Mam pytanie, czy ktoś wie, co w piątek tak na prawdę zostało podpisane? Bo jak jakaś linia kredytowa, to tuskoidy nie złamały prawa, a my ładujemy się w sprytną pułapkę
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Mam pytanie, czy ktoś wie, co w piątek tak na prawdę zostało podpisane? Bo jak jakaś linia kredytowa, to tuskoidy nie złamały prawa, a my ładujemy się w sprytną pułapkę
Nowy szef BBN w wywiadzie w Republice podkreślał kilka razy że reakcja na to się stało musi zależeć od tego co naprawdę się stało.
jest konstytucyjny zakaz zaciągania znaczących kredytów bez ustawy.
Ale my nie zaciągnęliśmy kredytu, tylko otworzyliśmy linię kredytową - to pod tym podpisali się delegowani przez Tuska członkowie rządu.
A potem nie będą zaciągać kredytu, tylko będą zagospodarowywać zaliczki, które Unia im przeleje.
co najgorsze - Kaczyński mówi - to nie są duże pieniądze.
Czynność pozorna. Kredytu formalnie nie ma, nikt go nie wziął, a trzeba go będzie spłacać. Optymalizacja odpowiedzialności w analogii do pojęcia optymalizacji podatkowej. Krętactwo, januszowanie, uderzenie w powagę władzy i zaufanie do prawa.
Komentarz
już doszło do 10%? Ciekawe na czym się skończy. W tym szwidlu jedno jest pewne - Polacy mają płacić.
płać i płacz, jak żeś głupi (szkoda tylko, że niewinni też będą płacić)
Mam pytanie, czy ktoś wie, co w piątek tak na prawdę zostało podpisane? Bo jak jakaś linia kredytowa, to tuskoidy nie złamały prawa, a my ładujemy się w sprytną pułapkę
Kto złamał prawo, ustala ten, który ma grubszą pałę.
Nowy szef BBN w wywiadzie w Republice podkreślał kilka razy że reakcja na to się stało musi zależeć od tego co naprawdę się stało.
tą niby pułapka ma być konstrukcja
Czynność pozorna. Kredytu formalnie nie ma, nikt go nie wziął, a trzeba go będzie spłacać. Optymalizacja odpowiedzialności w analogii do pojęcia optymalizacji podatkowej. Krętactwo, januszowanie, uderzenie w powagę władzy i zaufanie do prawa.
Tak, a co?