Mateusz MORAWIECKI wicepremierem i ministrem rozwoju
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Raczej piknika niż ultrasa.
Czy w innych krajach ludzie nie maja dosyc banksterow?
EDIT: po jeszcze wiekszym dokreceniu sruby ludzie moga zareagowac na dwa rozne sposoby
Mowa o tym: mpolska24.pl/post/11106/dlaczego-uderzyl-standardpoors-
1. Owo dzieło literackie jest najbardziej absurdalnym ze znanych mi dokumentów, więc rzecz należy wyrzucić do kosza, splunąć trzykrotnie przez ramię i napisać na nowo.
2. Z Jakubiakiem w KNF nie ma co nawet próbować.
Nie ma co nawet próbować składać ustawy frankowej ? Jasno widać że jej nie będzie bo temat znikła z debaty publicznej. nie widać jakiejkolwiek determinacji w tej sprawie, JK otworzył za dużo frontów na raz.
z gazowni :
Mimo że prezydencki projekt ustawy dla frankowiczów został zaprezentowany w piątek, to do Sejmu trafi dopiero za kilka miesięcy. Tak zapowiedział w sobotę w TVP Info wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. To dlatego, że Kancelaria Prezydenta zleciła Komisji Nadzoru Finansowego analizę kosztów ustawy.
- Przez najbliższe kilka miesięcy ta propozycja prezydenta będzie podlegała analizie, więc dziś jest trochę za wcześnie, żeby mówić, jaki będzie jej skutek dla gospodarki - powiedział wicepremier.
Frankowa ulga nie dla bogatych
Wicepremier zapowiedział wprowadzenie dodatkowych ograniczeń dla frankowiczów. Chodzi przede wszystkim o wprowadzenie do projektu warunków uprawniających do przewalutowania kredytu na złote.
- Życzyłbym sobie, żeby był osiągnięty jakiś kompromis. Najważniejsze, żeby pomóc tym rodzinom, które są w największej potrzebie. Ale z kolei jak ktoś był bardziej majętny lub wręcz kupował po kilka mieszkań, to dlaczego ta osoba ma skorzystać, skoro w sumie inwestowała wtedy i korzystała z tego, że złotówka była taka droga w stosunku do franka? Więc moje osobiste zdanie jest takie, że ci najbogatsi ludzie nie powinni korzystać na tej ustawie, i myślę, że ta i tego typu sprawy będą przedmiotem jeszcze dalszych rozważań - powiedział Morawiecki w TVP Info.
Już w ubiegłym tygodniu, jak podało RMF FM, Morawiecki przekonywał Kancelarię Prezydenta, aby w ustawie zastosowano wskaźnik zadłużenia w stosunku do dochodu. Chodzi o to, aby korzystne przewalutowanie kredytu z franków na złote przysługiwało tylko tym osobom, którym rata kredytu pochłania np. połowę pensji.
Jak mówił, kwestią negocjacji jest to, czy będzie to 40, 50 czy też 60 proc. wynagrodzenia. Kluczowe jest to, żeby z pomocy mogli skorzystać tylko ci, którzy nie radzą sobie z kredytem, bo raty są zbyt dużym obciążeniem dla domowego budżetu
Szybko się odkrył pan Mateusz. On wcale nie jest taki cwany, jego siła wynika tylko z tego, że na drugie ma Legion.
Wiadomo w tym momencie, czym MM się wkupił w łaski JarKacza i dlaczego ten się uparł...
natomiast w świetle tego, co już było powiedziane, narasta we mnie obawa, czy przypadkiem ten plan nie okaże się kolejnym planem "wyczyszczenia Polski z kapitału". Po wkręceniu obywateli we franciszki i przedsiębiorstw w toksyczne opcje może przychodzi kolej na budżet państwa i spiralę zadłużenia?
Nic konkretnego nie mam na poparcie, ani zaprzeczenie. Ot, po prostu uczucia...
Plan MMorawieckiego wg MMorawieckiego.
Mieszkanie właśnie co wyremontowałem i nie widzi mi się aby jakaś ruska, czy inna rakieta, w ramach wojny przeleciała przez pokój dzienny.