Mateusz MORAWIECKI wicepremierem i ministrem rozwoju
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Prawnik jest w stanie najwyżej imitować język ekonomii. Imitowanie języka nie jest trudne, w końcu tu mądrzymy się na setki tematów, których w większości nie znamy ani trochę.
By poznać ekonomię, trzeba znać jej serce - matematykę. Niech nie wchodzi tu nikt, kto nie zna geometrii.
Jakieś 70 lat temu w ekonomii dokonał się tzw. przewrót galileuszowy - język matematyki zastąpił języki naturalne jako narzędzie do opisu zjawisk i procesów ekonomicznych. Dziś bez znajomości matematyki można tyle o ekonomii powiedzieć co o fizyce.
Ale wiesz Edenku, studiowanie historii to mi bokiem wyłazi, bo chcąc nie chcąc zbyt wiele spraw muszę rozumieć w kontekście dziejowym, co skutkuje we mnie czymś na kształt cynizmu. Ale za to poznawanie historii Polski wtłoczyło mi w duszę szalony momentami patriotyzm. Znając nasze dzieje, trudno patriotą nie zostać.
gościem w studiu będzie bohater wątku. Zaraz po tym - w radiu Maryja.
Człowiek może wyjść z banksterstwa. Ale banksterstwo z niego nigdy nie wyjdzie.
Swoją drogą, zastanawiam się czy kryterium procentowe jest dla pomocy bardziej sensowne od kwotowego. Dla takiego ekonomicznego laika jak ja sensowniejsza wydaje się sytuacja, w której pomagamy tym rodzinom, w których po spłaceniu kredytu zostaje na członka rodziny mniej niż x PLN. I to niezależnie od waluty kredytu. Bo, jak już parokrotnie pisałem, "wciskanie kredytów walutowych" jest mocno zmitologizowane.