@Brzost powiedział(a):
Dlatego napisałem "z okolic" bo mi się od razu skojarzyło.
Wyrzucenie Dorna pamiętam ale zupełnie nie mogę sobie przypomnieć o co poszło.
Dorn sugerował, że Ozyrys strzelił focha o jakieś hovno.
@Brzost powiedział(a):
Dlatego napisałem "z okolic" bo mi się od razu skojarzyło.
Wyrzucenie Dorna pamiętam ale zupełnie nie mogę sobie przypomnieć o co poszło.
Dorn sugerował, że Ozyrys strzelił focha o jakieś hovno.
Teraz pamiętam: przyszła żona numer któryś ale poprzedni naszego prawicowego i konserwatywnego Dorn Juana z płaczem. Kaczyński nie tyle wywalił Dorna, co powiedział mu, by dorównał do minimalnych standardów a foszka strzelił sam Dorn. Tak, bardzo ochoczo lubimy obsmarowywać lepszych od siebie.
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
@los powiedział(a):
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
Bez przesady... Nawet nieprzychylni dają mu 5-10%. Ja sądzę, że i kilkanaście % jest w zasięgu. A to dopiero początek.
@los powiedział(a):
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
Bez przesady... Nawet nieprzychylni dają mu 5-10%. Ja sądzę, że i kilkanaście % jest w zasięgu. A to dopiero początek.
Nie przeskoczy progu 5%, ale swoje uszczknie PiS, czym zapewni dalsze rządy Don Aldo (Pan D'Hondt jest bezwzględny). I oto właśnie jemu chodzi, żeby ukarać PiS za postawienie na Schwarziego (tym, że przy okazji kara się Polskę i wszystkich Polaków kieszonkowe Napoleonki w ogóle nie zawracają sobie głowencji)
@los powiedział(a):
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
Bez przesady... Nawet nieprzychylni dają mu 5-10%. Ja sądzę, że i kilkanaście % jest w zasięgu. A to dopiero początek.
Nie przeskoczy progu 5%, ale swoje uszczknie PiS, czym zapewni dalsze rządy Don Aldo (Pan D'Hondt jest bezwzględny). I oto właśnie jemu chodzi, żeby ukarać PiS za postawienie na Schwarziego (tym, że przy okazji kara się Polskę i wszystkich Polaków kieszonkowe Napoleonki w ogóle nie zawracają sobie głowencji)
Czarnek to dobry kandydat na ministra wojny, ale nie nie na pozycję premiera. Potrzeba jednak trochę taktu i obycia. Morawer to ma.
@los powiedział(a):
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
Ciekawe, że nie odrobił lekcji PJN-ków i wydaje się częściowo powtarzać ich drogę.
@los powiedział(a):
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
Ciekawe, że nie odrobił lekcji PJN-ków i wydaje się częściowo powtarzać ich drogę.
Można kogoś nie lubić, ale jednak uczciwość intelektualna nakazuje nie porównywać prosa z gównem.
@los powiedział(a):
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
Bez przesady... Nawet nieprzychylni dają mu 5-10%. Ja sądzę, że i kilkanaście % jest w zasięgu. A to dopiero początek.
Nieprzychylni to mogą mu dać nawet 30%. Dlatego właśnie, że są nieprzychylni.
@los powiedział(a):
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
Ciekawe, że nie odrobił lekcji PJN-ków i wydaje się częściowo powtarzać ich drogę.
Można kogoś nie lubić, ale jednak uczciwość intelektualna nakazuje nie porównywać prosa z gównem.
Kolega etykietuje, ale popatrzmy na konkrety: Przecież to jest bardzo podobny sposób działania. Tyle, że jak na razie na wczesnym etapie, ale to ten sam schemat...
I tak długo wytrzymał. PO to jego naturalnie środowisko. Jak ćwiąkają wiewiórki do PiS poszedł tylko dlatego, że Donek nie chciał mu dać premierowego stolca.
@los powiedział(a):
I tak długo wytrzymał. PO to jego naturalnie środowisko. Jak ćwiąkają wiewiórki do PiS poszedł tylko dlatego, że Donek nie chciał mu dać premierowego stolca.
prawie zawsze w tych przypadkach mamy do czynienia z urażonym ego kieszonkowego Napoleonka, które wystrzeliło na orbitę
zakłada stowarzyszenie mające pozyskać centrum z niemal wyłącznie posłów partii, którą chce pochłonąć lub rozszarpać
idzie na zwarcie podlizując się aż brzydko Kaczyńskiemu ("z tymi świrami nie będę gadać, tylko z tobą o najmądrzejszy"). Kaczyński osłaniał jego premierostwo a po wyborach to na Kaczyńskiego w zawoalowany sposób zrzucał winę.
akceptację przez kierownictwo polityczne dla swoich poczynań przedstawia dziś jako wytyczne, które on biedny tylko realizował. Swoją drogą - też wie, co spowodowało spadek poparcia dla PiS i korzysta z polityki nierozliczania nielojalnie wskazując na innych.
on już jest w kontrze do PiS. Zatrzymanie go daje mu okazję do dalszego kanibalizowania PiS. Ale co ja tam wiem? Ciekawy punkt oporu sobie postawił - nie wystąpi razem z Czarnkiem, wielokrotnie z uporem powtarzane. Pewnie myśli, że w ten sposób usunie Czarnka, ale w rzeczywistości pokazuje, że chce przejąć dowodzenie (mam lepsze pomysły) albo chce odciąć się i swoich ludzi od PiS (pfe pfe, ależ brzydkie prawicowe obskuranty).
Morawiecki u Mazurka o Patryku Jakim: 'Ten pan'
Czyli to nie jest udawanie sporu, tylko prawdziwe emocje.
Mariusz Staniszewski mocno wskazuje, że dorobek ekipy Ziobry był ujemny, a gdyby Duda nie zawetował ustaw, to w ręku Bodnara i Żurka była by władza, która by wymiotła wszystkie zmiany i powsadzali by wszystkich pisowców, bo tam były zaszyte takie mechanizmy.
Robi się smutno ale i ciekawie...
Ponoć się pogodzili.
[spekulacja on]
Obserwując sytuację medialnie, to mam wrażenie, że ekipa 'ziobrystów' (Czarnek, Jaki, Bocheński, Sasin, Kowalski, pozostały legion, Kurski) zaczęła robić to co lubi najbardziej, czyli rozgrywki wewnętrzne. Stara zagrywka została zagrana, czyli tak długo prowokujmy i bądźmy uciążliwi dla innej frakcji aż oni sami wyjdą albo odwiną się tak, że da się ich wyrzucić. To się nie udało, bo Morawiecki i jego ekipa postępowała profesjonalnie i gęba rozbijaczy się przylepiała do 'ziobrystów', więc poszli w eskalację. Jako efekt uzyskali odwrócenie uwagi od morderczego konfliktu Tusk-Pełczyńska, pedofilii w Kłodzku, gigantycznego problemu z opieką zdrowotną, 'zagładzania' przemysłu zbrojeniowego, gigantycznego zadłużenia.
Patrząc na metody i efekty pamięć podsuwa nazwiska Kurski, Ziobro, Sasin.
[spekulacja off]
Komentarz
Rękę do tworzenia wrogów Jarosław ma legendarną:
że tak najbardziej znanych wspomnę.
Przecież wiadomo: Nigdy nie wybaczymy bliźniemu krzywdy, którą mu wyrządziliśmy.
Tusk jakoś skuteczniej niszczy ludzi i tak nie fikają
Tusk u władzy, rozłamy w PiS. Taka mnie koincydencja najszła.
No bo to o krzywdzi, takie rzeczy się wybacza.
A słynna Xeroliza nie należała do PiS?
Raczej nie, ale publicystycznie wspierała.
Dlatego napisałem "z okolic" bo mi się od razu skojarzyło.
Wyrzucenie Dorna pamiętam ale zupełnie nie mogę sobie przypomnieć o co poszło.
Dorn sugerował, że Ozyrys strzelił focha o jakieś hovno.
o niełożenie na potomstwo porzucone, drobiazg
Teraz pamiętam: przyszła żona numer któryś ale poprzedni naszego prawicowego i konserwatywnego Dorn Juana z płaczem. Kaczyński nie tyle wywalił Dorna, co powiedział mu, by dorównał do minimalnych standardów a foszka strzelił sam Dorn. Tak, bardzo ochoczo lubimy obsmarowywać lepszych od siebie.
https://x.com/i/status/2027367269878087989
w PiS stabilnie, czyli do dudy 🤷♂️🙈
Ja sądzę, że potrzebny jest zwykły remartketing
Rozwój Plus rośnie w liczbach i strukturze. Projekt Morawieckiego nabiera ciężaru • Wszystko co najważniejsze https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/rozwoj-plus-morawiecki-sondaze/
Morawer jest najmniej sympatyczną osobą w Polsce. Niech zbierze milion działaczy i miliard fuduszy, niech będzie najmądrzejszy w całej wsi a w wyborach nie zbierze jednego procenta. Tylko podczepiony pod Kaczyńskiego ma szansę.
Bez przesady... Nawet nieprzychylni dają mu 5-10%. Ja sądzę, że i kilkanaście % jest w zasięgu. A to dopiero początek.
Nie przeskoczy progu 5%, ale swoje uszczknie PiS, czym zapewni dalsze rządy Don Aldo (Pan D'Hondt jest bezwzględny). I oto właśnie jemu chodzi, żeby ukarać PiS za postawienie na Schwarziego (tym, że przy okazji kara się Polskę i wszystkich Polaków kieszonkowe Napoleonki w ogóle nie zawracają sobie głowencji)
Czarnek to dobry kandydat na ministra wojny, ale nie nie na pozycję premiera. Potrzeba jednak trochę taktu i obycia. Morawer to ma.
Ciekawe, że nie odrobił lekcji PJN-ków i wydaje się częściowo powtarzać ich drogę.
Można kogoś nie lubić, ale jednak uczciwość intelektualna nakazuje nie porównywać prosa z gównem.
Nieprzychylni to mogą mu dać nawet 30%. Dlatego właśnie, że są nieprzychylni.
Kolega etykietuje, ale popatrzmy na konkrety: Przecież to jest bardzo podobny sposób działania. Tyle, że jak na razie na wczesnym etapie, ale to ten sam schemat...
I tak długo wytrzymał. PO to jego naturalnie środowisko. Jak ćwiąkają wiewiórki do PiS poszedł tylko dlatego, że Donek nie chciał mu dać premierowego stolca.
prawie zawsze w tych przypadkach mamy do czynienia z urażonym ego kieszonkowego Napoleonka, które wystrzeliło na orbitę
Morawiecki u Mazurka o Patryku Jakim: 'Ten pan'
Czyli to nie jest udawanie sporu, tylko prawdziwe emocje.
Mariusz Staniszewski mocno wskazuje, że dorobek ekipy Ziobry był ujemny, a gdyby Duda nie zawetował ustaw, to w ręku Bodnara i Żurka była by władza, która by wymiotła wszystkie zmiany i powsadzali by wszystkich pisowców, bo tam były zaszyte takie mechanizmy.
Robi się smutno ale i ciekawie...
Nie no, Morawer poza PiSem to projekt na 3% głosów. Przynajmniej dopóki Wielki Manitou przenika polską politykę.
to już wiem po co były te liczne wystąpienia Morawera na youtubie, podgotowka
Ziobryści apelujący o jedność PiSu potrafią rozbawić. Zwłaszcza tych, co mają pamięć.
Bielan po nocnym spotkaniu twierdzi że wszystko jest pod kontrolą:
https://wpolityce.pl/polityka/758469-spotkanie-prezesa-pis-i-morawieckiego-bielan-wrzucil-zdjecie?fbclid=IwY2xjawRT8MFleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBuMllXYVluYlVKUHRCZzZZc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHsEVBsRm9c3w3VfiLRy99JNMvkYfRQ2BRGdKoEqLZBuB4phAKWQJmUwRl8nc_aem_Hz37tcJafBGZO69Mj4-Otw
Ponoć się pogodzili.
[spekulacja on]
Obserwując sytuację medialnie, to mam wrażenie, że ekipa 'ziobrystów' (Czarnek, Jaki, Bocheński, Sasin, Kowalski, pozostały legion, Kurski) zaczęła robić to co lubi najbardziej, czyli rozgrywki wewnętrzne. Stara zagrywka została zagrana, czyli tak długo prowokujmy i bądźmy uciążliwi dla innej frakcji aż oni sami wyjdą albo odwiną się tak, że da się ich wyrzucić. To się nie udało, bo Morawiecki i jego ekipa postępowała profesjonalnie i gęba rozbijaczy się przylepiała do 'ziobrystów', więc poszli w eskalację. Jako efekt uzyskali odwrócenie uwagi od morderczego konfliktu Tusk-Pełczyńska, pedofilii w Kłodzku, gigantycznego problemu z opieką zdrowotną, 'zagładzania' przemysłu zbrojeniowego, gigantycznego zadłużenia.
Patrząc na metody i efekty pamięć podsuwa nazwiska Kurski, Ziobro, Sasin.
[spekulacja off]