Coronawirus

1959698100101122

Komentarz

  • Strasznych ludzi wyhodowała druga połowa XX wieku, pewnie przez to, że wojny nie było. Ale ale... Zarazy też długo nie było.

    Pamiętajcie: Trzeba się modlić a nie pokazywać co to nie ja.

    Święty Boże, Święty mocny,
    Święty a Nieśmiertelny
    Zmiłuj się nad nami…
    Od powietrza, głodu, ognia i wojny
    Wybaw nas, Panie!
    Od nagłej i niespodziewanej śmierci
    Zachowaj nas, Panie!
    My, grzeszni, Ciebie, Boga, prosimy
    Wysłuchaj nas, Panie!

  • los napisal(a):
    Strasznych ludzi wyhodowała druga połowa XX wieku, pewnie przez to, że wojny nie było. Ale ale... Zarazy też długo nie było.

    Pamiętajcie: Trzeba się modlić a nie pokazywać co to nie ja.

    Święty Boże, Święty mocny,
    Święty a Nieśmiertelny
    Zmiłuj się nad nami…
    Od powietrza, głodu, ognia i wojny
    Wybaw nas, Panie!
    Od nagłej i niespodziewanej śmierci
    Zachowaj nas, Panie!
    My, grzeszni, Ciebie, Boga, prosimy
    Wysłuchaj nas, Panie!

    Głoś rozsądku.
  • kulawy_greg napisal(a):
    Cyrylica napisal(a):
    Luzujemy na zawody w Zakopanem, później się dziwimy, że burdy i wzrost zachorowań.
    Dalibyście już spokój z tym Zakopanem i wiązaniem z tym wzrostu zachorowań. Największy wzrost jest na Pomorzu, może to od chodzenia po plaży?

    To Zakopane to raczej taka nieudana metafora. Chodziło mi o to, że znoszą obostrzenia, a zaraz potem mają wymówkę, żeby je na nowo wprowadzić, bo ludziom zachciało się normalnego życia.
  • los napisal(a):
    Strasznych ludzi wyhodowała druga połowa XX wieku, pewnie przez to, że wojny nie było. Ale ale... Zarazy też długo nie było.

    Pamiętajcie: Trzeba się modlić a nie pokazywać co to nie ja.

    Święty Boże, Święty mocny,
    Święty a Nieśmiertelny
    Zmiłuj się nad nami…
    Od powietrza, głodu, ognia i wojny
    Wybaw nas, Panie!
    Od nagłej i niespodziewanej śmierci
    Zachowaj nas, Panie!
    My, grzeszni, Ciebie, Boga, prosimy
    Wysłuchaj nas, Panie!

    modlić się zawsze trzeba, a w kontekście Covida można też wyjechać na Białoruś
  • Jedź na Białoruś. Kasia Tusk już tam jest [ZOBACZ ZDJĘCIA].
  • https://naszdziennik.pl/swiat/233100,izrael-zielone-paszporty-dla-zaszczepionych.html

    "Od dziś osoby posiadające tzw. zielony paszport - zaszczepione przeciwko COVID-19 i te, które wyzdrowiały - będą mogły korzystać z siłowni i basenów, uczestniczyć w wydarzeniach sportowych, kulturalnych i religijnych, przebywać w hotelach i w synagogach."
  • posix napisal(a):
    https://naszdziennik.pl/swiat/233100,izrael-zielone-paszporty-dla-zaszczepionych.html

    "Od dziś osoby posiadające tzw. zielony paszport - zaszczepione przeciwko COVID-19 i te, które wyzdrowiały - będą mogły korzystać z siłowni i basenów, uczestniczyć w wydarzeniach sportowych, kulturalnych i religijnych, przebywać w hotelach i w synagogach."
    kto robi pielgrzymkę dla ozdrowieńców?
  • kulawy_greg napisal(a):
    Cyrylica napisal(a):
    Luzujemy na zawody w Zakopanem, później się dziwimy, że burdy i wzrost zachorowań.
    Dalibyście już spokój z tym Zakopanem i wiązaniem z tym wzrostu zachorowań. Największy wzrost jest na Pomorzu, może to od chodzenia po plaży?

    oczekuję wrostu poziomu covid-19 w okolicy kopalń.
    górnicy zaczynają się burzyć
  • posix napisal(a):
    https://naszdziennik.pl/swiat/233100,izrael-zielone-paszporty-dla-zaszczepionych.html

    "Od dziś osoby posiadające tzw. zielony paszport - zaszczepione przeciwko COVID-19 i te, które wyzdrowiały - będą mogły korzystać z siłowni i basenów, uczestniczyć w wydarzeniach sportowych, kulturalnych i religijnych, przebywać w hotelach i w synagogach."
    a jaki jest termin ważności tego paszportu? Czy aż rok? :D

    w nauce nie ma zgody co do okresu odporności ani przechorowaniu ani po szczepionce

    wg Dworczyka trzeba będzie się szczepić co roku a wg Niedzielskiego optymistycznie co dwa lata, jeśli ..."wirus nie będzie mutował" =))

    https://forsal.pl/lifestyle/zdrowie/artykuly/8066273,na-jak-dlugo-zyskuje-sie-odpornosc-na-covid-19-po-szczepieniu-niedzielski-na-dwa-lata-w-optymistycznym-scenariuszu.html
  • ...."6 miesięcy" =D>
  • christoph napisal(a):
    kulawy_greg napisal(a):
    Cyrylica napisal(a):
    Luzujemy na zawody w Zakopanem, później się dziwimy, że burdy i wzrost zachorowań.
    Dalibyście już spokój z tym Zakopanem i wiązaniem z tym wzrostu zachorowań. Największy wzrost jest na Pomorzu, może to od chodzenia po plaży?

    oczekuję wrostu poziomu covid-19 w okolicy kopalń.
    górnicy zaczynają się burzyć
    ...jak do kogo, ale do kolegi taki cynizm mi nie pasuje zupełnie @-)
  • trep napisal(a):
    Jedź na Białoruś. Kasia Tusk już tam jest [ZOBACZ ZDJĘCIA].
    Tuskówna została antysystemowcem?
  • posix napisal(a):
    kulawy_greg napisal(a):
    Cyrylica napisal(a):
    Luzujemy na zawody w Zakopanem, później się dziwimy, że burdy i wzrost zachorowań.
    Dalibyście już spokój z tym Zakopanem i wiązaniem z tym wzrostu zachorowań. Największy wzrost jest na Pomorzu, może to od chodzenia po plaży?

    Żeby było śmieszniej - jak oglądałem mapkę zachorowań w Polsce to jakoś dziwnie z grubsza bardziej czerwone rejony ( więcej zachorowań ) to były rejony bardziej pro PO. ;-))))))
    Coś w tym jest:). Z ludzi, których znam osobiście obostrzenia całkowicie olewają radykalni antypisowcy. Bo przecież nie będzie mi kaczor mówił co mam robić.
  • Ech, gdyby głupota miała skrzydła...
  • Duże miasta i okolice.
  • Po podśmiechujkach, że dobrze covid przynajmniej wykosi stary elektorat PiSu nie potrafię wyłuskać cienia współczucia.
  • SigmundvonBurak napisal(a):
    posix napisal(a):
    kulawy_greg napisal(a):
    Cyrylica napisal(a):
    Luzujemy na zawody w Zakopanem, później się dziwimy, że burdy i wzrost zachorowań.
    Dalibyście już spokój z tym Zakopanem i wiązaniem z tym wzrostu zachorowań. Największy wzrost jest na Pomorzu, może to od chodzenia po plaży?

    Żeby było śmieszniej - jak oglądałem mapkę zachorowań w Polsce to jakoś dziwnie z grubsza bardziej czerwone rejony ( więcej zachorowań ) to były rejony bardziej pro PO. ;-))))))
    Coś w tym jest:). Z ludzi, których znam osobiście obostrzenia całkowicie olewają radykalni antypisowcy. Bo przecież nie będzie mi kaczor mówił co mam robić.
    Kaczor akurat chyba w COVID nie wierzy
  • Boję się szczepienia przeokrutnie
    Babcia mojej żony już po podwójnym szczepieniu, dostała glejt na rok, ale najważniejsze że czuje się dobrze. Twarda sztuka z Kresów.
  • Mama znajomej po drugiej dawce zjechała na 3 dni. Rozkojarzona, czerwona wysypka. a twarda sztuka z Grodna, lat 90.
  • posix napisal(a):
    kulawy_greg napisal(a):
    Cyrylica napisal(a):
    Luzujemy na zawody w Zakopanem, później się dziwimy, że burdy i wzrost zachorowań.
    Dalibyście już spokój z tym Zakopanem i wiązaniem z tym wzrostu zachorowań. Największy wzrost jest na Pomorzu, może to od chodzenia po plaży?

    Żeby było śmieszniej - jak oglądałem mapkę zachorowań w Polsce to jakoś dziwnie z grubsza bardziej czerwone rejony ( więcej zachorowań ) to były rejony bardziej pro PO. ;-))))))
    prosze sprawdzić mapki nadmiarowych zgonów

    Podkarpacie i Małopolska to nie są chyba mateczniki PO?
  • edytowano February 21
    Ale nadmiarowe zgony nie mają przecież związku z kowidem.
  • Przemko napisal(a):
    Ale nadmiarowe zgony nie mają przecież związku z kowidem.
    ...a "oficjalne" zgony mają?

    ...wiadomo przecież jaka jest wiarygodność testów C19 a sekcji przecież się nie robi
  • edytowano February 21
    posix napisal(a):
    Po podśmiechujkach, że dobrze covid przynajmniej wykosi stary elektorat PiSu nie potrafię wyłuskać cienia współczucia.
    ...i kosi, ale nie C19 jako choroba tylko jako priorytet polityki rządu
  • edytowano February 21
    C4 zamieniliśmy na C19
  • Przemko napisal(a):
    Ale nadmiarowe zgony nie mają przecież związku z kowidem.
    Notto jak nie kowid, to jaśniepaństwo lekarze, którzy przez znaczną część poprzedniego roku, na każdą próbę kontaktu potrafili w większości krzyczeć: teleporada! Przy błogosławieństwie ministerstwa.

    Sytuacja przy której byłem osobiście - rozwozimy że znajonymi paczki dla kombatantów Czerwca '56 i Sybiraków. Jedna pani, koło 85 lat, na pytanie, czy czegoś nie trzeba, prosi o załatwienie leków. Przez teleporadę dostała listę leków i SMSa, z którym nie wiedziała co zrobić, a tam jakieś cyferki. Nie wiedziała, że SMS jest równoważny z receptą. Wystarczy iść do apteki i podać numer. Proste? Oczywiście, ale nie dla 85-latki. Ciekawe ile osób zmarło w ten sposób.
  • Dzieki ferb za to, co robisz. I za podpowiedź, że starsi jednak rzeczy dla młodszych oczywistych wiedzieć nie muszą.
    Widać, jak wazne jest spotkanie bez limitu 1o min na rozmowę.
  • ferb napisal(a):
    Przemko napisal(a):
    Ale nadmiarowe zgony nie mają przecież związku z kowidem.
    Notto jak nie kowid, to jaśniepaństwo lekarze, którzy przez znaczną część poprzedniego roku, na każdą próbę kontaktu potrafili w większości krzyczeć: teleporada! Przy błogosławieństwie ministerstwa.

    Sytuacja przy której byłem osobiście - rozwozimy że znajonymi paczki dla kombatantów Czerwca '56 i Sybiraków. Jedna pani, koło 85 lat, na pytanie, czy czegoś nie trzeba, prosi o załatwienie leków. Przez teleporadę dostała listę leków i SMSa, z którym nie wiedziała co zrobić, a tam jakieś cyferki. Nie wiedziała, że SMS jest równoważny z receptą. Wystarczy iść do apteki i podać numer. Proste? Oczywiście, ale nie dla 85-latki. Ciekawe ile osób zmarło w ten sposób.
    Zdaniem filo nie mają.
  • edytowano February 22
    Uwaga dla zacietrzewionych:
    - wzrost zachorowań, dla miary suma krocząca 7 dni, to fakt, a nie spekulacja;
    - w razie sprzeciwu i negowania tego faktu, poproszę o merytoryczne wskazanie innej, bardziej wiarygodnej miary z uzasadnieniem;
    Czy po łykendzie w 'Zakopanem' ktoś ma jakieś pytania odnośnie przymusowej izolacji (nie wątpię, że ma ona wiele negatywnych skutków)?
    Zapomniałem:
    qizu: gupiś!
  • Niedzielski był pytany w TVN24 o plany związane z obowiązkiem posiadania negatywnego wyniku testu w przypadku przyjazdu do Polski z zagranicy, czy bez tego obywatel nie będzie mógł wrócić do Polski. - Będzie mógł, tylko będzie musiał wpaść na kwarantannę po prostu - wyjaśnił minister. Zaznaczył, że negatywny wynik nie będzie przepustką dla powrotu do kraju, ale przepustką dla zwolnienia z kwarantanny.

    Zapytany został też o termin wprowadzenia tej zasady. - Myślimy, żeby zrobić to jeszcze w tym tygodniu, pod koniec. Chcemy dopracować szczegóły regulacyjnie - powiedział.

    - Celujemy w końcówkę tygodnia, ale teraz nie potrafię powiedzieć, czy to będzie poniedziałek, piątek, sobota. Pewnie to będzie końcówka tygodnia, poinformujemy publicznie wszystkich - zastrzegł.

    Zaznaczył, że służby też do tego będą musiały się przygotować, bo to będzie się wiązało na przykład z działaniami Straży Granicznej.

    - Straż graniczna deklaruje, że potrzebuje mniej więcej 48 godzin, żeby dojść do takiej zdolności operacyjnej na poszczególnych punktach granicznych. Więc myślę, że pod koniec tygodnia to stanie się faktem - powiedział. To oznacza, że aby wrócić do kraju, również autem osobowym, i nie pójść na kwarantannę, trzeba będzie na granicy okazać negatywny wynik testu.

    - Tak będzie prawdopodobnie na granicy południowej i zachodniej - dodał Niedzielski.

    Dopytywany o to, co stanie się z ludźmi, którzy pracują za granicą i codziennie dojeżdżają do pracy, minister odparł, że rozwiązanie to trzeba bardzo dobrze dopracować. - Ale generalnie to testowanie będzie taką normą. Zobaczymy, czy jakieś wyjątki w zakresie tego dopuścimy - odpowiedział.


    rozwiązania z granicy czesko- i austriacko-niemieckiej
  • edytowano February 24
    No i wprowadzili obowiązkowo tylko maseczki. Nie można chusty nosić, ma być maksymalnie niewygodnie.
    Teraz będę nosić coś co będzie udawać maseczkę aby tylko nie można było wlepić mandatu. ;-)

    Dziwne, że dokręca się śrubę w momencie jak jest raczej poprawa, a nie pogorszenie.
  • W ostatnim czasie to raczej ponowne pogorszenie.
  • posix napisal(a):
    No i wprowadzili obowiązkowo tylko maseczki. Nie można chusty nosić, ma być maksymalnie niewygodnie.
    Teraz będę nosić coś co będzie udawać maseczkę aby tylko nie można było wlepić mandatu.
    Zrób se z siatki na cebulę.
  • edytowano February 24
    Na dokłądeczkę warmińsko-mazurskie oberwało obostrzeniami. Co akurat nie dziwi bo tam na poprawę się nie zanosiło.

    ____

    No nic. Trzeba będzie kupić bawełnianą, bambusową etc. I wybrać to w czym się da oddychać.
  • Mordechlaj_Mashke napisal(a):
    posix napisal(a):
    No i wprowadzili obowiązkowo tylko maseczki. Nie można chusty nosić, ma być maksymalnie niewygodnie.
    Teraz będę nosić coś co będzie udawać maseczkę aby tylko nie można było wlepić mandatu.
    Zrób se z siatki na cebulę.
    Kocham Pana Panie MordecHai!
  • SigmundvonBurak napisal(a):
    A ta epidemia nie wyhamowuje czasem? Jest na sali epidemiolog ,który mógłby się wypowiedzieć ?;).
    Swoją drogą dobrze świadczy o Excatedrze ,że dopiero po tygodniach histerii w mejnstrimie temat pojawia się dopiero teraz. Ciekawe co następne . Wcześniej płonęła Australia ,potem epidemia co następne ?
    https://www.worldometers.info/coronavirus/
    Przypomnienie mojego wpisu sprzed roku.

  • Wszyscy pomrzemy?
  • romeck napisal(a):
    Wszyscy pomrzemy?
    tak
    jednak trudno przyjąc to do wiadomości
  • ...a myślałem, że ta pamdenia to na poważnie jest

    ...a ważność "zielonych paszportów" to wciąż tylko 6 miesięcy?
  • edytowano February 25
    A tak zupełnie bez smichów hichów, jestem po rozmowie z moja bardzo bliską kumpelą, lekarką w Bieganskim.
    Lista powikłan i efektów długiego ogona Covida jest długa, i niespotykana w przypadku gryp, czy zapalen płuc.
    Lekarze i pielegniarki sa straszliwie zmęczeni, mają w nosie przekonywanie drwiących z skali choroby.
    Ostatnio trafiają do w ww szpitala ludzie młodzi, w stanach cięzkich, którzy pochorowali sie bardzo szybko.
    Saturacja spadała im w ciagu doby, wysoka gorączka pojawiała sie dosłownie w godzinę.
    Chorują całe rodziny, a kwarantanna dla reszty trwa 17 dni.
    Zmiany w płucach są dla lekarzy zatrważające, sprawni młodzi mężczyźni tracą sprawnośc. Długoletni biegacze wchodzą na III piętro z przystankiem , w olbrzymim wysilku.
    Bezobjawowe dzieci maja złe wyniki krwi. Wysokie parametry wątrobowe, zmiany neurologiczne.
    To nie sa wyssane opinie, doniesienia z portali.
    To są twarde dane.

    Rada jedna- czuwajcie


  • Znajomy napisał "Moja małżonka, pracująca w służbie zdrowia, poinformowała mnie właśnie, że notuje się bardzo dużo udarów na tle covidowym, u bardzo młodych ludzi, którzy tego covida przeszli bardzo lajtowo. Dzisiaj miała pacjentkę 35 letnią."

    https://portal.abczdrowie.pl/udary-covidowe-wiekszosc-umiera
  • Dane choćby twarde jak tytan nie będą chyba w stanie ruszyć okopanych na określonych pozycjach. Namiastka wymiany argumentów zakończyła sie dawno, o ile kiedykolwiek zaistniała.
  • natenczas napisal(a):
    Dane choćby twarde jak tytan nie będą chyba w stanie ruszyć okopanych na określonych pozycjach. Namiastka wymiany argumentów zakończyła sie dawno, o ile kiedykolwiek zaistniała.
    Miałam takich znajomych, oburzonych , że ogłoszono pandemie w zwiazku z niezbyt groźną grypa, że nie leczy sie nic innego, że lockdown.
    Dotkneło ich bezposrednio, i strasznie. Na Covid zachorowali oboje rodzice, mama nie zyje, tata w spiaczce, nie był na pogrzebie ukochanej zony, syn i synowa przeszli dośc lekko, synowa jest teraz w ostrej depresji.
    On cukrzyk przeszedł także zwyklą grypę jak był mówił niegdawno , okropnie cięzko.
    Jest zupełnie innym człowiekiem, bez sił fizycznych, bez checi do czegokolwiek.
    Drżą o druga synową , bo spodziewa się dziecka.
    Nasze rozmowy przebiegaja juz zupelnie inaczej.
    Nikomu nie zyczę takiego sprawdzenia, że choroba jest i uderza.
    Nikomu...
    Szefowa jednego z odziałów powiedziała do mojej znajomej, - módlmy sie M, nieustanie , ja czegos takiego nieobliczalnego , nie widziałam nigdy.
    Pracuje w zakaźnym prawie 30 lat.
    Bała sie duzo mniej na poczatku, choć wiedziała, że choroba jest groźna.
  • natenczas napisal(a):
    Dane choćby twarde jak tytan nie będą chyba w stanie ruszyć okopanych na określonych pozycjach. Namiastka wymiany argumentów zakończyła sie dawno, o ile kiedykolwiek zaistniała.
    Mało tego wracamy do punktu wyjścia, w Radiu Wnet pojawiła się rozmowa z jakimś doktorem fizyki który mówi że mamy dowody że maseczki nie działają bo wirus jest za mały aby maseczka go zatrzymała.
  • Będzie to może cyniczne i mało chrześcijańskie, ale gdyby tak w ogólności konsekwencje swoich mniemań i wyobrażeń ponosili sami mniemający - byłoby ok. Ich prawo, wraz z konsekwencjami.
    A mamy sytuację, w której owoce wysokich mniemań spożywają postronni. W tym jest źródło bezsilnego wk-rwu.
  • edytowano February 25
    Michał5 napisal(a):
    natenczas napisal(a):
    Dane choćby twarde jak tytan nie będą chyba w stanie ruszyć okopanych na określonych pozycjach. Namiastka wymiany argumentów zakończyła sie dawno, o ile kiedykolwiek zaistniała.
    Miałam takich znajomych, oburzonych , że ogłoszono pandemie w zwiazku z niezbyt groźną grypa, że nie leczy sie nic innego, że lockdown.
    Dotkneło ich bezposrednio, i strasznie. Na Covid zachorowali oboje rodzice, mama nie zyje, tata w spiaczce, nie był na pogrzebie ukochanej zony, syn i synowa przeszli dośc lekko, synowa jest teraz w ostrej depresji.
    On cukrzyk przeszedł także zwyklą grypę jak był mówił niegdawno , okropnie cięzko.
    Jest zupełnie innym człowiekiem, bez sił fizycznych, bez checi do czegokolwiek.
    Drżą o druga synową , bo spodziewa się dziecka.
    Nasze rozmowy przebiegaja juz zupelnie inaczej.
    Nikomu nie zyczę takiego sprawdzenia, że choroba jest i uderza.
    Nikomu...
    Szefowa jednego z odziałów powiedziała do mojej znajomej, - módlmy sie M, nieustanie , ja czegos takiego nieobliczalnego , nie widziałam nigdy.
    Pracuje w zakaźnym prawie 30 lat.
    Bała sie duzo mniej na poczatku, choć wiedziała, że choroba jest groźna.
    nieszczęścia chodzą po ludziach, najlepiej z łóżka nie wstawać

    argumenty anegdotyczne

    dane statystyczne falsyfikują tę "pandemię"
  • edytowano February 25
    Opinia najbardziej cenionego zakaźnika w Łodzi, anegdotyczna,
    acha..
  • Filioquist napisal(a):
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dowód_anegdotyczny
    Twoje rozpaczliwe zaprzeczenie rzeczywistości staje się nie tyle nawet anegdotyczne, co czarno-komiczne.
  • natenczas napisal(a):
    Będzie to może cyniczne i mało chrześcijańskie, ale gdyby tak w ogólności konsekwencje swoich mniemań i wyobrażeń ponosili sami mniemający - byłoby ok. Ich prawo, wraz z konsekwencjami.
    A mamy sytuację, w której owoce wysokich mniemań spożywają postronni. W tym jest źródło bezsilnego wk-rwu.
    Nawet gdyby umierali sami to to nie jest tak że sami ponoszą konsekwencje, każda śmierć wyrywa dziurę w świecie, rzutuje na rodzinę przede wszystkim.

    Szwagier lat 45 też dowcipkował, przestrzegał obostrzeń ze względu na mamę 75+ ale co do zasady "zwykła grypa". Dopiero jak najlepszy kumpel wylądował pod tlenem a drugi pochował żonę uwierzył że to coś poważniejszego niż zwykła grypa.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.