FF.

    Moje opinie się nie liczą, bo ja, gdy odkryłem rebelkę, byłem mikkistą, więc mogę o sobie ówczesnym myśleć tylko ze wstydem. Potem na R już mikkistą nie byłem, ale byłem zasadniczo antyPiS. I choć antyPO byłem nieskończenie bardziej (byłem wtedy sierotą bez reprezentacji politycznej) to jednak byłem zaczadzony mikkistowskimi hasełkami. Moja wiara też była jeszcze w powijakach.

    Jedno i drugie pomogło doprowadzić mnie tutaj, gdzie jestem, więc za wszystko jestem wdzięczny. Najbardziej oczywiście AniE.

    Niedawno jedna z najmądrzejszych osób, jakie poznałem powiedziała "Pan Bóg lubi proces". Ok. tak jest. Potwierdzam.

  • Moim zdaniem te podziały nie szły po linii partyjnej.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    Moim zdaniem te podziały nie szły po linii partyjnej.

    Podziały na Robalyi szły po liniach zarówno ideolo-partyjnych (k.rwiniści vs pisowcy), religijnych (tradi-sekta vs normalsi), jak i towarzyskiej (młody narybek foRumkowy vs starzy fforumkowicze, ja dla własnych potrzeb nazywałem to wojenką piaskownica vs ppiaskownica)

  • @qiz powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Eden powiedział(a):

    @Mania powiedział(a):
    Jak się czyta te archiwalne wątki, to widać, że niewielu z FForumowczów z dawnej Frondy udziela się na ExC. i na AdV. Tylko najwięksi fani? Reszta wybrała facebook.

    No jest na FB taka grupa Maniu, pod taką nazwą: "ff/fr@fb hic svnt leones", do której sam należę. Ale z tego co zauważyłem ruch nie jest tam zbyt duży, delikatnie rzecz ujmując. Sam rzadko tam zaglądam, a jeszcze rzadziej cokolwiek naskrobię. Może i Kolega Brzost ma rację, może starzeję się?
    Ps. a Kolega lupus np. bardzo aktywny jest na portalu X (dawny Tweeter). Obserwujemy się tam nawzajem i mamy ze sobą kontakt

    Jest też druga, gdzie Leos nie jest adminem. Dzięki temu on się trochę hamuje w nachalnej cenzurze, którą kiedyś uskuteczniał.

    a nie szkoda życia pałętać się po miejcach, gdzie ten zjeb i frustrat ma na cokolwiek wpływ?

    Niektóre osoby, które lubię zostały tylko tam.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.