Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Genetycznie to "moi" ludzie.
Geograficznie nie postawiłem tam nogi od ponad 20 lat i nie zamierzam.
Jeśli kogoś najdzie ochota na Tatry, to zdecydowanie polecam słowacki Poprad i przyległe wioski-kurorty.
Byłem tam w zeszłym roku. Są góry dla słabych wspinaczy i dla wytrawnych. Plus pobożna atmosfera w żywych parafiach.
Dodatkowo w pobliżu jest Lewoča i inne miasteczka Zastawu Spiskiego oraz niedoceniana, a wpisana na listę UNESCO wieś Žehra. Zachęcam, by tam zajrzeć.
Wszystko osiągalne jest bez samochodu, dzięki dobrej i taniej komunikacji publicznej, bez zakopiańskiego ździerstwa.
https://gazetakrakowska.pl/ksiestwo-goralskie-najdrozszy-lokal-w-zakopanem-tak-to-tu-daja-jajecznice-za-67-zl-wlasciciel-ta-cena-powinna-byc-jeszcze-wyzsza/gh/c1p2-27794155/2
Powyżej możecie sobie popodziwiać ten dubajski szyk !
Cygański barok, jest teraz w modzie.
Ostatni raz w Zakopcu byłam ponad 20 lat temu z Rodzicami, na święta Wielkanocne. Zatrzymaliśmy sie u zakonnic. Nie drogo było, warunki skromne, ale czyściutko, a jedzenie polskie - czysta poezja i niebo w gębie. To była meta moich Rodziców - jeżdzili tam na rydze jesienno poro, bo zakonnice znały siedliska tych grzybków. :-)
Szczawnica sto razy lepsza. Znowu jadę, jak zwykle.
Kiedy kiedy? Przyszły weekend jestem w Krościenku!? I następny też!
Dopiero wrzesień
Krościenko, Łącko, Szczawnica - to z kolei moje "genetyczne" tereny. Dziadek Wincenty urodził sieyw Obidzy.
Której? Nad Suchą Doliną?
Może się spotkamy
Sanok jest fajniejszy
A ja wyskoczyłem z Drugą Połówką na weekend w Góry Świętokrzyskie. Wczoraj weszliśmy na Szczytniak. Na szlaku spotkaliśmy zero turystów.
Ale żeby nie było idealnie - na samym szczycie jakiś psychol rozsypał worek plastikowych śmieci. Ciekawe1 że mu się chciało wnosić na szczyt.
Daleka rodzina w Łącku. Potwierdzam.
Może zwierzęta rozdarły.
Może. Ale po grzyba ktoś wynosił worek ze śmieciami na szczyt i tam go zostawiał?
O! Pasmo Jeleniowskie to w młodości najczęściej odwiedzane przeze mnie górki, miałem stosunkowo blisko.
Zbierał po drodze?
I wnosił na górę? Poczytalny człowiek by raczej znosił na dół.
W 100 polskich miastach odbyły się masowe manifestacje przeciwko migrantom.
Tuskowe media i tuskowi politycy oraz zaprzedańcy podnieśli wrzask o polskim faszyźmie.
Naród się chyba obudził.
Jeżeli schodził inną drogą niż wchodził to i wnosi i znosił.
Dlatego wydaje mi się że to musiał być ktoś niepoczytalny. I zrzucił to dokładnie pod tablicą zrobioną przez LP na której widniała prośba żeby tu nie zostawiać śmieci.
A może ktoś się wściekł posprzątał szlak i cisną na gorze dla zwrócenia uwagi.
Jak kiedyś z siostrą posprzątałyśmy las, zdeponowałyśmy worki przy wylocie drogi zadzwoniłyśmy do nadleśnictwa by je zabrało to najpierw nasłano ma nas kontrolę czy aby nie pozbywamy się własnych śmieci w ten sposób co trwało, nieco naruszone worki zabrali po 3 tygodniach. Nie bylabym wiec jakas radykalna w diagnozach.
Koleżanka uświadomiła mi swego czasu na forum, iż istnieje moda na rozsypywanie prochów m.in. w górach w związku z czym człowiek nigdy nie wie na czym się ślizga.
Ktoś pozbierał śmieci po drodze i zostawił w jednym miejscu, ptaki rozdarły worek. W istocie tacy społecznicy są powszechnie uznawani za niepoczytalnych.
zrobiłem rodzinny risercz i się pomylałem - chodziło o Jazowsko
Adrian Zandberg
@ZandbergRAZEM
No dobra, myslalem że wszystko co śmieszne w tym Wielkim I Bezwzględnym Odchudzaniu Rządu mamy za sobą, ale to, że odwołani ministrowie zostają na rządowych posadach, tylko z innymi tytułami – to jest najzabawniejsze!
Totalnie czekam jaki spin wymyśli @adamSzlapka
🍿
Gdyby ktoś z wasz miał dzieci (albo wnuki) w weku szkolnym:
Moje już wypisane.
W wrześniu będę w Krościenku, z innym - niestety już byłym - forumowiczem, planujemy uwarzyć coś za Homolem albo w Sromowcach Niżnych (ja na dalsze wyjścia z powodów zdrowotnych się już nie nadaję). Może by kolega dołączył?