PiS rozpieprza polską gospodarkę

12223242628

Komentarz

  • Pensje spadają - tragedia, będzie bieda
    Pensje rosną - tragedia, będzie inflacja
  • aby nie było, że nie uprzedzaliśmy: image
    Jak widać ceny nie tylko rosły ale i spadały.
  • edytowano September 15
    .
  • edytowano September 15
    Najtaniej za PiS
    Rok Cena m² Średnia wypłata Ile wypłat kosztował m²?
    1995 860 zł 703 zł 1,22
    1996 1 000 zł 873 zł 1,15
    1997 1 300 zł 1 062 zł 1,22
    1998 1 660 zł 1 239 zł 1,34
    1999 1 960 zł 1 707 zł 1,15
    2000 2 245 zł 1 924 zł 1,17
    2001 2 350 zł 2 062 zł 1,14
    2002 2 400 zł 2 133 zł 1,13
    2003 2 071 zł 2 201 zł 0,94
    2004 2 412 zł 2 290 zł 1,05
    2005 2 505 zł 2 380 zł 1,05
    2006 2 560 zł 2 477 zł 1,03
    2007 2 683 zł 2 691 zł 1,00
    2008 2 970 zł 2 944 zł 1,01
    2009 3 895 zł 3 102 zł 1,26
    2010 4 372 zł 3 224 zł 1,36
    2011 3 797 zł 3 399 zł 1,12
    2012 4 130 zł 3 521 zł 1,17
    2013 4 019 zł 3 650 zł 1,10
    2014 4 129 zł 3 783 zł 1,09
    2015 3 926 zł 3 899 zł 1,01
    2016 4 177 zł 4 047 zł 1,03
    2017 4 424 zł 4 271 zł 1,04
    2018 4 132 zł 4 585 zł 0,90
    Źródło, bo zapomniałem: http://wyscigszczurow.pl/srednie-ceny-mieszkan-w-porownaniu-do-wyplat/
  • Bo PO rządziła tak wspaniale, że potem PiS mógł trwonić, bo miał z czego. Nie wiedział Kolega?
  • Jak im się to zgrywa z vinsętowym z 2015 r. "Pieniędzy nie ma. I nie będzie!" ?
  • marniok napisal(a):
    Jak im się to zgrywa z vinsętowym z 2015 r. "Pieniędzy nie ma. I nie będzie!" ?
    Kolega chyba nigdy nie wyszedł ze swojej bańki. Trzeba to oczywiście rozumieć tak, że nie ma i nie będzie pieniędzy na głupoty i marnotrawstwo. Czyli na to co PiS właśnie teraz robi. Vincent bronił zdrowych finansów państwa, a PiS je rozwala
  • Tomek napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Jak im się to zgrywa z vinsętowym z 2015 r. "Pieniędzy nie ma. I nie będzie!" ?
    Kolega chyba nigdy nie wyszedł ze swojej bańki. Trzeba to oczywiście rozumieć tak, że nie ma i nie będzie pieniędzy na głupoty i marnotrawstwo. Czyli na to co PiS właśnie teraz robi. Vincent bronił zdrowych finansów państwa, a PiS je rozwala
    ... bronił tolerując mafię VAT-owską :-)
  • Tomek napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Jak im się to zgrywa z vinsętowym z 2015 r. "Pieniędzy nie ma. I nie będzie!" ?
    Kolega chyba nigdy nie wyszedł ze swojej bańki. Trzeba to oczywiście rozumieć tak, że nie ma i nie będzie pieniędzy na głupoty i marnotrawstwo. Czyli na to co PiS właśnie teraz robi. Vincent bronił zdrowych finansów państwa, a PiS je rozwala
    Dokładnie, a kasa z KPO nie jest proinflacyjna bo to nie jest pusty pieniądz, w przeciwieństwie do pieniędzy PiSu
  • Mania napisal(a):
    Tomek napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Jak im się to zgrywa z vinsętowym z 2015 r. "Pieniędzy nie ma. I nie będzie!" ?
    Kolega chyba nigdy nie wyszedł ze swojej bańki. Trzeba to oczywiście rozumieć tak, że nie ma i nie będzie pieniędzy na głupoty i marnotrawstwo. Czyli na to co PiS właśnie teraz robi. Vincent bronił zdrowych finansów państwa, a PiS je rozwala
    ... bronił tolerując mafię VAT-owską :-)
    Niemniej JPK to pomysł PO.
  • edytowano September 15
    Przemko napisal(a):
    Mania napisal(a):
    Tomek napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Jak im się to zgrywa z vinsętowym z 2015 r. "Pieniędzy nie ma. I nie będzie!" ?
    Kolega chyba nigdy nie wyszedł ze swojej bańki. Trzeba to oczywiście rozumieć tak, że nie ma i nie będzie pieniędzy na głupoty i marnotrawstwo. Czyli na to co PiS właśnie teraz robi. Vincent bronił zdrowych finansów państwa, a PiS je rozwala
    ... bronił tolerując mafię VAT-owską :-)
    Niemniej JPK to pomysł PO.
    Łajka kłamie, że pisoski:
    „ JPK został wprowadzony ustawą z 10 września 2015 r. o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa”.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jednolity_Plik_Kontrolny

    Edit: O kurde blaszka. Sprawdziłem, że wybory były dopiero 25 października…
  • No właśnie, takie z nich cwane złodzieje.
  • marniok napisal(a):
    Jak im się to zgrywa z vinsętowym z 2015 r. "Pieniędzy nie ma. I nie będzie!" ?
    No to już wiem.
  • marniok napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Jak im się to zgrywa z vinsętowym z 2015 r. "Pieniędzy nie ma. I nie będzie!" ?
    No to już wiem.
    No nie wiem, bo ja mam z lemingami inne doświadczenia.
    Po pierwsze - kto to jest Vincent?
    Po drugie - a skąd wiesz że tak powiedział?
    Po trzecie - PiS to wuje.

  • Wiem jak IM się to zgrywa.
  • Polityka Insight wydała siaki tam raport na temat największych podatników CIT:
    https://www.politykainsight.pl/bibliotekaraportow/2180360,liderzy-cit-jak-polskie-firmy-placa-podatki.read

    W jego środku zawarli informację, że lukę w podatku CIT szacuje się z aptekarską precyzją na 6 do 22 mld. Dwadzieścia dwa duże miliardy to byłoby jedna trzecia całkowitych wpływów z CIT, słownie 33%. Niekiedy w rozmowach pojawia się temat luki vatowskiej, że luka vatowska to, luka vatowska tamto i że PiS zmniejsza, czyli zwiększa. No więc nie tylko luka vatowska.

    image

    Proszę zobaczyć. Porównałem sobie dynamikę wpływów z CIT ze wzrostem gospodarczym. Ponieważ modny jest teraz temat inflacji, to wszystkie dane liczbowe sprowadziłem do poziomu cen z 2005 r. Na wykresie widać więc zmiany realne, a nie wyłącznie nominalne. Lata 2008-2014 to czasy optymalizacji podatkowej, kiedy gospodarka systematycznie rośnie, a wpływy z CIT maleją. Reżim kaczystowski odwraca sytuację i wpływy z CIT rosną szybciej niż wzrost gospodarczy.

    image
  • Jakby ktoś był ciekawy, to również w liczbach nominalnych wpływy z CIT spadają po 2008 r.:
    2004 - 18 030 231 512,15 zł
    2005 - 20 789 226 000,00 zł
    2006 - 25 342 489 598,44 zł
    2007 - 32 165 456 232,70 zł
    2008 - 34 635 013 874,23 zł
    2009 - 30 774 317 990,46 zł
    2010 - 27 891 932 106,27 zł
    2011 - 31 739 300 821,49 zł
    2012 - 31 949 935 097,47 zł
    2013 - 29 379 649 000,00 zł
    2014 - 29 709 279 000,00 zł
    2015 - 32 894 156 000,00 zł
    2016 - 33 825 201 000,00 zł
    2017 - 38 144 387 000,00 zł
    2018 - 44 339 776 000,00 zł
    2019 - 50 886 436 000,00 zł
    2020 - 52 618 550 000,00 zł
    2021 - 66 673 733 089,06 zł
  • edytowano September 16
    Pytanie.
    Jeśli można obliczyć "lukę", to dlaczego nie daje się odnaleźć jej właściciela?

    (VATowska zmniejszyła się tylko, o ok. połowę.)
    ?
  • celnik.mateusz napisal(a):
    Reżim kaczystowski odwraca sytuację i wpływy z CIT rosną szybciej niż wzrost gospodarczy.
    Ale nas doją panie. Zarżną tych przedsiębiorców w końcu na amen.
  • edytowano September 18
    image
  • edytowano September 19
    romeck napisal(a):
    Pytanie.
    Jeśli można obliczyć "lukę", to dlaczego nie daje się odnaleźć jej właściciela?

    (VATowska zmniejszyła się tylko o ok. połowę.)
    ?
    Moje intuicje są takie, a powierzchowna znajomość tematu daje gwarancję, że mówię prawdę. Luka VATowa brała się z działalności w zasadzie kryminalnej. Dokumentowano tzw. puste transakcje, czyli sprzedaż, która widniała tylko na papierze, a następnie występowano o zwrot VAT z tytułu tych transakcji. Tak w zarysie.

    Z podatkiem CIT jest zupełnie inaczej. Luka w CIT bierze się z optymalizacji podatkowej, która wynika z ułomności przepisów, ale właściwie jest legalna albo na pograniczu legalności, jak np. wyprowadzanie zysków poza Polskę przez zagraniczne spółki. Mamy oczywiście do czynienia również z oszustwami podatkowymi, które co jakiś czas udaje się odkryć:
    https://www.malopolskie.kas.gov.pl/izba-administracji-skarbowej-w-krakowie/wiadomosci/aktualnosci/-/asset_publisher/C2Gu/content/przekret-podatkowy-na-7-mln-zdradzily-rachunki-za-wode
  • Po co zagraniczne spółki miałyby wyprowadzać zyski z państwa o niskim CIT do państwa o CIT wysokim? Przecież kapitał nie ma narodowości.
  • los napisal(a):
    Po co zagraniczne spółki miałyby wyprowadzać zyski z państwa o niskim CIT do państwa o CIT wysokim? Przecież kapitał nie ma narodowości.
    CIT jest podatkiem dobrowolnym, nieprawdaż.

  • Dzięki "estońskiemu citowi" tak.
  • A ja mam jednak niejasne przeczucie, że francuskie firmy płacą ten 35-procentowy francuski CIT.
  • Francuskie to nie wiem, ale amerykańskie jakoby nie.
  • edytowano September 20
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Francuskie to nie wiem, ale amerykańskie jakoby nie.
    Zaprzyjaźnione korpoludki z Bigsix bąkały, że to nie tak. Tam się odbywa rodzaj negocjacji jaka część dochodu, dla jakich podatków ma być widoczna. Taki rodzaj negocjowalnej gry w czykarty.
    A co do KPO, to po przerażeniu ludków w WSI24 wnioskuję, że jego opuszczenie jest bardzo proste... taką strategię negocjacyjną podpowiadam.

  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Francuskie to nie wiem, ale amerykańskie jakoby nie.
    Zaprzyjaźnione korpoludki z Bigsix bąkały, że to nie tak. Tam się odbywa rodzaj negocjacji jaką część dochodu, dla jakich podatków ma być widoczna.
    Co jest zgodne z naturą Anglosasów, oni negocjują nawet prawa arytmetyki nie mówiąc o zasadach wiary.
  • Anglosasi jako jedzący wieprzowinę przejęli zapewne ten obyczaj od swoich braci niejedzących

  • MarianoX napisal(a):
    Anglosasi jako jedzący wieprzowinę przejęli zapewne ten obyczaj od swoich braci niejedzących

    Skoro udało im się wynegocjować wieprzowinę to pewnie uznali, że to dobra metoda.
  • I że są lepsi w te klocki od swych braci niejedzących, którym wieprzowiny wynegocjować się nie udało.
  • Frank przebił 5 złotych, czy to coś znaczy?

    image
  • edytowano September 22
    to wroga propaganda i żródło zmartwień dla właścicieli firm w Helvetii
    wtem! dla ruskich oli garchów, np Sulzer pompy i Oerlikon działka szybkostrzelne
  • Przemko napisal(a):
    Frank przebił 5 złotych, czy to coś znaczy?
    Że trzeba zapłacić ponad 5 zł za jednego franka.
  • który tak naprawdę jest wart złotych 3,50, jeśli porównamy koszyki towarów
  • loslos
    edytowano September 22
    Nic podobnego. Jest wart gdzieś koło pięciu złotych.
  • Jutro i pojutrze promocja cukru w Biedrze. Po 3,99 za kilo ale pod warunkiem, że się kupi 5 kilo.

    PiS wpędza Polaków w cukrzycę.
  • Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 4,8 proc. na koniec sierpnia, czyli spadła o 0,1 pkt proc. wobec lipca - podał Główny Urząd Statystyczny
  • Ogólnie problemem jest inflacja i kredyty. No i oczywiście ceny gazu i węgla (i jego braki) i drewna opałowego. Gdyby nie to, byłoby nadal bardzo dobrze, i pierdolenie totalnych o załamaniu budżetu wskutek socjalu byłoby traktowane na równi z korwinistycznymi bredniami i stałą gadką o zarzynaniu przedsiębiorców.

    Ale teraz obawam się że fakt, że ludzie odczuwają kryzys sprawia, że propaganda totalnych zaczyna trafiać. Jest oczywiście idiotyczna i absurdalna - inflacja to wina rządu (bo gdzieżby pandemii czy ruskich), ceny benzyny to nabijanie sobie kabzy przez Obajtka bo ropa była droższa w 2008 a ceny niższe (ludzie nie rozumieją czym się różni cena ropy od ceny paliwa i jakie są między nimi zależności, a co dopiero o wartości pieniądza, kursie dolara itp które się nakłada na to).

    Niestety, pominąwszy tvny, gw czy newsweek, czy inne gównomedia, bo tam siedzi klasyczny beton - to trafia do ludzi głównie poprzez internet, gdzie praktycznie nie istniejemy ze swoją narracją. I to bardzo źle rokuje - chyba że znowu w przyszłym roku przed wyborami Opatrzność przyjdzie z pomocą, przestraszy czymś tubylców i zrozumieją, że tam benzyna czy inflacja, ale przede wszystkim trzeba przeżyć, czego totalna absolutnie nie gwarantuje. Ale z propagandą u nas słabiutko jak zawsze, za wyjątkiem osławionego 2015 roku.
  • edytowano September 23
    Propaganda polityczna sprowadza się w praktyce do generowania i podtrzymywania emocji negatywnych wobec przeciwnika z pomocą prostych i wielokrotnie powtarzanych przekazów.

    Wystarczy popatrzeć na materiały propagandowe np. polskie i amerykańskie z czasów IIWŚ.
  • 1. Ceny węglowodorów są obecnie czysto spekulacyjne, co było tu opisywane.
    2. Jeżeli się opanuje spekulację na węglowodorach, to po decyzji FEDu Bank Europejski stoi pod ścianą. Ciekawe123 jak na wyższe stopy zareaguje, mitycznie doskonała, gospodarka niemiecka? więc inflacja jest duszona.
    3. Problem ekofilskich podatków powinien być szeroko nagłaśniany, w pakiecie z informacją, o wiatrakach, które masowo zabijają ptaki.
  • 1. My to wiemy, ale ogół społeczeństwa - nie.
    2. Ciężko będzie - jak ją opanować obecnie?
    3. Owszem - takoż powinno iść to w parze by opcja wyjścia z wujni jawiła się jako możliwa. Dziś się to większości w pale nie mieści.
  • edytowano September 23
    TecumSeh napisal(a):
    1. My to wiemy, ale ogół społeczeństwa - nie.
    2. Ciężko będzie - jak ją opanować obecnie?
    3. Owszem - takoż powinno iść to w parze by opcja wyjścia z wujni jawiła się jako możliwa. Dziś się to większości w pale nie mieści.
    Wujnia wdrukowała się Polakom tak głęboko w świadomość, że nie wiem, czy da się tego fijoła wyrwać. W każdym razie wystarczająco szybko.
  • edytowano September 23
    Nie po to stawiali wszędzie tablice "zrealizowane ze środków unijnych" by się w głowy nie wbiło.

    To jest bardzo trudne do odkaręcenia w rozsądnym czasie.
  • MarianoX napisal(a):
    Nie po to stawiali wszędzie tablice "zrealizowane ze środków unijnych" by się w głowy nie wbiło.

    To jest bardzo trudne do odkaręcenia w rozsądnym czasie.
    Jak już pisałem - w Radiu Kraków od paru miesięcy obłąkańcza kampania reklamowa tych funduszy. Takiego ataku nie było jeszcze nigdy.
  • Dlaczego nie ma reklamy składek członkowskich jakie Polska WPŁACA do unii?
    To powinno być tłuczone codziennie przed i po prognozie pogody.
  • KAnia napisal(a):
    Dlaczego nie ma reklamy składek członkowskich jakie Polska WPŁACA do unii?
    To powinno być tłuczone codziennie przed i po prognozie pogody.
    I to w publicznym radiu taka dywersja :-S
  • Tak dobrej sytuacji Fundusz Ubezpieczeń Społecznych nie miał jeszcze nigdy w historii. To między innymi dzięki rekordowo niskiemu bezrobociu, coraz większej liczbie płatników składek, czy nawet dzięki zarejestrowanym i legalnie pracującym uchodźcom.
    Źródło, tej dramatycznej informacji. Nawet ZUSu PiS nie oszczędził.
  • Jak to, to ZUS nie jest bankrutem? Czyżby Gwiazdowski nie miał racji? Niemożebne.
  • edytowano September 24
    los napisal(a):
    Jak to, to ZUS nie jest bankrutem? Czyżby Gwiazdowski nie miał racji? Niemożebne.
    hue, hue
    listopad 2017, dalej stoi (cytat gwiazdy) "chyba że rząd wie, że kłamie"! ;)
    image
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.