Czerwone wuje odcinają prawy internet od finansowania
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Czytam też że CNN ryje pod Fox aby go wywalić z kablówek, nie pomogła samokrytyka i zdrada Trumpa, nie pomogła.
Domeny (adresy www stron) z końcówką .gov to stoją może ma Amazonie? (pewnie nie, ale fajnie brzmi).
Bo jeśli można "zamknąć" Trumpa (wciąż pełnoprawnie urzędującego prezydenta mocarstwa militarnego), można wykopać z biznesu gab.com i parler.com,
to jaki problem z małym biednym państwem?
Dwa razy na fforum przetoczył się bokotemat o szkieletowej sieci internetowej (światłowodowa autostrada internetu), gdzie w większości też jest w prywatnych rękach (a PO sprzedała Telekomunikację Polską wraz ze siecią szkieletową!)
Także pomojając osobiste lubienia i sympatie, to należy zacząć się bać o wolność słowa w sieci. Wrócimy do bibuły...
(nie ze względu na podział lewica-prawica czy trump-biden, sle sam fakt takich wydarzeń)
"Apple, Google i Amazon miały bardzo dobre powody by zbanować Parlera. I są to inne powody niż "bo to serwisy alt-rightu/konserw/zwolenników Trumpa"
Ukryte motywy mogły być lub nie, ale oficjalne są i tak wystarczające.
1. Zamieszki, Kapitol, ofiary śmiertelne, na żywo w TV.
2. Lewacy z organizacji typu Sleeping Giants wyciągneli screeny świadczące nie tylko o tym że zamieszki były organizowane na Parlerze, a co więcej, również screeny z otwartymi groźbami śmierci kierowane pod adresem konkretnych osób i skierowały pytania do Apple, Google itd. co zamierzają z tym zrobić
3. W tej sytuacji Apple i Google zażądały od Parlera - uwaga - przedstawienia planu wprowadzenia moderacji. Podkładka była bardzo dobra i nie dotyczyła poglądów, tylko zamieszek i gróźb ze świata realnego.
4. Parler natychmiast odpowiedział żeby spadali na drzewo.
5. W tej sytuacji Apple i Google, a potem Amazon, odpowiedziały "w takim razie sami spadajcie na drzewo"
The End. Jęki CEO Parlera mnie nie wzruszają i machanie choragiewkami z napisem "wolność slowa" też.
I jeszcze nawiasem
1. Głównym zmartwieniem platform jest to, by ich biznes reklamowy się kręcił, w szarej strefie pomiędzy byciem wydawcą treści za nie odpowiedzialnym a "platformą". (to samo lawirowanie dotyczy Ubera na przykład), Dlatego mnóstwo zasobów ludzkich i finansowych poświęcają na moderację. Nawet jeśli prywatnie mają jakąś agendę, to biznes jest dla nich sto razy ważniejszy, a są bardzo wrażliwi na zły PR, jak wszystkie "big" firmy z tej branży.
2. W pewnym sensie, Parler chciał robić biznesy z bigtechami, jednocześnie będąc dla nich nieuczciwą konkurencją i robiąc im wiochę.
3. Uwaga ogólna - jeśli chcesz otworzyć pub o nazwie "Wolność" i być tolerancyjny, to natychmiast zlecą się do niego wszystkie śmierdzące męty których nie wpuszcza się gdzie indziej. W efekcie twój pub "Wolność" staje się natychmiast pubem "Smród". Możesz go prowadzić, ale model biznesowy staje sięjakby trudniejszy."
nie wiedziałem (bo skąd wszystko o wszystkim?)
Facebook zbanował profil... Grupy Wyszegradzkiej!
Po już po interwencji odbanował (i działa)
No tak, to się trzyma kupy.
Ale to Tolep więc kupa się tu pojawia nieprzypadkowo.
A banowanie powinno być w odniesieniu do regulaminu z informacją którego to punktu dana publikacja nie spełnia?
Tak pytam czy rozmawiamy o tym samym.
https://www.wsj.com/articles/more-blue-chip-companies-halt-political-donations-after-capitol-riot-by-trump-supporters-11610395667
Moja refleksja taka, że radujmy się że mamy racjonalny system finansowania partii politycznych.
Na dodatek własny system do rozsyłania emaili:
Serio, nie chcę znowu w to wchodzić, zwłaszcza że od czasu odpyskowania paru osobom ja też znalazłem się w grupie, której się już nie moderuje
Więc to, że w sumie prywatna firma na prywatnym serwerze banuje sobie jakąś osobę nie jest problemem. Ale problem jest - taki, że ktoś pozwolił prywatnej firmie na totalną monopolizację rynku w jakimś zakresie, a w przypadku Trumpa i jego kultowego konta nawet sam się do tego bezpośrednio przyczynił.
Np. czy jak ktoś usunie konto Jarosława Kaczyńskiego z twittera i fejsa to będzie to jakiś problem? No cóż, nie ma czego usuwać