Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A emeryci już na pewno nie mają na to czasu , za to dużo kasy na węgiel. Jadę przez wieś i na każdym podwórku drewno na zimę szykują . Co ciekawe ci ludzie nakupili też węgla .
https://sklephonda.pl/?honda-agregaty-pradotworcze-trojfazowe-400v,68
Próbowałem mojego namówić, ale kupił byle co w markecie o mocy chyba 2kW i jak potrzeba ciągnie przedłużacz przez okno do domu, pewne rzeczy są poza jego horyzontami. A ma fotowoltaikę więc przeróbka instalacji już wstępnie zrobiona.
Na wsiach brak prądu to poważny problem, nie zdawałem sobie z tego sprawy, po prostu chciałem zrobić coś na wypadek kolapsu.
Co do podłączenia generatora to jak już dom stoi to to nie jest wielki problem. Idealnie jest pociągnąć podziemny kabel z garażu czy jakiejś wiaty aby było bezobsługowo i zawsze podłączone ale można też dać na zewnątrz budynku mufę przyłączeniową i do niej wpinasz kabel rozwijany z generatora. A w domu przy skrzynce bezpiecznikowej należy dodać rozłącznik aby odciąć połączenie sieć elektryczna - dom w sytuacji, gdy pracuje agregat, aby nie było cofek prądu do sieci. Projekt i wykonanie musi wykonać elektryk z uprawnieniami ale co do zasady nie jest to trudne. Trudniejsze jest zaplanowanie które obwody mają być zasilane awaryjnie żeby nie kupować nie wiadomo jak wielkiego generatora - tu rzeczywiście przydaj się przemyślenie instalacji elektrycznej na etapie budowy domu. To jest w ogóle złożony temat, potrzeba ogarniętego elektryka, inaczej zawsze dostaniesz w kuchni dedykowany obwód do zasilania czajnika elektrycznego. A kto ma czajnik elektryczny razem z kuchnią indukcyjną?
No oczywiście ideałem jest system automatyczny który włącza agregat gdy prądu nie ma przez zadany czas, odłącza dom od sieci itd.
Na na razie udało mi się zainstalować w kotłowni stary dość duży bateryjny zasilacz awaryjny UPS z odzysku, do którego podłączone są wszystkie pompy obiegowe, tak że w zimie gdy pracuje ogrzewanie to jest przynajmniej ten luz że jest awaryjne zasilanie pomp na kilka godzin.
ani słowa o JOWach
"buddyjska fundacja Tzu Chi na terenie katolickiej Bazyliki św. Wincentego A'Paulo w Bydgoszczy przekazała 800 bonów do popularnej w Polsce sieci handlowej dla uchodźców z Ukrainy, którzy w dużej mierze są wyznawcami prawosławia."
Ponadto dostęp do broni jest łatwiejszy niż do prawa jazdy - to co należy zmienić to wyeliminować parę absurdów, pozwolić na bronienie się tą bronią przed napaścią i zapewnić bezproblemową budowę strzelnic. A także by byle kmiot, co właśnie wybudował się niedaleko istniejącej od 150 lat strzelnicy nie próbował jej zlikwidować, bo mu hałas przeszkadza.
I tyle w zasadzie.
Jest tu więc pewna konsekwencja..
Prawdopodobnie nie byłoby Kukiza, Konfy ani Hołowni, gdzieś tam może PSL czy SLD w śladowych ilościach.
@Rozum chyba robił kiedyś analizę ale nie pamiętam szczegółów.
https://wpolityce.pl/gospodarka/601726-lulucf-siarka-zawyzony-cel-i-gigantyczne-kary-dla-polski
PiS przy takim kształcie okręgów jak do Senatu ma większe nadwyżki niż opozycja, tak. Ale przy Sejmie kształt byłby inny, tj. 460 mandatów. To pozwala np. rozdzielić okręgi miejsko-przedmiejskie.
Np. mamy okręg obecnie do Senatu i ma miasto i powiat wokół miasta. W mieście wygrywa opozycja, a w powiecie PiS, więc do senatu wygrywa opozycja. Ale do Sejmu mielibyśmy 4-5 okręgów, 3-4 na miasto i 1 na powiat, wtedy z 1 mandatu senackiego nie robi się 4-5 mandatów opozycyjnych i 0 PiSowskich, ale 3-4 opozycje i 1 PiSowski. Z drugiej strony ryzyko takiej samej sytuacji rozbicia okręgów, gdzie teraz wygrywa PiS jest być może mniejsze.
Ja to daję tylko jako przykład (luźno inspirowany np. okręgiem nr 76 - https://sejmsenat2019.pkw.gov.pl/sejmsenat2019/pl/wyniki/senat/okr/76), to by trzeba sobie policzyć okręg po okręgu, czy dalej jest taka nadwyżka.
Ale jedno wiemy - do Senatu opozycja może wystawić wspólny blok bez utraty głosów. Wspólna lista do sejmu to problem, bo w Polsce częściej głosuje się "przeciw" niż "za". Do senatu problemu nie ma, po prostu w okręgach wiejskich dają PSL-owców, reszta opozycji woli kogoś z PSL niż z PiS. A wyborcy PSL są przeciw i PiS, i lewicy, na karcie do głosowanie jest ktoś z PiS, nie ma kogoś z lewicy, więc głosują przeciw PiS (na PSL). Z kolei kandydatów z lewicy, z którymi wyborcy PSL mieliby problem, wystawia się w wielkich miastach, gdzie poparcie PSL jest marginalne. Przy systemie proporcjonalnym nie można tak zrobić, bo głosuje się na jedną listę w skali kraju (choć przeliczaną okręg po okręgu). I jest taki efekt jak w eurowyborach.
Wreszcie JOW to byłby duży problem dla polików PiS z dużych miast, np. z Warszawy literalnie nie ma szansy uzyskać tego mandatu, więc musieliby kandydować gdzieś z prowincji, jak się to robi w UK.
Odnosząc się do wiadomej sprawy, to nie wiadomo jak było (czyli to w sumie ... niewiadoma sprawa
ja SA, to może wylecieć szybciej niz z urzędu
Ponoć też wojowniczka szczepiona zabijaki. Sprzeczność czy przyszła koalicja?