Humer

1226227229231232234

Komentarz

  • edytowano September 26
    Mordechlaj_Mashke napisal(a):
    Pusto jak za pandemii.
    Przyczyna jest chyba oczywista: kogo nie zabiły śmiercionki tego wykończyły powikłania pomaseczkowe.
  • Przemko napisal(a):
    Żołnierze siedzą na froncie a nie na fejsie, a nagranie zardzewiałego kałasza nie ma związku z morale, zardzewiały zabija tak samo.
    Oj, zdecydowanie gorzej zabija, a i czasem nie tego co trzeba.
    Tomek napisal(a):
    I serio zardzewiały kałasz na żołnierzu nie robi wrażenia?

    Serio robi i to jak najgorsze.
    Przemko napisal(a):
    A dlaczego zardzewiały z zewnątrz ma się zaciąć?
    Bo rzadko bywa zardzewiały z zewnątrz a niezardzewiały w środku - śmiem twierdzić że to środek szybciej rdzewienie, z uwagi na kontakt z korozyjną amunicją.
    Przemko napisal(a):
    Zresztą to jest kalasznikow, strzela nawet zapiaszczony.
    Zapiaszczony tak, ale zardzewiały nie - tłok "przykleja" się do rury gazowej, po jednym wystrzale mechanizm się nie przeładowuje, i albo go przeładujesz butem, młotkiem czy co tam masz pod ręką, albo masz karabin do wyrzucenia.
  • los napisal(a):
    Czyszczenie broni to bardzo ważna czynność, żołnierzy się katuje wpajaniem tego nawyku. Rdza to pierwszy wróg karabinu,
    To prawda, ale wiele zależy też od amunicji. Kacapy, Ukraińcy, ale i Polacy mają niestety korozyjną - bez wyczyszczenia tego, ruda wyłazi już następnego dnia, zwłaszcza jak strzelanie było w deszcz. W przypadku zachodniej amunicji - karabinek w zasadzie można nie czyścić dopóki nie przestanie strzelać (tak, wiem i tak się czyści, ale może poleżeć i parę miesięcy bez czyszczenia i nic mu nie będzie).
  • edytowano September 27
    Tomek napisal(a):
    Wierzę w te filmiki tak na max 49% bo na miejscu Ukraińców też bym takie kręcił z jakimś fotogenicznym złomem.
    "Prowadzący (Sołowiow na antenie rosyjskiej TV) wspominał także przypadek wręczenia powoływanym do wojska zardzewiałych automatów. "Gniewnie pytał, dlaczego tak się stało"

    Sołowiow miał w trakcie programu mówić, że nikt nie ukryje wadliwego wyposażenia, bo każdy ma dziś telefon, a ludzie nie będą milczeć. "

    https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-zmiana-w-propagandzie-kremla-winni-bledow-w-mobilizacji-na-f,nId,6311739

  • Po prostu ciągle pokutuje w nas przekonanie że rosyjskie służby to mistrzowie w swoim fachu, wszystko potrafią i wszystko mogą, stąd trudno uwierzyć w to wszystko co widzimy. A rzeczywistość jest nędzna jak samo życie w Rosji.
  • Żeby nie było nieporozumień to nie jest tak, że ja nie wierzę w ruskie zardzewiałe karabiny czy wezwania o 11 w nocy, z którymi się wysyła nauczycielki. Tylko tak na 49% wierzę, że te bardzo dobre propagandowo filmiki to po prostu wzięte ruskie autentyki. Bo te filmiki są celne, krótkie i ściśle w temacie.

    A niestety rzeczywistość filmowana tak spontanicznie "z ręki" jest najczęściej rozlazła i nudna.
  • Jak widać ruska rzeczywistość nudna nie jest nigdy.
  • Przemko napisal(a):
    Jak widać ruska rzeczywistość nudna nie jest nigdy.
    No nie wiem, widziałem ruski filmik jak Ukraińcy ostrzelali im skład amunicji. No zdawałoby się sama akcja, wszędzie wybuchy, ludzie wrzeszczą i uciekają, chowają się gdzie mogą. Raz za winkiel, raz piwnica. Pełny autentyzm, tylko nudne to było jak cholera. Kamerka raz w niebo, raz po nogach, bo panika była niezła. Jakiś bełkot ze strachu, który trudno zrozumieć.
  • edytowano September 27
    Przemko napisal(a):
    Jak widać ruska rzeczywistość nudna nie jest nigdy.
    image

    - Poproście wasze dziewczyny, czy żony o kupno najtańszych podpasek i tamponów. Wiecie po co? Żeby zatrzymać krwawienie. Wkładacie go prosto w ranę postrzałową, a on się rozszerza. Znam ten patent jeszcze z Czeczenii. Podpaski też są obowiązkowe, te tanie, zrozumiano? - wypaliła nagle oficer. Udzieliła też reprymendy zebranym, żeby się nie śmiali z jej zalecenia.

    albo


    - Śpiwory będą wam niezbędne. Będziecie spali, gdzie będziecie mogli. Do tego karimaty albo materace turystyczne - wymienia.

    - To nikt nam tego nie da? - słychać w tle pytanie jednego z żołnierzy.

    - Wszystko musicie sobie sami zorganizować chłopcy! - odpowiedziała im pewnym głosem oficer. - My wam zapewniamy tylko mundur i uzbrojenie. Resztę sami sobie musicie załatwić - kontynuuje.

    https://twitter.com/i/status/1574743652697620485

  • To jak w wojnie trzydziestoletniej,
    Rekwizycje to się nazywa. Chyba
  • No właśnie, żaden scenarzysta by tego nie wymyślił. Z jednej strony tampony na rany z drugiej strony porządne stazy mocowane do kamizelek na trytytki tak że nie ma szans aby to zerwać w razie potrzeby. Widziałem czajniki elektryczne stawiane na gazie albo wychodki kopane w ogródkach domów wyposażonych w toalety. A mistrzem jest dla mnie wojak który że skrzynek po amunicji wykonał sobie w okopie saunę.
  • Wszystko już było w Wielkim Okopie stulecie temu z małym okładem.
  • Ba, nawet Bruce Willis w nim był.
  • Podobno mają kręcić "Na zachodzie bez zmian".
  • Ciężko będzie to przebić https://www.cda.pl/video/987954669
  • Peem tak jak się u mnie w szkole kolo wyrąbał w szklane drzwi to przytomna rusycystka tamował mu krew tym z czym szła do toalety. Do końca edukacji miał ksywę podpas.
    Nie ma przypadków są tylko znaki
  • Gdzieś było zalecenie dla mobików by podpasek używać jako ocieplane wkładki do butów.
  • Pani_Łyżeczka napisal(a):
    Peem tak jak się u mnie w szkole kolo wyrąbał w szklane drzwi to przytomna rusycystka tamował mu krew tym z czym szła do toalety. Do końca edukacji miał ksywę podpas.
    Nie ma przypadków są tylko znaki
    No to miał przerąbane.
    Ale przeżył. :D
  • pantelej napisal(a):
    Gdzieś było zalecenie dla mobików by podpasek używać jako ocieplane wkładki do butów.
    To jest patent który znam z pielgrzymek i obozów wędrownych - podobno bardzo dobrze się sprawdzają jako wkładki do butów, jakoś nigdy nie miałem śmiałości.
  • Za moich czasów skarpeta frotte a w niej liście pokrzywy. Super patent a nie dzisiejsze zbabienie. Podpaski, tampony... Jeszcze se cyckonosze przyprawta do kompletu...
  • Nie my tylko Sowieci.
  • dyzio napisal(a):
    Za moich czasów skarpeta frotte a w niej liście pokrzywy. Super patent a nie dzisiejsze zbabienie. Podpaski, tampony... Jeszcze se cyckonosze przyprawta do kompletu...
    Skarpety frote to był horror, kto to wymyślił, na bank jakiś kacap.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Podobno mają kręcić "Na zachodzie bez zmian".
  • Przemko napisal(a):
    dyzio napisal(a):
    Za moich czasów skarpeta frotte a w niej liście pokrzywy. Super patent a nie dzisiejsze zbabienie. Podpaski, tampony... Jeszcze se cyckonosze przyprawta do kompletu...
    Skarpety frote to był horror, kto to wymyślił, na bank jakiś kacap.
    Za komuny kacapy miały bardzo dobrą frotte. Np. koszulke frotte Aerofłotu niebiesko białą do dziś wspominam. Na pielgrzymce zadawałem szyku.
  • Aerofrottu
  • Akurat w przypadku podpasek historia zatoczyła koło: powstaly one w czasie I WŚ, gdy sanitariuszki zaczęly do celów higienicznych używać świerzo wymyślonych opatrunków chłonnych.
  • Zasadniczo pobieżnie, to tampony na rany postrzałowe pani z pogotowia na szkoleniu prowadzącego strzelanie kazała stosować. Najlepsze obok staży, w komplecie z bandażem w zasadzie ma się wszystko.
  • A na ukraiński mróz, bo wszak do zimy niedaleko, polecamy kacapom owinięcie stóp gazetą "Prawda" lub "Izwiestia" i cienką reklamówką. Izoluje idealnie.
  • Zazu napisal(a):
    A na ukraiński mróz, bo wszak do zimy niedaleko, polecamy kacapom owinięcie stóp gazetą "Prawda" lub "Izwiestia" i cienką reklamówką. Izoluje idealnie.
    Reklamówka z uszkami czy bez?
  • Ten ruski generał jest taki memiczny, że żaden tekst nie może w tym wypadku dorównać obrazowi.
  • edytowano September 28
    Obaj jakby z jednego Czyngis-chana robione.
  • podobno na świecie żyje kilkanaście milionów potomków Czyngis-chana, widocznie większość w Rosji
  • loslos
    edytowano September 28
    Zagadka się wyjaśniła

    image
  • edytowano September 28
    Publikujcię, proszę, gdzie się da - na Twitterze, Fejsie i innych.
    Ciekawe ile polubień dostaniecie/dostanę. ;)
  • edytowano September 29
    / bokotemat
    allium napisal(a):
    Akurat w przypadku podpasek historia zatoczyła koło: powstaly one w czasie I WŚ, gdy sanitariuszki zaczęly do celów higienicznych używać świerzo wymyślonych opatrunków chłonnych.
    Uff! Mogę śmiało, jako facet, nosić w torbie obok chusteczek chigienicznych i kremu nivea (nałogowiec jam).
    ///
  • TecumSeh napisal(a):
    Zasadniczo pobieżnie, to tampony na rany postrzałowe pani z pogotowia na szkoleniu prowadzącego strzelanie kazała stosować. Najlepsze obok staży, w komplecie z bandażem w zasadzie ma się wszystko.
    Zapytałem o to znajomego specjalsa-emeryta, instruktora TC3. Pedział, że zasadniczo przy ranach postrzałowych jest to rozwiązanie z rodzaju rozpaczliwych i średnio efektywnych.
    Po pierwsze ze względu na kształt i rozmiar. Tampon ma długość do mniej więcej 4 cm. A typowe rany postrzałowe od amunicji bojowej to zwykle przestrzestrzały na wylot, czyli długość kanału to przynajmniej dwa tampony. Teoretycznie można by upychać jeden za drugim, ale kanał po postrzale to nie jest po prostu rurka - tkanki wokoło są poharatane po "kanale chwilowym". Przeznaczony do naturalnego kanału ciała tampon jest dość sztywny, a pod wpływem wchłaniania krwi pęcznieje ale zasadniczo kształtu nie zmienia. Dlatego nie da się go upchać na tyle ciasno, żeby uzyskać istotny efekt tamujący. Podobno w warunkach polowych w ranę postrzałową trzeba upchać co najmniej jedną całą celogazę. Drugi problem to taki, że tampon krew ma wchłaniać a nie tamować krwawienie w związku z tym nie jest nasączony koaguantami czy innymi hemostatykami. Dlatego zdaniem mojego rozmówcy jeżeli nie ma się do dyspozycji opatrunków na bazie Chitosanu czy Celoxu w przypadku postrzału ranę najlepiej ciasno upakować jałową gazą lub bandażem i ewentualnie tampon zastosować jako "korek/dociskacz".
    Za to podobno tampony bardzo dobrze sprawdzają się przy "niskoenergetycznych ranach drążonych" - wbicie drutu zbrojeniowego czy gałęzi albo pchnięcie sztyletem w umięśnione części ciała.
  • Tak też Ukraińcy uważają, nawet film instruktażowy zrobili ale nie mogę odnaleźć. W dużej ranie nawet dwa tampony nie zatamują krwawienia.

  • Przemko napisal(a):
    Tak też Ukraińcy uważają, nawet film instruktażowy zrobili ale nie mogę odnaleźć. W dużej ranie nawet dwa tampony nie zatamują krwawienia.

    Hint:
    Na duże rany "Ultra Super Plus Duo Night" lub "Perfecta Ultra Night". :D
  • A propos uszkodzenia Nord Streamów.
    Shork na fb:

    Macierewicz był sportowcem. Uprawiał z powodzeniem skoki do wody. Ostatnio dostał order (po angielsku - rozkaz) i zniknął na parę dni z mediów, a teraz okazuje się że Nord Stream jest dziurawy.
    Przypadeq?
  • Schetyna. Przegryzł nowymi zębami.
  • dyzio napisal(a):
    Schetyna. Przegryzł nowymi zębami.
    Tusk. Przebił tuskiem.

    *ang.: kieł
  • Romeck, wyprzedziłeś mnie o parę sekund :)
  • W_Nieszczególny napisal(a):
    Romeck, wyprzedziłeś mnie o parę sekund :)
    A wszystkich w świecie wyprzedził... Sikorski Radek! ;)
  • romeck napisal(a):
    dyzio napisal(a):
    Schetyna. Przegryzł nowymi zębami.
    Tusk. Przebił tuskiem.

    *ang.: kieł
    Nie kieł (fang) tylko cios. Jeszcze lepiej.
  • .
    romeck napisal(a):
    dyzio napisal(a):
    Schetyna. Przegryzł nowymi zębami.
    Tusk. Przebił tuskiem.

    *ang.: kieł
    Strona "urbandictionary" podpowiada jeszcze co innego, ale trochę nie pasuje do tych okoliczności.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.