Historia powtarza się jako farsa
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Tak jak napisał @Rozum, im większe kurestwa Tusk robił, tym bardziej usiłował być pojednawczy. Miał Palikota, miał Gowina, więc PiS miał przed sobą cały front, a Tusk wkraczał jako dążący do pojednania i zgody.
Z czynami wobec śp Lecha Kaczyńskiego to nic nie przebije akcji z oblaniem wodą przed debatą w Fakcie oraz atakiem małpkami.
Tyle, że takie kurestwa były robione z uroczym uśmiechem i zapewnianiem o koncyljacyjności.
Byłem wczoraj i nie zauważyłem żadnych kontrmanifestacji. Ludzie mówili że godzinę wcześniej był jakiś prowok z nożem.
Moje podówczas niespelna 15-letnie dziecko nie interesujące się polityką i mające zwykle swoje zdanie różne od naszego, skomentowało: "To straszny człowiek! Popatrzcie na jego oczy. Wygląda jakby miał zamiar komuś za chwilę przegryźć gardło."
Miał nóż, narkotyki i pistolet gazowy. Wyrwał się strażnikom protestu i uciekł w podskokach wprost do suki, gdzie znalazł schronienie. Brać internetowa szybko go zidentyfikowała - właściciel jakiejś ajencji ochrony, były wojskowy.
i wilcze oczy. Ktoś zauważył wtedy te wilcze oczy. I nie był ten ktoś odosobniony
Raczej wężowe:
I dar hipnotyzowania. Moim zdaniem - nie z tego świata.
I do tego zlodziej, oskarzony o kradzież w jakims sklepie. Dominik Taras mial zarzuty za narkotyki. Podobny wzorzec.
BTW - co słychać u Dominika? Jakoś zginął z radarów.
W 2014 siedzial chwilę za niezaplacenie jakiejs grzywny a co bylo potem, nikt nie wie.
może jest trzymany w ukryciu na Noc Długich Noży albo Dzień Sznura, żeby wypełnił swoje zadanie do końca? Tak jak pan Ryszard i niejaki Stefan W.?
A nie pojechał on na zmywak przypadkiem?
Na zmywaku miałby się zmarnować? Taki zasób ludzki? System nie marnuje ot w tak prozaiczny sposób swoich zasobów osobowych