Przejdź do treści
Ex Cathedra

Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!

Historia powtarza się jako farsa

Rozpoczęty przez los73 komentarze2,6 tys. wizyt
13»

Komentarze

  • edytowano 1 listopada

    @trep powiedział(a):

    Ja oczekiwałem, że Tusk w orędziu wyciągnie rękę do zgody

    Serio?

    Tak jak napisał @Rozum, im większe kurestwa Tusk robił, tym bardziej usiłował być pojednawczy. Miał Palikota, miał Gowina, więc PiS miał przed sobą cały front, a Tusk wkraczał jako dążący do pojednania i zgody.
    Z czynami wobec śp Lecha Kaczyńskiego to nic nie przebije akcji z oblaniem wodą przed debatą w Fakcie oraz atakiem małpkami.
    Tyle, że takie kurestwa były robione z uroczym uśmiechem i zapewnianiem o koncyljacyjności.

  • edytowano 1 listopada

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    A teraz pytanie do warszawiaków, którzy widzicie to na miejscu - bo w mediach nie znalazłem.
    Czy strona rządowa też mobilizuje swoich zwolenników, robi jakieś manifestacje, zgromadzenia?
    Jeśli cisza w mediach jest tożsama z brakiem w realu to też może sporo mówić.

    Byłem wczoraj i nie zauważyłem żadnych kontrmanifestacji. Ludzie mówili że godzinę wcześniej był jakiś prowok z nożem.

  • @los powiedział(a):
    Najbardziej podobała mi się debata z Lechem Kaczyńskim: Zaciśnięte pięści, mord w oczach i krzyk głosem pełnym nienawiści: Razem! W zgodzie!

    Moje podówczas niespelna 15-letnie dziecko nie interesujące się polityką i mające zwykle swoje zdanie różne od naszego, skomentowało: "To straszny człowiek! Popatrzcie na jego oczy. Wygląda jakby miał zamiar komuś za chwilę przegryźć gardło."

  • @Brzost powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    A teraz pytanie do warszawiaków, którzy widzicie to na miejscu - bo w mediach nie znalazłem.
    Czy strona rządowa też mobilizuje swoich zwolenników, robi jakieś manifestacje, zgromadzenia?
    Jeśli cisza w mediach jest tożsama z brakiem w realu to też może sporo mówić.

    Byłem wczoraj i nie zauważyłem żadnych kontrmanifestacji. Ludzie mówili że godzinę wcześniej był jakiś prowok z nożem.

    Miał nóż, narkotyki i pistolet gazowy. Wyrwał się strażnikom protestu i uciekł w podskokach wprost do suki, gdzie znalazł schronienie. Brać internetowa szybko go zidentyfikowała - właściciel jakiejś ajencji ochrony, były wojskowy.

  • @los powiedział(a):
    Najbardziej podobała mi się debata z Lechem Kaczyńskim: Zaciśnięte pięści, mord w oczach i krzyk głosem pełnym nienawiści: Razem! W zgodzie!

    i wilcze oczy. Ktoś zauważył wtedy te wilcze oczy. I nie był ten ktoś odosobniony

  • Raczej wężowe:

  • I dar hipnotyzowania. Moim zdaniem - nie z tego świata.

  • @trep powiedział(a):

    @Brzost powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    A teraz pytanie do warszawiaków, którzy widzicie to na miejscu - bo w mediach nie znalazłem.
    Czy strona rządowa też mobilizuje swoich zwolenników, robi jakieś manifestacje, zgromadzenia?

    Byłem wczoraj i nie zauważyłem żadnych kontrmanifestacji. Ludzie mówili że godzinę wcześniej był jakiś prowok z nożem.

    Miał nóż, narkotyki i pistolet gazowy. Wyrwał się strażnikom protestu i uciekł w podskokach wprost do suki, gdzie znalazł schronienie. Brać internetowa szybko go zidentyfikowała - właściciel jakiejś ajencji ochrony, były wojskowy.

    I do tego zlodziej, oskarzony o kradzież w jakims sklepie. Dominik Taras mial zarzuty za narkotyki. Podobny wzorzec.

  • BTW - co słychać u Dominika? Jakoś zginął z radarów.

  • W 2014 siedzial chwilę za niezaplacenie jakiejs grzywny a co bylo potem, nikt nie wie.

  • @Wielen powiedział(a):
    W 2014 siedzial chwilę za niezaplacenie jakiejs grzywny a co bylo potem, nikt nie wie.

    może jest trzymany w ukryciu na Noc Długich Noży albo Dzień Sznura, żeby wypełnił swoje zadanie do końca? Tak jak pan Ryszard i niejaki Stefan W.?

  • @los powiedział(a):
    BTW - co słychać u Dominika? Jakoś zginął z radarów.

    A nie pojechał on na zmywak przypadkiem?

  • @Zima powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    BTW - co słychać u Dominika? Jakoś zginął z radarów.

    A nie pojechał on na zmywak przypadkiem?

    Na zmywaku miałby się zmarnować? Taki zasób ludzki? System nie marnuje ot w tak prozaiczny sposób swoich zasobów osobowych

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.