Skip to content

To nie bug, to feature

15253545557

Komentarz

  • edytowano December 2025

    @Pani_Łyżeczka powiedział(a):
    Tiaaa znam 2 przypadki zmiany nazwiska przez mężczyzn, jeden zmienił na panieńskie matki drugi przyjął nazwisko żony. Obie zmiany warunkowane zachowaniem ojców ww panów. A linia rodowa to takiego? Chodzi Ci o chromosom Y czy procent replikowania twojej kombinacji genów ?

    Co w sytuacji jak wpadają obce geny w linię rodową jak w przypadku poniżej:

    Albo opisanym w książce Michała Grapicha „Dzieci Kazimierza” (Polecam bardzo prowokuje do myślenia wręcz swędzi w mózg po przeczytaniu)

    Jak to dobrze, że starożytni Izraelici nie podzielali takich nieco awangardowych zapatrywań i niezwykle dbali o potrzymanie rodu, choćby rodu Dawida.

    Pragnienie podtrzymania swojej linii rodzinnej to jednak coś znacznie więcej niż materializm lub jakiś "egoizm genetyczny".

  • edytowano December 2025

    .

  • O jakie awangardowe zapatrywania chodzi konkretnie?

    Starożytni Izraelici uznawali tylko starożytnoizraelickość dziedziczoną po matce. Zaprawdę nie możesz być Starożytnoizraelitą z matki niestarożytnoizraelickiej!

    Jak to się ma do linii rodowych i dziedziczenia nazwisk w liniach męskich?

  • edytowano December 2025

    Konkretnie rozchodzi się się postrzeganie zachowania linii rodzinnej jedynie w kategoriach biologicznych. darwinistycznych , a nie również jako obowiązku chrześcijańskiego dotyczącego małżeństw

    Oczywiście nikogo nie deprecjonuje fakt, ze nie miał synów lecz córki i jego wnuki nie noszą jego nazwiska.

  • Ks. prof. Chrostowski w jakiejś konferencji "bożonarodzeniowej" zwracał uwagę na fakt że Izraelici nietalmudyczni cenili dziedzictwo po mieczu, czego dowodem jest np. ewangeliczny rodowód Jezusa. Dopiero talmudyczni sobie to zmienili.

  • edytowano December 2025

    Oczywiście. O tym też było pisane w wątku Małe koło O. Żydowskość po matce to nowy wynalazek, z I w. po Chrystusie.

    Księga Rut, Rodowód Pana Jezusa według św. Mateusza Ewangelisty.

  • Po matce odchodzi kwestia zdrad

  • To nie mężczyźni się radykalizują na prawo, to kobiety się radykalizują na lewo.

  • Podwójne standardy.

  • @Przemko powiedział(a):
    To nie mężczyźni się radykalizują na prawo, to kobiety się radykalizują na lewo.

    Empiria w postaci przykładów z otoczenia zdaje się jak najbardziej potwierdzać te wykresy

  • Programowanie.

  • Kto wymyśle te fantazje i ciekawam ile za to płacą

  • @Pani_Łyżeczka powiedział(a):
    Kto wymyśle te fantazje i ciekawam ile za to płacą

    Coraz mniej!

  • Teraz to pewnie pisze im jakaś Künstliche Intelligenz, ale takie rzeczy można wymyslać na poczekaniu: "Dałam mu na obiad obierki po ziemniakach i mlaskał z zachwytu"

  • Chomik?

  • :) Chomik czy niechomik, nieważne, ma lasować mózgi Bugodrzankom

  • Kurde, dobre!
    Dla kogo te prezent?
    Dla męża?
    A może jednak nie.....

    No bo w sumie się mówi że jak ktoś coś komuś ofiarowuje (np perfuma, czy kieckę, torebkę lub fikuśną bieliznę) to się kieruje swoim gustem (uznajemy że prezent to 100% inwencji kupującego, bez podpowiedzi ze strony obdarowywanego) tak żeby ofiarującemu się podobało jak ktoś będzie wyglądał czy pachniał lub jak się czuł. Więc się wszystko zgadza.

  • edytowano 11 February

    ...zwłaszcza elity nie chciały, oddawały pracownikom, a mama mogła oddać się globusom lub romansom i innym problemom wyższych sfer

    ps. nie no część tych problemów była poważna, bardzo liczne obowiązki towarzyskie

  • @Filioquist powiedział(a):
    ...zwłaszcza elity nie chciały, oddawały pracownikom, a mama mogła oddać się globusom lub romansom i innym problemom wyższych sfer

    ps. nie no część tych problemów była poważna, bardzo liczne obowiązki towarzyskie

    No ale lansowany obecnie przez te media model to jest młoda kobieta, bezdzietna i bezrobotna, utrzymywana przez zamożnego partnera. Gdzie tu sens?

  • @Przemko powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):
    ...zwłaszcza elity nie chciały, oddawały pracownikom, a mama mogła oddać się globusom lub romansom i innym problemom wyższych sfer

    ps. nie no część tych problemów była poważna, bardzo liczne obowiązki towarzyskie

    No ale lansowany obecnie przez te media model to jest młoda kobieta, bezdzietna i bezrobotna, utrzymywana przez zamożnego partnera. Gdzie tu sens?

    ...widać młode kobiety chcą o tym czytać, tak jak starsze Greya itp.

    Bajki dla kobiet w różnym wieku.

  • @Filioquist powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):
    ...zwłaszcza elity nie chciały, oddawały pracownikom, a mama mogła oddać się globusom lub romansom i innym problemom wyższych sfer

    ps. nie no część tych problemów była poważna, bardzo liczne obowiązki towarzyskie

    No ale lansowany obecnie przez te media model to jest młoda kobieta, bezdzietna i bezrobotna, utrzymywana przez zamożnego partnera. Gdzie tu sens?

    ...widać młode kobiety chcą o tym czytać, tak jak starsze Greya itp.

    Bajki dla kobiet w różnym wieku.

    Może mam wypaczony obraz kto to czyta, ale jednymi znanymi mi czytelnikami tego jesteście Wy. Klikacie? Klikacie. Licznik kliknięć się zgadza, bo kliknięcie z zachwytu liczy się tak samo jak z oburzenia.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):
    ...zwłaszcza elity nie chciały, oddawały pracownikom, a mama mogła oddać się globusom lub romansom i innym problemom wyższych sfer

    ps. nie no część tych problemów była poważna, bardzo liczne obowiązki towarzyskie

    No ale lansowany obecnie przez te media model to jest młoda kobieta, bezdzietna i bezrobotna, utrzymywana przez zamożnego partnera. Gdzie tu sens?

    ...widać młode kobiety chcą o tym czytać, tak jak starsze Greya itp.

    Bajki dla kobiet w różnym wieku.

    Może mam wypaczony obraz kto to czyta, ale jednymi znanymi mi czytelnikami tego jesteście Wy. Klikacie? Klikacie. Licznik kliknięć się zgadza, bo kliknięcie z zachwytu liczy się tak samo jak z oburzenia.

    ...ja klikam Kol. Przemko, dla jasności

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):
    ...zwłaszcza elity nie chciały, oddawały pracownikom, a mama mogła oddać się globusom lub romansom i innym problemom wyższych sfer

    ps. nie no część tych problemów była poważna, bardzo liczne obowiązki towarzyskie

    No ale lansowany obecnie przez te media model to jest młoda kobieta, bezdzietna i bezrobotna, utrzymywana przez zamożnego partnera. Gdzie tu sens?

    ...widać młode kobiety chcą o tym czytać, tak jak starsze Greya itp.

    Bajki dla kobiet w różnym wieku.

    Może mam wypaczony obraz kto to czyta, ale jednymi znanymi mi czytelnikami tego jesteście Wy. Klikacie? Klikacie. Licznik kliknięć się zgadza, bo kliknięcie z zachwytu liczy się tak samo jak z oburzenia.

    Ja tylko sprawdzam czy zrzut jest prawdziwy, biorę go ze strony z memami bo tam inni pilnie śledzą ten temat. ;)

  • @Przemko powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):
    ...zwłaszcza elity nie chciały, oddawały pracownikom, a mama mogła oddać się globusom lub romansom i innym problemom wyższych sfer

    ps. nie no część tych problemów była poważna, bardzo liczne obowiązki towarzyskie

    No ale lansowany obecnie przez te media model to jest młoda kobieta, bezdzietna i bezrobotna, utrzymywana przez zamożnego partnera. Gdzie tu sens?

    ...widać młode kobiety chcą o tym czytać, tak jak starsze Greya itp.

    Bajki dla kobiet w różnym wieku.

    Może mam wypaczony obraz kto to czyta, ale jednymi znanymi mi czytelnikami tego jesteście Wy. Klikacie? Klikacie. Licznik kliknięć się zgadza, bo kliknięcie z zachwytu liczy się tak samo jak z oburzenia.

    Ja tylko sprawdzam czy zrzut jest prawdziwy, biorę go ze strony z memami bo tam inni pilnie śledzą ten temat. ;)

    Inni, czyli ktoś to klika. Może i dla beki. Telenowele paradokumentalne też ludzie oglądają dla beki głównie, ale kasa się zgadza.

  • problem głupich klikalnych artykułów istnieje, to że my mamy tak silną wolę, że nie klikniemy to nie znaczy że nie można tego skomentować choćby ze względu na sam szkodliwy tytuł

  • @janosik powiedział(a):
    problem głupich klikalnych artykułów istnieje, to że my mamy tak silną wolę, że nie klikniemy to nie znaczy że nie można tego skomentować choćby ze względu na sam szkodliwy tytuł

    Z ciekawości, ile Kolega zna osobiście osób, które czytają takie artykuły na poważnie?

  • edytowano 12 February

    Nie ma to znaczenia, bo takie artykuły powstają dla oswajania szkodliwych zachowań, gdzieś z tyłu głowy ktoś kto zrobił głupotę w życiu pomyśli że nie jest sam/sama w tym co zrobił/zrobiła i że to jest w sumie okej. Gutta cavat lapidem.

  • Brak odpowiedzi to też odpowiedź.

    Otóż te artykuły - jak każde - powstają dla kliknięć. Waszych kliknięć albo waszych memiarzy.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.