Mateusz MORAWIECKI wicepremierem i ministrem rozwoju
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
MM nie ma akcji spółek giełdowych, MM ma akcje BZ WBK na kilka milionów, pewnie menadżerskie, które dostał jako prezes. Więc ślepy portfel nie wchodzi w grę, akcje powinien po prostu sprzedać. A wypowiedź na temat kredytów frankowych to jest mocna podstawa do natychmiastowej dymisji. Dziwne123 rzeczy się dzieją, przypominam, że Hofman został rozgnieciony za wątpliwości dotyczące kilku tysięcy złotych.
Jeśli to się potwierdzi, to PAD może pożegnać się z większością wyborców wielkomiejskich którym obiecał zupełnie co innego. MM spełnił już swoje zadanie, jeśli nie uda mu się osiągnąć nic więcej {z powodów osobistych" wróci do dowolnego banku na białym koniu i złotym spadochronie.
Pogrillują, pogrillują i wyplują.
Pytanie tylko, kto wskoczy na to miejsce?
To już lepiej niech będzie Morawiecki, który umie samodzielnie zawiązać sznurowadła i wie, na którą stronę się marynarkę nosi.
Morawiecki mniej mnie przygnębił niż Zaleska, bo Morawieckiego znam słabo i mogę mieć o nim nie całkiem uzasadnione zdanie. Zaleską znam dość dobrze.
W miesięcznych wydatkach rodziny zawsze znajdzie się 500 zł wydanych na cel zbożniejszy niż wódka, więc kontrolowanie niczego nie zmieni. Natomiast koszt takiej kontroli będzie horrendalny.
Edit: tak sobie pomyślałem, że może jest to nacisk oddolny machiny urzędniczej, która zagrożona zwolnieniami usilnie poszukuje pracy dla siebie...
Za to dla banków - marzenie, bo ktoś te konta musi obsługiwać.
Dlatego zastanawiałem się czy tam nie szukać źródła inspiracji - bo to byłoby jakoś racjonalne. Ale z drugiej strony aktualnemu MS-owi zdarzały się bezsensowne pomysły utrudniania życia obywatelom - np. powracający jak bumerang pomysł penalizacji scyzoryków i finek (chociaż to akurat badziej obsesja posła Mularczyka).
Oddanie panu Łopińskiemu kur pod opiekę skutkowałoby tym, że chodziłyby niewysikane.
do ogromnych, wielkich rzeczy (…)”
a tu pospolitość skrzeczy,
a tu pospolitość tłoczy,
włazi w usta, uszy, oczy; (…)
Spróbujmy zajrzeć panu ministru w jego oczęta, a nuż dojrzymy w nich jakiś niezmierzony głąb na ten przykład enteligencji :-O
Analogiczny kredyt frankowy rok temu rata skoczyła z ok1400 do 2200. Wyrównać ratę, rozliczyć nadpłatę i gites chyba najbliższy sprawiedliwości