Smoleńsk-v.2.0.1

11213151718

Komentarz

  • los napisal(a):
    Ale w ten sposób da się przeżyć jeszcze jeden dzień a nie masz pojęcia, jak wielu ludzi jest to marzenie.
    O to, to. Nawet miałem odpowiedzieć jakoś w tym guście.
  • Gowę Gowinem, Ziobra Ziobrą, ale interesuje mnie, co zrobią Jadzie Emilewicz i inne technokratyczny lale i harcerzyki z klubów jagiellońskich i podobnych.
    Pigwa napisal(a):
    @Motes, jak wejdą tu Rosjanie, to ani ciepłej wody, ani brukwi nie będzie. Że nie wejdą? Na Ukrainę weszli, Smoleńsk uszedł im jak na razie na sucho, a bezkarność rozzuchwala.
    Ale po co oni mieliby wchodzić do Polski? Tak samo nie weszli na Ukrainę, a na wschodnie jej rubieże, gdzie położyli łapę na przemyśle (albo inaczej: odcięli od tego przemysłu Kijów). Proporcjonalnie patrząc, max z strony Kremla to jakieś ruchawki pod Białymstokiem, czy innymi Suwałkami. Przecież tu nie chodzi o to, by zrobić sobie czołgami Armata Tour de Pologne, ale by realizowac swoje interesy między Odrą a Bugiem.
    Słuchałem ostatnio debaty między Bartosiakiem i Sykulskim. Pojawił się tam ciekawy scenariusz ze strony Sykulskiego, że zamiast bitwy pancernej na przesmyku suwalskim, bardziej należy obawiać się starć polsko-ukraińskich w centralnej Polsce. Oczywiście inspirowanych przez Kreml.
  • Motes napisal(a):
    los napisal(a):
    Ale w ten sposób da się przeżyć jeszcze jeden dzień a nie masz pojęcia, jak wielu ludzi jest to marzenie.
    O to, to. Nawet miałem odpowiedzieć jakoś w tym guście.
    Tylko co to za życie.
  • W życiu najcenniejsze jest życie, każdy Rosjanin ci to powie https://teatrtv.vod.tvp.pl/594099/samobojca
  • A poza tym - przestańcie zajmować się Rosjanami, oni ze sprawą nie mają nic wspólnego, jest ona czysto polska. Rosja to zjawisko przyrodnicze, coś jak koronawirus czy trzęsienie ziemi.

    Szef polskiej rezydentury wywiadowczej w Portugalii Jan Kowalewski twierdził, że jest w stanie zabić w ciągu dnia dowolnego nazistowskiego dygnitarza, jeśliby podjął taką decyzję, a na wszystkich ważniejszych potrzebowałby tydzień. Nie robi tego, bo nic by to sytuacji Polski nie poprawiło.

    Właśni zdrajcy są problemem. Jedynym.
  • los napisal(a):
    A poza tym - przestańcie zajmować się Rosjanami, oni ze sprawą nie mają nic wspólnego, jest ona czysto polska. Rosja to zjawisko przyrodnicze, coś jak koronawirus czy trzęsienie ziemi.

    Szef polskiej rezydentury wywiadowczej w Portugalii Jan Kowalewski twierdził, że jest w stanie zabić w ciągu dnia dowolnego nazistowskiego dygnitarza, jeśliby podjął taką decyzję, a na wszystkich ważniejszych potrzebowałby tydzień. Nie robi tego, bo nic by to sytuacji Polski nie poprawiło.

    Właśni zdrajcy są problemem. Jedynym.
    Ale kontekst tworzy perspektywę. Jeśli perspektywa jest taka, że naród chce przeżyć jeszcze dzień w spokoju, to zarzut (a nawet samo pojęcie) zdrady staje się pomyłką.
  • Pigwa napisal(a):
    naród chce przeżyć jeszcze dzień w spokoju
    Naród? Jaki naród? Biedne, przerażone istoty. Izolowane jednostki. I nie musi być w spokoju, wystarczy samo przeżyć.

  • Gadałam z takim człowiekiem od brukwi i ciepłej wody.
    Rząd, powiada , jest od tego, żeby nasz sąsiad kupował od nas wszystko, co naprodukujemy.
    I koniec. Zadne argumenty.

    AM
    https://wpolityce.pl/smolensk/546683-co-wydarzylo-sie-1010macierewicz-przyczyna-byla-eksplozja
    Ziobro , sorry na źródło
    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/katastrofa-smolenska-zbigniew-ziobro-atakuje-donalda-tuska/9j0tbh2,79cfc278
  • Tzw. nasi mogą mieć pokusę, by rzeczy nie zauważać i nadal bredzić o bezrobociu i szczepionkach, jacy to jesteśmy zajefajni, ale tamci będą pamiętać i jak tylko dojdą do władzy, zrobią absolutnie wszystko, by nikt nigdy już nie wypowiedział słowa "Smoleńsk." Wszystko znaczy wszystko, nikt znaczy nikt.
    Mam poważne obawy, że w tym bredzeniu o zajefajności i głębokiej wierze że jak podniesie się 500+ na 700+ (a co tam! lepiej 800+, bez kozery!) zatonie świadomość że kolejne wybory to już można przerżnąć. Słowem, co z tego jak "tamci" będą pamiętać, skoro do żadnej władzy nie dojdą - bo my jesteśmy zajefajni i dajemy osiemset plus. I czternastkę emerytom!
  • gazetka z akcji.
    jak ktoś chce...nie linkuje
  • edytowano April 12
    Pigwa napisal(a):
    @Motes, jak wejdą tu Rosjanie, to ani ciepłej wody, ani brukwi nie będzie. Że nie wejdą? Na Ukrainę weszli, Smoleńsk uszedł im jak na razie na sucho, a bezkarność rozzuchwala.
    Wlasnie.
    Ja to sie juz zastanawiam od pewnego czasu nie "czy" tylko "kiedy".
    I czy bedziemy na to przygotowani
  • Można być przygotowanym na dżumę?
    :(
  • edytowano April 12
    ferb napisal(a):
    Ale po co oni mieliby wchodzić do Polski?
    To jest ciekawa sprawa, bo czy umyslem psychopaty rzadzi jedynie zimna kalkulacja? Co im dalo rozwalenie samolotu z elita panstwową? Oprocz pokazu sily i obnazenia slabosci i upodlenia. Co im dalo, tak na dluzsza metę? Tak sie zastanawiam.

  • Berek napisal(a):
    Można być przygotowanym na dżumę?
    :(
    witaminy D³, C, amantantyda, aspiryna....
  • loslos
    edytowano April 12
    Ja nadal nie widzę cienia podstaw do łączenia Rosjan ze zdarzeniem. Poza emocjonalnym nabuzowaniem oczywiście podkręcanym jeszcze katyńską symboliką. Ale ja emocji w sprawie nie mam, zostawiam je dla problemów osobistych.
  • Acha, Zbyniu twierdzi, że Tusk namieszał i przez to jest w smoleńskim śledztwie w lesie https://wiadomosci.wp.pl/zbigniew-ziobro-o-dzialaniach-rzadu-donalda-tuska-ocenia-tez-morawieckiego-6628185975102272a

    Ale będzie dzielnie walczyć o Polskę ze zdrajcą Kaczyńskim.
  • los napisal(a):
    Ja nadal nie widzę cienia podstaw do łączenia Rosjan ze zdarzeniem. Poza emocjonalnym nabuzowaniem oczywiście podkręcanym jeszcze katyńską symboliką. Ale ja emocji w sprawie nie mam, zostawiam je dla problemów osobistych.
    Ładunek wybuchowy w zbiorniku paliwa też nie?
  • Nie wiemy kto go tam umieścił.
  • uhrr napisal(a):
    ferb napisal(a):
    Ale po co oni mieliby wchodzić do Polski?
    To jest ciekawa sprawa, bo czy umyslem psychopaty rzadzi jedynie zimna kalkulacja? Co im dalo rozwalenie samolotu z elita panstwową? Oprocz pokazu sily i obnazenia slabosci i upodlenia. Co im dalo, tak na dluzsza metę? Tak sie zastanawiam.

    Jeszcze raz: po co mają wchodzić do Polski? Nie chodzi o Podlasie, ani Suwałki, ale taki teren co ma 312 tys. k2. Ja się nie boję, że u mnie po Poznaniu będą jeździły rosyjskie czołgi, ale to nie znaczy, że oni nie mogą czegoś baaardzo nieprzyjemnego wymyśleć.

  • imho nic nie zmarnowano.
    los napisal(a):
    A poza tym - przestańcie zajmować się Rosjanami, oni ze sprawą nie mają nic wspólnego, jest ona czysto polska. Rosja to zjawisko przyrodnicze, coś jak koronawirus czy trzęsienie ziemi.

    Szef polskiej rezydentury wywiadowczej w Portugalii Jan Kowalewski twierdził, że jest w stanie zabić w ciągu dnia dowolnego nazistowskiego dygnitarza, jeśliby podjął taką decyzję, a na wszystkich ważniejszych potrzebowałby tydzień. Nie robi tego, bo nic by to sytuacji Polski nie poprawiło.

    Właśni zdrajcy są problemem. Jedynym.
    no nie, bez przesady, po wybuchach też się działo i to nie byli Polacy. To nie jest sprawa czysto polska nawet w rozszerzonej definicji polskości. Rozszerzonej bo popatrzmy na życiorys takiego gen. Dukaczewskiego "Jego rodzicami byli Zdzisław Dukaczewski (ur. 1926)[1][2] i Jadwiga z domu Mirosz (1930–2017)[3][4]. Matka była pracownicą Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie, ojciec pracował na stanowiskach w WUBP w Warszawie oraz jako szef PUBP w Ciechanowie w stopniu porucznika[" (za wiki) a potem życiorys służbisty, arystokracji peerelowskiej.

    Ale nawet taki zasłużony internacjonał nie wydawał rozkazów tym ludziom w Smoleńsku, których działania tak zadziwiły jakiegoś przechodnia, że aż cała Polska poznała rosyjskie "ni chuja siebie"(dla młodzieży ).

    Ale tak, trudno to przyjąć, ale za ten zasadniczy ładunek koło salonki odpowiadają ludzie w Polsce. Za ten w skrzydle raczej nie, to tylko w czasie remontu można było. Co zapewne uświadomił sobie Tusk i nigdy nie wsiadł już do TU.

  • loslos
    edytowano April 14
    image

    Przypominam - założenie, że ludzie mówią prawdę, jest równie racjonalne jak założenie, że woda jest sucha.
  • ...wnioski?
  • Po rocznicowym wzmożeniu wszyscy zapomnieli o Katastrofie Smoleńskiej. Otwarcie i oficjalnie wypowiedziano najostrzejsze oskarżenia i nic. Wszyscy zapomnieli? O nie, tamci pamiętają. Pamiętają, że nie da się tematu utopić w niepamięci, więc przynajmniej trzeba zajebać tych, którzy mogliby o nim przypominać. Jak przejmą władzę, krwi popłynie więcej niż w Smoleńsku.

    Skoro ja to wiem, wiedzą to też zawodowi politycy. Dlaczego więc jest jak jest? Bo PiS jest w stanie zaawansowanego rozkładu.
  • Karski się już w Onet Radio dystansował.
  • Dlaczego tak jest? Pewnie jest wiele przyczyn, jedną z nich jest efekt partii podziemnej. PiS niby przez lata był partią legalną i nawet parlamentarną ale traktowani byli jak opozycja w państwie totalitarnym - zamykani w więzieniach, zabijani, ścigani przez policję i wyszydzani przez media. Jak taki teraz usiądzie w ministerialnym fotelu, to pewnie się czuje, że Boga za nogi złapał i już o nic więcej się nie musi starać.
  • KazioToJa napisal(a):
    Ale tak, trudno to przyjąć, ale za ten zasadniczy ładunek koło salonki odpowiadają ludzie w Polsce. Za ten w skrzydle raczej nie, to tylko w czasie remontu można było.
    Ale skad to wiadomo? przeciez nie z pokazanego w tvp "Raportu"
    Zreszta filmowy "Raport" nie jest Raportem sensu stricto.
    To mix dwuskladnikowy: czesc ekspercka - ktora za pomoca drobiazgowej analizy falsyfikuje wersje MAK/Miller i przedstawia pradziwy przebieg katastrofy w Smolensku, ale, co zrozumiale, nie wskazuje winnych i z druga czesc, ktora przedstawia pewne fakty o charakterze poszlakowym ale nie wynikaja z nich zadne konkluzje natury procesowej. I w ten sposob pozostaja tylko sugestiami (sic!)
    Mowi sie np. ze rodzaj ladunku wybuchowego byl taki sam jak przy wysadzeniu blokow mieszkalnych przed 2ga wojna rosyjsko czeczenska a wiec sugestia co do modus operandi, ze remont TU odbywal sie u Rosjan, ze samolot zostal celowo zle naprowadzany przez rosyjskich nawigatorow, ze strona rosyjska niszczyla dowody (natychmistowe "sprzatanie" miejsca katasrofy), niektore zatrzymala, niektore falszowala.
    Polska strona rzadowa pokazana jest w szeregu nagran audio jako zestrachane dupki ale i cyniczni pomagierzy, przepisujace toczka w toczke klamstwa z Raportu MAK. I tutaj nadal nie ma aktow oskarzen.
    los napisal(a):
    Nie wiemy kto go tam umieścił.
    Istotnie nie zlapano nikogo za rekę. Wniosek: może ISIS podlozylo?

    Mowiac powaznie, jesli po w sumie 11 latach od katastrofy, w tym po 6 sciu latach pracy Komisji w czasie rzadow PiS, nadal "nie wiemy" kto podlozyl ładunki wybuchowe - to trzeba to chyba rozumiec tak, ze wzgledu na brak ujawnienia sie sprawcy i jego bezposredniego przyznania do winy, sledczy nie dysponuja logicznym ciagiem poszlak, ktory by do takiej konkluzji prowadzil.....

    Trudno widziec tu przelom i trudno sie odniesc do wynioslych i mglistych niedopowiedzen uzywanych tu, w tym watku, jak rowniez do autorytatywnych tez o czyiejs emocjonalnej nierownowadze.

    Nie ma Raportu, nie ma aktu oskarzenia.
  • Mnie interesuje, dlaczego nikt nie prostuje, że podkomisja zakończyła swoja pracę sukcesem, bo wyjaśniła fizykę wypadku czyli jego prawdziwy przebieg, a od ustalania winnych jest prokuratura.
  • Może warto przeczytać uwaznie niewygłoszone słowa Prezydenta Lecha Kaczynskiego.
    Tam chyba jest najwięcej światła, które ujawnia, w jakim kierunku patrzeć...
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Mnie interesuje, dlaczego nikt nie prostuje, że:

    podkomisja
    • zakończyła swoja pracę sukcesem, bo
    • wyjaśniła fizykę wypadku czyli jego prawdziwy przebieg,
    • a od ustalania winnych jest prokuratura.
    Może czeka się na papierowy dokument z podpisami?

    W każdym razie - celnie. Krótko i zwięźle. Kupuję i sprzedaję dalej.

  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Mnie interesuje, dlaczego nikt nie prostuje, że podkomisja zakończyła swoja pracę sukcesem, bo wyjaśniła fizykę wypadku czyli jego prawdziwy przebieg, a od ustalania winnych jest prokuratura.
    W punkt.
    Dlatego taki Lasek moze chodzic po wolnosci oraz wysmiewac konkluzje Podkomisji jako "odgrzewany kotlet".

  • Skoro ja to wiem, wiedzą to też zawodowi politycy.
    Na pewno wiedzą? A może wręcz wiedzą więcej, niż nam się zdaje...
    Dlaczego więc jest jak jest? Bo PiS jest w stanie zaawansowanego rozkładu.
    Opcja 1: jest dokładnie jak kol. mówi - zakładamy ciamajdowatość / zadufanie / rozpad funkcji
    Opcja 2: wisi im to, bo - za przeproszeniem... "urwa urwie łba nie urwie".
  • uhrr napisal(a):
    los napisal(a):
    Nie wiemy kto go tam umieścił.
    Istotnie nie zlapano nikogo za rekę.
    No to z punktu widzenia kodeksu karnego sprawa jest na początku. Przypominam, że enigmatyczny obiekt o nazwie "Rosjanie" nie podlega ani osądowi prawnemu ani skazaniu.

  • Berek napisal(a):
    Opcja 2: wisi im to, bo - za przeproszeniem... "urwa urwie łba nie urwie".
    Poddaję w wątpliwość prawdziwość tego stwierdzenia w odniesieniu do Jarosława Kaczyńskiego, przynajmniej w tej sprawie.

    Znajmy kufa miarę!

  • No dobrze, ale osiągamy już w takim razie poziom "państwo to ja".

    Czyli co, jedyny sprawiedliwy (dobra: dwóch) a reszta co? Nie mają instynktu samozachowawczego, bo o zasadach i innych takich staroświeckich pojęciach nie wspomnę...?
    A J.K. nie ma już takiej siły sprawczej, bo to wszystko weszło w lot spiralny ku ziemi, z siłami fizyki się nie wygra?
    No ładne perspektywy, nie ma co...
    :(
  • los napisal(a):
    Dlaczego tak jest?
    brak jakiejkolwiek etyki
  • Przypominam, że enigmatyczny obiekt o nazwie "Rosjanie" nie podlega ani osądowi prawnemu ani skazaniu.
    To może chociaż jacyś konkretni ludkowie z Polski, jakieś niedopełnienie obowiązków, jakieś celowe mataczenie? Hę?
    Ops, sorki, zapominam że i tak się nie uda bo wyższa kasta ich uniewinni, więc w sumie po co się starać.
    I tak sobie przebimbamy do następnych wyborów, a wtedy to już oczywiście niczego nie będzie można, bo wszak okoliczności się zmieniły.
    I tak się toczy ten świat, a my przez jeden dzień snuliśmy naiwne opowiastki o tym że "no, teraz to, hoho, nie ma wyjścia, trzeba będzie COŚ zrobić...".

    Elo, mamy 15 kwietnia, sprawy nie ma, w przyszłym roku około rocznicy ktoś coś napomknie i tyle będzie z tego wzmożenia.
  • @Berek; za mataczenie można oskarżyć kilkadziesiąt osób, nie problem. Tyle, że główny sprawca/pomysłodawca będzie nadal poza zasięgiem wym. spraw. Antoni M. mówił o tym kilka lat temu. Tu i teraz, na początek, unieważnienia wymaga raport Millera.
  • A te wszystkie mataczenia, niedopełnienia obowiązków urzędniczych, poświadczenia nieprawdy itd. to się przypadkiem nie przedawniają po 5 latach?
  • A to są tylko mataczenia czy zdrada?
  • Pytanie otwarte, czy jesteśmy w stanie poszczególnym osobom dowieść zdradę.
  • W 2016 Macierewicz złożył takie doniesienie z dowodami odnosnje zdrady dyplomatycznej Tuska. Co się dzieje w sprawie panie Ziobro?
  • Tylko pod warunkiem, że spróbujemy.
  • Przemko napisal(a):
    W 2016 Macierewicz złożył takie doniesienie z dowodami odnosnje zdrady dyplomatycznej Tuska. Co się dzieje w sprawie panie Ziobro?
    Środek
    +
  • za mataczenie można oskarżyć kilkadziesiąt osób, nie problem.
    Na pewno nie problem?
  • Berek napisal(a):
    za mataczenie można oskarżyć kilkadziesiąt osób, nie problem.
    Na pewno nie problem?
    Żaden. Problemem jest co z tym zrobi "wolny" sędzia.
  • A...! O.K., rozumiem, no tak, precyzyjnie rzecz ujmując rzeczywiście można oskarżyć, tylko... :(
  • uhrr napisal(a):
    KazioToJa napisal(a):
    Ale tak, trudno to przyjąć, ale za ten zasadniczy ładunek koło salonki odpowiadają ludzie w Polsce. Za ten w skrzydle raczej nie, to tylko w czasie remontu można było.
    Ale skad to wiadomo? przeciez nie z pokazanego w tvp "Raportu"
    Zreszta filmowy "Raport" nie jest Raportem sensu stricto.
    To mix dwuskladnikowy: czesc ekspercka - ktora za pomoca drobiazgowej analizy falsyfikuje wersje MAK/Miller i przedstawia pradziwy przebieg katastrofy w Smolensku, ale, co zrozumiale, nie wskazuje winnych i z druga czesc, ktora przedstawia pewne fakty o charakterze poszlakowym ale nie wynikaja z nich zadne konkluzje natury procesowej. I w ten sposob pozostaja tylko sugestiami (sic!)
    Mowi sie np. ze rodzaj ladunku wybuchowego byl taki sam jak przy wysadzeniu blokow mieszkalnych przed 2ga wojna rosyjsko czeczenska a wiec sugestia co do modus operandi, ze remont TU odbywal sie u Rosjan, ze samolot zostal celowo zle naprowadzany przez rosyjskich nawigatorow, ze strona rosyjska niszczyla dowody (natychmistowe "sprzatanie" miejsca katasrofy), niektore zatrzymala, niektore falszowala.
    Polska strona rzadowa pokazana jest w szeregu nagran audio jako zestrachane dupki ale i cyniczni pomagierzy, przepisujace toczka w toczke klamstwa z Raportu MAK. I tutaj nadal nie ma aktow oskarzen.
    los napisal(a):
    Nie wiemy kto go tam umieścił.
    Istotnie nie zlapano nikogo za rekę. Wniosek: może ISIS podlozylo?

    Mowiac powaznie, jesli po w sumie 11 latach od katastrofy, w tym po 6 sciu latach pracy Komisji w czasie rzadow PiS, nadal "nie wiemy" kto podlozyl ładunki wybuchowe - to trzeba to chyba rozumiec tak, ze wzgledu na brak ujawnienia sie sprawcy i jego bezposredniego przyznania do winy, sledczy nie dysponuja logicznym ciagiem poszlak, ktory by do takiej konkluzji prowadzil.....

    Trudno widziec tu przelom i trudno sie odniesc do wynioslych i mglistych niedopowiedzen uzywanych tu, w tym watku, jak rowniez do autorytatywnych tez o czyiejs emocjonalnej nierownowadze.

    Nie ma Raportu, nie ma aktu oskarzenia.
    całą noc przed wylotem ten samolot był przerabiany, instalowano jakąś techniczna apteczkę (skrzynię z częściami zamiennymi dla samolotu). Nie pamiętam czy tej nocy, czy ciut wcześniej, ale w okresie pomiędzy 7-10. 04 zmieniano też układ foteli i ścianek wewnątrz wygospodarowując tę właśnie generalską kabinę.

    Tej nocy przed wylotem samolot rutynowo powinien być sprawdzony na okoliczność ładunków wybuchowych przez psa. No i z powodu hałasów i zamieszania pan przewodnik psa stwierdził, że pies się denerwuje i poszedł z psem do domu bez sprawdzania. Jako lajkonik zastanawiam się, czy pies się denerwował, czy wskazywał obecność ładunku tam, gdzie go nie przecież z pewnością nie było bo akurat skrzynkę taszczył jakiś Kazio czy Czesio.
  • @kazio, ale czy te fakty zostaly podniesione w "Raporcie", ktory zobaczylismy w tvp?
    Nie przypominam sobie, ale moze przeoczylam.
  • Ty nie wiesz, na czym polega praca inżyniera.
  • edytowano April 15
    Jak nie wiesz losie o czym jest rozmowa, nie wtracaj sie, bardzo prosze.
    zwlaszcza w taki sposob.
    Nie pytąm o naukowa czesc tego co pokazano w tvp jako "Raport" ale o cala reszte
    (Dla twojej wiadomosci, jestem inzynierem)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.