Jak rozumieć Papieża Franciszka?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Nie wiem, czy to legi, czy nie.
Papież Franciszek odwiedzi Ukrainę? Zełenski złożył mu propozycję
Ambasador Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej Andrij Jurasz poinformował we wtorek, 22 marca, że papież Franciszek zadzwonił do Wołodymyra Zełenskiego. Rozmowa telefoniczna dotyczyła aktualnej sytuacji w kraju ogarniętym wojną oraz... wizyty papieża Franciszka. Z taką propozycją wyszedł prezydent Ukrainy.
Nowy widoczny gest poparcia dla Ukrainy ze strony papieża Franciszka. Przed kilkoma minutami Ojciec Święty zadzwonił do prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i przeprowadził z nim bardzo obiecującą rozmowę - napisał ambasador na Twitterze.
Tymczasem Zimniak dla dorosłych
On to naprawdę powiedział. Teraz.
Aczkolwiek oczywiście lepiej byłoby mieć papieża dobrego, niż słabego.
Państwa agresywne (w Europie w zasadzie tylko Rosja) i tak wydają znacznie więcej niż te 2%
Jedyny sposób na powstrzymanie wojny to być odpowiednio dobrze do niej przygotowanym. Tak aby jej wywołanie było w oczywisty sposób nieopłacalne.
I Koledze coś powiem - wie Kolega gdzie nie ma absolutnie żadnego podnoszenia głosu, ostrych kłótni, itp (mimo że spory są?). Otóż na strzelnicy.
Nikt normalny nie podejrzewa że spór o miejsce przy stoliku, albo oś, albo tarczownicę przerodzi się w strzelaninę, ale mimo wszystko świadomość że adwersarz ma przy sobie broń i amunicję działa bardzo łagodząco nawet na formę wypowiedzi.
Jedyny wyjątek jaki znam, to pewna juleczka, która zdjęła mi gonga bo jej się zamarzyło powiesić tam swoją tarczę i jak ją opierdoliłem, coś tam pyszczyła. Bo przyszła z tatusiem, pozwolenia oczywiście nie miała bo te 16 lat nie uprawnia, i myślała ze z tatusiem za pasem to może. A tatuś jej nie odewzał się ani słowem, był bardzo ugodowy i pojednawczy, choć miał piękny sztucer.
Na Dzikim Zachodzie ludzie też podobno odnosili się do siebie nawzajem z wielkim szacunkiem.
A poważnej. Od Jana XXIII a na Benedykcie XVI kończąc opatrzność dała Kościołowi serię najwybitniejszych papieży jacy kiedykolwiek panowali. Po prostu rozpuściliśmy się. Obecnie następcą świętego Piotra jest nieco mniej lepszy od poprzedników i stad ten problem.
Ten papież niestety nie liczy się z konsekwencjami swoich słów i czynów .. Np. zapraszając do Europy muzułmanów, nie brał pod uwagę gehenny wielu kobiet zgwałconych i zamordowanych w wyniku jego polityki. .
Ilu Rosjan musi umrzeć aby świat stał się sprawiedliwy i pokojowy?
To jest czyste diabelstwo, poglądy moskiewskiej cerkwi
Wtedy istnieje niewielka szansa że następni dobrze się zastanowią.
Bez góglania, ktoś coś?
Albo:
Wszyscy muszą zrozumieć, że nie da się ani powstrzymać wzrostu potencjału wojennego, ani zmniejszyć zapasów broni, ani - co jest najistotniejsze - całkowicie jej zlikwidować, jeśli tego rodzaju rozbrojenie nie będzie powszechne i całkowite oraz jeśli nie dokona się ono i w sercach ludzkich, to znaczy, jeśli wszyscy nie będą zgodnie i szczerze współdziałać, aby usunąć z serc strach i obawę przed wybuchem wojny. To zaś wymaga, żeby w miejsce zasady, uważanej dziś za najwyższą gwarancję pokoju, wprowadzić zupełnie inną, która głosi, że prawdziwy i trwały pokój między narodami musi się opierać nie na równowadze sił zbrojnych, ale jedynie na wzajemnym zaufaniu. Ufamy, że tak stać się może, ponieważ idzie o rozwiązywanie nie tylko nakazane przez właściwe zasady rozumu, ale również w najwyższym stopniu pożądane i przynoszące wielkie dobra.
Znamy, zgadujemy czy góglamy?
Na koniec jeszcze:
14. Odnośnie do tego z ubolewaniem trzeba stwierdzić, że niepokojąco wzrastają wydatki na cele militarne oraz że handel bronią przynosi coraz większe zyski, podczas gdy w martwym punkcie utkwił, wobec niemal powszechnej obojętności, wdrożony przez Wspólnotę Międzynarodową polityczny i prawny proces zmierzający do rozbrojenia. Czyż jest możliwa pokojowa przyszłość, jeżeli nadal inwestuje się w produkcję broni i w szerokie badania nad jej udoskonalaniem? Z głębi serca płynie życzenie, aby Wspólnota Międzynarodowa potrafiła zdobyć się na odwagę i mądrość, by w sposób przekonujący i zgodny powrócić do kwestii rozbrojenia, konkretnie wprowadzając w życie prawo każdego człowieka i każdego narodu do pokoju. Starając się zachować dobro pokoju, różne Instytucje Wspólnoty Międzynarodowej będą mogły odzyskać wiarygodność, jaka jest niezbędna, aby ich inicjatywy były przekonujące i znaczące.
Serio uważacie, że wypowiedzi (sprawdźcie kogo, jeśli serio się nie domyślacie) istotowo różnią się od wypowiedzi Franciszka?
Taki, jaki ponosi wróg.
Na przykład Polska powinna dążyć do posiadania broni atomowej i środków do jej przenoszenia.