Przejdź do treści
Ex Cathedra

Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!

Historia powtarza się jako farsa

Rozpoczęty przez los74 komentarze3 tys. wizyt
13»

Komentarze

  • edytowano 1 listopada

    @trep powiedział(a):

    Ja oczekiwałem, że Tusk w orędziu wyciągnie rękę do zgody

    Serio?

    Tak jak napisał @Rozum, im większe kurestwa Tusk robił, tym bardziej usiłował być pojednawczy. Miał Palikota, miał Gowina, więc PiS miał przed sobą cały front, a Tusk wkraczał jako dążący do pojednania i zgody.
    Z czynami wobec śp Lecha Kaczyńskiego to nic nie przebije akcji z oblaniem wodą przed debatą w Fakcie oraz atakiem małpkami.
    Tyle, że takie kurestwa były robione z uroczym uśmiechem i zapewnianiem o koncyljacyjności.

  • edytowano 1 listopada

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    A teraz pytanie do warszawiaków, którzy widzicie to na miejscu - bo w mediach nie znalazłem.
    Czy strona rządowa też mobilizuje swoich zwolenników, robi jakieś manifestacje, zgromadzenia?
    Jeśli cisza w mediach jest tożsama z brakiem w realu to też może sporo mówić.

    Byłem wczoraj i nie zauważyłem żadnych kontrmanifestacji. Ludzie mówili że godzinę wcześniej był jakiś prowok z nożem.

  • @los powiedział(a):
    Najbardziej podobała mi się debata z Lechem Kaczyńskim: Zaciśnięte pięści, mord w oczach i krzyk głosem pełnym nienawiści: Razem! W zgodzie!

    Moje podówczas niespelna 15-letnie dziecko nie interesujące się polityką i mające zwykle swoje zdanie różne od naszego, skomentowało: "To straszny człowiek! Popatrzcie na jego oczy. Wygląda jakby miał zamiar komuś za chwilę przegryźć gardło."

  • @Brzost powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    A teraz pytanie do warszawiaków, którzy widzicie to na miejscu - bo w mediach nie znalazłem.
    Czy strona rządowa też mobilizuje swoich zwolenników, robi jakieś manifestacje, zgromadzenia?
    Jeśli cisza w mediach jest tożsama z brakiem w realu to też może sporo mówić.

    Byłem wczoraj i nie zauważyłem żadnych kontrmanifestacji. Ludzie mówili że godzinę wcześniej był jakiś prowok z nożem.

    Miał nóż, narkotyki i pistolet gazowy. Wyrwał się strażnikom protestu i uciekł w podskokach wprost do suki, gdzie znalazł schronienie. Brać internetowa szybko go zidentyfikowała - właściciel jakiejś ajencji ochrony, były wojskowy.

  • @los powiedział(a):
    Najbardziej podobała mi się debata z Lechem Kaczyńskim: Zaciśnięte pięści, mord w oczach i krzyk głosem pełnym nienawiści: Razem! W zgodzie!

    i wilcze oczy. Ktoś zauważył wtedy te wilcze oczy. I nie był ten ktoś odosobniony

  • Raczej wężowe:

  • I dar hipnotyzowania. Moim zdaniem - nie z tego świata.

  • @trep powiedział(a):

    @Brzost powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    A teraz pytanie do warszawiaków, którzy widzicie to na miejscu - bo w mediach nie znalazłem.
    Czy strona rządowa też mobilizuje swoich zwolenników, robi jakieś manifestacje, zgromadzenia?

    Byłem wczoraj i nie zauważyłem żadnych kontrmanifestacji. Ludzie mówili że godzinę wcześniej był jakiś prowok z nożem.

    Miał nóż, narkotyki i pistolet gazowy. Wyrwał się strażnikom protestu i uciekł w podskokach wprost do suki, gdzie znalazł schronienie. Brać internetowa szybko go zidentyfikowała - właściciel jakiejś ajencji ochrony, były wojskowy.

    I do tego zlodziej, oskarzony o kradzież w jakims sklepie. Dominik Taras mial zarzuty za narkotyki. Podobny wzorzec.

  • BTW - co słychać u Dominika? Jakoś zginął z radarów.

  • W 2014 siedzial chwilę za niezaplacenie jakiejs grzywny a co bylo potem, nikt nie wie.

  • @Wielen powiedział(a):
    W 2014 siedzial chwilę za niezaplacenie jakiejs grzywny a co bylo potem, nikt nie wie.

    może jest trzymany w ukryciu na Noc Długich Noży albo Dzień Sznura, żeby wypełnił swoje zadanie do końca? Tak jak pan Ryszard i niejaki Stefan W.?

  • @los powiedział(a):
    BTW - co słychać u Dominika? Jakoś zginął z radarów.

    A nie pojechał on na zmywak przypadkiem?

  • @Zima powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    BTW - co słychać u Dominika? Jakoś zginął z radarów.

    A nie pojechał on na zmywak przypadkiem?

    Na zmywaku miałby się zmarnować? Taki zasób ludzki? System nie marnuje ot w tak prozaiczny sposób swoich zasobów osobowych

  • Robi się coraz śmieszniej:
    1. Bogdan Święczkowski powiedział że:

    Otóż w kwietniu 2026 r., przewidując, co się może stać, oprócz wiceprezesa TK [Bartłomieja Sochańskiego] upoważniłem do zastępowania mnie we wszystkich czynnościach (…) pana sędziego Stanisława Piotrowicza. Ten dokument jest w moim posiadaniu

    No to uzurpatorka ma spory problem!
    2. Zabawy w licznie kworum robią się coraz śmieszniejsze, bo muszą wyeliminować jeszcze jednego sędziego uznając, że jako 'dubler' jest niegodny. To już jest kompletna szajba.
    3. Wmawianie, że uzurpatorka nie zrobiła tego co zrobiła po tym, jak Berek opublikował materiał gdzie widać szarpanie za marynarkę i słowa 'Pan nie wejdzie' to poziom żenady rodem z początków lat dziewięćdziesiątych i operacji 'Superczyński', tylko że świat się odrobinę zmienił.
    4. Teraz Republika publikuje wypowiedź uzurpatorki, która wskazuje, że musi złożyć ślubowanie aby być zastać sędzią w Trybunale. Żurek mówi, że ona złożyła 'takie ślubowanie zastępcze', no tyle, że takiej konstrukcji w tym przypadku nie ma. Nawet Matczak masakruje pozory zawieszenia Bogdana Święczkowskiego.

    A 'nasi' zapewniają o rozliczeniach i czynie niesłychanym.
    Na to mnie ogarnia sardoniczny śmiech, obalenie rządu Jana Olszewskiego było większym rodzajem zamachu i zamachowcy mieli tego świadomość. To raz.
    A dwa, to ci sami, którzy nie rozliczyli, a możliwe że częściowo sabotowali rozliczenie za zamach w Smoleńsku teraz stroją się w piórka Niezłomnych.
    Oba czyny były bezkarne, więc ich pamięć instytucjonalna jest taka.
    A co do prześladowania dziennikarzy, to kto za wykryte w 2014 roku masowe podsłuchy dziennikarzy został skazany?

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.