Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
PiS z olbrzymią przewagą: 38%
PO daleko w tyle: 30%
KNF-y, Czaputowicze, Morawieckiego pasmo nieustających sukcesów na wszystkich frontach, wliczając Brexit ...
Bimbajcie sobie dalej - jak mawiał do klasy mój wychowawca z podstawówki.
Ekhm
Zawiesili?
https://wiadomosci.wp.pl/afera-skok-wolomin-oskarzyl-politykow-pis-o-lapowki-teraz-mowi-o-ukladzie-6321083454519425a
Piotr P., były oficer WSI i jeden z głównych podejrzanych w aferze SKOK Wołomin ujawnił na sali sądowej, że czołowi politycy PiS mieli od niego przyjmować pieniądze. Ale to nie wszystko. Dotarliśmy do kolejnych jego zeznań, w których mówi, że prokuratura wielokrotnie proponowała mu pójście na układ.
Piotr P. zeznał również, że z akt sprawy zniknął kluczowy zeszyt, w którym zapisywał nazwiska polityków i oficjeli, z którymi się kontaktował. Zarzucił trzem politykom PiS, że dostawali nieformalnie pieniądze ze SKOK Wołomin. - Jeżeli sąd usłyszy, że czołowe nazwiska polityków, którzy są dziś u władzy, np. poseł Sasin, senator J., senator B., są to osoby, które bardzo dobrze znam i otrzymywały od nas ze SKOK pieniądze. Mówię w liczbie mnogiej, ponieważ nie byłem jedyną osobą, która przekazywała tym panom koperty z banknotami – mówił przed sądem.
Mnie z Klosa utkwiła taka scena, że pali nad popielniczką jakiś papierek z ważnym napisem. Kolega co koło mnie siedział krzyczy: "Phi, przecie z takego spalonego można rozczytać!" - a na to Kłos zgniata spalony papierek na popiół, o tak go załatwił.
Wicepremier Jarosław Gowin odwołał spotkanie z ambasador USA Georgette Mosbacher po jej słowach dotyczących sytuacji mediów w Polsce - podaje "Do Rzeczy" . Z informacji dziennikarza Marcina Makowskiego wynika, że słowa ambasador zostały odebrana przez wicepremiera "jako przykład nieformalnego nacisku na ustawodawcę".
Niestety, brak informacji ze b. bankier zatrzymany przez prokuraturę
Co zaś do prezydenckiego weta poprzednich ustaw sądowniczych to nie uznaję jego za element takiej kapitulacji czy za jej początek. To była z jednej strony rozgrywka wewnętrzna o jego pozycję w obozie i reelekcję jako samodzielnego polityka, a z drugiej próba, skuteczna próba, wyciszenia i pacyfikacji ówczesnych ruchawek zagrażających młodemu jeszcze rządowi. To zresztą inna sprawa.