Mózgotrzepy

1235

Komentarz

  • Że się nie rusza.
  • Anime to animowana manga.
  • Tu może chodzić także o to, żeby dzięki towarzyskim walorom alko przełamać narastającą alienację społeczną i plagę uporczywego singielstwa wśród japońskiej młodzieży.
  • Tym czym komiks od filmu.
  • edytowano September 2
    Otóż nasz najwiętszy sojuznik-kukuruznik jest już tak ciężko chory, że na kwerownika prokuratury w Kalafiorni wybrał se pana Chesę Boudina.

    image

    (Tu dodajmy, że paczpan, że wybór prokuratora heneralnego jest wyborem demonkratycznym ergo politycznem!!!!1)

    Jico? Ji znany ten lewak postąpił tak jak obiecawszy. Mówiąc w (niesprawiedliwym!) skrócie, pan Budyń obwieścił, że ściganie przestępców, no a już zwłaszcza ich sadzanie, to rasis. Odmówił współpracy z Imigrejszn, zakazał ścigania jednego pana, co obijał policjanta butelką po gorzale. Generalnie dał dobrym, choć nieco pogubionym ludziom, zielone światło do obijania innych ludzi, a także do ekspropriacji.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Chesa_Boudin

    I wiecie co? I norrrmalnie, poszło wszystko tak żywiołowo i spowodowało takie pogubienie się życiowe różnych dobrych ludzi, że lud kalafiornijski nie wydzierżył i w ramach głosiowania dał głoś rozsądku, odwołujący pana Budynia!

    Cóż za przygoda.

    Dodajmy, że pan Chesa nie wypadł sroce spod ogona, a zaś nogi jego nieubłaganie wyrastają z tradycji KPUSA. I jakoś jest tak, że w Usiech wszystko jest poważniejsze i bardziej na serio. Rodzice jego, powiedzmy, nie zadawalniali się wznoszeniem okrzyków "Jebać PiS!" czy tam rytowaniem ośmiu gwiazd. O nie, w ramach lewackiego ruchu "Podziemie pogodowe" zamordowali dwóch policjantów i ochroniarza, za co dostali długoletnie wyroki.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Weather_Underground
    Boudin urodził się w Nowym Jorku z żydowskich rodziców.[8] Jego rodzice, Kathy Boudin i David Gilbert, byli członkami Weather Underground. Kiedy Boudin miał 14 miesięcy, oboje zostali aresztowani i skazani za morderstwo za rolę kierowców samochodu ucieczki w napadzie na Brink's w Rockland County w Nowym Jorku w 1981 r.[9] Jego matka została skazana na 20 lat do dożywocia, a ojciec na 75 lat do dożywocia za zbrodnicze morderstwa dwóch policjantów i ochroniarza.[10][11]
    Przodcy też spoko, zwłaszcza stryjeczny naddziad Lejb z Korsunia, teoretyk marksizma i praktyk KPUSA. Urzekł mnie swemi dokonaniami teoretycznemi, gdyż już bez kozery sto lat temu widział, że ze swędziami to skaranje, zwłaszcza jeśli rozgrzeją się:

    Oprócz pracy prawniczej, wygrywając kilka spraw związanych z prawami robotników do organizowania związków zawodowych,[2] Boudin napisał również dwutomową książkę Government by Judiciary, powracając do tematu, którym zajmował się w poprzedniej, krótszej książce. W książce tej, choć nie była ona zbytnio czytana przez ówczesny ruch radykalny, Boudin dowodził, że demokratyczne prawa ludu zostały uzurpowane przez sądowniczą gałąź władzy. Chociaż nie była wpływowa wśród działaczy politycznych tego okresu, książka Boudina pozostawała w użyciu wśród studentów prawa przez dekady, według historyka Paula Buhle'a.[2]
    https://en.wikipedia.org/wiki/Louis_B._Boudin
  • Dobra, mów pan, żeś pan to wszystko se zmyślił.
  • trep napisal(a):
    Dobra, mów pan, żeś pan to wszystko se zmyślił.
    Kłerde. Chciałbym ja taką fantazyą mieć!

    Niestety... Hamsko zgapiłem z Łajkopidii. I to czasem wystarczy, żeby osiągnąć efekt trzepnięcia w muzgó.
  • edytowano September 2
    Przemko napisal(a):
    Anime to animowana manga.
    Jeszcze może być na podstawie *visual novel* czy tam noweli.
    Wyjątkowo bez oparcia w czymkolwiek.

    A to ich sake to jest niepijalnym szczochem, więc nie dziwi nachalna promocja.
  • trep napisal(a):
    Czym się różni manga od anime?
    Zwłaszcza, że szystko (prawie) porno...
  • Teraz uważajcie, bo będzie hrubo!

    Otóż, kto założył jedwabny szlag, w sensie ten pierwotny?

    Albo inaczej: Jakie narody to najlepsiejsi kupce? No, proste. Żydowie, Ormianie, no i oczywiście Grecy.

    A więc kto założył jedwabny szlag? Grecy.

    Otóż, wszyscy wiedzą że Grek toczył wojnę z Persem i że ją niejednokrotnie wygrał, a czasem to i zdecydowanie. Jakoś mniej jednak strzępi się język, że od czasu do czasu to Pers łomotał Greczyna. Przyjęło się bowiem, ż Greczyn to nasz, a Pers to dziki Azjata, choć pod pewnymi względami Persowie byli bardziej humanistyczni niż Ateńczycy, np. nie uprawiali niewolnictwa.

    Jako się rzekło, niewolnictwa nie uprawiali, ale znali niewolę. Kiedy więc zdarzało się im podbić jakieś poleis, to mieszkańców brali w jasyr. Niespodzianeczka, niewola babilońska dotyczy nie tylko naszych umiłowanych braci i w pewien sposób, można powiedzieć, naszych starszych braci.

    Otóż Greków osadzali w Baktrii, żeby nie uciekli. Zresztą, jeńców zawsze osadzano z dala od ziem rodzinnych. Żeby nie uciekli.

    I kedy doszło do ostatecznego zwycięstwa Grecji nad Persją, w postaci albańskiego wodza Alejandro Macedońskiego, tenże Alejandro zastał w Baktrii mnóstwo swojaków. Jak wiadomo, Alejandro zmarł raz-dwa, potem wojny dziadochów, i z tego kaosu wykluło się państwo baktryjskie, Greko-Bakteria. Znajdowało się ono w Afganistanie i okolicach, vide infra:

    image

    Z racji położenia geograficznego znali się z Indusami, znali się z Chińczykami. A z racji kultury osobistej wiedzieli, że gdzieś tam po lewej istnieje stara Grecja, która chętnie nabędzie to, śmo, a także owo.

    Reszta jest herstorią.

    https://en.m.wikipedia.org/wiki/Greco-Bactrian_Kingdom
  • No, zara-zara. A to? W sensie ze Persi nie praktykowali niewolnictwa? Boney M naucza za Najwazniejsza Ksiega ze wrecz porzeciwnie.

  • edytowano September 21
    Jak wyżej napisał Szturmowiec, to nie było niewolnictwo tylko deportacja.
  • Zima napisal(a):
    W sensie ze Persi nie praktykowali niewolnictwa?
    Tako rzecze śp. prof. Zygmunt Kubiak. Że plugawi Persowie a występni Egipcjanie -- nie, a zaś umniowani jego Grecy i Rzymianie niestety tak.

    Co zaś do nałk Boney M, to jestem oczywiście ich świadom, ale przypominam że trzeba stosować odpowiednie narzędzia egzegetyczne, jak również nie można interpretować wybranych wersetów bez odwołania do całego dorobku zespołu.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Zima napisal(a):
    W sensie ze Persi nie praktykowali niewolnictwa?
    Tako rzecze śp. prof. Zygmunt Kubiak. Że plugawi Persowie a występni Egipcjanie -- nie, a zaś umniowani jego Grecy i Rzymianie niestety tak.

    Co zaś do nałk Boney M, to jestem oczywiście ich świadom, ale przypominam że trzeba stosować odpowiednie narzędzia egzegetyczne, jak również nie można interpretować wybranych wersetów bez odwołania do całego dorobku zespołu.
    GIGATURL
  • Poza tym co za dziady -- najpierw pół minuty mruczą mmm mmm mmm, a potem aaa aaa aaa. Klip można by spokojnie uruchomić od 35 sekundy, bez straty jakiejkolwiek wartości teologicznej czy moralnej.
  • edytowano September 21
    O Rasputinie, podobnie jak o w/w Babilonie Boney M też się dość lakonicznie wypowiadało lecz warto docenić że podejmowało tematykę historyczną zachaczającą o geopolitykę.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Poza tym co za dziady -- najpierw pół minuty mruczą mmm mmm mmm, a potem aaa aaa aaa. Klip można by spokojnie uruchomić od 35 sekundy, bez straty jakiejkolwiek wartości teologicznej czy moralnej.
    W wywiadzie mówili, że po prostu zapomnieli tekstu. Częsta praktyka. Np. zespół Omega w swoim największym przeboju też śpiewał: lalalalalallalala. Takoż Jennifer Ostrzega w piosence o św. Joannie Dark.
  • edytowano September 21
    Nawiasem wiecie że Boney stworzył stary niespełniony artystycznie enerdowiec, co nie? Potem powtórzył to samo z Mili Vanili. https://pl.wikipedia.org/wiki/Frank_Farian

  • edytowano September 21
    To powszechna praktyka, znana choćby w sztuce wokalnej o genezie hinduskiej:

    Ore ore szaba daba da amore
    Hej amore szaba daba da
  • edytowano September 21
    A zespół Crash Test Dummies nagrał nawet piosenkę o tytułe "Mmmm Mmmm Mmmm Mmmm"
  • loslos
    edytowano September 21
    Kolego Ignacu, wszyscy choć przeciętnie douczeni wiedzą, że Jedwabnym Szlakiem rządzili Sogdowie, jak kto po raz pierwszy usłyszał tę nazwę, niech się doucza. Podłączali się pod to i Greczyni i Żydowie (z tej okazji ich religię przejęli Chazarowie) i Chińczycy (stąd chińskie opisania Ojropy, zabawna lektura) i Polacy (stąd słynna fotografia Mieszka z wielbłądem) i nawet pono kilku Włochulców było ale ten jeden co to opisał, to podobno zmyślił i skopiował.
  • Zwracam uwagę, że w SDCz Sogdiana należała do Greckiej Bakterii.
  • Przez chwilę. Ale nawet wtedy Sogdowie tak byli Grekami jak Polacy Moskalami w czasie wiadomym.
  • Jak sprawdziłem to od albańskiego wodza do Marko Polo jest piętnaście wieków. Kupa czasu. To nie jest przypadkiem tak, że tam się układy ileś razy zmieniły i raz ten rządził większym kawałkiem a raz inny?
  • Właśnie nie. Karawany jak zaczynały w Xi’an, tak w tym samym składzie dochodziły do Konstantynopola lub Gdańska. Po drodze oczywiście były różne ludy, z którymi trzeba było się układać lub walczyć.
  • los napisal(a):
    Właśnie nie. Karawany jak zaczynały w Xi’an, tak w tym samym składzie dochodziły do Konstantynopola lub Gdańska. Po drodze oczywiście były różne ludy, z którymi trzeba było się układać lub walczyć.
    A czy to "po drodze" nie jest w praktyce kluczowe? Szlak to chyba nie jest start i meta, ale właśnie te różne zakręty między nimi.
  • Niespecjalnie zrozumiałem. Że co, że wielbłąd nie jest w stanie zakręcić?
  • los napisal(a):
    Niespecjalnie zrozumiałem. Że co, że wielbłąd nie jest w stanie zakręcić?
    No że wystartować łatwo ale potem trzeba lawirować między tymi różnymi ludami i to jakie ludy akurat na danym odcinku rządzą robi największą różnicę.
  • Płacenie okupu władcom to był rozbudowany system, sogdyjscy bankierzy znali już te wszystkie wyrafinowane instrumenty finansowe, którymi Wall Street tak się chwali, i pewnie jeszcze kilka innych.
  • los napisal(a):
    Płacenie okupu władcom to był rozbudowany system, sogdyjscy bankierzy znali już te wszystkie wyrafinowane instrumenty finansowe, którymi Wall Street tak się chwali, i pewnie jeszcze kilka innych.
    Ale że jak? Wpłacało się na samym początku szlaku według taryfy a oni już resztę organizowali? Coś jak teraz się opłaca all inclusive safari w Kenii?
  • To był rozbudowany system znaczy to był rozbudowany system. Tomu mało na opis.
  • Ja zaś dowiedziałem się dzisiaj z Wikipedii, że Mannerheim urodził się 1867, jak BsB.
    Przy czym zmarł w 1951. Arcymciekaw, co się by stało gdyby BsB wziął zeń przykład.
  • Co to jest BsB?
  • los napisal(a):
    Co to jest BsB?
    Bandyta...
  • Szapoba. Na taką kombinację językową nie wpadłem.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ja zaś dowiedziałem się dzisiaj z Wikipedii, że Mannerheim urodził się 1867, jak BsB.
    Przy czym zmarł w 1951. Arcymciekaw, co się by stało gdyby BsB wziął zeń przykład.
    Ale on już chyba na wiele lat przed śmiercią zaczął ostro dziadzieć. Ten "dziadek" to chyba nie tak całkiem od czapy. Może tam na północy jest zdrowszy klimat?
  • Tomek napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ja zaś dowiedziałem się dzisiaj z Wikipedii, że Mannerheim urodził się 1867, jak BsB.
    Przy czym zmarł w 1951. Arcymciekaw, co się by stało gdyby BsB wziął zeń przykład.
    Ale on już chyba na wiele lat przed śmiercią zaczął ostro dziadzieć. Ten "dziadek" to chyba nie tak całkiem od czapy. Może tam na północy jest zdrowszy klimat?
    lepiej się prowadził od dziadka po prostu
  • Wyobraźcie sobie, że w XIX w. Frankfurter Zeitung miała 19 wydań w tygodniu: 3 dziennie i 1 w niedzielę.

    https://de.m.wikipedia.org/wiki/Frankfurter_Zeitung
  • Nie było netu
  • Tomek napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ja zaś dowiedziałem się dzisiaj z Wikipedii, że Mannerheim urodził się 1867, jak BsB.
    Przy czym zmarł w 1951. Arcymciekaw, co się by stało gdyby BsB wziął zeń przykład.
    Ale on już chyba na wiele lat przed śmiercią zaczął ostro dziadzieć. Ten "dziadek" to chyba nie tak całkiem od czapy. Może tam na północy jest zdrowszy klimat?
    W czasie zamachu majowego ma 59 lat, w czasie wyborów brzeskich 62, w czasie uchwalenia konstytucji kwietniowej 68 i miesiąc potem umarł. Na "wiele lat przed śmiercią" (czyli ile? dajmy 20... i mamy 1915 r. i 48 lat) to był organizatorem jakichś w skali wojny mało ważnych oddziałów militarnych, zresztą po przegranej stronie, wcale nie jedynych polskich oddziałów i wcale nie największych. Karierę w rozumieniu "bycia czołowym polskim politykiem" zrobił kilka lat później.
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Tomek napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ja zaś dowiedziałem się dzisiaj z Wikipedii, że Mannerheim urodził się 1867, jak BsB.
    Przy czym zmarł w 1951. Arcymciekaw, co się by stało gdyby BsB wziął zeń przykład.
    Ale on już chyba na wiele lat przed śmiercią zaczął ostro dziadzieć. Ten "dziadek" to chyba nie tak całkiem od czapy. Może tam na północy jest zdrowszy klimat?
    W czasie zamachu majowego ma 59 lat, w czasie wyborów brzeskich 62, w czasie uchwalenia konstytucji kwietniowej 68 i miesiąc potem umarł. Na "wiele lat przed śmiercią" (czyli ile? dajmy 20... i mamy 1915 r. i 48 lat) to był organizatorem jakichś w skali wojny mało ważnych oddziałów militarnych, zresztą po przegranej stronie, wcale nie jedynych polskich oddziałów i wcale nie największych. Karierę w rozumieniu "bycia czołowym polskim politykiem" zrobił kilka lat później.
    Koledze Szturmowcowi chodziło o wiek, więc ja też pisząc zdziadzienie miałem na myśli zdrowie fizyczne i prezencję. Na tych zdjęciach które znam, to faktycznie już w czasie I wojny wyglądał jakby był pod sześćdziesiąt albo i po. Dziadek jak nic. Zawsze sporo więcej jak na swój wiek. Na Wiki jest zdjęcie Mannerheima z lat 40. BsB trzydzieści lat wcześniej wyglądał starzej.
  • Sanatorium na Syberii.
  • https://twitter.com/obserwujesobie/status/1565779621416665089?t=UwwdKfTwsxFt_lcwLK7OAw&s=19

    Ja tam jakimś strasznym językowcem nie jestem ale ta liczba mnoga mną wstrzonsła...
  • marniok napisal(a):
    https://twitter.com/obserwujesobie/status/1565779621416665089?t=UwwdKfTwsxFt_lcwLK7OAw&s=19

    Ja
    tam jakimś strasznym językowcem nie jestem ale ta liczba mnoga mną wstrzonsła...
    O kurła . Gorzej niż tradycyjne szejset i wziąść.

  • Ciekawe1, w czasach mojego dzieciństwa i młodości królował błąd odwrotny. Kapral w SPR uczył, że w kroku defiladowym należy uderzać o ziemię "całom stopom".
  • Brzost napisal(a):
    Ciekawe1, w czasach mojego dzieciństwa i młodości królował błąd odwrotny. Kapral w SPR uczył, że w kroku defiladowym należy uderzać o ziemię "całom stopom".
    I prawdopodobnie właśnie w reakcji "wahadłowej" na tamten błąd, mamy do czynienia z obecnym - czyli wsadzaniem wszędzie "ą", jak np "ludzią" - bo ludki z jakiegoś powodu sobie wbiły do łbów, że "om" to zawsze błąd.
  • Proponuję cuś po środku, np.:
    "Małym i średnio firmo, fryzjero, piekarzo, restauratoro, stolarzo, ogrodniko i tak dalej".

    So tacy co już tak mówio. %-( ;)
  • Tak, jest taki trynd.

  • Mordechlaj_Mashke napisal(a):
    Proponuję cuś po środku, np.:
    "Małym i średnio firmo, fryzjero, piekarzo, restauratoro, stolarzo, ogrodniko i tak dalej".

    So tacy co już tak mówio. %-( ;)
    a to nie jest ta trzecia / sześćdziesiąta trzecia płeć?
  • A ja mam wrażenie, że ona mówi "małym i średnioł firmoł, fryzjeroł, piekarzoł, restauratoroł, stolarzoł, ogrodnikoł i tak dalej".
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.