Czerwone wuje odcinają prawy internet od finansowania
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Bateria starcza na miesiąc. Żyć nie umierać.
Rozum ma rację, albo smartfon albo prywatność w sieci. Ale po co prywatność w sieci skoro na ulicy wszedzie kamery, takie to rumiane i niepoważne.
Zbrodzień Ignaca zachowuje się logicznie. Że starego telefonu wyjmiesz baterie, z nowego już nie.
Pamiętajcie też o tym, jak ktoś będzie wam oferował anonimowy telefon.
"Sprawa urządzeń z linii ANoM to doskonały przykład zaradności FBI. Amerykanom udało się przekonać w 2018 roku dilera narkotyków, by ten w zamian za złagodzenie kary dystrybuował wśród przestępców teoretycznie bezpieczne i szyfrowane smartfony, które miały być pozbawione m.in. modułów GPS."
https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/wydarzenia/fbi-sprzedawalo-przestepcom-smartfony-anom-telefony-trafily-na-rynek-wtorny/jcmy1yx
Czy @rozum pisze na fforumie?
Używa imejla (np. w pracy)?
Dziękuję.
Że niby Google czy Facebook nic (bardzo dużo mniej) nie wie?
Ale że co o mnie tak naprawdę wie FB czy G, co by przeszkadzało w życiu?
Temat wraca od piętnastu lat. I nic.
Zresztą dziś sam numer telefonu musi być zarejestrowany (dla służb państwowych, m.in. policji).
Wyobraża sobie ktoś komunikację przez listy pisane ołówkiem? Za 3,30 zł za znaczek pocztowy.
I chyba na FFrondy. Dex w tym biegły był, bo pracował w telekomach (technicznie).
A wcześniej, że PESEL, a wcześniej że dowody osobiste...
Jesteśmy inwiligowani i obdarci z prywatności.
Tylko co dekadę zmienia się "kandydat" na Znamię Bestii.
Ale do tego trzeba konsekwencji i postępowania zgodnie ze swoim interesem a nie swoją naturą :-)
A maseczka przecież jest... prostsza i łatwiejsza!
Starcza na 3-4 tygodnie bateria full naładowana. Przy czym ja też jakoś za dużo nie dzwonię i nie smsuję. Pewnei wygadam miesięcznie z 2h maks.
Obowiązkowa jest kwarantanna, nie aplikacja. Do mnie chodził policjant i sprawdzał. Nawet jak masz smartfona, to nie musisz wgrywać aplikacji.
Ale napiszę raz jeszcze - nie mam smartfona, bo stary telefon z wymienionych względów uważam za wygodniejszy, a nie z ciśnienia na prywatność. Natomiast połączenie użytkownika smartfona z ciśnieniem na prywatność jest kompletnie niekonsekwentne. Trzeci raz nie będę już tego pisał
W zupełności wystarczy mu sprawdzenie billingów -- kto ile razy do kogo dzwonił w ciągu ostatnich dwóch tygodni i ile czasu przegadał. To daje mu pełną siatkę powiązań i wiedzę o intensywności kontaktów.
Jeśli mi ktoś powie: "A co, jeśli obaj spiskowcy pracują w jednym biurze, a, cwaniaczku?" to odpowiedź też jest prosta -- jeśli któryś z nich wyjedzie, to sprawdzamy z kim rozmawiał, gdy jego komóreczka była poza normalnym miejscem pobytu.
I - każda komórka jest urządzeniem szpiegowskim, każda ma kamerę z przodu i z tyłu, każda ma mikrofon, każda odpowie na pytanie gdzie jest, i na jakiej wysokości jest. Nic nie można w niej wyłączyć. Jeśli wydaje nam się, że coś wyłączyliśmy to się nam wydaje.
A - podobne funkcje mają ostatnio najbardziej zaskakujące urządzenia (odkurzacze), więc - im prostsze urządzenie tym lepsze.
Jeśli przy takich możliwościach wywiadowczych jeszcze taki terroryzm nie został ostatecznie załatwiony to znaczy, że służbom się nie chce i taki serial jak Homeland to mydlenie oczu.
- nie jestem nikim ważnym
- "śledzą" mnie inni - głównie dla dopasowania reklam
- jeśli służby będą czegoś chciały to sobie poradzą
Pewne info.