W piekle dziś dzień szczególny
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Tak samo z dziećmi bez chrztu, poronionymi albo zmarłymi po urodzeniu zanim ksiądz dojechał. To nie są jakieś nieżyciowe ciekawostki tylko w ciągu tych 2000 lat rozpacz tysięcy (a może milionów) matek. I oczywiście z przełożeniem na otoczenie.
Ja tego nie wykluczam, rozumiem, że Bóg odróżni łzawy sentyment od rzeczywistego nawrócenia, tj. żalu doskonałego, choćby na sam koniec, tuż przed ostatnim tchnieniem, niemniej generalnie teologii słodyczy nie wyznaję. Jak umiera kanalia, która nie pozostawiła żadnych dowodów, że się nawróciła czy choćby że była w połowie drogi do tegoż nawrócenia, to niestety przeważa u mnie pragnienie sprawiedliwości, a nie słodycz. Żywię te same nadzieje co kilkadziesiąt pokoleń katolików przede mną – że kanalie dostaną odpłatę za swoje paskudne życie, a ci, którzy postępowali właściwie i nie żyli odwróceni do Boga plecami – nagrodę w Niebie. A ci od słodyczy zaraz zaczynają z tym, "a bo nie wiadomo, może na koniec wyraził żal doskonały, może westchnął, trzeba mieć nadzieje”. Widzę, jak niektórzy się krygują; chcieliby może wyrazić pragnienie sprawiedliwości, ale czują się zobligowani teologią słodyczy. Jak tu nie marzyć, żeby wszyscy byli zbawieni? No groza, po prostu. No mnie jakoś to marzenie czy też pragnienie nie zajmuje.
Przecież w Błogosławieństwach jest:
"Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni"
Nie ma nic o łaknięciu miłosierdzia dla bydlaków.
O miłosierdziu jest zaraz dalej tak:
"Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią"
Więc miłosierdzie tym bardziej nie dla bydlaków.
Niestety Jurek, nie załapujesz się....
Wężykiem i do afto-coś-zdań fforumowych!
https://www.youtube .com/watch?v=6pmC9R_2pCw
admin romeck: uciąłem link, bo obrzydlistwo; skopiować, wyciąć spację przed kropką
Teologiczne barosiakowanie już na nie, bo poza poznaniem czyjejś osobistej opinii jest ryzyko ujemnej wartości poznawczej, o możliwych rozmaitych przykrościach nie wspominając.
Chyba już tylko cytaty ze świętych.... (zamiast własnej gadki).