Dziatki szkolne i widełokonferencje
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Classroom ogarniam dopiero od paru dni, mam też zacząć lekcji live, wcześniej było tylko wysyłanie zajęć.
Mam obawy że dzieci będą darły buzie i nikt nie będzie słuchał. Ech tragedia dziejowa.
Piszę o przedmiotach ścisłych, o procesie myślenia abstrakcyjnego u młodego ludzia i takich tam...
Nie daj Boże, żeby jakiś nałkowiec zaczął dzieci uczyć.
Przy okazji - cieszy mnie, że inni nie mieli problemu z obsługą tego wielce skomplikowanego narzędzia:)
Nie chcę aby byli kamerkowani w domu, ale szkoła wymaga, co robić?
Dodatkowo timsy/srimsy wymagane, wymagania sprzętowe duże (np win 10, czyli starszy laptop odpada) a i tak tu przycina, tu nie słychać.
Może kamerka lekko w dół, na sam korpus (bez twarzy)
(o to chodzi, o twarz W SIECI?)
Uzasadnienia do kamerki od nauczyciela są na razie 2: zgłaszanie się przez podniesienie ręki (choć jest też taka opcja w timsach bez kamerki), oraz pokazywanie zeszytu z zadaniami (co od biedy można podesłać zdjęciem).
Ja w pracy również używam timsów i nikt tu nawet nie pomyśli o włączaniu kamerki, a jeśli się komuś przypadkiem włączy to jest obciach i od razu się mu na to zwraca uwagę.
Odnośnie prac domowych: lepsze jest zdjęcie, na pulpit, udostępnienie pulpitu, omówienie.
W innych firmach a nawet w mojej, ale przy innych okazjach zapewne wideo się przydaje. Chciałem tylko swoją uwagą stwierdzić, że bez opcji wideo i kamerki można całkiem sprawnie się timsami posługiwać.
A co do "Nie bardzo rozumiem dlaczego w aplikacji z wizją używanie wizji jest niewskazane" , to może kolega mi powie, czy zawsze używa w telefonie opcji dzwoninia z wizją? W końcu kamerka jest już w prawie każdym aparacie.
Jak robię videocalla w pracy to najbardziej lubię to rzucić na duży ekran który tam mam jak siedzimy w kilka osób na sali konferencyjnej. Tabele w Excelku i Powerpointy też tak lepiej się widzi. Ostatnio poprawiliśmy dźwięk aby nie było pogłosów i niewyraźności. Przydaje się bo lubię czasem chodzić jak mówię i innym pozwalam. Przeważnie jednak siedzimy osobno nawet jak jesteśmy w tym samym biurze (mamy dwa w sąsiednich fabrykach odległych o około 100km plus dwa na Ukrainie i nie mamy centrali stałej) z powodu Covida i wtedy ja używam dużego ekranu stacjonarnego na biurku a nie małego na laptoku. Nie cierpię gadania godzinę bez spojrzenia rozmówcy w twarz. A gadać musimy dużo bo problemy są i fabryki muszą działać pod jaką taką kontrolą. Do tego mamy czas budżetowy i różniste projekty w toku i w planach.
Ale też czasami video włączamy w mniejszym gronie, ja sobie na Timsach takie tło ustawiłem:
W korpo mem łączymy się z wizją tylko po uzgodnieniu i wszyscy dają radę bez jakiegos mega odpicu.
W każdym razie, mój obecny problem jest taki, że pracuję w pokoju 5 letniej córki, na stole wyniesionym z kuchni, a w tle mam ścianę z fluorescencyjnymi gwiazdkami oraz lampką w formie różowego kwiatka. Byłem na callu z potencjalnym dużym klientem jakoś w maju, klient sobie włączył video więc wszyscy musieli. Jako jedyny ustawiłem sobie sztuczne tło, przez co klient mnie obśmiał - bo u niego stwierdzili, że w branży medialnej bez green screena takich rzeczy robić nie wypada. Ale w sumie to nawet atmosferę rozładowało, więc tak źle nie było.
Miewam jednak czasem lęki
Nie ma w emotikonach serdecznego uscisku
Admin zrób coś z tym!
Microsoft Teams Calling
A to się da na smartfonie używać (OS Android)?
o! jest! na telefon!
Mogę się teraz ze kolegami porozumiewać i rozwiązywać matmę, polaka i giegrę...