PiS rozpieprza polską gospodarkę
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Polskie swądy to oczywiście gnój ale będzie tak samo jak z franciszkami - wyrok wyda TSUE i polska dusza niewolnicza w swędziach zacznie po nim powtarzać. Ale to dopiero za kilka lat a przez ten czas prezes banku się nieźle nachapie, nie?
W pewnym sensie musieli, bo jak oprzeć ceny na transakcjach, jak transakcji nie ma? A na WIBORze wisi połowa ekonomii, on musi być. I tu widać różnicę między Polakami a Zachodniakami: na Zachodzie powołano komisje, grupy robocze, opublikowano tysiące artykułów, zorganizowano setki konferencji, skonsultowano tysiące ludzi, przeprowadzono setki testów, wydano miliony a pewnie i miliardy i w końcu po latach zastąpiono nieszczęsny LIBOR czymś, co uznali za lepsze. A w Polsce? Hop siup spod dużego palca, bo "jakoś to będzie." Spuszczono na drzewo wszystkich, co próbowali coś zrobić profesjonalnie.
jesteśmy jedyni i ne pow ta rzal ni!
Ale czy potrafimy budować, analizować, projektować, działać procesowo, rozkładać działania w czasie ? No nie bardzo. Czy jest powód do kompleksów ? Nie, mamy mnóstwo innych plusów. Czy olać sprawę ? A to zależy czy chcemy być wielcy ? Jeżeli chcemy, zmiana konieczna.
Prywatnie ? Liczy się przygoda. Franek Dolas to miał życie ! Ale zapach wielkości jest kuszący. Może warto zacisnąć zęby ?
Jakbym się cofnął o dekadę minimum (aplikacja i przejrzystość, procedury z klientem...) Prywatny musiał (z "pazurem") walczyć o klienta, a państwowy? - "Jakoś to będzie"?
Najzabawniejsze jest to, że wbrew temu co piszesz Polacy umieją budować, analizować, projektować, działać procesowo i rozkładać działania w czasie. Nie umieją tego tylko ci najważniejsi.
Jak długo wytrzymacie w reżimie życia wg kalendarza ? Czyli planuję swój czas codziennie, zadania, wydarzenia, spotkania, kontakty ? Odznaczam, odhaczam, notuję, weryfikuję, planuję i wyznaczam na bieżąco ? Mam sprawy cykliczne, ale też odłożone w czasie o miesiące. Porządkuję wszystko wg różnych sposobów, widoków, kanban, wykres Ganta itp., w zależności od typu projektów/zadań ? Notuję wszystko w sposób systemowy, umożliwiający mi natychmiastowy dostęp do gromadzonych danych ?
Jestem madafaka robotem.
Kto tak wytrzyma ? A to są rzeczy małe, ale i jednocześnie wielkie.
1. Panika.
2. Bez paniki.
Oba są złe. Podejrzewam, że zarządzać wielkimi grupami ludzi należy tak samo jak małymi ale nie mam w tej sprawie doświadczeń.
Potrafisz sobie wyobrazić że pracujesz bez tego? Przecież tak się nie da.
Liczy się cel. O co gramy, co chcemy się osiągnąć ? Bo jeżeli chodzi o kaskę, prestiż, dumę, poczucie własnej wartości - to może lepiej nie ?
nawet jak patrzysz na Godfather part 1 , to widzisz teatr marionet jak z Sycylji, Heimat jest odpowiedzią
..... I uwaaaaaga skrót ....
David Beckham, czołowy piłkarz świata swego czasu i człowiek świetnie zorganizowany, trzymał w lodówce wyłącznie parzystą ilość puszek Coca Coli. Kiedy potrzebował wypić jedną, druga wyrzucał.
Widzę ogromne zagrożenie we włożeniu się w zbyt wąskie ramy. Oczywiście nie da się skutecznie działać bez planowania, również tego krótkofalowego. Dzień musi być zaplanowany. Cele wyznaczane, podobnie zdania. I musi następować ich weryfikacja, non stop. Ale z tego robią się koleiny, które prowadzą do ...
Utraty duszy. W skrajnym przypadku tracimy po prostu siebie. Jesteśmy algorytmem. Dlatego musi istnieć kompromis. A może nie musi ?
Gorzej jeżeli wolną rękę dasz ją pracownikowi, który ma gigantyczne deficyty w samoorganizacji, porządku, planowaniu, panowaniu nad zasobami. Właściwie to jest gotowy przepis na porażkę. Głąb, który opanował sztukę zarządzania sobą jest 10 razy lepszy od bystrzaka, który jest rozpiżdżony. To nie jest dobra informacja dla nas ...
- Zostaną podjęte odpowiednie kroki prawne wobec Gazpromu za naruszenie zasad umowy ws. dostaw gazu - zapowiedział podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Czech, prezydent RP Andrzej Duda. Na zamku w Hradczanach w środę odbyło spotkanie Dudy i Milosza Zemana. Celem roboczej wizyty polskiego przywódcy w Pradze jest koordynacja wsparcia obu krajów dla Ukrainy, zaatakowanej przez Rosję.
Po południu przywódcy obydwu państw wystąpili na wspólnej konferencji prasowej. - Widzimy, że to właśnie Polska stała się głównym obrońcą wartości europejskich i krajem, który kształtuje wsparcie wobec agresji Rosji w Ukrainie - powiedział prezydent Czech Milosz Zeman. Podkreślił, że Polska obecnie kształtuje wsparcie dla Ukrainy w związku z agresją Rosji na ten kraj.
Wyraził też pełne wsparcie dla Polski "w kwestii dostaw rosyjskiego gazu do Polski, ponieważ Rosjanie, zatrzymując te dostawy złamali istniejące umowy, tak z punktu widzenia terminowości, jak i z punktu widzenia formy płatności".
Czeski prezydent podkreślał, że dwustronne relacje między naszymi krajami są doskonałe, a wspólne wysiłki obejmują m.in. pomoc ukraińskim uchodźcom. Wyraził przekonanie, że "po przezwyciężeniu tego kryzysu (...) będziemy mogli odetchnąć, będziemy mówili, że świat się zmienił i jest inny niż przed tą wojną" - powiedział Zeman. Dodał, że chce uwierzyć, że świat będzie lepszy, bo potrafimy wspólnym wysiłkiem doprowadzić do tego, że agresja nie zakończy się sukcesem.
to miłe, że stary komuch wspiera Polskę