Wybory samorządowe - 21.10.2018
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Przy wszystkich żalach i troskfalach wobec b. osła Wiplerio, śmiem zwrócić uwagę, że ta właśnie historya całkowicie zaprzecza refleksjom kol. randolphu, jakoby oddawanie głosiu nie było w ogóle rozsądne ani celowe. GDYŻ! Ówczesna siła naszego środowiska to było kilkadziesiąt kresek, a Wiplerio wygrał z Dworczykiem o jakieś nędzne 100 głosiów. Gdybyśmy byli przerzucili nasze głosie na Dworczyka, to on zostałby osłem. Tak?
Niebezpodstawnie sądzę, że te różnice są jeszcze mniejsze w wyborach samorządowych. I dlatego każdy głoś jest tu na wagę tombaku. Dlatego się upieram, że powinniśmy z grubsza wiedzieć, kto na podsuwanych nam listach swój a kto wuj. Dzięki temu możemy realnie wpływać na rozkład sił, bo przypomnę że raz na cztery lata to lud okoliczny jest siłą, tak?
Przypomnę też że Wojtek Jasiński, mimo że Ozyrys twardo wystawiał go w Płocku na czele listy do Europarlu, dwa razy nie dostał się tamże, bo wiedziony zdrowym odruchem lud pisoski północnego Mazowsza wolał głosiować na kogoś bez stażu w Zjednoczonej Robotniczej Pachołków Rosji.
Tak więc dasie dasie i nawet w naszym chorym, wodzowskim systemacie, da się wsypać piach w szprychy parowozu herstorii.
Zainspirowała mnie Kolega do wytworzenia merdium społecznościowego, które będzie się zajmować prześwietlaniem rzekomo pisoskich kandydatów na osłów, sprawdzać ich staż w Zjednoczonej Robotniczej, kontrolować medaliki i paczyć na ręce, jak w Sejmasie głosiowali i czy rzetelnie chleją. I wystawiać imże cenzurki, z mottem "Nie głosiuj na pierwsze miejsce, bo to głoś stracony, tak?"
Może jestem wapniakiem ale nie zauważam podobnych inicjatyw, a jeśli nawet jakieś pojedyncze są, ich charakter polega na tym, że Reksiowi zabrał michę nowy Azor, i teraz Reksio obszczekuje Azora w nadziei, że zostanie pogoniony, a micha wróci pod właściwą mordę.
Gdyby tutejsi obuwatele wybiórcy mieli podobne chobbi, nie obserwowalibyśmy rzesz przebierańców i złodziejów bez czoła po cztery kadencje na tym samym stolcu. Wybiórca ma to w całkowitym poważaniu albo nie dociekając prawdy durnowato wierzy w lukrowany w merdiach wizerunek swego radnego/burmistrza.
Poza tym, ażeby to bałdzo mocno wpłynęło na skład Sejmasa czy innych tam rad narodowych, wystarczy z 1% elektronatu, które przechylą się z kandydata nr 1 albo tego tam Urynowicza na kogoś godnego, trve patriotę.
http://niezalezna.pl/241024-nie-ma-planow-zmiany-premiera-jaroslaw-kaczynski-skomentowal-tasme-z-morawieckim
i równocześnie nawalanka na PO i PSL taśmami z tego samego źródła. Ja wiem ze kaliber niektórych jest cięższy niż Pana Mateusza. jednak twierdzenie jakoby załatwianie roboty dla synala Ryska oraz plan kupienia Grada za zleconko za 100 koła, co z tego ze ostatecznie nie zrealizowany, to były normalne uczciwe i legalne praktyki to bezczelność. Cyniczne uwagi o Kubicy i zapierdalani za miskę ryżu czy coś tam oraz peany na część Merkel okraszone kurwami nie odbiegają specjalnie od platfusowskich prostaków i czarnych charakterów. To już Pawlak wypowiada się bardziej elegancko. A w międzyczasie:
"Na najwięcej mandatów w sejmikach województw mógłby liczyć PiS (wraz z Solidarną Polską i Porozumieniem). Poparcie dla tego ugrupowania wynosi w sondażu 29 proc. i jest o 5 pkt. proc. mniejsze niż we wrześniu." - za wsieci.
No kurcze cholera człowieka bierze.
bo suma się nie zmienia! (liczba głosów na listę)
przetasowanie jest wewnątrz listy. Chodzi zatem nie o pojedyńczy gest, ale by każdy głsujący tak robił.
Bo to nie jest tak, że jeśli na listę przypada trzech radnych, to manadaty dostaną Jedynka, Dwójka i Trójka, ale osoby z pierwszą, drugą i trzecią największą liczbą głosów!
A nawet jeśli oddamy głos na no-nejma z dołu listy (jak na mnie w Piekarach!
to może czasem ważne w przetasowaniu np. Czwórka będzie miała więcej głosów niż Trójka.
(tak tylko doprecyzowywuję, bo to oczywistości)
Jak to mówio? Dobrymi chęciamy i cuś tam daley...
Głosując na plankton wspierasz partię ale wybierasz Niewiadomokogo.
(plankton - niebiorący plankton)
Wiele zrozumiałem, to słuszny apel powyżej dotyczy ruchów skoordynowanych. Tzn. jest ograniczona liczba kandydatów prześwietlonych i w miarę niemała grupa kierujących się prześwietleniem. Co najlepsze, w przypadku samorządów ta niemałość jest wyjątkowo mała.
Oczywiście, że wspiera to też nominatów Instancji Najwyższej, taki jest system; ale jest to najprostsza, a w zasadzie jedyna metoda, żeby móc coś w wyborach realnie zmienić.
Przypomnę takoż, że ZDARZA SIĘ, że "jedynka" nie wchodzi, bo cieszy się w elektoracie zbyt dużą nienawiścią i samo wychodzenie jedynki w Instancji Najwyższej nie wystarczy.
http://parlament2015.pkw.gov.pl/349_Wyniki_Sejm/0/0/20
http://parlament2015.pkw.gov.pl/349_Wyniki_Sejm/0/0/23
http://parlament2015.pkw.gov.pl/349_Wyniki_Sejm/0/0/23
A dodam, że w zasadzie Kielce to w ogóle nie jest jego okręg, bo pochodzi z Krynicy, działalność polityczną rozpoczynał i zawsze startował w Krakowie.
Zwracam też uwagę, że wg moich wyliczeń https://excathedra.pl/index.php?p=/discussion/10457/benchmark wynik 29,3% do sejmików odpowiada mniej więcej ostatniemu wynikowi PiS do Sejmu.