Coronawirus

1121122124126127136

Komentarz

  • polmisiek napisal(a):
    Dziwne. Może nie chcą urazić naszych cwelebrytów? Jeszcze by przestali przylatywać na wakacje z niespodzianką.
    No, teraz to cwelebryci narobią w nachy ze wzruszenia i wszyscy się zameldują na terminalu Suvarnabhumi.

    Miejmy nadzieję.
  • Przemko napisal(a):
    "Kilka tygodni temu szpital Szpital Uniwersytecki Thammasat, znajdujący się w prowincji Pathum Thani, poinformował o zapewnieniu trzech milionów bezpłatnych szczepionek przeciw koronawirusowi firmy Moderna. Darowizna ..."
    Ile one te trzy miliony bezpłatne nas kosztowały?

  • Grosze, albo z tzw. goła nic.
  • peterman napisal(a):
    Atem czasem super-przeziębienie już naciera podobnież w tem sezonie, media donoszo.
    U nas też mówi się o dużo większej liczbie pacjentów z wirusem RSV i powikłaniach pogrypowych, ale żeby od razu nazywać to "super przeziębieniem"?

  • kulawy_greg napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Atem czasem super-przeziębienie już naciera podobnież w tem sezonie, media donoszo.
    U nas też mówi się o dużo większej liczbie pacjentów z wirusem RSV i powikłaniach pogrypowych, ale żeby od razu nazywać to "super przeziębieniem"?

    Ale COVID już powrócił i liczby innych chorób wirusowych z tej niszy już się radykalnie zmniejszają, co mi zaraportowali zaprzyjaźnienie lekarze.

  • edytowano October 2021
    Warszawa i okolice (ze szczególnym uwzględnieniem Legionowa) zmagają się z jakimś wirusem żołądkowym, który rozkłada gwałtownie ale na krótko.
  • kulawy_greg napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Atem czasem super-przeziębienie już naciera podobnież w tem sezonie, media donoszo.
    U nas też mówi się o dużo większej liczbie pacjentów z wirusem RSV i powikłaniach pogrypowych, ale żeby od razu nazywać to "super przeziębieniem"?

    To Amerykany piszo, nie ja.
  • Brzost napisal(a):
    Warszawa i okolice (ze szczególnym uwzględnieniem Legionowa) zmagają się z jakimś wirusem żołądkowym, który rozkłada gwałtownie ale na krótko.
    zgadza się, niedaleko miasta powiatowego 2/3 dzieci nie dotarło do przedszkoli.ale to jakies 2 tydnie temu
  • 25.11 ma zakończyć się stan epodemji w Niemczech.
    Wspolna konferencja SPD Zielonych i FDP w Berlinie.
    Nie ma jeszcze wspólnego rządu, ale już wspolny Statement.
    Odpowiedzialność przerzucana na landy
  • sojusznik bije w Trójmorze i grupę Wyszehradzką

    Jak dowiaduje się WP, chodzi o niedawny raport IHME (Instytutu Pomiarów i Oceny Stanu Zdrowia) z Waszyngtonu. - W Europie są trzy kraje: Czechy, Węgry i Polska, w których fala zakażeń wariantem delta jeszcze się nie rozwinęła i spodziewamy się, że podobnie jak w innych krajach wystąpi tam wzrost zachorowań, szczyt, a następnie spadek - ocenił dr Christopher J.L. Murray, dyrektor i główny autor analiz o epidemii.
    Raport IHME na IV falę. Mniej osób nosi maseczki

    Dr Murray dodał, że między innymi w krajach Europy Środkowej transmisja wariantu delta wciąż rośnie, bo jest to związane z "większą mobilnością ludzi i mniejszą liczbą osób noszących maseczki ochronne".

    W nowych prognozach epidemii IHME uwzględnił to, że przy poprzednich falach epidemii większość Polaków (70 proc.) stosowała maseczki. Obecnie może to być tylko 35 proc. Ten efekt niestosowania się do zaleceń przełoży się na liczbę zakażeń w jesiennej fali i przyniesie dodatkowe tysiące zgonów. Ile ich będzie?

    W wariancie braku powszechnego stosowania maseczek do końca stycznia 2022 roku liczba ofiar COVID-19 w Polsce może sięgnąć 106 tys. (jak dotąd zmarło 76,6 tys. osób). Gdyby zaś Polacy powszechnie chronili się przed zakażeniem maseczkami, ofiar epidemii będzie o 15 tys. mniej - około 90 tys.
  • edytowano October 2021
    I z uwzględniem ilości osób (podwójnie) zaszczepionych? Będzie 50 % więcej zgonów???

    77 tys ←→106 tys
  • W 2 miesiące 30 tysięcy zgonów? Czyli 500 dziennie (średnio)? No to nieźle nas prognozują.
  • kulawy_greg napisal(a):
    W 2 miesiące 30 tysięcy zgonów? Czyli 500 dziennie (średnio)? No to nieźle nas prognozują.
    Należy pamiętać, kto rządzi teraz Ameryką.

    Za chwilę będzie antypolska i antywęgierska szopka w Kongresie.
  • za wątkiem o Pospieszalskim, ze strony →psnlin.pl wideo
    Raport oparty na danych urzędów państwowych. Prezentacja wybranych, ilościowych aspektów tragicznych skutków "walki" z wirusem covid-19 w Polsce w okresie od marca 2020 do maja 2021.

    Spis treści.

    1. W Polsce i w wielu krajach europejskich nie było pierwszej fali zgonów.
    2. Covid-19 nie jest bardziej zjadliwy niż podobne wirusy sezonowe.
    3. Są w Europie kraje, gdzie nie było żadnych nadmiarowych zgonów.
    4. Epidemiologia jako nauka zaprzecza informacjom płynącym z rządowych komunikatów.
    5. "Liczba zakażonych" w Polsce nigdy nie była znana.
    6. Blokada szpitali i masowy rozwój innych chorób śmiertelnych zakończony hekatombą przedwczesnych śmierci.
    7. Hekatomba zgonów niecovidowych 2020/2021.
    8. Dane o zgonach covidowych nie mają źródła w procesach naturalnych, jakim jest umieranie.
    --
    Paweł Klimczewski
    Paweł Klimczewski, ekspert analizy danych społecznych i demograficznych.
    ad 1. Bo Polska (państwo) już po doniesieniach z Włoch odpowiednio wcześniej zapobiegło? Oraz obywatele (prywatnie) sami od siebie, przed państwowymi obostrzeżeniami, na siebie nałożyli obostrzenia (pamiętam luty i marzec 2020)?

    ad.2. No, tak. To wiemy. Wg mnie manipulacja tego eksperta. O co innego chodzi w tak drastycznych obostrzeniach w stosunku do grypy.

    ad. 3 nie wiem, nie interesowałem się
    i dalej

    aAe poprzeglądałem stron3, dlatego podaję.
  • @romeck - sam spis treści to jawne bzdury, szkoda czasu propagować takie pierdoły np. p2 - grypa (statystycznie) daje znacznie mniejsze powikłania i u mniejszego odsetka populacji, po takim czymś wszystko co ten pan napisał można wyrzucić do ... czegokolwiek.
  • Punkt 3 też nieprawdziwy.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    @romeck - sam spis treści to jawne bzdury, szkoda czasu propagować takie pierdoły np. p2 - grypa (statystycznie) daje znacznie mniejsze powikłania i u mniejszego odsetka populacji, po takim czymś wszystko co ten pan napisał można wyrzucić do ... czegokolwiek.
    Mam te same odczucia. To , że w jakimś punkcie jest coś sensownego to nie oznacza, że jest sens dyskutować z tymi ludźmi. Same grafiki porównujące obecną sytuację do czasów nazizmu wyrzucają ich poza obręb ludzi przyzwoitych i takich, z którymi ( nomen omen ) warto rozmawiać.
  • Holocaustyczne paralele covidowe to często przeszczepy z Amerykówka. Oni nie mają pojęcia o wadze tego porównania, ale nasi powinni się wstydzić, niezależnie od poglądu na sprawę.
  • Kserograf nie ma wstydu. Mógłby mieć najwyżej wstyd skserowany.
  • edytowano November 2021
    ms.wygnaniec napisal(a):
    @romeck - sam spis treści to jawne bzdury, szkoda czasu propagować takie pierdoły np. p2 - grypa (statystycznie) daje znacznie mniejsze powikłania i u mniejszego odsetka populacji, po takim czymś wszystko co ten pan napisał można wyrzucić do ... czegokolwiek.
    Ależ ja nie propaguję!
    Byłem ciekaw, do czego dołączył p. Pospieszalski, co to jest to Peesenlin.pl, i co tam zapodają.
    Oszczędziłem kolegom trochę czasu, zwłaszcza że trafiłem tam i na wykład pani psycholog, która w smutny czas lockdawnu wplotła karmiczność (karma).
  • Może być też tak, że ruch antynakazowy został z wyprzedzeniem skompromitowany przez odpowiednio rozczochraną (i rozgrzaną) szurię - tak jak przeciwnicy 5G.
  • edytowano November 2021
    peterman napisal(a):
    Holocaustyczne paralele covidowe to często przeszczepy z Amerykówka. Oni nie mają pojęcia o wadze tego porównania, ale nasi powinni się wstydzić, niezależnie od poglądu na sprawę.
    To podobna sytuacja jak np we Włoszech i niektórych krajach Ameryk, gdzie nie doświadczony w praktyce komunizm budzi chorą i gówniarską fascynację niczym jakieś groteskowo złowieszcze organizacje i imperia z filmów.
  • peterman napisal(a):
    Holocaustyczne paralele covidowe to często przeszczepy z Amerykówka. Oni nie mają pojęcia o wadze tego porównania, ale nasi powinni się wstydzić, niezależnie od poglądu na sprawę.
    To są paralele starsze niż kowid.
    Znaczna część polskiego ruchu - nazwijmy to - antymedycznego karmi się jakimiś kulawymi tłumaczeniami rewelacji ze Stanów. Tam faktycznie, jak to w ichnim mentalu, jest to wykorzystanie tego że branża medyczno-farmaceutyczna ma swoje za uszami, ale u nas ten klimat pasuje jak świni siodło i czytuje się to jak opowieści z odległych galaktyk.

    Gdyby chcieć być złośliwym to możnaby powiedzieć, że próba przeszczepu postaw antymedycznych to jest ten sam mechanizm co próba przeszczepu tematyki ludu analfabetu.
  • Szpital na Banacha zakowidowany, ponowne wygaszenie zabiegów, bo tlen i anestezjolodzy już idą na przypadki COVID. Dominują niezaszczepieni, ale przy dłuższej ekspozycji zarażają się osoby zaszczepione.
  • Od jutra moje dzieci idą do aresztu domowego. Pani nauczycielka przywlokła wirusa. Pani była wyszczepiona. Synek zapraszał dzisiaj kolegów z klasy na swoje urodziny w sobotę. W zeszłym roku nie mógł bo był lockdown. W tym znowu lipa bo kwarantanna. To nie jest kraj dla małych dzieci.
  • Teraz żaden nie jest.
  • A we Szkocji ustawowy nakaz noszenia maseczek na ulicy (dworze, placu, polu, zewnątrz). We Anglii - niet.
  • romeck napisal(a):
    A we Szkocji ustawowy nakaz noszenia maseczek na ulicy (dworze, placu, polu, zewnątrz). We Anglii - niet.
    w Szkocji nie ma pola. w Szkocji jest outside, czyli na zewnątrz.
  • los napisal(a):
    ksero
    nooo taaa
    kiedyś pludrak - mieszanka francusko-niemiecka
    a dziś ksero z USA
  • Co oni kombinują z tą ustawą pracoszczepieniową?
  • peterman napisal(a):
    Co oni kombinują z tą ustawą pracoszczepieniową?
    Biznes się domaga, żeby mógł normalnie pracować w tym wywalić z roboty pracownika który musi pracować z ludźmi a nie chce się stosować do niczego.
  • Szwagier pod respiratorem bez przytomności. Oboje z siostrą antyszczepionkowcy. Rokowania złe. Pojechała tam do niej zaszczepiona mama i nie zaraziła się.

    U mnie nocował przez tydzien znajomy- jak się okazało antyszczepionkowiec- zataił że miał kontakt z chorą siostrą tydzień wcześniej. Padł u mnie, wydusilem z niego wszystko i zorganizowalem opiekę i przez tydzień postarzał się o 15 lat (teraz już wraca do formy). Mało brakowało ale uniknąl szpitala. Myślę przy tym , że miał szczęście trafiąjc na mnie. Mimo kontaktu z nim i dosłownego ocierania mu potu z czoła ja sam pozostałem negatywny. Czyli jednak szczepionka działa.
  • dyzio- jesteś hiro!
    w domu, pod opieką lepiej się wychodzi z cova
  • Psychologowie dziecięcy twierdzą, że bunt u dziecka wynika z uświadomienia sobie, że świat jest złożony i momentami nieprzyjazny. Maluch nie jest w stanie oddzielić przyjaciół od wrogów, więc sprzeciwia się wszystkiemu. Jak widać odruch ten pozostaje u niektórych dorosłych.
  • dyzio napisal(a): Czyli jednak szczepionka działa.
    Pewnie że działa, tylko zmiennych jest wiele - w samej osobie zaszczepionej i w otoczeniu. Ten sam zaszczepiony który na pracy zdalnej wyśpi się i mając chorego w domu się nie zarazi, uległby chorobie gdyby niewyspany-osłabiony poszedł do pracy gdzie ma 4 chorych.
  • Przemko napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Co oni kombinują z tą ustawą pracoszczepieniową?
    Biznes się domaga, żeby mógł normalnie pracować w tym wywalić z roboty pracownika który musi pracować z ludźmi a nie chce się stosować do niczego.
    Wataha Siarkowskiej ściga wszelkie próby pracodawców zmierzające do nagradzania za szczepienie, sprawdzania który z pracowników jest szczepiony (w kontekście dopuszczania do pracy z ludźmi, z żywnością, wodą pitną, delegacji zagranicznych itd). Wataha twierdzi, że jest to sprzeczne z Konstytucją. Bo sanitaryzm.
    Konstytucja dopuszcza możliwość ograniczenia gwarantowanych wolności w przypadku koniecznym dla ochrony zdrowia publicznego, ale wyłącznie w drodze ustawy. Stąd pomysł, żeby prawa pracodawców w ustawie zalegalizować.

  • tak mnie naszło
    pracodawca nie może pytać o ciążę.
    czy dostanie takie prawo?
    kiedyś tam?
  • christoph napisal(a):
    dyzio- jesteś hiro!
    w domu, pod opieką lepiej się wychodzi z cova
    nie mógł nic zjeść- wszystko smakowało jak roztwór soli i odmawiał. Wyjątek jedyny- szarlotka. Było tak , że miał wyniki pulsoksymetru na granicy karetki pogotowia. Ale wtedy krzyczał jak tak to on pójdzie stąd na czworakach , że woli umrzeć na ulicy niz pójść do szpitala, bo szpitale zabijają, respiratory rozsadzają płuca na śmierć itp. No to ja , ze SOBIE możesz umierać bo wiem, że jesteś mocno praktykujący i w stanie łaski i jestem pewien , ze pójdziesz do nieba i nawet ci zazdroszczę. Ale dla mnie to jednak kłopot, bo lekarz wiszący na linii albo czworo twojego rodzeństwa może mnie rozliczać z zaniechania. Jednak nie spadło poniżej 90.
  • christoph napisal(a):
    tak mnie naszło
    pracodawca nie może pytać o ciążę.
    czy dostanie takie prawo?
    kiedyś tam?
    Z 1 strony nie może, z 2 strony musi.
    Kobieta w ciąży nie może być zwolniona z pracy. Ale również nie może wykonywać niektórych rodzajów prac. Behapowiec wie.

  • krzychol66 napisal(a):
    christoph napisal(a):
    tak mnie naszło
    pracodawca nie może pytać o ciążę.
    czy dostanie takie prawo?
    kiedyś tam?
    Z 1 strony nie może, z 2 strony musi.
    Kobieta w ciąży nie może być zwolniona z pracy. Ale również nie może wykonywać niektórych rodzajów prac. Behapowiec wie.

    w momencie przyjmowania do pracy
  • krzychol66 napisal(a):
    Przemko napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Co oni kombinują z tą ustawą pracoszczepieniową?
    Biznes się domaga, żeby mógł normalnie pracować w tym wywalić z roboty pracownika który musi pracować z ludźmi a nie chce się stosować do niczego.
    Wataha Siarkowskiej ściga wszelkie próby pracodawców zmierzające do nagradzania za szczepienie, sprawdzania który z pracowników jest szczepiony (w kontekście dopuszczania do pracy z ludźmi, z żywnością, wodą pitną, delegacji zagranicznych itd). Wataha twierdzi, że jest to sprzeczne z Konstytucją. Bo sanitaryzm.
    Konstytucja dopuszcza możliwość ograniczenia gwarantowanych wolności w przypadku koniecznym dla ochrony zdrowia publicznego, ale wyłącznie w drodze ustawy. Stąd pomysł, żeby prawa pracodawców w ustawie zalegalizować.

    Czy te osoby są psychicznie gotowe na odkrycie systemu medycyny pracy, w tym np. książeczek sanepidu, albo badań wzroku dla kierowców?
  • christoph napisal(a):
    tak mnie naszło
    pracodawca nie może pytać o ciążę.
    czy dostanie takie prawo?
    kiedyś tam?
    PiS dostanie tą ustawą w japę jak mokrą rybą przy urnach w 2023 roku - taka moja prognoza. Oczywiście przez dwa lata wszystko może jeszcze stanąć na głowie i z powrotem, i to kilka razy. Ruskie wchodzą właśnie z giwerami w nasze granice.
  • A co ma niby PiS w tej sytuacji robić?
  • MarianoX napisal(a):
    A co ma niby PiS w tej sytuacji robić?
    Nie mam pojęcia. Natomiast dla onuc będzie to pewnie główna platforma wyborcza. Z tych "PiS PO = jedno zło".
  • MarianoX napisal(a):
    A co ma niby PiS w tej sytuacji robić?
    Chce zobaczyć jak Wybrocza i opozycja stają w obronie niezaszczepionych.
  • Tim Pool i jego wesoła leśna ekipa połapali COVIDy. Refleksje szefa w tomacie zatem (pierwszy filmik o (ciężkim) przebiegu jego własnej choroby, drugi to rozważania z punktu widzenia pracodawcy).


  • Szczepieni byli ci od tego Tima Poola?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.