Skip to content

Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe

1…807808809810811813»

Komentarz

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    Głosy policzone już prawie wszystkie. Gibała dostał ponad 62%, Piątkowska 38%, to jest miazga.

    Dla mnie miazgą jest to, że po wyczynach Miszalskiego, rządach Tuska, które degradują Kraków do roli podrzędnej spelunki imprezowej na wyk_i_end znajduje się ponad 80 tyś. ludzi, którzy głosują na kałowską kandydatkę spod Warszawy jako prezydenta Krakowa.
    To jest jakiś fenomen.

    Pewnie w większości pracownicy miejskich urzędów

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    Głosy policzone już prawie wszystkie. Gibała dostał ponad 62%, Piątkowska 38%, to jest miazga.

    Dla mnie miazgą jest to, że po wyczynach Miszalskiego, rządach Tuska, które degradują Kraków do roli podrzędnej spelunki imprezowej na wyk_i_end znajduje się ponad 80 tyś. ludzi, którzy głosują na kałowską kandydatkę spod Warszawy jako prezydenta Krakowa.
    To jest jakiś fenomen.

    Ice uważa, że jej wynik to max maxów KO. Zobaczymy.

  • @janosik powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    Głosy policzone już prawie wszystkie. Gibała dostał ponad 62%, Piątkowska 38%, to jest miazga.

    Dla mnie miazgą jest to, że po wyczynach Miszalskiego, rządach Tuska, które degradują Kraków do roli podrzędnej spelunki imprezowej na wyk_i_end znajduje się ponad 80 tyś. ludzi, którzy głosują na kałowską kandydatkę spod Warszawy jako prezydenta Krakowa.
    To jest jakiś fenomen.

    Pewnie w większości pracownicy miejskich urzędów

    Urzędów też, ale przede wszystkim spółek, tam są znacznie lepsze frukta.
    80 tys. ludzi w 800 tys. mieście to zresztą bardzo mało, skoro już @ms.wygnaniec upiera się na podawanie liczb bezwzględnych (co m. zd. jest metodologicznie absurdalne).

  • W mojej ocenie podawanie procentów ma jedynie sens dla frekwencji lub pochodnych (np. zyskaliśmy bezwzględnie ale procentowo straciliśmy, czyli coś jest nie tak), bo zyskuje się lub traci konkretne głosy.
    Zobacz, Dwernicki uzyskał 14 tyś mniej głosów niż Kmita 2 lata temu, Gibała poprawił wynik bezwzględne w pierwszej i drugiej turze w stosunku do 2024, a wyniki kandydatów kało pokazują, że 2 turze mają duży problem ze zwiększaniem poparcia, a kałolicja utraciła jakieś 25-30% poparcia.
    Ale to widać nie na procentach, a liczbach bezwzględnych.

  • to było widać też we Wrocławiu, gdzie oidp w drugiej turze Bodnar miała... mniej głosów niż w 1, przegrywając z aferałem Sutrykiem. Wybór gorszy niż w Krk.

  • Dlaczego ludzie są tacy głupi?

  • Trzaskowski miał 5 lat na budowanie konkretnego imidżu, który będzie skuteczny w kampanii, Piątkowska zaledwie kilka miesięcy. Wybrała hasło: Kraków ponad podziałami. I jak je realizowała? Co zrobiła, aby podział przezwyciężyć?

    To musieli wziąć z jakiegoś podręcznika propagandy. Zastanowić się: co najgorszego mogą nam zarzucić? I wtedy skłamać, że jest dokładnie odwrotnie i z tego zrobić swoje główne hasło.

    Ale wystawienie kandydatki z Warszawy w mieście, gdzie nawet taksówkarze w pierwszym zdaniu chwalą się, że są "Krakusem z dziada pradziada" to niezły wyczyn

  • Hasło sprzeczne wprost z działaniem to tuskowa tradycja. Do dziś pamiętam, jak podczas debaty z Lechem Kaczyńskim krzyczał z zaciętym wyrazem twarzy "Razem!" i zaciskał pięści. Skoro działa, to po co zmieniać?

  • @los powiedział(a):
    Hasło sprzeczne wprost z działaniem to tuskowa tradycja. Do dziś pamiętam, jak podczas debaty z Lechem Kaczyńskim krzyczał z zaciętym wyrazem twarzy "Razem!" i zaciskał pięści. Skoro działa, to po co zmieniać?

    To jest działanie zgodne ze starą szkołą marketingu politycznego, czyli wygenerować taki podział, gdzie uzyskasz 50%+1, bo to wystarczy do zwycięstwa. Druga sprawa, też z tej samej szkoły, to walka o każda pozycję bez względu na koszty wyższego rzędu. To jest generalnie sposób na trybalizowanie wspólnot i depolityzację debaty publicznej.
    Trzecia sprawa, też z tej samej szkoły, to przykrywanie problemów kłamstwami (tu nastoletni syn sam w domu do którego dobijają się pracownicy wPolsce24) ale to nie uwzględnia sieciowego factcheckingu, czyli jest bardzo przestarzałą strategią.
    To pokazuje, że los ma rację i ekipa Tuska żyje 30 lat temu.

  • Nic zaskakującego, to beton kałowski. Oni zagłosowaliby na dzika, gdyby miał poparcie Partii.

  • Nie zapominajmy o garujących:

    Monika Piątkowska swój najlepszy wynik osiągnęła w... ARESZCIE ŚLEDCZYM W NOWEJ HUCIE (72 proc.)

  • Chociaż niektórzy piszą, że nawet w ZK im spadło - Sraczkowski miał 80%.

  • No i nie zapominajmy o efekcie czarnego sufitu - skłamać tak bezczelnie, by wszystkim poopadały szczeny i nie wiedzieli co powiedzieć.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    W mojej ocenie podawanie procentów ma jedynie sens dla frekwencji lub pochodnych (np. zyskaliśmy bezwzględnie ale procentowo straciliśmy, czyli coś jest nie tak), bo zyskuje się lub traci konkretne głosy.
    Zobacz, Dwernicki uzyskał 14 tyś mniej głosów niż Kmita 2 lata temu, Gibała poprawił wynik bezwzględne w pierwszej i drugiej turze w stosunku do 2024, a wyniki kandydatów kało pokazują, że 2 turze mają duży problem ze zwiększaniem poparcia, a kałolicja utraciła jakieś 25-30% poparcia.
    Ale to widać nie na procentach, a liczbach bezwzględnych.

    A serio wierzysz, że od 2023 r. do 2024 r. zarówno PiS, jak i PO straciły po 2,2-2,5 mln, a potem przez rok zyskały po 1-1,5 mln do prezydenckich?
    Bo według mnie to dużo łatwiej wytłumaczyć różnym poziomem zaangażowania przy różnych wyborach i w konsekwencji podobnymi wynikami % mimo różnej frekwencji.
    Skupianie się na liczbach bezwzględnych miałoby sens, gdyby jakiś konkretny segment elektoratu głosował zawsze w podobnej liczbie przy jednoczesnych fluktuacjach reszty. Ale takiego zjawiska nie ma.

  • Liczba bezwzględna określa wielkość 'armii', na tej podstawie podejmuje się decyzje mobilizacyino-demobilizacyjne itp. Procenty zaciemniają obraz. Wpadnij może w środę na piwko, to se to przegadamy ;)

  • @qiz powiedział(a):
    to było widać też we Wrocławiu, gdzie oidp w drugiej turze Bodnar miała... mniej głosów niż w 1, przegrywając z aferałem Sutrykiem. Wybór gorszy niż w Krk.

    miała mniej z 70 tyś zostało 53,5! no to było wejście smoka :D

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Liczba bezwzględna określa wielkość 'armii', na tej podstawie podejmuje się decyzje mobilizacyino-demobilizacyjne itp. Procenty zaciemniają obraz. Wpadnij może w środę na piwko, to se to przegadamy ;)

    Ja mam do Was 300 km ;)

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Liczba bezwzględna określa wielkość 'armii', na tej podstawie podejmuje się decyzje mobilizacyino-demobilizacyjne itp. Procenty zaciemniają obraz. Wpadnij może w środę na piwko, to se to przegadamy ;)

    Ja mam do Was 300 km ;)

    Ja mam do Was tyleż samo a zdarzało mi się wpaść ;-)

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.