Legia v. Ktoś tam skądś - JORGE proszony o komentarz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Co najgorsze - Słoweńcy strzelają z każdej sytuacji jaką stworzą.
Ale w ogóle co to znaczy najlepszy? Że w jakimś okresie czasu wykręci najlepsze, odpowiednio liczone, statystyki? W tym roku ma szanse. I to chyba ostatnią, biorąc pod uwagę wiek.
Transfermarkt nie wycenia go nawet na pierwszą 20, przy czym oczywiście cenę obniża także wiek, bo więcej zapłacisz za kogoś na tym samym poziomie, ale kto ma jeszcze przed sobą potencjalnie 7 świetnych sezonów, a nie 2-3.
Facet wygrał nam trzy eliminacje. Zrobił opinię Polakom w Niemczech jak nikt przed nim. Niemców mam co prawda w dupie, ale miło że Polak został najlepszym piłkarzem w historii ich ligi.
mnie zadziwia jak on sie wciąż uczy, doskonali...
W tym sezonie zwłaszcza widać jak się kiwa i utrzymuje przy piłce pod presją.
I ta ilość siat zakładanych przeciwnikom... genialny umysł.
Ja czegoś takiego do tej pory nie widziałem.
Zreszta wystarczy poczytać komentarze na yt.
PZPN wywołany do tablicy mówi, że za przygotowanie boiska odpowiada Stadion Narodowy. Narodowy odpowiada, że za każdym razem boisko przechodzi kontrolę PZPN i nikt nigdy się nie skarżył. Producent trawy zapewnia, że jest najlepsza na świecie, ale nie ma czasu by się zakorzeniła, bo rozwijana jest na chwilę. Ktoś musi jednak chyba zmienić dilera, bo na tej trawie dłużej nie da się jechać. Takie boisko to wstyd przed całą Europą i nigdzie indziej, niż w Polsce, gdzie być może wciąż liczą się głównie układy i układziki, taka sytuacja nie trwałaby równie długo. Wystarczyłby jeden mecz, po którym gwiazdy powiedziałyby, że mają dość, a federacja stanęłaby na głowie, by nigdy więcej nie wstydzić się przed swoimi piłkarzami.
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/855279/eliminacje-euro-2020-polska-slowenia-michal-kolodziejczyk-czas-na-zmiane-komenta
dlaczego trzecia liga to obciach?
co oni tam robią na tym Narodowym, skoro trawa rozkłądana jest tylko na moment?
Może gdzie indziej jest po prostu piłkarska murawa, a nie okazjonaly dywan, jak na Narodowym.
Nazwa zobowiązuje
Trzy lata temu były tezy, że Krychowiak to najlepszy zawodnik na świecie na swojej pozycji... twierdzenia, które brutalnie zrewidowane zostały w dwóch kolejnych sezonach. Nie chodzi o to, że Krychowiak grał wtedy źle, grał dobrze, a nawet bardzo dobrze, ale o realną ocenę.
Ocena, że Lewandowski wygrał dla nas 3 kolejne eliminacje jest trochę przesadzona (zwłaszcza w ostatnich bez jego bramek też byłby awans), ale mieści się w szeroko pojętej realnej ocenie. Tylko że co to w zasadzie oznacza - że Lewy jest w stanie ograć Irlandię, Danię, Rumunię i Austrię. Do tego nie trzeba być najlepszym piłkarzem [edit: napastnikiem] świata (bo o to, przypominam, było pytanie), wystarczy bardzo dobrym.
Acz twierdzeniy że Lewy jest najlepszy nie brzmi tak kosmicznie jak to, że najlepszy jest Krychowiak w dowolnym momencie jego kariery. Jest dobry, czasem bardzo dobry i tyle. Resztą to odklejenie od rzeczywistości.
Rankingi owszem są jakimś odzwierciedleniem, tyle że bym ich nie przeceniał.
1. Narodowy jest stadionem tylko z nazwy. Jest to Świątynia Fajnopolaka. Symbol rządów Donalda. Dramatycznie przepłacona fuszerka, w dodatku droga w utrzymaniu. Świątynia jest zakładnikiem tego ostatniego. Żeby się bilansowała potrzebne jest organizowanie masy 'eventów', wśród których mecze to margines. Całoroczna murawa pewnie uniemożliwiłaby organizację wielu wydarzeń, a na pozostałych zostałaby zadeptana.
A nawet gdyby hipotetycznie zrezygnować z wydarzeń pozasportowych, to nie wiem czy dałoby się trawę utrzymać w miejscu (defakto biurowiec z dziurą w środku) bez dostępu do słońca.
2. Trawa z rolki do zakorzenienia potrzebuje mieć (a) podłoże z gleby sensownej grubości, a nie parkiet/beton na stadionowe eventy, (2) kilka tygodni czasu. Tymczasem nie ma ani jednego, ani drugiego.
3. PZPN udaje (udawał), że nie widzi problemu, bo żaden inny stadion nie gwarantuje takiego przychodu z 'dnia meczu'. A w tej sytuacji przecież rozwiązaniem dobrym nie tylko z tych powodów byłoby granie kadry w innych miastach w Polsce.
4. Sytuacja to nie jest żaden zasr*ny 'wstyd przed europą'. tylko strata dla jakości tzw. widowiska, plus ryzyko kontuzji dla tych, którzy na takim boisku grają.
W czwartek, dwa dni po meczu Biało-czerwonych, firma odpowiedzialna za stan murawy na Stadionie Narodowym zdecydowała się na tłumaczenia. - Biorąc pod uwagę obecną porę roku i panujące warunki, stan murawy był dobry - należy pamiętać, że mamy połowę listopada, a więc okres, w którym trawa nie wegetuje, a ta dodatkowo została zainstalowana w "hali" bez dostępu do światła i odpowiedniej cyrkulacji powietrza - napisała firma w oświadczeniu przesłanym portalowi Sportowe Fakty WP.
- Układnie murawy w tak krótkim czasie i o tej porze roku nigdy nie pozwoli na jej ukorzenienie, które ma kluczowe znaczenie do osiągnięcia najwyższych parametrów użytkowych i wizualnych. Dłuższy czas na układanie murawy w okresie bez wegetacji nie ma większego znaczenia. Na zakrytym stadionie trawa o tej porze roku przechodzi w stan spoczynku zimowego - dodali przedstawiciele firmy Trawnik.
Nie wiadomo, kto będzie układał murawę na Narodowym na kolejne spotkania. Umowa z obecnym dostawcą wygasa z końcem listopada.
- Buahahahaha! Potrząsanie narodową szabelką!
- Pisoski nacjonalis!
- Ile to będzie kosztowało?
- Po co nowy stadion w Warszawie, kiedy mamy taki piękny stadion Legii należącej do Aj Ti Aj, dofinansowany hojnie przez miłującą sport ekipę HGW?